zadluzenia.com
zamknij

Uber wymaga licencji od kierowców

Uber próbuje dopasować się do zmian w prawie i rozsyła do swoich Partnerów informację o konieczności wyrobienia przez nich licencji na krajowy przewóz osób samochodem osobowym. Informacja ta wzbudza wiele kontrowersji, ponieważ w żaden sposób nie rozwiązuje problemu nielicencjonowanych kierowców, ponieważ to nie oni, ale jedynie ich zwierzchnicy mieliby takie uprawnienia posiadać. 

Uber - zgodnie z rozesłanym ostatnio komunikatem - wymaga licencji nie od kierowców, ajedynie od przedsiębiorcówzarejestrowanych jako partnerzy w usłudze Uber. W paraktyce wygląda to tak: jesteśmy Partnerem Ubera, mamy pod sobą 5 osób, którzy pracują jako kierowcy Ubera. Licencję musimy dostarczyć my, a kierowcy nadal jeżdżą na takich samych zasadach. Idea jest dobra - problem jest jednak taki, że proponowane przez Ubera rozwiązanie nie jest zgodne z obowiązującymi wymogami prawnymi i kierowcy nadal będą mogli zostać ukarani mandatem za przewóz bez licencji. 

Spis treści:
1. Uber i licencja - komunikat w e-mailu
2. Kto musi zdobyć licencję?
3. 3500 zł od Ubera za dosłanie licencji
4. Jak zdobyć licencję?
5. Licencja - co z kierowcami? 



Uber i licencja - komunikat w e-mailu

O nowych wymaganiach Uber poinformował swoich Partnerów poprzez e-mail o następującej treści: 

"Drogi Partnerze,
Stale prowadzimy działania mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa korzystania z naszej aplikacji. W związku z tym, wkrótce będziemy wymagali od wszystkich Partnerów dodania nowego dokumentu, jakim jest Licencja na krajowy przewóz samochodem osobowym. 
Od 11 czerwca na Twoim koncie pojawi się dodatkowe miejsce na przesłanie odpowiedniego dokumentu. Aby kontynuować współpracę, prosimy o dodanie dokumentu jak najszybciej.
Jeśli dokument zostanie dodany do 1 sierpnia włącznie, w kolejnym tygodniu od dodanbia dokumentu otrzymasz od nas jednorazową wypłatę w wysokości 3500 zł. Czas potrzebny do uzyskania licencji może wynosić od 2 do nawet 7 tygodni.
"



Kto musi zdobyć licencję?


Licencję na krajowy przewóz osób samochodem osobowymmuszą zdobyć i dostarczyć jedynie przedsiębiorcy zarejestrowani jako partnerzy w usłudze Uber. Jak informuje jednak Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju:
- l
icencja na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym uprawnia do wykonywania przewozów wyłącznie na obszarze Polski,
- licencji nie można odstępować osobom trzecim ani przenosić z niej wynikających praw na osobę trzecią.

Wątpliwości wzbudza zatem fakt, czy rzeczywiście kierowcy będą prowadzili pojazdy Uber zgodnie z prawem - licencja Partnera dotyczyć będzie tylko jego, a nie zarejestrowanych "pod nim" kierowców. Powszechnie mówi się już o tym, że nowa propozycja zmian w Uberze nie bierze pod uwagę obowiązującego w Polsce prawa.



3500 zł od Ubera za dosłanie licencji

Jak już cytowaliśmy wyżej, Uber obiecał Partnerom wysokie wynagrodzenie za dodanie licencji: "
Jeśli dokument zostanie dodany do 1 sierpnia włącznie, w kolejnym tygodniu od dodanbia dokumentu otrzymasz od nas jednorazową wypłatę w wysokości 3500 zł. Czas potrzebny do uzyskania licencji może wynosić od 2 do nawet 7 tygodni." Warto zauważyć, że obiecane 3500 zł pokryje w całości (i to z nadwyżką) koszt, który przedsiębiorca poniesie podczas załatwiania licencji na przewóz (maksymalnie 900 zł w przypadku ubiegania się o licencję ważną przez 50 lat). 



Jak zdobyć licencję? 

Zdobycie licencji wiąże się z wypełnieniem szeregu formalności, dlatego też czas oczekiwania na dokument może wynosić nawet kilka tygodni. Sprawę można załatwić:
- elektronicznie,
- w urzędzie,
- drogą listowną. 
Najważniejsze jest to, że organem, który takie zezwolenia wydaje, są starostwa powiatowe i to do nich należy kierować się z wnioskiem. Do wniosku należy dołączyć wiele dokumentów i oświadczeń, a także uzyskać certyfikat kompetencji zawodowych (więcej na temat procedur uzyskiwania licencji przeczytasz w naszym artykule 
Licencja na krajowy przewóz osób samochodem osobowym | Sprawdź, jak otrzymać). 



Licencja - co z kierowcami? 

To najtrudniejsze pytanie i właściwie dotąd pozostawione bez oficjalnej odpowiedzi. Uber wydaje oświadczenia, w których posługuje się samymi ogólnikami dotyczącymi tej kwestii, np.: „Chcemy współpracować z polskimi miastami oraz organami administracji by stworzyć rozwiązania, które będą służyły zarówno konsumentom, jak i kierowcom, a także odpowiadały obowiązującym regulacjom prawnym.

Sami kierowcy wydają się być oburzeni, ponieważ są świadomi tego, że świadczenie przez nich usługi przewozu nie do końca mieści się w zapisach z Ustawy o transporcie drogowym:

 

PODSTAWA PRAWNA - Art. 18. Ustawy o transporcie drogowym
3. Nie wymaga zezwolenia wykonywanie przewozu okazjonalnego, jeżeli:
1)    tym samym pojazdem samochodowym na całej trasie przejazdu przewozi się tę samą grupę osób i dowozi się ją do miejsca początkowego albo
2)    polega on na przewozie osób do miejsca docelowego, natomiast jazda powrotna jest jazdą bez osób (podróżnych), albo
3)    polega on na jeździe bez osób do miejsca docelowego i odebraniu oraz przewiezieniu do miejsca początkowego grupy osób, która przez tego samego przewoźnika drogowego została przewieziona na zasadzie określonej w pkt 2.
4. Organy, o których mowa w ust. 1 pkt 1, i Główny Inspektor Transportu Drogowego wydają przedsiębiorcy wypis albo wypisy z zezwoleń w liczbie określonej we wniosku przedsiębiorcy.
4a. Przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą.
4b. Dopuszcza się przewóz okazjonalny:
1)    pojazdami zabytkowymi,
2)    samochodami osobowymi:
a)    prowadzonymi przez przedsiębiorcę świadczącego usługi przewozowe albo zatrudnionego przez niego kierowcę,
b)    na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa,
c)    po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przed rozpoczęciem tego przewozu; zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej; dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa
-    nie spełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a i będącymi wyłączną własnością przedsiębiorcy lub stanowiącymi przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy.

źródło: Dz.U.2017.0.2200 t.j. - Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym



 

Największe wątpliwości budzi tutaj podpunkt 4b, z którego wynika, że kierowca musiałby przed każdym wykonanym przejazdem sporządzać w lokalu przedsiębiorstwa pisemną umowę przewozu (co jest oczywiście niemożliwe w przypadku usług tak szybkich, jak Uber). Jeszcze bardziej problematyczny okazuje się kolejny podpunkt tej ustawy: 
 

 

PODSTAWA PRAWNA - Art. 18. Ustawy o transporcie drogowym5. Przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się:
1)    umieszczania i używania w pojeździe taksometru;
2)    umieszczania w sposób widoczny i czytelny z zewnątrz pojazdu oznaczeń z nazwą, adresem, telefonem, adresem strony internetowej przedsiębiorcy lub innych oznaczeń mających na celu identyfikację przedsiębiorcy, a także reklam usług taksówkowych i przedsiębiorców świadczących takie usługi;
3)    umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.

źródło: Dz.U.2017.0.2200 t.j. - Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym


W przypadku przewozu okazjonalnego nie można stosować żadnych urządzeń pomiarowych. Za taksometr uważa się bowiem i typowe urządzenia mierzące kilometry, które montowane są w taksówkach i aplikacje pozwalające mierzyć przebytą odległość (czego przykładem jest aplikacja Uber). 

Co więcej - za złamanie zarówno podpunktu 4b, jak i podpunktu 5 tej ustawy grozi ogromna kara finansowa: po 8 tysięcy zł (warto jednak zaznaczyć, że podczas jednej kontroli kierowca może zapłacić maksymalnie 10 000 zł kary, więc w przypadku kierowców Ubera 16 tysięcy należne za złamanie obu przepisów zredukowało by się do 10 tysięcy). Jakby jednak nie patrzeć, kara finansowa jest ogromna, a kierowcy wciąż zagrożeni...


 

Skomentuj artykuł
captcha
Twoja ocena
Średnia ocena
5 / 5 z 1 oceny
~ignorant

UBER z nikim nie podpisuje umowy. "podpisanie" polega na zainstalowaniu aplikacji   Odpowiedź

~jaa

Tak, licencje potrzebują wyłącznie osoby, które mają umowy podpisane z uberem. Jak jeździsz dla kogoś to nie musisz   Odpowiedź

~kierowca

czyli dla obcokrajowców jeżdzących w spółdzielni nic się nie zmieni ?   Odpowiedź

~Włodzimierz

licencje są po to by odpowiednie instytucje mogły uzyskać odpowiednie środki   Odpowiedź

~zibi

po co komu te licencje   Odpowiedź

~Jopek

przepisy zmuszające do wyrabiania licencji taksówkarskich już dawno powinny być zniesione   Odpowiedź