Polskie szpitale zadłużone na blisko 14 mld zł

Polskie szpitale zadłużone na blisko 14 mld zł

author
17 kwietnia 2019

Pod koniec roku 2018 wskaźnik zadłużenia dla polskich szpitali wyniósł 13,7 mld zł. Jest to najwyższa wartość odnotowana w ciągu zeszłych dziesięciu lat. Aktualną sytuację finansową polskich szpitali można określić jako fatalną. Dlaczego i na co brakuje pieniędzy?

Zadłużenie polskich szpitali za rok 2018  rzędu 13,7 mld zł nie jest niestety jego ostateczną wysokością. Wartość ta odnosi się bowiem nie do wszystkich, ale do większej części sprawdzonych pod tym kątem placówek. Było ich do tej pory 520 z około 589 wszystkich szpitali.

Ministerstwo Zdrowia wskazało, iż wielkość zadłużenia przekroczyła prognozy resortu o około miliard. Niemniej jednak zapewniono, że tak straszna sytuacja dotyczy wyłącznie pomiędzy 20-25 proc.  placówek szpitalnych. Mimo zapewnień resortu zdrowia sytuacja nie napawa jednak optymizmem.

Same szpitale powiatowe zadłużyły się w zeszłym roku na dodatkowe 600 mln zł. Najwięcej  z nich znajduje się w województwach: podkarpackim, podlaskim i małopolskim. Najlepiej na ten moment radzą sobie szpitale w dolnośląskim, zachodniopomorskim i lubelskim.

Jakie zasiłki można dostać w Polsce? Dowiedz się więcej tutaj.

Dlaczego długi szpitali rosną?

Jako główną przyczynę wzrostu zadłużenia polskich szpitali wskazuje się podwyżki płac. Są one finansowane z Narodowego Funduszu Zdrowia, jednak tylko częściowo. Brakującą część zmuszone są dopłacać szpitale ze swoich mocno już nadwyrężanych budżetów.

Eksperci w tej dziedzinie stwierdzają, iż sytuacja pogarsza się nawet pomimo wzrostu Produktu Krajowego Brutto oraz coraz większym wydatkom rządowym na służbę zdrowia. Szpitale zatem muszą rokrocznie dopłacać do wynagrodzeń i usług medycznych coraz więcej.

Porównując końcówkę trzeciego kwartału z końcem roku 2018 odnotowano gwałtowny wzrost kwoty, którą szpitale muszą dopłacać samodzielnie, o miliard złotych. Natomiast na początku bieżącego roku, różnica względem końcówki zeszłego roku wynosi już 2 mld zł. Sytuacja wydaje się już być dramatyczna, a dodatkowo bez przerwy się pogarsza.

Jak bardzo pogorszył się stan służby zdrowia?

Brak środków na wypłatę pełnych wynagrodzeń pracownikom oraz wykonywanie większej ilości zabiegów, niż ta, która była założona na dany rok i którą szpitale musiały opłacać samodzielnie. Te problemy musiały odbić się na kondycji publicznej służby zdrowia. Jakie skutki przyniosło to niedofinansowanie?

Jednym z takich skutków jest likwidacja po 15 oddziałów wewnętrznych i chirurgii ogólnej, i to w samym styczniu 2019 r. Tylko od października 2018 r. do lutego 2019 r. szacuje się, że w szpitalach powiatowych znajduje się o 5 tys. łóżek szpitalnych mniej.

Nierzadko również samorządy muszą angażować się finansowo w „ratowanie” szpitali od rosnących kosztów i zobowiązań. W całym roku 2017 samorządy dopłaciły 146 mln zł. Po trzech kwartałach roku 2018 były to już kwoty rzędu 220-230 mln zł. Wniosek? Niewątpliwie potrzebne są odpowiednie reformy i dofinansowania szpitali.

Udostępnij

Dodaj komentarz

Podobne artykuły

500+ do zwrotu
Wpisy
author
20 marca 2018

500+ do zwrotu

Credit Agricole w Mysłowicach
Oddziały
author
20 lipca 2019

Credit Agricole w Mysłowicach

Aion Bank sesje przychodzące i wychodzące
Sesje przelewów
author
30 czerwca 2022

Aion Bank sesje przychodzące i wychodzące

Citi Handlowy upamiętnia polskiego bohatera
Wpisy
author
11 lipca 2017

Citi Handlowy upamiętnia polskiego bohatera

Kredyt samochodowy Elbląg
Kredyty miasta
author
06 listopada 2017

Kredyt samochodowy Elbląg

Kredyt hipoteczny Tychy
Kredyty miasta
author
13 maja 2017

Kredyt hipoteczny Tychy