Resort finansów wprowadza w życie obniżki opłat, jakie do tej pory ponosił każdy, kto korzystał z funduszu inwestycyjnego. Dzięki temu inwestowanie ma być dla Polek i Polaków korzystniejsze. 

Autor: Halszka Gronek
Dodano: 25.08.2018
Udostępnij:

Od wielu lat polskie fundusze inwestycyjne uważane są za jedne z najdroższych i najmniej korzystnych w całej Europie. Z tego właśnie powodu ich popularność sukcesywnie spada, a Polki i Polacy rezygnują z inwestowania. 

Problemem wysokich opłat za zarządzanie funduszami inwestycyjnymi zajęło się Ministerstwo Finansów. Resort ogłosił, że wprowadzi w życie obniżki opłat i kosztów korzystania z funduszy inwestycyjnych. 
 

Zapowiedziane rozporządzenie wejdzie w życie wraz z 1. stycznia 2019 roku.
 


Fot. Analizy Online

Rewolucja rynku TFI
Ministerstwo Finansów ustaliło, iż górny limit wynagrodzenia za zarządzanie aktywami w 2022 roku będzie wynosił 2%. Procent ten jest aż dwukrotnie niższy od dotychczas pobieranego przez Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych za prowadzenie aktywów. 
 

Eksperci zapowiadają, że tak znacząca obniżka cen związanych z zarządzaniem funduszami będzie istną rewolucją całego polskiego rynku TFI. Co zaś najważniejsze dla samych polskich konsumentów – obniżka opłat oznacza korzystniejsze warunki korzystania z funduszy inwestycyjnych. 

Stopniowa obniżka
Resort finansów zapowiedział, iż obniżka opłat związanych z zarządzaniem funduszami inwestycyjnymi, nie zostanie wprowadzona w życie jednorazowo, lecz sukcesywnie i stopniowo – poczynając już od roku 2019. 
 

W przyszłym roku więc opłaty te będą mogły wynosić maksymalnie 3,5% funduszu w skali roku, w 2020 – 3%, w 2021 – 2,5 %, a w 2022 roku – jedynie 2%. 
 

Owa procentowa wartość opłat ma dotyczyć wszystkich funduszy inwestycyjnych na polskim rynku finansowym – niezależnie od ich indywidualnego charakteru i przyjętej strategii inwestycyjnej. 

Polska śladem Europy
Pomysł obniżenia kosztów zarządzania funduszami inwestycyjnymi nie jest nowatorski i zaskakujący. 
 

Unia Europejska już wraz z początkiem 2018 roku wprowadziła w życie dyrektywę w sprawie rynków instrumentów finansowych (MiFD II), która bezpośrednio dotyczyła sprzedaży produktów inwestycyjnych i ochrony praw konsumentów, którzy decydują się na ich zakup. 
 

W odpowiedzi na dyrektywę MiFD II K Komisja Nadzoru Finansowego stworzyła wstępny, nieprzyjęty niestety do realizacji projekt zmian, jakie miałyby zajść w obecnie funkcjonującym modelu dystrybucji funduszy. Projekt zakładał obniżenie opłat za zarządzanie funduszami właśnie do pułapu 2%. 

Niższe opłaty a przyszłość TFI
Eksperci zapowiadają, iż ograniczenie wysokości wynagrodzenia stałego za zarządzanie funduszami może skutkować tym, że polskie Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych zaczną coraz chętniej stosować tzw. wynagrodzenie zmienne. 

Zdaniem analityków rynku finansowego takie konsekwencje działania TFI należy ocenić pozytywnie, ponieważ będą one znaczącym czynnikiem motywującym Towarzystwa do osiągania jak najlepszych wyników sprzedażowych.

Same Towarzystwa nie są jednak zadowolone z pomysłu obniżenia kosztów zarządzania funduszami. Zdaniem TFI wymuszanie obniżki opłat godzi w mechanizmy wolnorynkowe i może zaskutkować wzrostem sprzedaży słabych, nieprzejrzystych i często niekorzystnych dla konsumentów produktów.

Komentarze