zadluzenia.com
zamknij

25 sposobów jak zwiększyć zdolność kredytową

Zdolność kredytowa, czyli zdolność kredytobiorcy do spłaty swoich zobowiązań w wyznaczonym terminie, jest najistotniejszym czynnikiem ocenianym przez bank w trakcie rozpatrywania wniosku kredytowego. Na podstawie zdolności kredytowej instytucje finansowe określają również maksymalną wysokość kwoty na jaką Klient może zaciągnąć kredyt.

 

W trakcie ubiegania się o kredyt warto samodzielnie zadbać o własną wiarygodność kredytową jeszcze przed złożeniem wniosku do banku. Istnieje bowiem wiele skutecznych metod, które pozwalają zwiększyć naszą zdolność kredytową.

 

Jak banki obliczają zdolność kredytową ?

 

Na zdolność kredytową wpływa szereg rozmaitych czynników. Wśród najistotniejszych wyróżnia się oczywiście wysokość naszych średnich, comiesięcznych dochodów brutto oraz wartość naszych zobowiązań. Różnica pomiędzy tymi parametrami określa się mianem dochodów netto, które bank bierze pod uwagę w trakcie wyliczania zdolności kredytowej.

 

Warto jednak zaznaczyć, że oprócz dochodów netto banki biorą pod uwagę także źródło uzyskiwania dochodów (np. umowa o pracę, umowa zlecenie itp.), które w każdym przypadku musi być legalne oraz udokumentowane.

 

 

Inne czynniki brane pod uwagę w trakcie wyliczania zdolności kredytowej odnoszą się między innymi do takich informacji jak wiek kredytobiorcy, co jest bezpośrednio powiązane z okresem kredytowania (maksymalny okres, na jaki można zaciągnąć kredyt wynosi 35 lat). Ponadto nie bez znaczenia jest stan cywilny kredytobiorcy, czy liczba osób przypadających na gospodarstwo domowe. Powyższe informacje w głównej mierze odnoszą się do kosztów utrzymania gospodarstwa domowego, które są tak samo brane pod uwagę jak inne, stałe zobowiązania.

 

Na wiele parametrów powiązanych ze zdolnością kredytową mamybezpośredni wpływ. W trakcie rozpatrywania wniosku kredytowego wszystkie banki sprawdzają raport z Biura Informacji Kredytowej (instytucji, która gromadzi informacje na temat naszych zobowiązań spłacanych w przeszłości).

 

Raport z BIK uwzględnia również ewentualne opóźnienia w regulowaniu płatności. Chcąc zostać pozytywnie ocenionym trzeba liczyć się z tym, że w trakcie obliczania zdolności kredytowej zostaniemy dokładnie sprawdzeni i rozliczeni z naszej historii kredytowej nawet do 5 lat wstecz.

 

Na zdolność kredytową wpływa również waluta, w której kredytobiorca zarabia oraz w której kredyt ma być spłacany. Aktualnie kredyty walutowe są znacznie mniej dostępne, jednak różnice w kosztach odsetkowych pomiędzy kredytami w złotówkach, a w walutach obcych potrafią być dość mocno zauważalne.

 

Istnieją również czynniki, które bezpośrednio wpływają na zdolność kredytową, lecz na które nie mamy raczej większego wpływu. Mowa między innymi o wysokości stóp procentowych, określanych przez Radę Polityki Pieniężnej (im niższe stopy procentowe, tym tańsze kredyty), czy wysokości oprocentowania i marż kredytowych. Na podstawie tych czynników banki konstruują ogólnodostępną ofertę kredytową, która w zależności od sytuacji na rynku może być mniej lub bardziej atrakcyjna.

 

Na początek omówimy nieco dokładniej czynniki, które najistotniej i bezpośrednio wpływają na zdolność kredytową, czyli na wysokość i źródło uzyskiwanych dochodów.

 

Wysokość dochodów, a forma zatrudnienia

 

Zatrudnienie na umowę o pracę na czas określony lub nieokreślony jestnajbezpieczniejszą i najlepiej uznawaną przez banki formą zatrudnieniaw kontekście wyliczania zdolności kredytowej. Aby mieć pewność, że nasze dochody zostaną wzięte pod uwagę przez bank należy być zatrudnionym minimum od 3 miesięcy (w przypadku umowy na czas nieokreślony niektóre banki wymagają co najmniej 6 miesięcy).

 

W przypadku umowy na czas określony okres zatrudnienia musi wynosić jeszcze minimum 6 miesięcy (niektóre banki wymagają 12 miesięcy). W sytuacji gdy składamy wniosek o udzieleniu kredytu, a nasza umowa na czas określony wygaśnie wcześniej niż w przeciągu kolejnych 6 miesięcy, bank może poprosić nas o dostarczenie aneksu do umowy, który poświadczy, że pracodawca przedłuży z nami umowę w przyszłości.

 

Nie bez znaczenia jest również miejsce zatrudnienia. Za najbezpieczniejszego pracodawcę uznaje się państwo. W następnej kolejności banki szczególnie cenią sobie klientów zatrudnionych w spółkach akcyjnych lub z ograniczoną odpowiedzialnością. Najistotniejszym czynnikiem w przypadku oceny miejsca zatrudnienia (pracodawcy) jest stabilność przedsiębiorstwa oraz jego pozycja na rynku.

 

Jeżeli firma, w której jesteśmy zatrudnieni funkcjonuje na rynku ponad rok (najlepiej byłoby, gdyby prosperowała od 2 lat) i posiada dobre wyniki finansowe, wówczas nie powinno być większych problemów z uznaniem naszych dochodów. Szczególnymi względami cieszą się również pracownicy sektora zaufania publicznego.

 

Równie istotną rolę oprócz miejsca zatrudnienia odgrywa oczywiście wysokość i regularność dochodów. Bardzo często zdarza się, że dochody otrzymujemy w postaci wynagrodzenia podstawowego i prowizyjnego lub premiowego. Banki również biorą pod uwagę wynagrodzenie dodatkowe, które jest wypłacane regularnie lub w sposób cykliczny.

 

Jeżeli premie uznaniowe lub prowizje otrzymujemy co miesiąc lub kwartał, wówczas bank podzieli nasz dodatkowy dochód przez liczbę miesięcy (najistotniejsza jest tutaj cykliczność) i doliczy go do wynagrodzenia podstawowego. Zdarza się nawet, że bank doliczy wynagrodzenie dodatkowe otrzymywane raz do roku, jeżeli kredytobiorca jest w stanie udokumentować regularność otrzymywanej premii lub prowizji.

 

W przypadku zatrudnienia na umowę o pracę na czas określony lub nieokreślony warto jeszcze dodać kilka słów o ciągłości zatrudnienia.W przypadku, gdy zmieniliśmy pracodawcę w ciągu 14 dni od zerwania poprzedniej umowy, sposób kalkulacji naszej zdolności kredytowej się nie zmienia. Problemy mogą pojawiać się wówczas, gdy okres ten był dłuższy niż 2 tygodnie. W takich przypadkach następuje „wyzerowanie” stażu pracy branego pod uwagę przy wyliczaniu zdolności kredytowej i musimy wstrzymać się od złożenia wniosku kredytowego minimum przez następne 3 lub 6 miesięcy (w zależności od banku).

 

Wysokość dochodów która gwarantuje uzyskanie pożądanej zdolności kredytowej zależy w głównej mierze od rodzaju i kwoty kredytu. Istnieje ogólnie przyjęta reguła w krajach Europy Zachodniej w kontekście kredytów hipotecznych mówiąca, że możemy otrzymać kredyt na kwotę równą stukrotności naszych miesięcznych dochodów netto.

 

W polskich realiach ze względu na ostrzejszą politykę stóp procentowych współczynnik ten równy jest około 80-krotności miesięcznego wynagrodzenia netto. Warto również pamiętać o tym, że zgodnie z rekomendacją T wydaną przez KNF, wysokość miesięcznej raty kredytu,  w przypadku osób zarabiających poniżej średniej krajowej, nie może wynieść więcej niż 50% dochodów netto.Z kolei dla osób zarabiających więcej niż średnio krajowa comiesięczna rata nie może przekroczyć 65% wynagrodzenia netto.

 

Zatrudnienie na umowę zlecenie lub umowę o dzieło

 

W przypadku osób zatrudnionych na umowę zlecenie lub umowę o dzieło sposób wyliczania zdolności kredytowej jest podobny jak przy umowie o pracę. Różnice dotyczą okresu, na jaki potencjalny kredytobiorca musi być zatrudniony, aby dochody mogły zostać zaakceptowane przez bank. Niektóre banki biorą pod uwagę średnie wynagrodzenie z ostatnich 6 miesięcy (wynagrodzenie dodatkowe jest uznawane w identyczny sposób jak w przypadku zatrudnienia na umowę o pracę), choć większość z nich wymaga udokumentowania dochodów z ostatnich 12, a nawet 24 miesięcy.

 

Koszty uzyskania przychodu w umowach cywilnoprawnych są znacznie niższe, dlatego przy wyliczaniu zdolności kredytowej niektóre banki mogą wziąć pod uwagę część dochodów (np. 70-80%). Jeśli posiadamy kilku zleceniodawców warto pamiętać o tym, że przy weryfikacji stażu pracy bank bierze pod uwagę okres zatrudnienia u jednego pracodawcy. Ciągłe zmienianie zleceniodawców (zrywanie i podpisywanie nowych umów) de facto zeruje nasz staż pracy, przez co nawet w przypadku wysokich dochodów banki mogą odrzucić nasz wniosek kredytowy.

 

Zobowiązania finansowe

 

Nie tylko raty kredytowe, ale również wszelkie inne zobowiązania finansowe, które są opłacane w sposób regularny obniżają naszą zdolność kredytową. Wszystkie banki przy obliczaniu zdolności kredytowej biorą pod uwagę koszty utrzymania gospodarstwa domowego, które w zależności od miejsca zamieszkania, wartości nieruchomości, czy liczby zamieszkałych osób mogą wynieść od 1000 zł w górę.

 

Przyjmuje się, że minimalny koszt utrzymania gospodarstwa domowego akceptowany przez banki wynosi 1000 złotych dla jednej osoby. Każda kolejna to koszt dodatkowych 200 zł. Warto pamiętać jednak o tym, że za sam fakt zamieszkiwania w jednym domu lub mieszkaniu nie oznacza, że mamy do czynienia z jednym gospodarstwem domowym.

 

Osoby stanu wolnego (single) oraz małżeństwa liczy się jako osobne gospodarstwa domowe, dzieci z kolei powiększają liczbę osób w gospodarstwie domowym. Na przykład małżeństwo wychowujące dwójkę dzieci, które mieszka z dziadkiem tworzy dwa gospodarstwa domowe, którego minimalny koszt utrzymania wynosi 2600 zł (1200 zł małżeństwo, 400 zł dzieci i 1000 zł dziadek). Warto pamiętać o metodzie kalkulacji kosztów utrzymania gospodarstwa domowego. Wiedza w tym zakresie pozwala zwiększyć dochody netto, a tym samym poprawić naszą zdolność kredytową.

 

 

Oprócz kosztów utrzymania gospodarstwa domowego do zobowiązań zalicza się również:

 

  • kredyty
  • karty kredytowe
  • konta z limitem debetowym (tzw. kredyt odnawialny na rachunku bieżącym)
  • alimenty
  • składki ubezpieczeniowe
  • składki inwestycyjne
  • koszt utrzymania samochodu i nieruchomości

 

Wliczanie składek ubezpieczeniowych, inwestycyjnych, czy kosztów związanych z utrzymaniem pojazdu lub nieruchomości do zobowiązań jest na szczęście dość rzadką praktyką, stosowana przez niewiele banków. Wszelkie raty kredytowe jednak są zawsze uwzględniane podobnie jak posiadanie karty kredytowej czy kredytu odnawialnego.

 

W przypadku dwóch ostatnich produktów najczęściej stosuje się praktykę polegającą na dodaniu od 3 do 5% wartości limitu do kwoty comiesięcznych zobowiązań. Na przykład kredyt odnawialny na rachunku bieżącym o limicie 2 tys. złotych przy obliczaniu zdolności kredytowej jest traktowany jako 100 zł długu, który potencjalnie co miesiąc spłacamy. Z kolei każde 100 zł długu obniża naszą zdolność kredytową nawet o kilkanaście tysięcy złotych.

 

Niektóre banki do zobowiązań zaliczają nawet poręczenie kredytu.Jeżeli kiedykolwiek wzięliśmy kredyt „na siebie”, a spłaca go ktoś inny – bank przy obliczaniu zdolności kredytowej może doliczyć miesięczną ratę tego kredytu do sumy naszych zobowiązań.

 

Jaką masz wiarygodność kredytową?

 

Udzielanie kredytów przez banki zawsze wiążę się z pewnym ryzykiem. W celu uniknięcia nierzetelnych kredytobiorców instytucje finansowe oceniają Klientów pod kątem wiarygodności kredytowej na podstawie raportów z Biura Informacji Kredytowej (BIK). W BIK znajdują się wszelkie informacje na temat historii spłaty dawnych i bieżących zobowiązań.

 

Raport z BIK informuje również banki o tym, czy spłacaliśmy w terminie wszystkie nasze zobowiązania, a wszelkie odstępstwa są odnotowywane i mają wpływ na naszą wiarygodność kredytową. W Biurze Informacji Kredytowej każdemu kredytobiorcy przypisuje się tzw. scoring punktowy. Zakres liczy od 192 do 631 punktów. Osoby, które nie spłacają swoich zobowiązań w terminie lub przekraczają limity na kartach kredytowych posiadają niski scoring punktowy, które niejednokrotnie uniemożliwia zaciągnięcie kredytu bankowego w przyszłości.

 

Opóźnienia w płatnościach poniżej 30 dni nie są na szczęście odnotowywane. Problem pojawia się kiedy nie spłacamy naszych zobowiązań powyżej 30 dni od terminu spłaty. W takich przypadkach większość banków z góry wydaje negatywną decyzję kredytową (jedynie kilka banków udzieli kredyt takim osobom, jednak zawsze wiąże się to ze zwiększeniem oprocentowania).

 

Opóźnienia powyżej 90 dni jeszcze bardziej utrudniają ponowne zaciągnięcie kredytu. Osoby, które nie spłacają swoich zobowiązań przez 180 dni nie mają praktycznie szans na otrzymanie kredytu bankowego.

 

Naszą wiarygodność kredytową w BIK można na szczęście poprawić. Wystarczy terminowo spłacać swoje zobowiązania, a po pewnym czasie nasz scoring powinien wrócić do normy. Równie skuteczną metodą poprawy scoringu punktowego jest zaciągnięcie niewielkiego zobowiązania i spłacanie go w terminie. Przed złożeniem wniosku kredytowego warto zainteresować się naszym „statusem” w BIK ze względu na fakt, że informacje na temat naszej historii kredytowej są przechowywane nawet do 5 lat wstecz.

 

Sposoby na zwiększenie zdolności kredytowej

 

Istnieją skuteczne sposoby umożliwiające poprawę naszej zdolności kredytowej, jednak już na samym początku warto uzbroić się w cierpliwość. Zwiększanie zdolności kredytowej jest procesem i w niektórych przypadkach pierwsze efekty mogą być widoczne dopiero po kilku miesiącach (jak w przypadku osób, które posiadają duże opóźnienia w płatnościach i złą historię kredytową).

 

 

Specjalnie dla naszych czytelników przygotowaliśmy listę aż dwudziestu pięciu niezwykle skutecznych sposobów na zwiększenie własnej zdolności kredytowej. Oto one:

 

1. Zadbaj o swoją historię w BIK

 

Zła historia kredytowa spowodowana opóźnieniami w płatnościach często dyskwalifikuje nas już na starcie. Jeszcze przed złożeniem wniosku o kredyt warto sprawdzić swój raport w BIK, a w razie konieczności – spłacić/zamknąć dawne zobowiązania.  Aby poprawić naszą wiarygodność kredytową można również zaciągnąć kredyt konsumencki na niewielką kwotę i spłacać go w terminie. Taki zabieg z pewność spowoduje zwiększenie scoringu punktowego. 

 

Raport z Biura Informacji Kredytowej można bezpłatnie sprawdzić w tym miejscu.

 

2. Spłać swoje zobowiązania

 

Wcześniejsza spłata zobowiązań wiąże się z niemal natychmiastową poprawą naszej zdolności kredytowej.

 

3. Sprawdź swoją zdolność kredytową

 

Wykorzystaj w tym celu ogólnodostępne kalkulatory online, udaj się do doświadczonego doradcy finansowego lub do banku, w którym chciałbyś zaciągnąć kredyt. Wiedza o aktualnym stanie własnej zdolności kredytowej pozwoli nam zaplanować kolejne kroki. 

 

Zdolność kredytową bezpłatnie ustalą doradcy finansowi Open Finance, Expander lub DK Notus.

 

4. Ogranicz wiek kredytobiorców 

 

Oczywistą rzeczą jest fakt, że nie mamy wpływu na wiek naszych kredytobiorców, jednak warto pamiętać o tym, że zdolność kredytową wylicza się na maksymalny okres 35 lat. Banki najczęściej udzielają kredytu do okresu, w którym kredytobiorca kończy 75-80 lat.  

 

5. Dokładnie zaplanuj cały proces

 

Na wstępie warto się zastanowić nad tym jaka kwota kredytu nas interesuje, ile wynoszą koszty utrzymania gospodarstwa domowego, jakim zabezpieczeniem i oszczędnościami dysponujemy, ile wynoszą nasze zobowiązania itp. 

 

6. Znajdź dodatkowego kredytobiorcę lub poręczyciela

 

Dołączenie dodatkowego kredytobiorcy posiadającego zdolność kredytową może pomóc w uzyskaniu pozytywnej decyzji kredytowej. Innym rozwiązaniem może być również znalezienie poręczyciela, które przejmie na siebie odpowiedzialność prawną. 

 

7. Zadbaj o wkład własny (przy kredytach hipotecznych)

 

Kredyty z wkładem własnym są mniej oprocentowane, tańsze i wymagają mniejszej zdolności kredytowej. 

 

8. Zrezygnuj z kart kredytowych i kredytu odnawialnego na rachunku bieżącym

 

Przy wyliczaniu zdolności kredytowej banki dodają 3-5% wartości dostępnego limitu do miesięcznych zobowiązań. Pozbycie się tych produktów również zwiększy naszą zdolność kredytową.

 

9. Zmniejsz liczbę osób w gospodarstwie domowym

 

Osoby stanu wolnego oraz małżeństwa są liczone jako osobne gospodarstwa domowe. Jeśli istnieje możliwość pominięcia osoby, która nie jest naszym współkredytobiorcą, warto z takiej możliwości skorzystać zwiększając dzięki temu naszą zdolność kredytową. 

 

10. Wydłuż okres spłaty kredytu

 

Dłuższy okres kredytowania wiąże się z niższymi ratami kapitałowo-odsetkowymi, co przekłada się na wzrost zdolności kredytowej.

 

11. Skorzystaj z kredytu konsolidacyjnego

 

Kredyt konsolidacyjny łączy wszystkie miesięczne raty w jedną. Jeżeli wcześniejsza spłata zobowiązań na chwile obecną jest niemożliwa, kredyt konsolidacyjny pozwoli nam wydłużyć okres spłaty dotychczasowych kredytów, co przełoży się na zmniejszenie wysokości raty i zwiększenie zdolności kredytowej. 

 

12. Nie zwlekaj z zawarciem związku małżeńskiego

 

Oczywiście decyzja o zawarciu związku małżeńskiego powinna wynikać z innych pobudek niż chęć poprawy własnej zdolności kredytowej. Faktem jest jednak, że małżeństwa są traktowane przez banki jako jedno gospodarstwo domowe (niższe koszty utrzymania).

 

13. Wybierz raty stałe

 

Zdolność kredytową wylicza się na podstawie pierwszej raty. Raty stałe są o 20-25% tańsze niż w przypadku kredytu z ratami malejącymi. 

 

14. Ogranicz koszty utrzymania gospodarstwa domowego

 

Banki przy określaniu kosztów utrzymania gospodarstwa domowego kierują się z góry ustalonym minimum. Zaniżenie kosztów do akceptowalnego poziomu zmniejszy nasze comiesięczne koszty brane pod uwagę przy wyliczaniu zdolności kredytowej.

 

15. Jeśli Twój małżonek posiada złą historię kredytową dokonaj rozdzielności majątkowej

 

W takim przypadku przy określaniu wiarygodności kredytowej bank nie weźmie pod uwagę naszego małżonka. 

 

16. Wybierz złotówkę

 

Jeszcze kilka lat temu żeby zaciągnąć kredyt w walucie obcej nie trzeba było posiadać wysokiej zdolności kredytowej (kredyty w złotówkach były droższe). Aktualnie trend ten się odwraca (zwłaszcza po ostatnim wzroście kursu franka), a przy wyliczaniu zdolności kredytowej banki zawyżają koszty związane z przewalutowaniem. Bardziej bezpieczne i opłacalne są kredyty w złotówkach.

 

17. Zwiększ obrót na rachunku bieżącym

 

Szczególnie skuteczny sposób w kontekście kredytów inwestycyjnych. Częste wpływy na konto znacząco wpływają na wzrost zdolności kredytowej.

 

18. Skorzystaj z dodatkowych produktów banku

 

Tak zwany cross-selling, czyli sprzedaż produktów dodatkowych (lokaty, ubezpieczenia itp.) do produktu głównego może wiązać się z otrzymaniem preferencyjnych kredytowych poprzez obniżenie oprocentowania lub marży.

 

19. Skorzystaj z kredytu refinansowego

 

Polega na przeniesieniu dotychczasowych kredytów do innego, tańszego banku. Niższe raty zwiększają zdolność kredytową. 

 

20. Nie składaj zapytań o kredyt do wielu banków

 

Duża liczba zapytań może obniżyć nasz scoring punktowy w BIK i zmniejszyć szansę na uzyskanie kredytu. Najlepiej nie składać więcej niż trzy wnioski do trzech różnych banków.

 

21. Jeśli jesteś pracownikiem sektora zaufania publicznego, wykorzystaj swoje przywileje

 

Niektóre banki uznają dochód podany w oświadczeniu bez dokładnego sprawdzania danych. Nie zachęcamy do takich praktyk, jednak niewielkie zaniżenie kosztów utrzymania pozwoli podwyższyć naszą zdolność kredytową.

 

22. Skorzystaj z programu rządowego Mieszkanie dla Młodych

 

Dodatkowe wsparcie od rządu w postaci dofinansowania do wkładu własnego (mowa o kredycie hipotecznym) również poprawi naszą zdolność kredytową. 

 

23. Nie wykazuj więcej niż musisz

 

Banki oprócz zobowiązań przy wyliczaniu zdolności kredytowej biorą pod uwagę również inne koszty związane z naszym utrzymaniem. Regularne dokonywanie płatności kartą lub przelewem informuje bank o naszych średnich comiesięcznych wydatkach, które najprawdopodobniej zostaną wzięte pod uwagę przy określaniu zdolności kredytowej. 

 

24. Sprawdź, który rodzaj kredytu zapewni Ci pożądaną zdolność kredytową

 

Najtańszy kredyt, czyli kredyt hipoteczny wymaga posiadania wkładu własnego oraz zabezpieczenia w postaci hipoteki. Niektóre rodzaje kredytów (np. kredyt inwestycyjny) można uzyskać jedynie na podstawie obrotów na rachunku bieżącym.

 

25. Negocjuj !

 

Bankowcy i doradcy finansowi to tacy sami ludzie jak my. W wielu kwestiach możemy wynegocjować atrakcyjniejsze warunki, chociażby poprzez obniżenie oprocentowania lub marży kredytowej.

 

 

Skomentuj artykuł
captcha
Twoja ocena
Średnia ocena
4 / 5 z 39 ocen
~historia

Witam. Czy zna ktoś kancelarie lub kogoś kto potrafi sprawić żeby Bank Pekao zaprzestał przetwarzania mojch danych. Dodam że kredyt spłacilem 2lata temu lecz odnotowane opuznienia spłaty przekraczają 180 dni. Teraz chce wziąć kredyt hipoteczny mam wkład własny mam zabezpieczenie w postaci mieszkań i działki tylko ten cholerny bank nie chce zaprzestać przetwarzania moich danych.   Odpowiedź

~sos

Próbowałeś pisać do Rzecznika Finansowego ?   Odpowiedź

~Gustavo Woltmann

Od10 lat zakładam i spłacam karty kredytowe, awansuje w pracy...moja zdolność kredytowa wciąż wygląda beznadziejnie. Nie wiem, co człowiek musi zrobić w tym kraju, żeby porządny kredyt na budowę domu dostać.   Odpowiedź

~dosiuk

najlepsza opcja na zwiększenie zdolności kredytowej to zmiana pracy na inną, z lepszą pensją. oczywiście umowa na czas nieokreslony   Odpowiedź

~abc

~ php 4 września 2015 22:52:39 napisał "ja rzoumiem szefa bo te zusy srusy to duze obciazenie. aleniestety taki mamy chory kraj" Te wyższe srusy dadzą Tobie sremeryturę. Jak będziesz w wieku, ze przeliczą Tobie emeryturę to będziesz pluł w obrodę, że dladczego nie miałem te 200-300 zł więcej na papierku.   Odpowiedź

~lucas33

Sądzę, że jeżeli chcesz skorzystać z możliwości ogłoszenia bankructwa w UK, to nie powinieneś robić tego samodzielnie - najlepszym rozwiązaniem jest firma ECPU, moim zdaniem jest to bardzo dobra firma, mi we wszystkim pomogli w bardzo dobrym stylu.   Odpowiedź

~dakar

chyba sie przefarbuje na ciemno i pojade do niemiec powiem ze jestem imigrantem tomi za darmo dadza zasilek . a w polsce uczciwy czlowiek mniej zarobi (ja mam najnizsza krajowa) niz jakis gwalciciel od allaha i to jest tragedia   Odpowiedź

~totalmarek

latwiej dostac gotowkowy ale kredyt na konkretny cel ( np samochodowy) jest tanszy i to sporo   Odpowiedź

~flyflyfly

porady poradami. niewiele z tego mogę zastosować. łatwiej dostać kredyt gotówkowy czy jakiś na okreśłony cel jak to wygląda?   Odpowiedź

~ciceron76

odnosnie wieku kredytobiorcy. ja mam 39, zona 31. chcemy wziac na 30-35 lat. czy jak wezmiemy kredyt tylko na zone to bedzie taniej z powodu ze ona jest mlodsza?   Odpowiedź

~tuszek

z pracodawcą można się przecież dogadać że przez kilka miesięcy więcej popłaci oficjalnie żeby to inaczej w papierach wyglądało albo po prostu może jakieś nadgodziny wyrobić i już. wiadomo że wtedy więcej idzie na zusy itp co pracodawcy nie jest na rękę no ale inaczej wtedy patrzą banki na twoją zdolność kredytową jeśli masz normalne zatrudnienie i dobre zarobki oficjalnie   Odpowiedź

~php

niestety alew moim przypadku zwiekszenie zdolosci kredytowej wiazaloby sie ze... zmniejszeniem zarobkow. teraz mam umowe z szefem ze dostaje poprostu wiecej do reki a jeslibym chcial zeby ta umowa lepiej w oczach bankuwygladala to wiadomo. ja rzoumiem szefa bo te zusy srusy to duze obciazenie. aleniestety taki mamy chory kraj   Odpowiedź

~błaszczykowski

Nie wszystkim może się to wydawać oczywiste ale lepiej poczekać z wnioskiem o jakiś większy kredyt do momentu spłacenia poprzedniego. Jeśli jesteś pewien że za chwilę go spłacisz to świetnie. Szkoda tylko że bank nie jest tego taki pewien. Pojawi się lepiej w banku dopiero po spłaceniu poprzedniego a twoja zdolność kredytowa poszybuje w górę i mówimy tu o kwotach rzędu kilkadziesiąt tysięcy   Odpowiedź

~błaszczykowski

Nie wszystkim może się to wydawać oczywiste ale lepiej poczekać z wnioskiem o jakiś większy kredyt do momentu spłacenia poprzedniego. Jeśli jesteś pewien że za chwilę go spłacisz to świetnie. Szkoda tylko że bank nie jest tego taki pewien. Pojawi się lepiej w banku dopiero po spłaceniu poprzedniego a twoja zdolność kredytowa poszybuje w górę i mówimy tu o kwotach rzędu kilkadziesiąt tysięcy   Odpowiedź

~fajdekHAMMER

świetne porady choć od teorii do praktyki jest pewien dystans   Odpowiedź

~czwórkaRadom

Żona mnie z domu wyrzuci jak jej rozdzielność majątkową zaproponuję i poproszę żeby wzięła kredyt na spłatę dotychczasowych zadłużeń? Pomysł racjonalny ale tu wejdą emocje, nie wiem co bym czuł na jej miejscu. Haha, beznadziejna sytuacja   Odpowiedź

~moderato

a czym się różni kredyt refinansowy od konsolidacyjnego?   Odpowiedź

~MichałL

Po wielu latach walki z własnym zadłużeniem dochodzę do wniosku, że najlepszym sposobem na zwiększenie zdolności kredytowej jest emigracja :( Niestety ale w Polsce ciężko się uczciwą pracą dorobić. Wszystko znajomości albo włażenie w dupę. Taka prawda.   Odpowiedź

~yeti

haha sposób najważniejszy to znaleźć lepszą pracę, przebranżowić się, przeprowadzić, dokształcić., niestety, to jest klucz   Odpowiedź

~zwolf

paradoksalnie wzrosnie nasza zdolnosc kredytowa jesli sie dogadamy z szefem na... NIZSZA pensje. chodzi o to zeby przestal nam placic do reki duzo a zaczal placic " legalnie " mniej ale w sposob udokumentowany   Odpowiedź

~mielnik

na zwiększenie zdolności kredytowej polecam A) Zmienić pracę B) zmienić miasto C) zmienić kraj. W tej właśnie kolejności   Odpowiedź

~konczita

albo masz w miarę dobrą zdolność kredytową, albo masz dobre zarobki do ręki a więc nieudokomuentowane a więc bank czy firma pożyczkowa jakby ich nie widzi ERGO nie da ci dobrego kredytu   Odpowiedź

~abba

zamiast brać na 2 lata weź na 3. owszem łącznie zapłacisz więcej ale lepiej chyba dostać kredyt dziś niż za rok. no ja przynjamniej z takiego założenia wychdozę   Odpowiedź

~rajon.r

raczej odradzam bycie czyimś poręczycielem. może komuś zwiększyć zdolność, ale może też narobić kłopotów   Odpowiedź

~hantel2x50

moja rada wyzwoleńcza dla was: aby zwiekszyc zdolność kredytwoą zmień pracę! a przedtem daj w pysk swojemu "chlebo dawcy" który cię dotyczhczas wykańczał. rada druga: jesli rada pierwsza nie pomogła, na pewno amsz już znajomych na wyspach pewnej starszej pani królowej elżbiety   Odpowiedź

~chamski_beduin

a jak to było z czyszczeniem biku? jakiś wniosek trzeba było składać tka? bo ja mam pewnie jakiś wpis za spóźnienie się z wpłątą w 2009 to już ponad 5 lat mineło więc wydaje mi sie że to możnajakoś usunąć   Odpowiedź

~rugbas

no dokładnie, to jest jak najbardziej legalne bo w prywatnej firmie to przecież nie grzech zatrudnić kumpla, matkę czy sąsiada. ludziom czasem się myli i nawet czyimiś prywatnymi firmami chcieliby zarządzać i myślą że tam obowiązują te same zasady co w budżetówce, że musisz jaieś obiektywne konkursy na stanowisko pracy robić.a co do zwiększania zdolności kredytowej - bardzo obniża zdolność karta kredytowa. także to jako pierwsze bym w ogóle wymieniał   Odpowiedź

~dario

W niektórych bankach wystarczy 3 miesiące zatrudnienia .Dodam jeszcze jedną radę .Tak piszecie nie każdy jest zatrudniony w budżetówce więc z tym jest problem ale ...? wystarczy poprosić " znajomego " który ma własna działalność aby zatrudnił nas na czas nieokreślony .Zwróćmy mu za Zus i podatek za te 3-4 miesiące i mamy zdolność kredytową , oczywiście wszystko legalnie .   Odpowiedź

~gronkovitz

czy jeśli pracuję od 3 miesięcy w dobrze płątnej pracy to bank uwzględni już moje dochody czy trzeba np nie wiem rok np przepracować w danym miejscu żeby liczyli od tego średnią wie ktoś?   Odpowiedź

~chubby

odnośnie punktu 7.: wkład włąsny a dopłata rządowa MDM to dwie różne rzeczy prawda?   Odpowiedź

~wordpress

Witam. Wiele z tych porad słusznych ale nie zawsze przecież mamy wpływ na nie. Np miejsce czy raczej forma zatrudnienia. Każdy by chciał być zatrudnionym na umowę o pracę najlepiej na czas nieokreślony. Ale to nie ode mnie zależy tylko od pracodawcy, którzy w dzisiejszych czasach bardzo brzydko podchodzą do tej kwestii   Odpowiedź

~zibi

ludzie wysrzegajcie sie kredytow jak ognia! ciagle wzsystko na kredyty a gdzie jest prawdziwy majatek Polakow? wlascicielemwszystkiego sa banki tak jak i te piekne traktory rolnikow wszyscy sie dziwia ze co o niprotestuja skoro maja takie traktory piekne a to wszystko na pozor ale z rolnikami to i tak dluzsza historia bo ja pochodze ze wsi to sie orientuje   Odpowiedź

~notus

Tak, raty stałe w pozytywny sposób wpływają na zdolność kredytową. Raty malejące oznaczają, że na początku spłaty kredytu potrzebujesz więcej pieniędzy.   Odpowiedź

~jastrzab

nie rozumim i dziwi mnie ten punkt z poradą na temat rat stałych w zestawieniu z ratami malejacymi. Czy napewno tak jesT?   Odpowiedź

~izydor

bardzo cenna rada numer 20 - nie składać jednocześnie wielu zapytań. najważniejsze to sporo poszperać w internecie lub jak kto chce być oszczędny to iść do doradcy finansowego i wtedy dopiero składać wniosek do danego banku   Odpowiedź

~piekny

Najważniejsze to mieć duże zarobki z umowy o pracę, mało zobowiązań i małą rodzinę. Wtedy zdolność kredytowa jest wysoka   Odpowiedź

~jordan23

no niestety dla zatrudnianych dorywczo nie ma za dużych szans na przyzwoite warunki kredytowe... tusk rozkradł wszystko wyjechał i jemu dobrze a uczciwi i pracowici polacy muszą walczyć o podstawowe zaspokojenie potrzeb   Odpowiedź

~playskool

wydłużenie okresu spłaty kredytu owszem zwiększa zdolność kredytową ale przecież im dłużej spłacamy tym więcej ostatecznie zapłacimy odsetek. jak ktoś ma możlwiość to niech w jak najkrótszym okresie spłaca   Odpowiedź

~ela

Wow. Szczerze, to na prawdę nie wiedziałam, że kredyt odnawialny ( nawet regularnie splacany) obniża moją zdolność kredytową. Wprawdzie mieszkanie już mam spłacone, ale mimo wszystko chciałabym być przez banki widziana jako pożądany klient   Odpowiedź

~yama

tak jak autor artykułu wspomniał: na zdolność kredytową wpływ mają dziesiątki czynników. pamiętajmy, że scoring BIK i scoring banków to też dwa osobne tematy   Odpowiedź

~iwasz

nie, kilkudniowe opóźnienia w spłacie kredytu nie mają wpływu na zdolność kredytową. gorzej z opóźnieniami powyżej 30 dni, tutaj zaczynają się już schody   Odpowiedź

~wayne

a czy myślicie że jak się ponad rok temu opozniłem o kilka dni ze spłatą raty to wogóle ma jakiś wpływ na moją historię kredytową?   Odpowiedź

~m34

jeden z lepszych wpisów jak zwiększyć zdolność kredytową; wszędzie pojawiają się te same treści: spłać kredyty, zlikwiduj kartę ble ble ble   Odpowiedź

~Cinek

konsolidacja nie jednemu uratowała 4 litery . rozkładasz bardzo dużą kwotę która ci się nazbierała przez nieroztropność rozkładasz na wiele miesięcy . warto   Odpowiedź

~ADAM

Zaciągnięcie kredytu hipotecznego to spore przedsięwzcięcie. Trzeba się do tego przygotować duuużo wcześniej: zaświadczenia z banku, historia kredytowa, stałe wydatki, rodzina na utrzymaniu..   Odpowiedź

~nina

Odnośnie obniżenia zdolności kredytowej przy 100 zł długu - faktycznie w większości banków (jeżeli nie u wszystkich), miesięczna rata w tej kwocie obniża zdolność o kilka/kilkanaście tysięcy. Przetestowałem niestety na sobie   Odpowiedź

~edvard

wiele ciekawych informacji ... mnie bardzo zainteresowało to stwierdzenie które wklejam poniżej: kredyt odnawialny na rachunku bieżącym o limicie 2 tys. złotych przy obliczaniu zdolności kredytowej jest traktowany jako 100 zł długu, który potencjalnie co miesiąc spłacamy. Z kolei każde 100 zł długu obniża naszą zdolność kredytową nawet o kilkanaście tysięcy złotych. Skąd taka informacja, że 100 zł długu przekłąda się na obliżenie zdolności kredytowej aż o tyle? Czy to ogólna praktyka czy jakiś konkretny bank ma taki przelicznik?   Odpowiedź

~Nab

Sporo tego :)   Odpowiedź