Ciąża jest nierzadko bardzo ciężkim czasem w życiu kobiety. W gestii każdego leży dbanie o przyszłe mamy, co przekłada się w późniejszym czasie na zdrowie i dobrobyt ich dzieci. Potrzebę wsparcia kobiet w tym okresie poczuło Ministerstwo Zdrowia. Efektem jest projekt nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych.

Autor: Alicja Uzarowicz
Dodano: 11.06.2019
Udostępnij:

W poniedziałek 10 czerwca bieżącego roku do konsultacji przekazano gotowy projekt nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej. Założeniem reformy funduszu zdrowia jest umożliwienie kobietom w ciąży dostępu do bezpłatnych leków. Kiedy można spodziewać się nowych przepisów i jakie leki będą darmowe?

Okres, w którym kobiety będą mogły korzystać z bezpłatnych leków, ma trwać już od momentu stwierdzenia przez lekarza ciąży do momentu jej zakończenia. Medykamenty, które najczęściej stosują kobiety podczas porodu jak i połogu są już objęte ustawową refundacją, zatem nie znalazły się dodatkowo w projekcie nowelizacji.

Na ten moment nie jest jeszcze wiadome, które leki będą przedmiotem refundacji. Wspomniano w rozmowach wyłącznie o propozycji stworzenia listy leków, które przyszłe mamy najczęściej stosują w okresie ciąży. Zgodnie z założeniami pomysłodawców nowej regulacji, leki te w całości byłyby opłacane z państwowych środków.

Uzasadnienie pomysłodawców projektu

"

Ciąża to stan który wymaga, by leki ordynowane były pod szczególnym nadzorem, w należytej koordynacji, gdyż leki stosowane w nadmiarze oddziaływać mogą negatywnie nie tylko na matkę, ale zwłaszcza na płód

– napisano w uzasadnieniu projektu.

Stosowanie bezpiecznych i przetestowanych pod kątem szkodliwości leków przeznaczonych dla kobiet ciężarnych jest zatem kluczowa. W obliczu aktualnych problemów demograficznych w interesie państwa leży, aby każda ciąża kończyła się szczęśliwym zakończeniem w postaci urodzenia zdrowego dziecka.

Co więcej, zmiana tychże przepisów niewątpliwie ułatwi przyszłym matkom dostęp do niezbędnych leków. Głównie chodzi tutaj o osoby, które na przykład nie są w stanie wykupić recepty z powodów finansowych. Nie wszystkie jednak leki dla ciężarnych mają być bezpłatne.

W dużej mierze przepisy obejmą najczęściej stosowane przez ciężarne preparaty wydawane na receptę. W uzasadnieniu projektu nowelizacji dopisano także jeszcze jeden warunek. Mają być to leki niezbędne do „zaspokojenia potrzeb zdrowotnych wynikających z faktu pozostania w ciąży.

Kto będzie mógł wypisać refundowane leki?

Nie każdy lekarz będzie jednak posiadał uprawnienia do wystawiania recept umożliwiających otrzymanie przez przyszłą matkę bezpłatnych leków. Projekt ustawy przewiduje, że taką możliwość będą mieli tylko lekarze położnicy i ginekolodzy, którzy zatrudnieni są w placówkach współpracujących z Narodowym Funduszem Zdrowia.

Ponadto analogiczne kompetencje przysługiwać będą również lekarzom pierwszego kontaktu. Wiedzą oni nierzadko najlepiej o stanie zdrowia i historii leczenia ciężarnych pacjentek. Pomysłodawcy projektu nowelizacji proponują ewentualne rozszerzenie tego katalogu lekarzy o innych specjalistów na przykład diabetologów.

Lista leków objętych refundacją zgodnie z planem pojawić się ma najpóźniej w okresie czterech miesięcy od wejścia w życie projektu. Projekt nowelizacji został wczoraj (tj. poniedziałek 10 czerwca) przekazany do konsultacji.


Źródła:
http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20042102135/U/D20042135Lj.pdf

Komentarze