Rynek IT w Polsce jest zdecydowanie rynkiem pracownika. Nie dziwi zatem, że informatycy mają możliwość wyboru metody rekrutacji. Decydują się oczywiście na przeglądanie ogłoszeń w Internecie kosztem tradycyjnych metod poszukiwania pracy. Zauważyli to także pracodawcy, którzy pracowników do działów IT poszukują tylko w sieci.

Autor: Alicja Uzarowicz
Dodano: 12.06.2019
Udostępnij:

Ze względu na braki kadrowe wyspecjalizowanych pracowników działów informatycznych, pracodawcy zrobią wszystko, żeby udało im się „złowić” odpowiednio wykształconego specjalistę. Informatycy szukają ofert pracy głównie przez Internet, dlatego w przypadku tego rynku nie stosuje się tradycyjnych metod rekrutacyjnych.

Na niedoborze pracowników na rynku zyskują między innymi portale poświęcone kojarzeniu kandydatów z pracodawcami. Coraz lepiej w Polsce radzi sobie również portal LinkedIn, czyli swoisty biznesowy Facebook. A na tym drugim również przybywa specjalnych grup, których celem jest odnalezienie pracy lub pracownika.

Nie oznacza to, że firmy poszukując pracowników IT całkowicie zrezygnowały z zamieszczania tradycyjnych ogłoszeń. Służą one jedynie marketingowi, nie są zaś głównym kanałem poszukiwania zatrudnienia. Firmy mają ciężki orzech do zgryzienia także po samym procesie rekrutacji.

Informatycy to wybredni pracownicy

Rynkiem pracy w IT rządzi nie kto inni jak właśnie pracownicy. Informatycy doskonale wiedzą, że mogą przebierać w ofertach tym bardziej, im większą posiadają wiedzę i umiejętności. Pracodawcy zatem prześcigają się w coraz to atrakcyjniejszych dodatkach do samego zatrudnienia.

I tak informatycy mogą prawie wszędzie liczyć na konkurencyjne stawki za pracę czy pakiet różnego rodzaju benefitów otrzymywanych poza wynagrodzeniem. Są to wszelkiego rodzaju pakiety sportowe, zniżki na wydarzenia kulturalne czy pakiety usług medycznych. Najbardziej jednak zachęca do pracy możliwość wykonywania jej zdalnie.

Home office, czyli praca z domu jest już praktycznie standardem. Najczęściej bowiem informatycy zatrudniani są na zasadzie kontraktów, które wymagają od nich obecności w biurze tylko na czas spotkań.

Dlaczego informatycy mogą przebierać w ofertach?

Zgodnie z najróżniejszymi szacunkami dokonanymi przez ekspertów z zakresu tego segmentu rynku pracy w Polsce brakuje nawet więcej niż 50 tysięcy pracowników działów IT. Bardzo dużo przedsiębiorstw nie może zapełnić wolnych wakatów. Wskazuje na to utrzymująca się liczba ofert pracy.

Niemalejąca ilość ogłoszeń jest niestety powiązana z coraz mniejszą ilością aplikacji składanych przez informatyków. Jak pracodawcy poszukują pracowników działów IT? Przede wszystkim starają się jak najbardziej rozbudowywać swoje strony internetowe. Informatycy mogą aplikować zatem bezpośrednio w firmie.

Niemniej ważne są także biznesowe portale społecznościowe takie jak chociażby LinkedIn. Rozwojem metod pozyskiwania kandydatów do pracy zajmują się zarówno same zainteresowane firmy jak i agencje rekrutacyjne.

Po pracownika IT na Facebooka

"

W porównaniu z rokiem poprzednim dużo więcej pracy szuka się na Facebooku i LinkedIn. I to w zasadzie może być powód lekkiego spadku liczby ogłoszeń na portalach rekrutacyjnych. Powstało mnóstwo grup na FB, wyspecjalizowanych w ofertach pracy dla informatyków i jest ich coraz więcej

– poinformował Sergiusz Diundyk, ekspert do spraw nowych technologii.

W ocenie tego eksperta pracodawcy wolą szukać pracowników samodzielnie, gdyż agencje zajmujące się HR-em (z ang. Human Resources, odpowiednik polskich kadr) życzą sobie coraz wyższych kwot za prezentowanie ogłoszeń na swoich stronach. Jest jeszcze jeden powód szczególnej popularności narzędzi typu LinkedIn czy Facebook w rekrutacji.

Dają one znacznie lepsze efekty, gdyż oferty prezentowane w ten sposób znajdują się znacznie bliżej codzienności informatyków. Naturalnie większość swojego czasu spędzają oni bowiem w Internecie.

Komentarze