Trudne momenty zdarzają się w życiu każdego z nas. Nie zawsze jednak jesteśmy w stanie samemu uporać się z naszymi problemami. Wtedy właśnie powinniśmy zwrócić się o pomoc – to żaden wstyd! W dzisiejszym artykule wskażemy, w jakich miejscach otrzymać można wsparcie, gdy znajdziemy się w finansowych tarapatach. 

Autor: Halszka Gronek
Dodano: 02.04.2019
Udostępnij:

Niezależnie od tego, jak świetnie gospodarujemy pieniędzmi i jak przedsiębiorczy jesteśmy, życie może nas zaskoczyć. Wystarczy jedna źle podjęta decyzja biznesowa, niespodziewana choroba, redukcja etatów w pracy czy po prostu zwyczajny pech… W oka mgnieniu nasza sytuacja finansowa może zmienić się z relatywnie stabilnej na trudną i stresującą. 

Oczywiście każdy z nas może w takiej chwili przejąć sprawy we własne ręce – zacząć szukać nowej pracy, przyjąć kilka dodatkowych zleceń, zacisnąć pasa i ograniczyć wydatki. Jednak zdarza się tak, że mimo najszczerszych chęci i wielu podjętych działań nie jesteśmy w stanie samodzielnie uporać się z problemami. Gotówki wciąż brakuje, a my coraz głębiej popadamy w spiralę zadłużenia. 

Na szczęście istnieje wiele instytucji i podmiotów, do których każdy zadłużony może zgłosić się po to, by otrzymać pomoc finansową. A z takim wsparciem o wiele łatwiej będzie nam wyjść z życiowych tarapatów na tak zwaną „prostą”. Gdzie szukać takich miejsc? Gdzie udać się po pomoc? O tym wszystkim w kolejnych akapitach naszego artykułu.

Gdzie uzyskać pomoc w trudnej sytuacji?

Mówi się, że szczęścia nie dają. O tym, jak krzywdzące są tego typu frazesy, wie każdy, kto choć raz w życiu znalazł się w trudnej sytuacji finansowej. Oczywiście, że pieniądze nie są jedynym istotnym aspektem naszej codzienności. Lecz w jaki sposób cieszyć się życiem, gdy mimo wszelkich starań i tak brakuje nam na chleb? Jak dać szczęście własnej rodzinie i dzieciom, gdy komornik grozi zajęciem domu?

Kłopoty finansowe to nie byle drobnostka. Dopóki w nich tkwimy, nasze nerwy nie ustąpią, a my nie będziemy czuć się bezpiecznie. Jednak by raz na zawsze wyjść ze spirali zadłużenia, często potrzebna będzie nam pomoc. W dzisiejszym artykule wskażemy, gdzie szukać wsparcia i do jakich osób zgłosić się po finansową pomoc w trudnej sytuacji życiowej. 

 

1) U rodziny i znajomych

Gdy wpadamy w kłopoty finansowe, często pierwszą myślą, jaka przychodzi nam do głowy, jest telefon do bliskiej osoby. W końcu rodzina powinna się wspierać – zwłaszcza a tych najcięższych momentach. W rzeczywistości, oczywiście, bywa różnie. Zdarza się tak, że pożyczka od krewnego czy przyjaciela okazuje się być najgorszą decyzją podjętą w naszym życiu. Dlaczego?

Z jednej strony pożyczenie pieniędzy od rodziny nie wymaga od nas przejścia typowego dla banków procesu weryfikacji zdolności kredytowej. Jeśli bliski zgodzi się pożyczyć lub darować nam pieniądze, nie będziemy musieli się martwić o negatywną decyzję kredytową. Elastyczność spłat należności ułatwi nam wyjście z długów, a sam fakt nawiązania kontaktu z bliskimi zmobilizuje nas do pracy nad polepszeniem własnej sytuacji. 

Z drugiej jednak strony pożyczanie od bliskich bywa bardzo problematyczne. Zdarza się, że doprowadza ono do zawiązania rodzinnych sporów i pogorszenia relacji między krewnym. Jeśli mimo wszystko zdecydujemy się poprosić o pomoc naszych najbliższych, pamiętajmy o tym, by dopilnować wszelkich formalności – tak, aby skarbówka nie miała powodu do nałożenia na nas kary. 

2) W instytucjach państwowych świadczących pomoc społeczną i socjalną

Nawet jeśli nie mamy na karku wielu zobowiązań i wciąż niespłaconych pożyczek, nasza sytuacja finansowa i tak może być wyjątkowo nieciekawa. Wystarczy, że osiągany przez nas dochód będzie niewielki – na tyle, byśmy nie byli w stanie wiązać końca z końcem i spełniać podstawowe potrzeby swych najbliższych. 

Kryterium dochodowe ma kluczowe znaczenie w przypadku wypłacania świadczeń z tytułu opieki społecznej. Są to specjalne formy pieniężnego wsparcia – jednorazowego bądź wypłacanego cyklicznie – jakie gwarantuje polskim obywatelom Ustawa z dnia 12 marca 2004 roku o pomocy społecznej. Mowa między innymi o:

  1. zasiłkach (stałych, rodzinnych, dla bezrobotnych, wyrównawczych, pielęgnacyjnych itp.),
  2. świadczeniach (pielęgnacyjnych, rodzicielskich, rehabilitacyjnych itp.),
  3. stypendiach i zapomogach socjalnych (jakie wypacają chociażby ośrodki oświaty czy uczelnie wyższe).

Inną formą wsparcia może być świadczenie wypłacane osobom pokrzywdzonym i świadkom aktów przestępstwa z Funduszu Sprawiedliwości. 

Większość wyżej wymienionych form państwowej pomocy społecznej jest wypłacanych w miejscowych ośrodkach pomocy społecznej (tak zwane MOPS-y i GOPS-y) lub bezpośrednio w działach społecznych urzędów gminy. 

3) W bankach i prywatnych instytucjach pożyczkowych

Wielu osobom znajdującym się w finansowych tarapatach zaciąganie kolejnej pożyczki może wydawać się nierozsądne. Są jednak przypadki, gdy po prostu zmuszeni jesteśmy pożyczyć pieniądze – po to, by wyjść na prostą. Jeśli nie możemy już liczyć na wsparcie bliskich, a MOPS odmówił przyznania nam świadczenia (bo nasz dochód jest zbyt wysoki), nie pozostaje nam nic innego, jak wizyta w banku lub parabanku. 

Wiele instytucji finansowych, które działają na polskim rynku, ma w swej ofercie produkty dedykowane zadłużonym. W bankach bez problemu znajdziemy liczne kredyty konsolidacyjne, dzięki którym możemy opłacić inne, nie cierpiące już zwłoki zobowiązania. Wystarczy tylko, że wykażemy odpowiednią zdolności i wiarygodność kredytową.

Jeśli nasza ocena kredytowa nie jest zbytnio korzystna, możemy zrezygnować z oferty bankowej i zawnioskować o jedną z pozabankowych pożyczek dla zadłużonych. Tego typu produkty dedykowane są osobą z kiepską historią kredytową i niestabilnymi dochodami. Nie zakładają one nawet weryfikacji wnioskodawcy w BIK-u. 

Oceń:
1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek
Średnia: 4.67 / 5, łącznie 3 ocen
Komentarze (15)
Lilla Marczyk, 8 maja 2021 o 10:32

Witam chciałabym bym prosić ludzi dobrej woli o pomoc ponieważ mam cztery kredyty i nie stać mi je na spłatę na dzień dzisiejszy leczę się nad ciśnienie i mam chore serce mimo że mam emeryturę ciężko mi jest bo pozostają inne rachunki do tego bank tego nie rozumie i stosowne prośby do nich spłacam terminowo ale jest ciężko syn mój też jest ciężko chory bierze lekki błagam o pomoc ludzi dobrej żeby cokolwiek z tym zrobić i pomoc ,mam nadzieję że odezwie się ktoś błagam o pomoc

Jestem na rencie stałej 1100 zł Mam grupę inwalidzką znaczną i z tego tytułu mam 217 zł . Mam 60-lat i opuściłem własny dom czyli dzieci/wszyscy dorośli i żonę której to wogule nie interesowałem/Za uzyskane pieniądze tj.25-;/; wartości kupiłem mieszkanie na wsi 44m bardzo daleko od mojego dotychczasowego pobytu . Poznałem kobietę 51 lat która od 5 lat była wyganiania przez swojego męża i troje dorosłych dzieci . Jest bez jakichkolwiek pieniędzy . Zameldowałem Ją na pobyt stały. Instytucje państwa w tej sytuacji wogule nie działają. Ja od 37-lat choruję na cukrzycę leczoną insuliną. Jestem po udarze mózgu. Po zawale serca 49/ martwe. Po bajpasach. Na prawe oko nie widzę i nie czuję spadku cukru. Ona jest po operacji kręgosłupa . To z grupsza na tyle. Mam szczere pytanie ? Czy jest ktokolwiek kto może nas finansowo wesprzeć . Czy kogokolwiek interesują ludzie dobrego serca pozostawieni na powolną śmierć w nieczułym społeczeństwie. Proszę o pomoc.

Witam bardzo proszę dobrych ludzi o wsparcie finansowe na spłatę chwilówek,proszę o każdą złotówkę,zostałam oszukana i ktoś wyłudził ode mnie pieniądze sprawa jest na policji ale nie wiem jak długo to wszystko to się będzie ciągnęło a chwilówki trzeba spłacać a nie mam jak bardzo proszę o wsparcie mnie choć małą kwotą jestem uczciwa ale niestety ktoś mnie oszukał i proszę dobrych ludzi o pomoc tu moj numer tel do kontaktu 666 232 054

Elzbieta 17 03 2021, 18 marca 2021 o 00:45

Witam wszystkich proszę o pomoc finansową na spłatę zadłużenia pożyczek jestem uczciwa tylko się pogubiłem w padlam wspirale dlugu nie mam na spłatę zadłużenia blagam jestem chora

Takie wpisy jak poniżej świadczą tylko o tym, że w tym kraju nie można liczyć na żadną pomoc. Ja nie mam dosłownie złotówki na życie, a nic mi się nie należy od Państwa. Opieka Społeczna wspiera patologię, która żyje z moich podatków, a ja ciężko choruję, nie mam na leki i utrzymanie, bo taki los mnie spotkał. Wymiotuję i idę do pracy z ciężkimi bólami. Dlaczego Państwo Polskie wspiera bezrobotną zdrową chołotę, która całymi dniami przesiaduje na ławkach z dziećmi i piwiem w ręku. A ja żygam, pracuję ciężko i patrzeć na to już nie mogę. Ja nie mam nikogo, kogo mogę prosić o pomoc. W OPS zaproponowali mi świadczenie w wysokości 100 zł. Śmiać się czy płakać?

Witam serdecznie wszystkich czytaja moja prośbę. Potrzebuje natychmiastowej pomocy finansowej. Jestem w bardzo trudnej sytuacji życiowej i materialnej. Pomóżcie mi.kazda pomoc przyjmne Proszę

Witam serdecznie. Potrzebuje natychmiastowej pomocy finansowej. Jestem w bardzo trudnej sytuacji życiowej i materialnej. Pomóżcie mi. Proszę

Witam mam problem finasowy nie mogę sobie poradzić splatom kredytu mam 32 lata żona choruje na krgosu mam 4 dzieci Komorniki zaiol mi dom pracuje sam na umowę zlecenie nie mam jak spłacić kredytu jak muby ktoś zużyć jakimś pomocom Radom proszę o kontakt telefoniczny 572564922

Agata Przybylowicz, 2 lutego 2021 o 14:35

Mam na imię Agata. Jestem mamą samotnie wychowującą dwóch niepełnosprawnych synów – 13-letniego Kacpra i 11-letniego Jakuba.

Oboje urodzili się ze spektrum autyzmu.

Kacper posiada niepełnosprawność sprzężoną (niepełnosprawność intelektualną w stopniu znacznym oraz całościowe zaburzenie pod postacią autyzmu). Poza tym przejawia nieadekwatne emocje, często jest agresywny, krzyczy, kopie, bije inne dzieci, członków rodziny. Gdy jest poddenerwowany uderza głową o przedmioty znajdujące się w jego zasięgu, lub rzuca się na podłogę.Jest całkowicie niesamodzielny w czynnościach samoobsługowych i potrzebuje pomocy drugiej osoby. Pozostaje pod opieką Poradni Neurologicznej i Psychiatrycznej, obecnie konieczna jest również specjalistyczna opieka stomatologiczna

Jakub posiada niepełnosprawność sprzężoną (niepełnosprawność intelektualna w stopniu lekkim oraz autyzm atypowy), oraz stwierdzoną astmę oskrzelową. Zdarzają się u niego stany lękowe, zaburzenia snu.

Obydwaj chłopcy mają nawracające infekcje dróg oddechowych.

Oprócz opieki nad synami wspieram także moją chorą Mamę, która również z nami mieszka.

Opieka medyczna, zakup niezbędnego do funkcjonowania chłopców zasobu leków pochłania bardzo dużo pieniędzy.

Kilka lat temu odeszłam od męża, który jest alkoholikiem. Po rozstaniu z partnerem wróciłam do swojego domu rodzinnego.

Mieszkanie jest niewielkie, ale aktualnie znajduje się w opłakanym stanie, co wyraźnie widać na załączonych zdjęciach.

W związku z tym, iż od kilku lat walczymy z pleśnią, która pojawia się na wszystkich powierzchniach na skutek przeciekającego dachu, zmuszona jestem do częstej wymiany lub renowacji mebli, żeby zapewnić rodzinie możliwie najczystsze powietrze. To kolejne wydatki które ponoszę i na które zmuszona jestem zaciągać pożyczki.

Borykamy się również z innymi licznymi problemami. Bardzo chciałabym zakupić sprzęt niezbędny do zabawy, rehabilitacji, który ułatwiłby Kacprowi codzienne funkcjonowanie i wspomógłby Jego rozwój.

Moim marzeniem jest także rozwijanie pasji muzycznej Kuby, który uwielbia śpiewać, a na scenie czuje się jak ryba w wodzie!

Bardzo kocham moją rodzinę i staram się, aby chłopcy i mama byli zawsze bardzo zadbani, czyści, mieli świeże i pachnące ubrania.

W miarę możliwości dbam również o dom i porządek.

Chłopcy są uczniami SOSW w Kole, skąd również otrzymujemy ogromną pomoc. Jest to przede wszystkim wsparcie w funkcjonowaniu intelektualnym, fizycznym jak również ogromne zaangażowanie w rozwój zainteresowań i pasji

Jestem w tak kiepskiej sytuacji że sam nie wiem co mi pomoże. Straciłem pracę i obecnie jestem w jej poszukiwaniu – jak na razie marnie to wygląda. W portfelu już nie ma pieniędzy , na utrzymaniu mam partnerkę wraz z 19 miesięcznym dzieckiem. Na razie czekamy na tzw. +500 (żeby przeżyć) ale jeszcze sporo czasu brakuje. Nie wiem co mam robić bo nie mając pracy o pożyczkach można zapomnieć – pakowanie się w kolejne długi na pewno nie pomoże bo nie mam gwarancji że znajdę pracę w odpowiednim czasie. Zapasy się kończą i za chwilę nie będę miał co dziecku dać do jedzenia. Jestem w desperacji… Zasiłek mi nie przysługuje bo nie mam przepracowanego roku w pełnej ciągłości. Jestem w kropce a rodzina z mojej strony też nie bardzo ma możliwość by mi pomóc. I co mam w takiej sytuacji zrobić tym bardziej że zaraz rata za kredyt i pożyczkę plus inne rachunki. Łatwo jest pisać ckliwe teksty o pomocy ale gdy jest sytuacja podbramkowa to już ciężko o sensowne rozwiązania.

Klim Malgorzata, 5 grudnia 2019 o 06:28

Dzien dobry mam 53 lat Pracuje w jednym zakladzie 30 lat nie mam zadnej pomocy wiec odwrotnie Mam zakladowa pozyczke rozumnie trzeba splacac nikt za mnie z porezycieli nie splacal jeszce i nie bedzie Zmiany w biurze nowe panie zmienily zasady i doluja ludzi Poniewaz mialam zaleglosci z ratami myslalam ze potraca mi z pensji tak jak rosilam bym miala spokoj z tym chociasz ale okazuje sie ze dostalam list o uregulowaniu naleznosci oraz zeranci ogromny wstyd .Nie dostalam zadnego upomnienia ze musze uregulowac bo jest zadluzenie odrazu w tygodniu musialam zaplacic dosc duza sume Mysleli ze nie podolam bedzie hak na mnie ale wplacilam Tylko nastepny dlug dla mnie Mam od kilku lat zajecie komornicze wszystko co dostaje zabieraja paczki swiateczne wczasy urlopowe co groszowe sparawy ale zawsze cos Ale moje klopoty rosna dlugi tez Ciagle telefony do pracy i o uregulowaniu zadluzen Mam 1370 zl tlumaczac ze nie mam po 3 dniach wyplaty zarzucaja mi ze klamie ale naprawde nie gdybym miala nie czekalam bym na nie przyjemne rozmowy listy z windykacji panow do pracy tak mnie strasza Zaczynam naprawde traci wiare nadzieje jak czy wogole bede mogla zyc normalnie nie w pogoni kto mi dzis pozyczy na jedzenie O oplatach zaduzen nie mam szans od nikogo dostac Myje czasami okna sasiadce i innym to na dwa dni zycia ale ciesszy Zawsze jestem zartobliwa usmiechnieta ja w pracy nie mysle tyle co w dom to mi daje sily moja praca Nie raz mowilam po co mam pracowac zwolnie sie wstyd ciagle pracuje za grosze ciagle pozyczam dlugo pozyczki gonia Jak i co dalej Nie wiem co mam robic Zadluzenie po ojcu otrzymalam w prezencie jeszcze jak by bylo malo mi Przyjelam mieszkanie z dlugem musialam abym miala gdzie sie podziac z dzieckiem Prosze o rade .

Malgorzata Klim, 5 grudnia 2019 o 06:09

Prosze o pomoc od kilkunastu lat mam zjecie na pensji dalsze dlugi rosna cigle mam telefony do pracy abym wplacala kwoty take jake mam narzucane Tlumacze ze nie mam gdybym miala nie czekalam bym ani minuty Mam mieszkanie na utrzymaniu co musze aby mieszkac gdzie mialam Pracuje myjac okna po pracy to jest na przezycie na dwa dni Nie ma kto mi pomoc Skazdej strony pukaja zaczynam nie spac myslac co mam zrobic zeby chodz czesciowo posplacac Prosze doradzcie mi cos pracuje w jednym zakladzie 30 lat pansji mam 1370 zl wszystko zbiera komornik dodatki premnie wyslugi ja nie mam ciagle na te inne oplaty zaduzenia Zaklad w zaden sposob nie ma jak mi pomoc wiec odwrotnie bylam z oplatami za dluzona w kasie zapomogowo pozyczkowej dostalam ze muszeuregulowac barzo duza sume w dwuch tygodniach nie dostalam zadnego upomnienia ze zalegam myslalam ze z ensji mi potracaja rate okazalo sie ze polowe bo nie mogli wiecej mialam nie przyjemnosci w pracy jeszcze tym mnie zdolowali Takze mam swoje zycie w jednej gonitwie za klopotam Po rodzicach mam zadluzenie przyjelam spadek wraz z dugami a to zwykle mieszkanie musialam abym miala gdzie mieszkac z dzieckiem Wiem ze sa ludzie w roznych moze i gorszych sytuacjach jak czytam Ale oja jest rowniesz Telefony listy zaczynaja mi siadac na psychike chodz zawsze mowia jestem wesola usmiechnieta Ale ile mozna byc wesolym jak nie starcza juz pieniedzy dwa dni po poboach Co dalejj

Proszę o pomoc.Mam trudną sytuację finansową Chce sprzedać mieszkanie aby spłacic zadłużenia i kupić mniejsze ale to może potrwać.Prosze mi pomóc.Mam 73lata przewlekle chora.Zadluzeniamam poniewaz chowaliśmy dzieci syna pięcioro teraz troje jest już dorosłych za dwie wnuczki wróciły w czerwcu tego roku do matki.Maz zmarł w 2015 i zostałam z zadłużeniem sama . Bardzo proszę o pomoc . Jestem u kresu wytrzymałości.Halina Sudnik

Anna Cieplik czytelniczka, 9 kwietnia 2019 o 09:21

witam, nazywam sie Anna Cieplik, prosze o pomoc, mam obecnie tyle zobowiazan ze przekraczaja moje dochody. nie moge liczyc na pomoc z mopsu bo wedlug urzednikow zarabiam za duzo a nikogo nie obchodzi to ile mam zobowiazan finansowych i nie mowie tutaj tylko o pozyczkach bo pozyczki to przy calej resztcie jest pikus prosze o odpowiedz