Kremacja i balsamowanie to usługi coraz częściej wykonywane w branży usług pogrzebowych. Niestety polski ustawodawca nie nadąża za tempem zmian zachodzących na rynku, a prawo w zakresie działalności pogrzebowych jest wysoce nieszczelnie. Problem ten dotyczy przede wszystkim prawo-formalnych wymogów przeprowadzania kremacji.

Autor: Halszka Gronek
Dodano: 07.11.2019
Udostępnij:

Jak czytamy w najnowszym komunikacie Federacji Przedsiębiorców Polskich, w naszym kraju istnieje silna potrzeba unormowania zasad kremacji. Obecnie już ponad 40% zmarłych poddawanych jest kremacji (choć jeszcze do niedawna przepaść między liczbą ciałopaleń a pochówków była zdecydowanie większa). Wobec coraz widoczniejszej powszechności kremacji polskie prawo pozostaje zbyt niechluje, zbyt niedopracowane i niewystarczające. Zdaniem FPP nie reguluje ono w sposób wystarczający ani zasad, ani warunków dokonywania kremacji zwłok.

Federacja zwraca również uwagę na fakt, iż jeszcze więcej trudności polskim obywatelom przysparza dochodzenie praw czy odszkodowań za niewykonane bądź wadliwie zrealizowanie usługi pogrzebowe. Niestety skutki takich „niedopatrzeń” często są nieodwracalne, a winowajcy pozostają bezkarni. Co więcej, zdaniem ekspertów brak wiążących i szczelnych regulacji wpływa niekorzystnie na rynek usług pogrzebowych: zamiast umożliwiać wchodzenie na rynek nowych podmiotów i pobudzać konkurencję na wolnym rynku, ogranicza aktywność poszczególnych firm.

FPP wysuwa propozycje zmian w prawie

Liczby nie kłamią: kremacja i balsamowanie (tanatopraksja) stały się usługami coraz częściej wykonywanymi w branży usług pogrzebowych. Ich regulacja prawna jest dziś niemal niezbędna ze względów ekologicznych (ograniczenia ochrony środowiska), a przede wszystkim z powodu konieczności zapewnienia bezpieczeństwa i prawidłowości wykonywanych czynności. Owa kwestia tyczy się głównie wątpliwych dotąd reguł weryfikacji oraz późniejszej identyfikacji zwłok poddawanych kremacji. Ponadto brak jest jasnych zasad dot. prowadzenia zakładów spopielania.

Federacja Przedsiębiorców Polskich wraz z Polską Izbą Branży Pogrzebowej postanowiły apelować o ustanowienie prawnego obowiązku dokonywania spopielenia zwłok wyłącznie w drewnianej trumnie. Zdaniem instytucji konieczne powinno być także wprowadzenie obligatoryjnej procedury weryfikacji tożsamości osoby zmarłej przed dokonaniem kremacji. Ponadto każde spopielenie zwłok powinno być potwierdzane autentycznym certyfikatem spopielenia i – co równie ważne – nie powinno być ono dokonywane przed upływem 24 godzin od chwili zgonu.

"

Dotychczas nieuregulowany prawnie aspekt przeprowadzania kremacji zwłok powinien stanowić odrębny dział w prawie pogrzebowym. W różnych państwach procedura kremacji została szczegółowo określona, a troska dotyczy zarówno bezpieczeństwa procesowe i ubezpieczeniowego jak również ochrony środowiska. […] Brak ustawowo określonych warunków, jakie należy spełnić, aby przeprowadzać prace ekshumacyjne bądź prace przy balsamacji zwłok nie pozwala na zadbanie o właściwą jakość wykonywanych usług

– wyjaśnia Grzegorz Lang, ekspert Centrum Analiz Legislacyjnych i Polityki Ekonomicznej. 

Brak regulacji może mieć poważne konsekwencje

Problem z brakiem szczelnego prawa dotyczącego zasad przeprowadzania kremacji w Polsce nie ogranicza się jedynie do łamania pewnych etycznych czy moralnych zasad. Jak zaważa Federacja Przedsiębiorców Polskich, niedostosowanie reguł dokonywania ciałopaleń do wytycznych wynikających z aktualnej wiedzy może mieć poważne konsekwencje środowiskowe. Cytowany wyżej Grzegorz Lang wyjaśnia:

"

Dzisiaj w polskim porządku prawnym nie jest zabronione spopielanie zwłok w trumnach kartonowych. Procedura ta została w innych państwa wiele lat temu zabroniona głównie ze względu na bezpieczeństwo i higienę, a także ochronę środowiska. W przeciwieństwie do trumien robionych z litego, nielakierowanego drewna, trumny kartonowe – aby zachować wodoszczelność, poddawane są chemicznej impregnacji. Środki impregnacyjne pod wpływem spalania są przekształcane w szkodliwe dla środowiska naturalnego substancje.

Niestety polskie przepisy znajdują się daleko w tyle i nie regulują tak fundamentalnych kwestii, jak chociażby:

  • przestrzeganie standardów sanitarno-epidemiologicznych,
  • regulacja miejsca przechowywania zwłok lub szczątków,
  • określenie sposobu i dopuszczalnego czas przewozu ciała zmarłego,
  • wskazanie katalogu miejsc, w których zabronione jest prowadzenie działalności pogrzebowej,
  • wyznaczenie formalnych wymogów umożliwiających prowadzenie działalności pogrzebowej (dziś w Polsce nie jest wymagane ukończenie szkoły, konkretnego kursu czy zdanie egzaminu państwowego, aby móc prowadzić zakład pogrzebowy);
  • ograniczenie czasu pozwalającego na dokonanie kremacji (spopielenie nie powinno być dokonywana przed upływem 24 godzin od chwili zgonu). 


Źródła:
http://federacjaprzedsiebiorcow.pl/?lang=pl&page=komunikaty_fpp&year=2019&month=11&id=198

Komentarze