Pakiety wyborcze Poczty Polskiej

Pakiety wyborcze Poczty Polskiej

author
Dominika Sobieraj
23 kwietnia 2020

Choć Minister Zdrowia wciąż podkreśla, że warunków na przeprowadzenie wyborów 14 maja nie ma, wydaje się, że rządzący i tak dopięli swego i wybory w formie korespondencyjnej jednak tego dnia przeprowadzą. Listonosze Poczty Polskiej dostali już bowiem instrukcje dotyczące roznoszenia pakietów wyborczych.

Listonosze dostarczą pakiety wyborcze 2020?

Liczby krążące w Internecie pokazują prawdopodobny rozmiar przygotowań całej akcji przedwyborczej. W ciągu 6 dni około 25 000 listonoszy ma dostarczyć ponad 30 milionów pakietów wyborczych.

Do sieci wyciekły instrukcje, które mieli otrzymać listonosze z centrali. Zalecenie w nich jest jednoznaczne – między 4 a 10 maja listonosze mają dostarczyć Polakom pakiety wyborcze.

Do domu zapuka listonosz i kontroler

Co więcej – listonosze nie będą czynić tego we własnym zakresie. W roznoszeniu pakietów mają towarzyszyć im kontrolerzy pilnujący poprawnego przebiegu całego procesu przekazania pakietów wyborczych. Decyzję o towarzystwie kontrolerów podjął nowy szef Poczty Polskiej – Tomasz Zdzikot.

Wbrew wcześniejszym pogłoskom kontroler nie będzie musiał być funkcjonariuszem (żołnierzem, policjantem), choć nie będzie to wykluczone. Do tego zadania mogą się zgłosić po prostu ochotnicy, którzy będą obserwować całą procedurę dostarczania pakietów.

Łącznie dostarczaniem ma się zająć 25 000 listonoszy, a biorąc pod uwagę fakt, że każdemu z nich ma towarzyszyć jeden kontroler, można powiedzieć, że w dostarczanie pakietów zaangażowanych będzie łącznie 50 000 osób.

Co ważne – choć w zamyśle asystowanie kontrolerów ma zminimalizować próby oszustwa i zwiększyć transparentność procesu przekazywania pakietów – nie ma żadnej podstawy prawnej, która by taką procedurę doręczania zakładała.

Ile można zarobić na doręczaniu pakietów wyborczych?

Sposobem na zachętę do roznoszenia pakietów wyborczych po godzinach pracy mają być dla listonoszy i kontrolerów gratyfikacje finansowe. Wynagrodzenie za dostarczenie jednego pakietu wyborczego ma wynosić 2 zł – zarówno dla kontrolera, jak i dla samego listonosza.

W ciągu jednego dnia w obszarze miejskim listonosz jest w stanie dostarczyć około 500-600 pakietów dziennie, więc dodatkowy dzienny zarobek dla listonosza i kontrolera może wynieść nawet 1200 zł. W założeniu akcja rozwożenia pakietów ma potrwać 6 dni, więc osoba biorąca w doręczaniu udział codziennie, może zarobić ponad 7000 zł.

Listonosze boją się o swoje zdrowie

Od listonoszy docierają jednak niepokojące sygnały o tym, że  boją się o swoje zdrowie i wytrzymałość fizyczną. Dorota Gardias, przewodnicząca Forum Związków Zawodowych, zwróciła się w dniu 17 kwietnia do Prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego z apelem.

W apelu tym czytamy między innymi, że:

“Na dzień dzisiejszy około 30% całego stanu zatrudnionego w PP przebywa na zasiłkachchorobowych. To gigantyczne osłabienie wydolności całego środowiska patrząc przez pryzmat „normalnych” warunków funkcjonowania, a co dopiero w odniesieniu do ciężaru realizacji wyborów korespondencyjnych w trakcie szczytu epidemii?

Pocztowcy do dziś nie otrzymali szczegółów organizacyjnych dotyczących ewentualnego przebiegu całego procesu. Jak Rząd RP wyobraża sobie skuteczne dostarczanie odpowiednich dokumentów do miejsc takich jak szpitale jednoimienne, Domy Pomocy Społecznej, osób przebywających w kwarantannie, miejsc o podwyższonym ryzyku zakażenia? Co z tymi, których miejsce zamieszkania jest inne niż zameldowania lub zgoła nieznane (co nie pozbawia ich przecież praw wyborczych)?

Na dzień dzisiejszy w Polsce pracuje około 26 tysięcy listonoszy. Tę liczbę należy pomniejszyć o 30%, tylu z nich znajduje się dzisiaj na zasiłku chorobowym. W jaki sposób Rząd zamierza zrealizować zasadę komisyjnego przekazania dokumentów wyborczych? Trudno jest nawet oszacować ilu potrzeba byłoby pracowników poczty w terenie, aby w sposób bezpieczny i efektywny zrealizować założenia przyświecające inicjatorom tego pomysłu.

Do dnia dzisiejszego listonosze nie zostali poinformowani o szczegółowym trybie bezpiecznego zwrotu dokumentacji. Dyskusja na ten temat utknęła w gąszczu spekulacji i niedomówień. Mowa jest o zbiorczych punktachumiejscowionych w poszczególnych powiatach. Takie rozwiązanie wydaje się być zwyczajną abstrakcją.

Potrzebujesz dodatkowej gotówki? Sprawdź najlepsze:

 

Kredyty przez Internet – wypłata nawet w 1 dzień

 

Pożyczki na dowód – wypłata nawet w 15 minut

Pracownicy Poczty Polskiej (co powinno napawać wstydem ich pracodawcę) zdobywają środki ochrony indywidualnej na własną rękę. W ostatnim czasie zarekomendowanolistonoszom, aby podarte, zużyte rękawiczki zaklejali przezroczystą taśmą klejącą. Powyższe wydaje się być wystarczająco dobitnym podsumowaniem gotowości Państwa Polskiego do przestrzegania Konstytucji RP”.

Na końcu apelu pojawiła się prośba, by wybory odroczono, a jednak instrukcje przekazywane właśnie listonoszom świadczą o tym, że pomysłu realizacji wyborów korespondencyjnych nie porzucono.

Wolny Związek Zawodowy Pracowników Poczty także martwi się o pocztowców

Swoje uwagi do projektu ustawy o przeprowadzeniu wyborów korespondencyjnych wystosował także Wolny Związek Zawodowy Pracowników Poczty. Uwagi zostały przekazane na ręce pana Tomasza Grodzkiego Marszałka Senatu. W piśmie czytamy, że:

“Ustawa nie precyzuje, czy pakiety wyborcze będą przesyłkami listowymi, czy w rozumieniu przepisów pocztowych drukami bezadresowymi. W przypadku, gdyby to były przesylki listowe, to za całą ich zawartość i prawidłowość zaadresowania, jak można odczytać to z ustawy, odpowiadać będzie PKW.

Jednak, jeżeli będą to pakiety bez danych adresata, czyli ulotki (w rozumieniu prawa pocztowego – druki bezadresowe), to za cały proces dystrybucji będzie odpowiadała Poczta Polska, a pracownicy poczty będą wykonywali w zasadzie dużą cześć zadań komisji wyborczych bez żadnego w tym zakresie przeszkolenia oraz bez formalnych uprawnień.

Wszystkie skargi Klientów, uzasadnione, czy też nie, związane z jakimikolwiek nieprawidłowościami, kierowane będą pod adresem tych, którzy te pakiety wyborcze będą doręczać, czyli pracowników poczty. Zatem za ewentualne niepowodzenie całego procesu wyborczego obarczeni zostaną pracownicy Poczty Polskiej S.A.”.

Wolny Związek Zawodowy Pracowników Poczty poza pismem wystosował także oficjalny komunikat, w którym ustosunkowuje się do pomysłu realizowania wyborów korespondencyjnych w maju 2020 roku. W komunikacie na stronie internetowej WZZPP możemy przeczytać, że:

“Pracownicy nie są w ogóle na takie wyzwanie gotowi, zwłaszcza w czasie panującej pandemii. Jednym z podstawowych obowiązków związku zawodowego jest dbanie o interesy i bezpieczeństwo pracowników i to nie tylko o bezpieczeństwo rozumiane w sposób dosłowny, ale również o bezpieczeństwo rozumiane, jako zapobieganie ewentualnym zagrożeniom pośrednim.

O ile wydawać by się mogło, że bezpośrednie narażanie zdrowia listonoszy w przypadku planowanego doręczania pakietów wyborczych do skrzynek oddawczych klientów, zostało znacznie, choć nie całkowicie zmniejszone, pozostaje przecież kwestia doręczania ich do osób chorych i poddanych kwarantannie.

Jak wynika z nieoficjalnych informacji pakiety wyborcze mają doręczać dwuosobowe zespoły, celem zachowania rzekomej komisyjności, a to jest już niepotrzebnym wystawianiem na zagrożenie zakażeniem i ewentualne roznoszenie wirusa, następnych kilkudziesięciu tysięcy pocztowców.

Pomysł polityków zaangażowania Poczty Polskiej w sprawę wyborów powoduje duże straty wizerunkowe nie tylko firmy, ale i niszczy już i tak częściowo nadszarpnięte dobre imię pracowników poczty, którzy już dziś określani są różnymi epitetami.

Przeciętny odbiorca pakietu wyborczego doręczonego przez listonosza, nie będzie wnikał w zawiłości prawne uchwalonych po nocy ustaw, czy rozporządzeń pisanych na szybko niejako na kolanie, tylko ewentualne pretensje wyleje na tego, kto mu przyniósł pakiet wyborczy – listonosza, a potem na całą firmę”.

Mimo protestów, przygotowania trwają

Wszystkie wskazane powyżej protesty wydają się jednak mieć niewielkie znaczenie względem rzeczywistych planów rządowych. Produkcja pakietów najprawdopodobniej trwa, a instrukcje trafiające do listonoszy wydają się nie być tylko żartem bez pokrycia.


Źródło:

https://www.money.pl/gospodarka/wybory-prezydenckie-2020-coraz-blizej-juz-od-4-maja-spodziewaj-sie-listonosza-z-pakietem-wyborczym-6502901375932033a.html

http://www.listonosze.org/media/IX726ListdoPremierMMorawieckiegowwyborow.pdf

http://www.wzzpp.pl/wp-content/uploads/2020/04/P-WZZ-27-20.pdf

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wszystkie komentarze

Dominika Sobieraj
Dominika Sobieraj
2020-04-30 19:34:05

Szanowni Państwo, poniższy artykuł nie zawiera prezentacji moich poglądów politycznych i napisaniem go nie wyraziłam ani poparcia, ani dezaprobaty wobec rządowego pomysłu, jedynie rzeczowo przedstawiłam sytuację, jaka ma obecnie miejsce w naszym kraju. Apeluję o zachowanie kultury w komentarzach i niespoufalanie się z redaktorem (żadnej rodziny w Trójmieście nie mam) ;)

Wujek z Sopotu.
Wujek z Sopotu.
2020-04-30 12:54:24

Dominiczko, proponuję żeby każdy wydrukowa£ sobie samodzielnie taki plik, bez udziału poczty. B€dzie brzpieczniej. :).

Kuzynka z Gdyni
Kuzynka z Gdyni
2020-04-30 12:48:01

Pakiety już wyciekły - teraz są kserowane przez sprytniejszych niż Sasin.

Podobne artykuły

Daiglob placówka Gdynia
Oddziały
author
Aleksandra Gościnna
08 maja 2021

Daiglob placówka Gdynia

Pożyczki bez BIK Sosnowiec
Pożyczki miasta
author
Aleksandra Gościnna
16 maja 2022

Pożyczki bez BIK Sosnowiec

Santander Consumer Bank na InfoMEET 2019
Bez kategorii
author
Dominika Sobieraj
19 października 2019

Santander Consumer Bank na InfoMEET 2019

Ile zapłacimy za prąd w 2020 roku?
Bez kategorii
author
Dominika Sobieraj
10 stycznia 2019

Ile zapłacimy za prąd w 2020 roku?

Porównaj