Transport w kryzysie z powodu koronawirusa

Transport w kryzysie z powodu koronawirusa

author
Halszka Gronek
26 marca 2020

Prawie 930 milionów złotych – tyle wynosi obecnie zadłużenie firm transportowych w Polsce. Niestety stan pandemii na świecie nie pomaga przewoźnikom wyjść z finansowego dołka. Zamknięte granice, mniejsza liczba zamówień, masowe rezygnowanie pasażerów z przejazdu – to wszystko wpływa na niekorzyść firm transportowych i stawia poważny znak zapytania nad ich przyszłością. 

Polskie firmy znalazły się w trudnej sytuacji finansowej z powodu epidemii koronawirusa. Jedną z branż, które wykazują poważne problemy z wypłacalnością wskutek trwającej obecnie sytuacji w kraju, jest transport. Jak podaje Krajowy Rejestr Długów BIG SA, już na początku lutego bieżącego roku, gdy epidemia wirusa z Wuhan zaczęła zbierać pierwsze żniwa w Europie, zadłużenie polskich firm transportowych sięgnęło poziomu 843 milionów złotych. Dziś sytuacja jest jeszcze gorsza – wynosi 927,9 miliona złotych. 

Krajowy Rejestr Długów zauważa, że to właśnie przewoźnicy jako pierwsi odczuli skutki epidemii. Fakt ten może mieć negatywne konsekwencje w dalszej perspektywie – zwłaszcza że polska branża transportowa zmagała się z wielomilionowych długiem jeszcze zanim w Polsce ogłoszono stan zagrożenia epidemicznego (a obecnie już epidemii). Na tę chwilę w Krajowym Rejestrze Długów jest wpisanych blisko 25 tysięcy firm przewozowych, które mają łącznie aż 142 682 nieopłaconych zobowiązań. Przeciętne zadłużenie każdego przedsiębiorstwa opiewa na kwotę 37 123,58 złotego.

Epidemia ma ogromny wpływ na transport

Nie da się ukryć: obecna sytuacja w kraju i na świecie w sposób dojmujący wpływa na ograniczenie działalności wielu branż. Transport jest niejako na pierwszej linii frontu, a co gorsza – zawahanie kondycji branży przewozowej może skutkować łańcuchową reakcją w całej gospodarce. 

"

Problemy przewoźników są naszymi problemami. Zerwanie łańcucha dostaw może mieć katastrofalne skutki dla gospodarki, jak i dla całego społeczeństwa. […] Łatwo wyobrazić sobie paraliż, jaki na przykład w szpitalach, sklepach czy aptekach spowoduje ustanie pracy przewoźników odpowiedzialnych za transport towarów pierwszej potrzeby: lekarstw, środków ochronnych, komponentów medycznych czy żywności. A takie ryzyko istnieje i z każdą chwilą się pogłębia

– komentuje Adam Łącki, prezes Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej SA.

Na chwilę obecną spadek liczby przewożonych pasażerów w kraju szacuje się na 80%, a nawet na 90%. Z tego względu niektóre linie komunikacyjne zostały zawieszone, a część kursów – wstrzymana do odwołania. Jeszcze gorsza sytuacja dotyczy transportu transgranicznego. Jak wynika z danych Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych), już co czwarta firma transportowa odczuła już spadek obrotów międzynarodowych rzędu aż 40%. 

Sytuacja jest ekstremalna 

Eksperci KRD BIG SA informują, że warunki, w jakich pracują dziś kierowcy linii międzynarodowych, są ekstremalnie trudne. Część z nich – jeśli nie z przymusu, to z obawy o zdrowie swoje i rodzin – coraz częściej odmawiają wyjazdów. Pozostali muszą się liczyć postojami na przejściach granicznych trwającymi nawet kilkadziesiąt godzin – czy to z Czechami, czy z Niemcami, a nawet z Austrią. Co gorsza, po stronie ukraińskiej pojazdy towarowe na wjazd do Polski czekają nawet po 5 dni. 

Tak ekstremalne i niecodzienne okoliczności w oczywisty sposób powodują opóźnienia w dostawach, lecz także znaczące wydłużenie czasu pracy i ogromne zmęczenie. Pracowniom należy się odpoczynek, a firmom – niemal natychmiastowe wsparcie finansowe. 

Ratunkiem dla polskich przewoźników może okazać się nowo opracowany pakiet pomocowy. Zgodnie z propozycją rządu każda firma transportowa, która wykaże problemy finansowe, będzie miała możliwość refinansowania obecnych umów leasingowych wraz z wakacjami kredytowymi, polegającymi na odsunięciu czasowym płatności rat leasingowych. 

Firmy transportowe będą miały możliwość rozliczenia całej tegorocznej straty w przyszłym roku. Co więcej, w przypadku spadku przychodów firmy o 50% w 2020 roku (w stosunku do wyników z roku 2019) zyskają prawo obniżenia dochodu do opodatkowania o wysokość straty w 2020 roku poprzez korektę CIT – ale tylko do limitu 5 mln złotych.


Źródła:
https://krd.pl/Centrum-prasowe/Informacje-prasowe/2020/Transport-zaciaga-hamulec

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły

Credit Agricole w Środzie Wielkopolskiej
Oddziały
author
Patryk Byczek
02 sierpnia 2019

Credit Agricole w Środzie Wielkopolskiej

Nowe twarze w Zarządzie Banku Pekao S.A.
Bez kategorii
author
Patryk Byczek
19 stycznia 2021

Nowe twarze w Zarządzie Banku Pekao S.A.

Kredyt konsolidacyjny Lubin
Kredyty miasta
author
Aleksandra Gościnna
01 lutego 2022

Kredyt konsolidacyjny Lubin

Rejestr Dowodów Osobistych – co to jest?
Bez kategorii
author
Halszka Gronek
12 marca 2019

Rejestr Dowodów Osobistych – co to jest?

Alior Bank w Gorzowie Wielkopolskim
Oddziały
author
Aleksandra Gościnna
16 czerwca 2019

Alior Bank w Gorzowie Wielkopolskim

Kasa Stefczyka Bełchatów
Oddziały
author
Patryk Byczek
28 października 2020

Kasa Stefczyka Bełchatów

Porównaj