zadluzenia.com
zamknij

Trojany bankowe – Polska w czołówce

Z informacji, które uzyskali specjaliści z Kaspersky Lab po przeanalizowaniu złośliwego oprogramowania popularnego w drugim kwartale bieżącego roku wynika, że największym problemem użytkowników elektroniki były tak zwane „mobilne trojany bankowe”. Jakie mogą być skutki posiadania tego typu programów na smartfonie?


Aplikacje przede wszystkim mogą pozwalać na dostęp osobom trzecim do naszego konta w banku, co bardzo często wiąże się z kradzieżą pieniędzy. Od kwietnia do końca czerwca bieżącego roku zainfekowanych zostało ponad 61 000 szkodliwych narzędzi, które następnie znalazły się na smartfonach wielu Polaków.


 

Czym są mobilne trojany bankowe?


Coraz częściej rozpowszechniane mobilne trojany bankowe są jednym z najgorszych rodzajów złośliwego oprogramowania, który dociera na smartfony. Zadaniem zainfekowanych programów jest wyłudzenie dostępu do konta bankowego użytkowników smartfonów i kradzież pieniędzy. W taki sposób atakują cyberprzestępcy na całym świecie, ponieważ jest to dla nich jeden z łatwiejszych sposobów na pozyskanie pieniędzy. Hakerzy najczęściej tworzą zainfekowaną już wirusem aplikację, która na pierwszy rzut oka wydaje się być bardzo przydatna. Instalacja programu „wybudza” złośliwe oprogramowanie, które następnie zaczyna swoje szkodliwe działanie.


Największą liczbę ataków, które przeprowadzone zostały przy użyciu mobilnych trojanów bankowych, odnotowano w USA, Rosji oraz Polsce.


 

Popularność wirusów rośnie


Obecność Polski na trzecim miejscu w „rankingu” najbardziej dotkniętych złośliwym oprogramowaniem mobilnym państw świata może zaskakiwać. Do tej pory nasz kraj zajmował 9 lokatę, lecz na rynku pojawiły się Trojan.AndroidOS.Agent.cw oraz Trojan-Banker.AndroidOS.Marcher.w, szkodliwe programy, które pogrążyły polskich użytkowników smartfonów. W samym drugim kwartale liczba zainfekowanych pakietów instalacyjnych wzrosła o ponad 61 000


Cyberprzestępcy wciąż tworzą nowe, bardziej zaawansowane programy pozwalające, na najczęściej bezkarne, okradanie Polaków. Przyrost złośliwego oprogramowania w pierwszym kwartale wyniósł ponad 421 000 pakietów instalacyjnych. Ekspert do spraw cyberbezpieczeństwa Kaspersky Lab, Wiktor Czebyszew apeluje o szczególną ostrożność. Uważać trzeba podczas instalowania aplikacji niewiadomego pochodzenia oraz tych, które są nowością na rynku. 


 

Skomentuj artykuł
captcha
BRAK KOMENTARZY