zadluzenia.com
zamknij

Średnia obniżka cen w Black Friday to tylko 1,3%

Szał zakupów pod koniec listopada dopadł wielu Polaków. Czy Black Friday to tylko zabieg marketingowy czy prawdziwe promocje? Okazuje się, że realna obniżka cen z tej okazji wyniosła jedynie 1,3%

 

 

Firma doradcza Deloitte przeprowadziła badanie, z którego wynika, że na minioną gwiazdkę 23% Polaków kupiło prezenty dla bliskich już w listopadzie. 39% zadeklarowało, że zrobiło to w pierwszej połowie grudnia. Część z nas skorzystała z promocji na Black Friday. Czy dzięki temu rzeczywiście coś zaoszczędziliśmy?

 

Black Friday - to tylko reklama

 

Przeprowadzona analiza ofert 800 sklepów internetowych pokazała, że promowany przez sprzedawców on-line Black Friday to po prostu dobry zabieg marketingowy. “Świąteczny barometr cenowy” informuje, że obniżka cen 24 listopada bieżącego roku w porównaniu do poprzedzającego piątku 17 listopada wyniosła średnio 1,3%.

 

Magdalena Jończak, Partner w Dziale Konsultingu oraz Lider zespołu ds. Sektora Dóbr Konsumenckich w Deloitte, wyjaśnia, że w USA tradycyjnym momentem rozpoczęcia zakupów świątecznych jest Black Friday, czyli piątek po Święcie Dziękczynienia. Wówczas sprzedawcy znacznie obniżają ceny setek produktów. Jak dodaje, również w Polsce dzień ten coraz bardziej wpisuje się w handlową tradycję. 

 

- Dlatego ponownie zdecydowaliśmy się sprawdzić, jak kształtują się ceny najpopularniejszych produktów wybieranych przez Polaków, jako prezenty. W ubiegłym roku nasza analiza pokazała, że im bliżej świąt, tym sprzedawcy internetowi bardziej dynamicznie zarządzają cenami produktów, które zamierzamy położyć pod choinką – mówi.

 

Szczegółowej analizie poddano najpopularniejsze produkty świąteczne (czyli te, które wybieramy na prezenty dla bliskich). Wśród nich znalazły się: 

 

  • gry
  • konsole 
  • drobne AGD
  • kosmetyki
  • książki
  • muzyka
  • okulary VR
  • perfumy
  • gry planszowe
  • smartfony
  • telewizory
  • zabawki
  • zegarki

 

Dzięki specjalnemu oprogramowaniu - Dealavo Smart Prices, konkretne oferty tych produktów zostały wyszukane, a później podłączone do codziennego monitoringu. 

 

Ostatecznie przebadano około 150 produktów, które znajdziemy w ponad 800 sklepach online.

 

Z badania wynika, że cena 71% analizowanych produktów w trakcie Black Friday w porównaniu do piątku 17 listopada w ogóle nie uległa zmianie. Natomiast jedna piąta badanych cen zanotowała spadek, a 8% z nich nawet wzrost.

 

„Świąteczny barometr cenowy” Deloitte pokazał, że obniżki związane z Black Friday mają charakter symboliczny, a przyznawane wszystkim klientom rabaty nie są tak duże jak informowały reklamy i zabiegi marketingowe. I chociaż w tym roku różnica cen wynosiła około 1,3%, to w 2016 roku była ona bliska 0.

 

Mimo tego wzrostu, obniżki cen na całym koszyku nadal są niemal nieodczuwalne dla klientów, mimo, że przekazy reklamowe mówią zupełnie co innego. Porównywanie ofert polskich sklepów internetowych do tego, co się dzieje w USA jest uzasadnione jedynie w nielicznych przypadkach, zarówno w przypadku poszczególnych detalistów, jak i kategorii produktów – tłumaczy Mariusz Chmurzyński, Dyrektor w Dziale Konsultingu Deloitte.

 

Raport z Black Friday 

 

- spośród 150 przeanalizowanych produktów w przypadku 109 obniżono cenę o średnio 2,3%. Ceny 35 produktów poszły w górę w porównaniu z piątkiem tydzień wcześniej - ich ceny wzrosły średnio o 1,2%


- najbardziej podrożały konsole, książki i płyty CD, gdzie podwyżki sięgały nawet 7,6% 


- w Black Friday najtaniej można było kupić głównie gry komputerowe i na konsole


- największa obniżka dotyczyła gry Titanfall 2 (PC), której cena w Black Friday spadła aż o 28,1% 

 

- o ponad 10% staniały również Wolfenstein II: The New Colossus (PC), Dishonored 2 (PS4) i Horizon: Zero Dawn (PS4)


- cena iPhone 7 32GB obniżyła się jedynie o 0,6%. W przypadku Samsunga Galaxy S8 64GB SM-G950 obniżka wynosiła 2,4%, a Huawei P9 Lite - 2%

Największe różnice zanotowaliśmy w kategorii perfum i kosmetyków, gdzie rozbieżności w czasie Black Friday pomiędzy ceną maksymalną a minimalną sięgały odpowiednio średnio 138 i 98%. Może to wynikać z faktu, że akurat w przypadku tego typu produktów, klienci bardziej kierują się emocjami. Korzystają z tego sprzedawcy, którzy wiedzą, na których produktach mogą ustalać wyższe ceny – dodaje Krzysztof Boś, Starszy konsultant w Dziale Konsultingu Deloitte. 

 

Skomentuj artykuł
captcha
BRAK KOMENTARZY