zadluzenia.com
zamknij

Zadłużenie Polaków – raport firmy Provident

Żyjemy coraz lepiej i mamy mniej kłopotów finansowych. Zdecydowanie częściej wystarczy nam do następnego miesiąca. Z raportu Providenta “Zadłużenie i bezpieczeństwo finansowe Polaków” wynika, że problemy z finansowaniem swoich bieżących potrzeb ma około 15% Polaków.

 

Stać nas na więcej

 

18 lat temu co druga rodzina miała problemy z pieniędzmi na bieżące potrzeby. Dziś jest inaczej. Mamy więcej środków i rzadziej popadamy w długi - obecnie 15% Polaków nie stać na najpotrzebniejsze rzeczy. 

 

Marcin Żuchowski, dyrektor ds. ryzyka kredytowego i członek zarządu Provident Polska, wyjaśnia, że czasy, w których Polacy pożyczali na rachunki, rzeczywiście przechodzą już do historii. 

 

- Tylko w ciągu ostatnich pięciu lat średnia wartość pożyczki w naszej firmie wzrosła z około 1800 zł do około 3000 zł. Jest to m.in. efekt tego, że pożyczki coraz rzadziej służą łataniu dziur w domowym budżecie, a coraz częściej realizacji różnego rodzaju planów, które nie stanowią wydatków pierwszej potrzeby, np. remont, zakup sprzętu elektronicznego czy wysłanie dziecka na obóz – tłumaczy dyrektor.

Pożyczka? Nie, dziękuję

 

Coraz mniej z nas również pożycza pieniądze - odsetek osób, które zaciągnęły kredyt lub pożyczkę stale spada. Nie chcemy także pożyczać od znajomych. Zastanawiamy się nad swoim budżetem i dokładnie go analizujemy. Jeśli już prosimy bliskich o pieniądze, to zwykle są to naprawdę wyjątkowe sytuacje.

 

Kredyty zaciągamy raczej na aspiracje wyższego rzędu niż na bieżące potrzeby. 

 

- Jesteśmy obecni na polskim rynku od 21 lat i widzimy, że sytuacja finansowa Polaków na przestrzeni tego czasu diametralnie zmieniła się na plus. Podstawowe potrzeby są zaspokajane z bieżących dochodów, ale pojawiają się też te wyższe, bardziej aspiracyjne, które czasem realizowane są dzięki pożyczkom. Ważne jednak jest, by zachować w tym umiar i rozsądek - argumentuje dyrektor Provident Polska.

 

Istotne, aby nie popaść z długu w kolejny dług.

 

- Przestrzegamy w szczególności przed zaciąganiem pożyczek na spłatę wcześniejszych zobowiązań, może to bowiem doprowadzić do spirali zadłużenia. W przypadku problemów ze spłatą, należy raczej zacisnąć pasa, poszukać oszczędności albo dodatkowego źródła zarobku. Warto też rozmawiać z pożyczkodawcą o rozwiązaniach, które mogą ułatwić spłatę – wyjaśnia Marcin Żuchowski.

 

Skomentuj artykuł
captcha
BRAK KOMENTARZY