Największa instytucja bankowa w Polsce ma w planach przeprowadzenie zwolnień grupowych - donosi portal Bankier.pl. PKO ma zamiar zredukować etaty, podobnie jak rok i dwa lata temu. Powodem zmian jest informatyzacja oraz centralizacja procesów.

Autor: Patryk Byczek
Dodano: 07.03.2018
Udostępnij:

Zwolnienia mają dotknąć grupy ośmiuset pięćdziesięciu osób, lecz najprawdopodobniej będą nieco niższe. PKO BP podał także do informacji, że zapotrzebowanie na konkretne etaty w firmie jest uzupełniane na bieżąco, w zależności planów i potrzeb biznesowo-rozwojowych.

Instytucje bankowe



Nie tylko PKO BP zwalnia swoich pracowników. Pod koniec zeszłego miesiąca informowaliśmy o planowanych zwolnieniach we wrocławskim Centrum Operacji Bankowych w Getin Banku. Instytucja zgłosiła do urzędu pracy redukcję stupięćdziesięciu etatów. Pracownikom zaproponowano pracę w innej lokalizacji oraz pomoc w znalezieniu nowej pracy.

Zwolnienia

O grupowych zwolnieniach w PKO było bardzo głośno w 2016 oraz 2017 roku. Największy bank w kraju zwolnił wtedy kolejno pięćset dwadzieścia osiem i siedemset osiemdziesiąt jeden osób. To liczby o wiele niższe, niż początkowo instytucja zgłosiła od urzędu pracy. Bardzo prawdopodobne jest, że w tym roku sytuacja będzie podobna. Bank w tym roku planuje zwolnić maksymalnie osiemset pięćdziesiąt etatów, ale biorąc pod uwagę sytuacje z lat poprzednich, liczba ta prawdopodobnie będzie mniejsza. Bank uspokaja, ponieważ zachodzące zmiany nie muszą oznaczać zwolnień z pracy. Zmiany będą polegały także na tworzeniu nowych stanowisk, przekształceniu obecnych lub ich przemieszczeniu. Tylko w niektórych przypadkach planowane są redukcje etatów.

Warto dodać, że każda osoba, którą dotknie redukcja etatu będzie mogła liczyć na pakiet osłonowy.
 

Komentarze