Nadchodzą zmiany w płatnościach zbliżeniowych. Narodowy Bank Polski wydał zgodę MasterCard na zwiększenie limitu płatności bez podawania PIN-u. Najprawdopodobniej od drugiego kwartału przyszłego roku kwota ta zostanie podwyższona z 50 złotych do 100 złotych.

Autor: Patryk Byczek
Dodano: 29.05.2018
Udostępnij:

Transakcja bez wpisywania w terminal kodu PIN jest możliwa w Polsce od ponad 10 lat. W tym czasie wynagrodzenie i stan konta polskich konsumentów zwiększał się, a limit ten wciąż się nie zmieniał. Po ponad dekadzie MasterCard zdecydował się to zmienić. Jak na sytuację reaguje Visa?


 

Najniższy limit

Polska aktualnie znajduje się w dolnej części tabeli państw, odnoszącej się do płatności zbliżeniowej bez konieczności podawania kodu PIN. W Polsce dopuszczalną płatnością bez podania PIN-u jest 50 złotych, natomiast:
 

  • na Słowacji – 20 euro (około 85 złotych),

  • w Rumunii – 100 lejów (około 90 złotych),

  • na Litwie – 25 euro (około 105 złotych),

  • we Francji i Irlandii – 30 euro (około 130 złotych),

  • w Wielkiej Brytanii – 30 funtów (około 145 złotych).

Wartość produktów z czasem rośnie, dlatego też ceny sprzed 10 lat nie są takie same jak dziś, dlatego też wysokość limitu nie jest dopasowana do dzisiejszych potrzeb Konsumentów.


 

Polacy w czołówce

W kategorii płatności zbliżeniowych jesteśmy jednak na szczycie tabeli. Polacy bardzo chętnie korzystają z płatności zbliżeniowych, co argumentuje fakt, że prawie 80% wszystkich kart płatniczych posiada funkcję płatności zbliżeniowych, a jeszcze więcej, bo blisko 95% terminali akceptuje tę metodę płatniczą. Według statystyk MasterCard, Polacy 20 razy częściej, niż na przykład Niemcy, decydują się płacić zbliżeniowo.

Ta metoda płatności jest przede wszystkim dla Klientów skróceniem czasu stania w kolejce. 

Co na to Visa

Jakub Kiwior, dyrektor generalny Visa na Polskę i Węgry mówi, że Visa także planuje zwiększenie limitu płatności zbliżeniowych. Aktualnie odbywają się rozmowy oraz prowadzony jest proces konsultacyjny z na przykład bankami, czy agentami rozliczeniowymi. Visa dzięki temu chce wypracować sobie poparcie, żeby w jak najkrótszym czasie móc zwiększyć limity płatności bezgotówkowych, bez konieczności wpisywania kodu PIN.


 

Komentarze