Styczniowy wskaźnik polskiego przemysłu

Styczniowy wskaźnik polskiego przemysłu

author
Halszka Gronek
04 lutego 2020

Niestety sytuacja w polskim sektorze przemysłowym pozostawia wiele od życzenia. IHS Markit podaje, że osłabienie napływu nowych kontraktów zmusiło polskich przedsiębiorców do cięć zatrudnienia. Liczba nowych miejsc pracy spadła najszybciej od ponad dekady. Szanse na szybką odbudowę potęgi sektora w Polsce są nikłe – komentują zagraniczni eksperci.

Wczoraj, w poniedziałek 3 lutego 2020 roku, amerykański gigant analityczny IHS Markit opublikował komunikat, którego wyniki rzuciły nowe, niestety niekorzystne, światło na polską gospodarkę, a zwłaszcza na produkcję przemysłową. Wraz z raportem upubliczniony został najnowszy odczyt wskaźnika PMI dla Polski, czyli tak zwanego indeksu nabywczego menadżerów. Styczniowy pomiar indeksu był piętnastym z rzędu negatywnym wynikiem. Eksperci IHS Markit przyznają, że zatrudnienie w polskim sektorze przemysłowym spada najszybciej od ponad dekady.

Gwoli uściślenia, styczniowe wskazanie indeksu PMI wynosiło dokładnie 47,4 punktu, co w dużym uproszczeniu oznacza, iż na każdą setkę managerów z logistyki sektora przetwórstwa przemysłowego mniej niż 48 osób oceniło obecną sytuację branży jako lepszą niż miesiąc wcześniej. Gwoli wytłumaczenia, wynik indeksu na poziomie 50 punktów jest tzw. „punktem neutralnym” i wskazuje, że sytuacja branży jest stabilna. Wynik wyższy świadczy o dobrej koniunkturze w gospodarce, natomiast niższe notowania oznaczają, że zmiany w gospodarce są złe.

W tym miejscu warto odnotować fakt, iż miesiąc wcześniej, w grudniu 2019 roku, wskaźnik PMI wynosił dokładnie 48 punktów, a więc mimo iż wciąż sygnalizował problemy w przemyśle, był po prostu mniej krytyczny od styczniowego odczytu. Wraz z rozpoczęciem 2020 roku w Polsce sytuacja przetwórstwa przemysłowego uległa pogorszeniu, po raz piętnasty z rzędu dając negatywny wynik ogólnego wskaźnika PMI. u. Tak długi okres negatywnych odczytów odnotowano po raz ostatni odnotowano w latach 2012-2013, a więc w czasach tak zwanego kryzysu gospodarczego w Polsce.

Poprawa polskiego przemysłu jest odległa

O tym, jak ogromne znaczenie dla analityków rynkowych ma wskaźnik PMI, chyba nikogo nie trzeba przekonywać. Celem cyklicznego opracowywania indeksu PMI jest ukazanie bieżącej aktywności menadżerów nabywających różne dobra i usługi na danym rynku. Im niższa jest ich aktywność, tym niższy wskaźnik PMI, a co równie ważne – najpewniej tym niższy okaże się także przyszły wskaźnik przyrostu procentowego PKB. W tym znaczeniu indeks PMI można postrzegać jako wskaźnik wyprzedzający badania koniunktury poszczególnych gospodarek.

Styczniowy odczyt wskaźnika okazał się być nie tylko negatywy, lecz wręcz krytyczny.  Miesiąc wcześniej, bo odnotowaniu poprawy w polskim przemyśle (co ukazał grudniowy odczyt PMI), eksperci zaczęli przypuszczać, że być może poprawa indeksu zwiastuje rychłe odbicie się od dna przez polską gospodarkę (choć „dno” jest tutaj oczywiście orzeczone nieco na wyrost). Po styczniowych odczytach wszystkie te przypuszczenia błyskawicznie się rozmyły.

"

Styczniowe wyniki badań nie wykazały większych oznak poprawy warunków gospodarczych w polskim sektorze wytwórczym. Co gorsza, trend zwyżkowy zaobserwowany pod koniec 2019 zmienił kierunek, w wyniku czego główny Wskaźnik PMI spadł do poziomu 47,4. […] Poprawa kondycji polskiego przemysłu wydaje się odległa

– komentuje Trevor Balchin, ekonomista IHS Markit (firmy opracowującej badanie PMI polskiego sektora produkcyjnego).

 

Zmiany w subindeksach sektora przemysłu

Warto w tym miejscu przypomnieć, iż wskaźnik PMI opracowywany przez IHS Markit dla polskiego sektora przemysłowego to indeks zbiorczy (sumaryczny). Jest on kalkulowany na podstawie pięciu mniejszych subindeksów: nowych zamówień, produkcji, zatrudnienia, czasu dostaw i zapasów pozycji zakupionych. Nie zawsze zmiany spadkowe ogólnego wskaźnika PMI związane są ze spadkiem w poszczególnych subindeksach., dlatego warto przyjrzeć się pomniejszym pomiarom, by doprecyzować ocenę polskiego sektora przemysłowego.

Jak podaje IHS Markit, negatywne wyniki odnotowane przez wskaźnik zatrudnienia oraz wskaźnik czasu dostaw w styczniu bieżącego roku zrównoważone zostały w pewnym (niestety niewystarczającym) stopniu przez wolniejsze spadki nowych zamówień oraz zapasów pozycji zakupionych. Ostatni wskaźnik, czyli subindeks produkcji, nie uległ większym zmianom od grudnia 2019 roku, aczkolwiek pozostał poniżej neutralnego progu 50,0, co nie przyczyniło się do poprawy ogólnego odczytu PMI.

Warto też dodać, iż osłabienie napływu nowych kontraktów wynikające z zastoju w przemyśle zmusiło polskich przedsiębiorców z sektora wytwórczego do cięć zatrudnienia oraz ograniczenia aktywności zakupowej. Liczba nowych miejsc pracy spadła – i to najszybciej od ponad dekady (dokładnie od października 2009 roku). Ponadto styczniowa presja kosztowa była wciąż słaba, a koszty produkcji wzrosły najwolniej od trzech lat. Z kolei ceny wyrobów gotowych zwiększyły się w tempie najszybszym od przeszło pięciu miesięcy.


Źródła:
https://www.markiteconomics.com/Public/Home/PressRelease/c5ed1c8df27a43d69b528a285ba9953c

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły

Jak sprawdzić, czy mam komornika sądowego?
Dla zadłużonych
author
Dominika Sobieraj
22 maja 2022

Jak sprawdzić, czy mam komornika sądowego?

Portfel elektroniczny od VISA
Wpisy
autor wpisu
Maciej_Stanko
29 maja 2013

Portfel elektroniczny od VISA

Alior Bank w Barcinie
Oddziały
author
Aleksandra Gościnna
17 lipca 2019

Alior Bank w Barcinie

Matczyne emerytury – program Mama 4 Plus
Emerytura
author
Dominika Sobieraj
05 grudnia 2019

Matczyne emerytury – program Mama 4 Plus

Kredyt hipoteczny Rumia
Kredyty miasta
author
Dominika Sobieraj
06 czerwca 2017

Kredyt hipoteczny Rumia

Pożyczka 0% – pierwsza za darmo
Pożyczki
author
Dominika Sobieraj
19 września 2023

Pożyczka 0% – pierwsza za darmo

Porównaj