Jeszcze do niedawna firmy pozabankowe działające na polskim rynku nie przekazywały danych do bazy BIK. W ostatnim czasie to się jednak zmieniło. W dzisiejszym artykule sprawdzili, które firmy pozabankowe wpisują swych klientów do BIK i wyjaśnimy, jakie mogą być tego konsekwencje.

Autor: Halszka Gronek
Dodano: 23.03.2019
Udostępnij:

Pożyczki pozabankowe to nic innego, jak pożyczki udzielane przez prywatne firmy pożyczkowe nazywane powszechnie parabankami. Tego typu produkty charakteryzują się niewielką kwotą finansowania i krótkim okresem spłaty. Stąd właśnie i popularne określenie: „chwilówki”. 

Chwilówki z prywatnych firmy pożyczkowych jeszcze do niedawna cieszyły ogromnym zainteresowaniem wśród polskich konsumentów. Wszystko dlatego, że firmy pożyczkowe nie odnotowywały swych klientów w bazach informacji kredytowej lub gospodarczej. Jednak w ostatnim czasie to się zmieniło. 

Działalność parabanków jeszcze do niedawna nie podlegała ścisłej kontroli organów nadzorczych. Dziś jednak każda firma pożyczkowa musi być zarejestrowana, a jej działalność – zgodna z przepisami ustawy antylichwiarskiej. 

Coraz większe restrykcje spowodowały, że parabanki zdecydowały się uszczuplić grono odbiorców swych usług. W końcu firmy te musiały na czymś zarabiać i nie mogły pozwolić sobie na współpracę z kolejnymi nierzetelnymi klientami. Jednym ze sposobów na to było rozpoczęcie odnotowywania pożyczkobiorców w BIK-u. Co to oznacza w praktyce? Które pożyczki są widoczne w BIK-u?

Co to jest BIK?

Biuro Informacji Kredytowej to najpopularniejszy rejestr kredytobiorców, w którym znajdziemy informacje na temat historii naszych zobowiązań finansowych. Przedsiębiorstwo to zostało założone w 1997 roku przez Związek Banków Polskich i kilkanaście prywatnych banków. Utworzono je w celu gromadzenia i przekazywania danych o konsumentach polskich instytucji finansowych. 

Najważniejszym zadaniem Biura Informacji Kredytowej jest gromadzenie, integrowanie i udostępnianie danych, jakie dotyczą historii kredytowej wszystkich klientów banków, SKOK-ów, a od niedawna również prywatnych firm pożyczkowych. Znajdziemy tu nie tylko dane dotyczące dłużników, lecz także i tych konsumentów, którzy terminowo wywiązali się ze swych zobowiązań.

Biuro Informacji Kredytowej działa na podstawie Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku Prawo Prasowe. Dokument ten wszedł w życie wraz z początkiem 1998 roku. Jego znowelizowaną (ujednoliconą) treść znaleźć można w Dzienniku ustaw nr 140 na rok 1997, pod pozycją 939. Zapis uprawniający instytucje finansowe do stworzenia i korzystania z BIK-u brzmi następująco:

BIK a BIG – czy to to samo?

Biuro Informacji Kredytowej, nazywane skrótowe BIK-iem, bywa nieraz niesłusznie mylone z BIG-iem. W rzeczywistości jednak są to dwa zupełnie różne rejestry.

BIG to skrócona wersja nazwy Biuro Informacji Gospodarczej. Owa baza danych jest niczym innym, jak po prostu rejestrem dłużników, czyli tak zwaną „czarną listą dłużników”. W Polsce funkcjonują trzy BIG-i: InfoMonitor, Krajowy Rejestr Długów (KRD) oraz ERIF BIG SA. 

Informacje gromadzone na w BIG-ach są jedynie negatywne, a więc dotyczą jedynie tych pożyczek i kredytów, których posiadacze nie spłacili w odpowiednim czasie. Jeśli znajdziesz się na „czarnej liście dłużników”, możesz być pewien, że nie stało się tak z powodu pozytywnych przesłanek.

Biuro Informacji Kredytowej, w przeciwieństwie do biur informacji gospodarczej, nie jest jednak rejestrem dłużników. Prowadzona przez ową instytucję baza danych nie skupia się wyłącznie na zadłużeniach konsumenckich, a blisko 90% informacji w BIK-u to wpisy pozytywne. Odnotowanie w BIK-u nie wróży więc niczego złego – jest po prostu informacją, iż korzystaliśmy z usług bankowych lub tych oferowanych przez prywatne firmy pożyczkowe. 

Czy pożyczki pozabankowe są widoczne w BIK?

Jeszcze do niedawna firmy pozabankowe działające na polskim rynku nie przekazywały danych do bazy BIK. W ostatnim czasie to się jednak zmieniło – choć oczywiście nie wszystkie parabanki zdecydowały się na odnotowywanie swych konsumentów w BIK-u. 

To, czy dana firma wpisuje pożyczkobiorców do Biura Informacji Kredytowej, czy też nie, jest zupełnie indywidualną kwestią. Z doświadczenia jednak wiemy, że te firmy, które zdecydowały się współpracę z BIK-iem, są solidniejsze i stosują lepsze zabezpieczenia inwestycyjne. Skąd taki wniosek? 

Wpisywanie do BIK-u informacji o pożyczkobiorcach jest jednocześnie zachętą dla tychże konsumentów, by terminowo spłacali swe informacje. W końcu każdemu klientowi zależy na tym, by zachować nieskalaną historię kredytową i jak najlepszą ocenę wiarygodności konsumenckiej w BIK-u. 

Te firmy, które zgłaszają pożyczkobiorców do BIK-u, mają większą pewność co do tego, że ich klienci spłacą zobowiązania w terminie. W końcu mają czym „postraszyć” – negatywnym wpisem do BIK-u. Natomiast te firmy, które nie korzystają z baz informacji kredytowej i gospodarczej, są mniej ubezpieczone.

Pożyczki widoczne w BIK – lista firm

Na polskim rynku pożyczkowym istnieje wiele firm, które oferują tak zwane „pożyczki bez baz”. Chodzi o to, że nie tylko nie wpisują one do BIK-u danych o każdej udzielonej pożyczce, lecz w wielu przypadkach nie weryfikują one swych potencjalnych klientów w BIK-u czy BIG-ach. 

Jeśli jednak szukamy firmy, która odnotowuje w Biurze Informacji udzielone pożyczki – bo na przykład zależy nam na budowaniu dobrej historii kredytowej lub obawiamy się stabilność parabanków, które nie zgłaszają klientów do baz – możemy skorzystać z produktów jednej z poniższych firm:

Pożyczka widoczna w BIK – jakie konsekwencje?

Jak już wspomnieliśmy, Biuro Informacji Kredytowej w przeciwieństwie do biur informacji gospodarczej (BIG) nie jest rejestrem dłużników. Prowadzona przez ową instytucję baza danych nie skupia się więc wyłącznie na zadłużeniach konsumenckich. Co niezwykle istotne, blisko 90% informacji w BIK-u to wpisy pozytywne. 

Dlatego też jeśli zależy nam na budowaniu dobrej historii kredytowej, warto, byśmy skorzystali z oferty tych firm pożyczkowych, jakie współpracują z BIK-iem. Dlaczego? Bowiem wszystkie informacje o terminowo spłaconej przez nas pożyczce będą widnieć w bazie, z jakiej korzystają wszystkie polskie banki. A to pozytywnie wpłynie na naszą ocenę przy ewentualnym wniosku kredytowym w przyszłości. 

Warto pamiętać, że banki komercyjnie niechętnie udzielają kredytów tym klientom, którzy nie byli wcześniej odnotowani w BIK-u. Wszystko dlatego, że analitycy bankowi nie wiedzą, czego spodziewać się o konsumentach z zerową historią kredytową. Dmuchając na zimne, odrzucają więc wnioski kredytowe „klientów-incognito”.

Jeśli jednak obawiamy się, że z różnym powodów być może nie uda nam się spłacić chwilówki w wyznaczonym terminie, warto, byśmy zdecydowali się na pożyczkę bez BIK. W innym wypadku wpis o ewentualnym opóźnieniu w spłacie zobowiązania (powyżej 60 dni) trafiłby do bazy danych na całe 5 lat. A z taką historią kredytową ciężko będzie o przyznanie kredytu w banku.

Podsumowanie

Oceń:
1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek
Średnia: 4 / 5, łącznie 3 ocen
Komentarze (3)

Trzeba dodać firmę Szybka moneta, jest info, że wpisuja i że może to miec wpływ na zdolność kredytową

Filarum nie wpisuje, jeśli się na czas spłaci. Provident nie jest widoczny, jeśli nie dałes zgody na bik. dotyczy pożyczek domowych

mozecie powiedziec jak z firmom bocian? nie ma jej na waszej liscie