zadluzenia.com
zamknij

Jak wyjść z długów ?

Jak wyjść z długów – to pytanie zadaje sobie ponad 2 miliony nadmiernie zadłużonych Polaków. Zebraliśmy w jednym miejscu najlepsze metody na to, jak szybko i skutecznie pozbyć się zadłużenia. Sprawdź listę 22 praktycznych porad.


Według danych z października 2018 roku aż 1,8 mln Polaków jest zadłużonych. W dodatku większość z nich ma więcej, niż jeden dług - łącznie Polacy posiadają ponad 3 mln niespłaconych długów. Wartość długów, z którymi zalegają Polacy, sięga 25 miliardów złotych.


Fot. Wojtek Laski / East News

 

JAK WYJŚĆ Z DŁUGÓW? 


1. Sprawdź zasadność długu

Nierzadko zdarza się, że jesteśmy atakowani telefonami z firm windykacyjnych i pismami wzywającymi do zapłaty, a tak naprawdę nie przypominamy sobie, żebyśmy zalegali gdzieś ze spłatą długu. W takiej sytuacji najlepiej sprawdzić, czy dług jest w ogóle zasadny - możemy proprosić wierzyciela o okazanie stosownych dokumentów potwierdzających nasze zadłużenie. Wierzyciel musi nam udowodnić zasadność długu, aby móc żądać zapłaty pieniędzy. 

 



2. Ustal, czy dług nie jest przedawniony.

Firmy pożyczkowe często wykorzystują fakt niezorientowania dłużnika i żądają spłaty długu, który uległ przedawnieniu. Każdy rodzaj długu przedawnia się po innym okresie czasu. Przykładowo nieuregulowany mandat ulega przedawnieniu już po roku od zaistnienia zdarzenia, a z kolei roszczenia stwierdzone wyrokiem sądowym przedawniają się dopiero po 10 latach. 

 

Przydatne rzeczy:

Przedawnienie mandatu

Przedawnienie pożyczki


3. Ogłoś upadłość konsumencką. 

Ogłoszenie upadłości to postępowanie sądowe mające na celu wykazanie niewypłacalności - praktyczne wyjście wtedy, kiedy zupełnie nie jesteśmy w stanie spłacić swoich długów. Ogłoszenie upadłości wiąże się z likwidacją całości lub części długu, jednakże wymaga wielu poświęceń ze strony dłużnika: przestaje on prawnie zarządzać całym należącym do niego majątkiem. Majątkiem tym jest nie tylko co, co posiada dłużnik, ale również cała wypłata za pracę. 

 



4. Uświadom sobie wagę problemu.

Bez tego ani rusz - powinniśmy rozpocząć od rozpisania sobie dokładnie wszystkich wpływów, które mamy i rat zadłużenia, które mamy z nich spłacać. Jeżeli okaże się, że do spłaty jest więcej, niż zarabiamy, uświadomimy sobie, że tak nie da się żyć na dłuższą metę. Kwestią kluczową jest zrozumienie, że z naszego problemu zadłużeniowego nie wyjdziemy ot tak - potrzebny jest nam dobry plan oddłużeniowy i dużo determinacji. 

5. Ustal dogodne warunki spłaty. 

Często unikamy komornika, windykatora, nie odbieramy telefonów z firm pożyczkowych w obawie przed kolejnym upomnieniem do zapłaty. Niekiedy warto jednak odebrać i spróbować zmienić ton rozmowy na ugodowy - w firmach ściągających zadłużenie również pracują ludzie, z którymi (przy odrobinie szczęścia) można się dogadać. Zawsze jest cień szansy, że uda się dogadać z wierzycielem i wynegocjować przystępne warunki spłaty zadłużenia. 

6. Zawrzyj ugodę sądową. 

Jeżeli sprawa naszego zadłużenia dotarła do sądu, możemy próbować doprowadzić do oficjalnego dogadania się z wierzycielem poza sądem. Ugoda sądowa do tytuł egzekucyjny, czyli taki, który uprawnia wierzyciela do egzekucji komorniczej na nas. Dodatkowym warunkiem zawarcia umowy jest podzielenie się na pół kosztami procesu, co oznacza, że połowę płaci dłużnik, a połowę wierzyciel (w ten sposób oszczędzimy sobie dodatkowych kosztów procesu).

7. Pozbądź się komornika. 

Jeżeli widzimy perspektywę rychłego wyjścia z długu, możemy złożyć wniosek o wycofanie komornika ze sprawy albo chociaż o zawieszenie czynności egzekucyjnych. Mamy wtedy szansę ocalić majątek, który jeszcze nam pozostał, a nawet samemu sprzedać go po korzystniejszej cenie. W dodatku pozbywając się komornika, nie będziemy ponosić kosztów egzekucyjnych.

8. Zarób dodatkowe pieniądze.

Jeżeli nie wystarcza nam pieniędzy na spłatę zadłużenia, a nie możemy ogłosić upadłości konsumenckiej, możemy zawsze postarać się zarobić dodatkowe pieniądze, które pomogą nam przyspieszyć spłatę długu. W przypadku zadłużeń wieloletnich, uratuje nas każda najdrobniejsza kwota - zamiast siedzieć bezczynnie i płakać nad własnym losem, lepiej wziąć sprawy w swoje ręce i zarobić pieniądze, które powinniśmy oddać, by móc zacząć swoje życie od początku. Tym razem bez zadłużenia.

9. Zacznij oszczędzać. 

Samo zarabianie nie wystarczy, jeżeli dodatkowe pieniądze będziemy przeznaczać na nasze zachcianki. Niestety stan zadłużenia to stan permanentny i do czasu jego zakończenia powinniśmy przyzwyczaić się do życia maksymalnie oszczędnego. Koniec z jedzeniem na mieście i przetracaniem drobniaków z kieszeni - aby jak najszybciej skończyć życie w zadłużeniu, musimy zacząć oszczędzać. 

10. Zrób porządek w swoim budżecie. 

Inaczej się niestety nie da - musimy uświadomić sobie jasno, co na co powinniśmy przeznaczać. Ustalenie jasnego budżetu (ile mamy przypływów, a ile z tego musimy wydać na spłatę) pomoże nam w oszczędnym życiu i w zaplanowaniu przyszłych spłat. Życie z dnia na dzień nie wyjdzie nam na dobre - lepiej usiąść z kartką i długopisem na początku miesiąca i na spokojnie wypisać, na co przeznaczymy swoje pieniądze. Bez konkretnego planu spłaty, nigdy nie spłacimy zadłużenia. 

11. Skonsoliduj długi.

Konsolidacja długów polega na połączeniu ich wszystkich w jeden, spłacany na nowych - bardziej dogodnych dla nas - warunkach. Dzięki konsolidacji możemy wywalczyć niższe oprocentowanie oraz postarać się wydłużyć czas spłaty naszego zobowiązania. Sprawdź najlepsze oferty konsolidacji chwilówek.


12. Pożycz pieniądze od rodziny.

Pożyczka rodzinna jest z wielu względów lepsza, niż kolejna pożyczka chwilówka. Różnicą jest głównie wysokość oprocentowania - firmy pożyczkowe zawsze nakładają duży proces, a przy pożyczce od kogoś z rodziny mamy szansę oddać tyle samo (lub niewiele więcej), ile pożyczyliśmy. 

13. Wyjedź za granicę.

Jeżeli nie podoba nam się sposób egzekwowania długów przez wierzyciela w Polsce, możemy wyjechać z kraju i przebyć ściągnięcie długów na prawach zagranicznych. Polski komornik nie może przeprowadzić egzekucji na obywatelu niezamieszkałym w kraju, więc wyjeżdżając samodzielnie wybierzemy, w którym kraju chcemy poddać się spłacie zadłużenia. Wiele osób wybiera wyjazd za granicę licząc, że wierzyciel nie znajdzie ich tam, ale mogą to być nadzieje złudne - a pamiętajmy, że odsetki niespłaconego długu stale rosną. 

14. Uprzedź komornika w sprzedaży majątku.

Jeżeli obawiamy się licytacji komorniczej, możemy wyprzedzić fakty i samemu dokonać sprzedaży własnego majątku. Robiąc to na własną rękę, możemy sami podyktować ceny, a jeżeli komornik wystawi nasz majątek na licytację, to cena wywoławcza stanowi 75% oszacowanej wartości sprzętu. Nikomu nie trzeba tłumaczyć, że kwoty te zawsze wydają się być bardzo zaniżone. Dlatego też możemy sprzedać wartościowe rzeczy wcześniej, niż zrobi to komornik. 

15. Skorzystaj z darmowej porady prawniczej. 

Niemalże w każdym mieście powiatowym w Polsce możemy znaleźć punkt darmowych porad prawniczych. Oczywiście jest on czynny w określonych godzinach i konkretne dni tygodnia, ale za to jeżeli doczekamy się swojej kolejki, nic nie zapłacimy za profesjonalną poradę prawnika. Prawnik biegły w przepisach dotyczących zajęcia majątku i spłacania zadłużenia z pewnością pomoże nam wybrać najlepszą drogę wyjścia na prostą. 


16. Podziel spłatę długu na mniejsze raty. 

Jeżeli łączna suma miesięcznych rat znacznie przekracza nasze zarobki, możemy ubiegać się o podzielenie spłaty na nowe, mniejsze raty. Harmonogram spłat możemy ustalić bezpośrednio z wierzycielem (najlepiej rozplanować spłatę całego długu w rozpisaniu na poszczególne miesiące i wysokość kwoty, którą danego miesiąca zapłacimy). Ważne jest, abyśmy byli pewni, że nowego planu spłat będziemy w stanie się trzymać, ponieważ ponowne zaleganie z płatnością może sprawić, że wierzyciel nigdy więcej nie pójdzie nam na rękę.
 

17. Poproś o wycofanie pozwu z sądu.

Jeżeli mamy sposobność dogadania się z wierzycielem, poprośmy go o to, aby wycofał pozew z sądu, ponieważ w ten sposób zaoszczędzimy dużo na ewentualnych kosztach procesu sądowego, które musielibyśmy ponieść. Poza samą sprawą, możemy także zostać pociągnięcięci do opłacenia osoby zastępującej wierzyciela w sądzie, co również jest niemałą kwotą. Załatwienie sprawy poza sądem z pewnością zmniejszy koszty, które przyjdzie nam zapłacić.

 

18. Zaplanuj oszczędności. 

Odkładanie na spłatę zadłużenia tych pieniędzy, które zostaną nam na koniec miesiąca, to bardzo zły pomysł. Lepiej z góry zasądzić samemu sobie wysokość kwoty, którą musimy odkładać. Pozwoli nam to żyć trochę oszczędniej i racjonalniej planować wydatki. Najbezpieczniej będzie odłożyć określoną kwotę oszczędności już na początku miesiąca i trzymać się planu odkładania, który sami sobie ustaliliśmy - odpuszczanie sobie w tej kwestii tylko nas pogrąży.

19. Poproś o umorzenie części lub całości odsetek z tytułu opóźnienia w zapłacie.

Firmy windykacyjne często skłonne są umorzyć nam spłatę dodatkowych odsetek wynikających nie z normalnego oprocentowania kwoty pożyczki, a z opóźnienia spłaty. Nie mamy więc nic do stracenia - warto spróbować zapytać wierzyciela, czy jest taka możliwość. Na pocieszenie dodamy, że dłużnikom często udaje się uzyskać umorzenie tej części odsetek. 


20. Zrezygnuj z towarów luksusowych. 

Prawdziwie luksusowe życie to życie bez długów. Dajmy więc sobie szansę zaznania tego luksusu i na czas ciężkich miesięcy spłacania zadłużenia zrezygnujmy z towarów luksusowych, takich jak papierosy, czy alkohol. W obliczu problemów towary te na pewno nam nie pomogą, a za to mogą jeszcze bardziej pogrążyć nas w długach, ponieważ do najtańszych nie należą. Przy obecnie obowiązujących cenach wypalenie dwóch paczek papierosów tygodniowo da w ciągu roku koszt ponad 1500 zł! Ileż rat możemy za to spłacić... 

21. Pomniejsz kwotę długu. 

Jeżeli mamy to szczęście, że możemy normalnie porozmawiać z wierzycielem, możemy poprosić o umorzenie tej części długu, która wynika z odsetek - istnieje cień szansy, że uda nam się uzyskać zezwolenie na spłatę samej pożyczonej kwoty.


22. Powiedz najbliższym o swoim zadłużeniu. 

Rozmowa zawsze pomaga - szczególnie, kiedy wpadliśmy w tak duże kłopoty, jak nadmierne zadłużenie. Najbliżsi mogą okazać nam wsparcie psychiczne i doradzić, co powinniśmy zrobić. Rodzina zna nas lepiej, niż każdy prawnik, więc ich pomysły mogą być nieocenione. Jeżeli zamieszkujemy z kimś, możemy poprosić tę osobę, aby kontrolowała nasze wydatki i plan oszczędnościowy - wsparcie w wytrwaniu w tych postanowieniach może okazać się bardzo pomocne, tym bardziej, jeśli mamy problemy z samokontrolą. 
 

Skomentuj artykuł
captcha
BRAK KOMENTARZY