zadluzenia.com
zamknij

Rynek kredytów hipotecznych w 2014 roku

Jak prognozują eksperci, w 2014 roku Polacy mogą zaciągnąć aż 200 tysięcy kredytów hipotecznych.

 

Ożywieniu na rynku kredytów mieszkaniowych sprzyja kilka czynników: niskie stopy procentowe, ożywienie w krajowej gospodarce oraz realizacja programu Mieszkanie dla Młodych. Ubiegły rok należał pod tym względem do najgorszych od 10 lat.

 

Kredyty hipoteczne stały się dostępne dla większej grupy osób głównie za sprawą niskich stóp procentowych. Stopa referencyjna wynosi jedynie 2,5%.

 

 – Gdyby nie obniżki stóp, to trudno sobie wyobrazić, jak niska byłaby sprzedaż kredytów mieszkaniowych w 2013 roku – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Halina Kochalska, analityk Open Finance. – Jak podaje Związek Banków Polskich i tak była ona na gorszym poziomie niż w roku wejścia Polski do Unii Europejskiej, czyli w 2004 czy w kryzysowym 2009 roku. 

 

– Ze względu na poprawę nastrojów i utrzymanie się niskich stóp procentowych można się spodziewać, że będzie lepiej. Oczekujemy, że uda się sprzedać nawet 200 tysięcy kredytów – twierdzi analityczka Open Finance. – Polacy częściej i chętniej zastanawiają się nad tym, czy wziąć kredyt i przychodzą się o niego pytać.

 

Osoby zainteresowane kredytem hipotecznym muszą się jednak liczyć ze wzrostem kosztów kredytu.

 

 – Klienci muszą być nastawieni na to, że banki nie są skłonne do utrzymywania nawet obecnych cen – zauważa Kochalska.– Widać, że chcą zarabiać na kredytach mieszkaniowych więcej i wciąż podwyższają marże, choć w niewielkim stopniu, ale co jakiś czas drobnymi ruchami je podnoszą. Obniżek można się spodziewać tylko w bankach, które będą chciały odzyskać udział w rynku i zejść z obecnych, bardzo wysokich stawek.

 

Zestawienie przygotowane przez pośrednika Open Finance wskazuje, że wyższe marże w stosunku do października 2013 ma dziś 5 z 16 banków. Zdaniem Haliny Kochalskiej Klienci w pierwszej kolejności powinni zwrócić na marżę kredytu.

 

 – Stopy procentowe i WIBOR są zmienne, a marża w umowie kredytowej zostanie z nami już na zawsze. I gdy stopy pójdą mocno w górę, a marża będzie również wysoka, kredyt okaże się drogim przedsięwzięciem – przestrzega Kochalska.

 

Skomentuj artykuł
captcha
BRAK KOMENTARZY