zadluzenia.com
zamknij

Czemu podrożało masło?

Za 10 zł możemy kupić 5 bochenków chleba, 2 kg pomidorów, 3 pudełka margaryny albo... jedną kostkę masła. Dla wielu osób tak duża cena za kostkę jest zaporowa i jesteśmy zmuszeni do znalezienia jakiegoś substytutu. O podwyżkę obwiniamy głównie obecny rząd, ale przyczyny tak wysokiej ceny masła, są zupełnie inne. 

W dużym uproszczeniu można stwierdzić, że obecna cena masła jest normalnym efektem mechanizmów rynkowych. Lech Karendys, dyrektor Wydziału Handlu SM MLEKPOL w Grajewie, tłumaczy to w ten sposób: "Wzrost cen masła – tłuszczu mlecznego spowodowany jest, najogólniej rzecz biorąc, większą konsumpcją. Ludzie jedzą go coraz więcej. Duży wzrost spożycia tłuszczu mlecznego zanotowano głównie w USA i Chinach – krajach o dużej populacji. Nie bez znaczenia na wzrost cen masła jest także spadek produkcji mleka krowiego w Unii Europejskiej, spowodowany niskimi cenami płaconymi rolnikom za surowiec".


 

PRZYCZYNY PODROŻENIA MASŁA

 

Spadek produkcji masła

W 2015 roku Komisja Europejska podjęła decyzję, że zostaje zniesiony system kwot mlecznych.  Zniesienie limitów doprowadziło oczywiście do zwiększenia produkcji. "Kiedy w UE zniesiono limity, podaż mleka gwałtownie wzrosła. To normalne, każdy chciał zarobić. W związku z tym rolnicy zaczęli produkować dużo. Większa podaż spowodowała spadek cen i ten spadek najbardziej dotkliwy był w pierwszym półroczu 2016 r." – tłumaczy Lech Karendys, dyrektor wydziału handlu SM MLEKPOL w Grajewie, producenta mleka i masła marki „Łaciate”.

Niska cena mleka złamała wiele gospodarek - koszt produkcji przewyższał koszt sprzedaży. Wyprodukowanie małej ilości mleka wpłynęło na równie małą produkcję masła. W związku z tym, że masła produkuje się obecnie dużo mniej, niż jeszcze rok temu, jego cena jest odpowiednio wyższa. 

Nadwyżka mleka w proszku 

Odtłuszczone mleko w proszku stosowane jest w bardzo wielu produktach, w których użycie zwykłego mleka wiązałoby się z dużym wzrostem ceny tego produktu. Mleko w proszku produkowane jest w celu zwiększenia zysków z danego litra mleka. Dobrze tłumaczy ten proces Lech Karendys z SM Mlekpol: "Mamy litr mleka krowiego zawierający średnio 4 proc. tłuszczu. Możemy przeznaczyć ten litr na mleko spożywcze 3,2 proc., jednak wtedy zostanie nam niewiele tłuszczu. Możemy cały tłuszcz zebrać, sprzedać masło, śmietanę lub śmietankę w proszku, a zostawić samo odtłuszczone mleko. Biznes robi się, patrząc z punktu widzenia tłuszczu i pozostałości, sumarycznie. Na jednym produkcie się traci, na innym się zyskuje".

Mamy ogromne zapasy tego produktu, co sprawia, że powszechnie się z niego korzysta. Większa jest jednak korzyść finansowa z dodania mleka w proszku do sera albo do pełnotłustego mleka w proszku, niż z wykorzystania go do produkcji masła."Dlatego skupione mleko producenci wolą przeznaczać na produkcję innych wyrobów, np. serów, których ceny również wzrosły" – komentuje Paweł Wyrzykowski, ekonomista banku BGŻ BNP Paribas.



Moda na zdrową żywność

Zarówno w Polsce, jak i za granicą, popyt na masło zwiększa panująca moda na zdrową żywność. Wiele złego mówiło się w mediach o oleju palmowym i kokosowym, dlatego większość firm decyduje się na zastąpienie tych produktów czymś zdrowszym - często wybór pada właśnie na masło. Duży popyt również wpływa na dużą cenę, ponieważ masła jest obecnie stosunkowo mało na rynku. 

Popyt ze strony spekulantów 

"Kilka światowych firm wykupiło dużo produktu z rynku, by spowodować jego pozorny brak i teraz stopniowo wypuszczają go do sklepów" – mówił w ubiegłym roku Mariusz Falgowski, prezes Kujawskiej Spółdzielni Mleczarskiej we Włocławku. Ceny masła dopiero zaczynały wzrastać, a wiele firm zdecydowało się na taki krok. Kupione rok temu masło można przechowywać zamrożone nawet kilkanaście miesięcy. Kupić kilkaset ton masła rok temu po 3 zł za kostkę, a sprzedać teraz za trzy razy tyle, wydaje się genialnym pomysłem na biznes. 


 

Skomentuj artykuł
captcha
BRAK KOMENTARZY