zadluzenia.com
zamknij

Firmy biorą coraz więcej kredytów obrotowych

Portal „Rzeczpospolita” podaje, że banki informują o coraz częściej występującej sytuacji, w której to firmy podejmują coraz więcej kredytów. Rzecz w tym, że nie są one zaciągane na przyszłe, lecz na bieżące inwestycje. Wszystko wskazuje na to, że może to być pierwszym efektem wprowadzenia split paymentu.


Rz” zawiadamia, że pod koniec drugiego kwartału bieżącego roku, wartość kredytów podjętych przez firmy, względem roku poprzedniego, wzrosła o 6%. Są to jednak tylko kredyty obrotowe, lecz jak informuje wiceprezes Banku Millennium, Fernando Bicho, nie oznacza to, że banki nie udzielają także kredytów inwestycyjnych.



Czym jest split payment
 

Split payment to przede wszystkim dobrowolne stosowanie podzielonej płatności podatku VAT. Podatnik będzie mógł skorzystać z możliwości odliczenia podatku naliczonego. Kupujący towar lub usługę opłaci podatek VAT tylko w części, ponieważ pozostałą kwotę będzie musiał uregulować sprzedawca.


Mechanizm polega głównie na tym, że sprzedawca towaru otrzyma należną mu kwotę netto na własny rachunek podstawowy, a pieniądze z VATu będą dostarczane na osobno wskazany rachunek bankowy. To właśnie z tego konta firmy mogą opłacać VAT, który naliczany jest na fakturach od dostawców. Różnica byłaby odprowadzana do urzędu skarbowego.



Firmy podejmują kredyty obrotowe

Od bardzo długiego czasu regularnie rosną depozyty banków, a ich ostatni pomiar wzrostu odnotował przyspieszenie na poziomie7%. Oznacza to, że bardzo ciężko jest przewidzieć fakt przyspieszenia popytu na kredyty ze strony firm w momencie, w którym inwestycje bankowe miałyby w końcu ruszyć z miejsca - można wyczytać w Rzeczpospolitej.



Liczne banki zapewne przeprowadziły akcje ukierunkowane na zwiększenie płynności firm po wprowadzeniu podzielonej płatności , ale należy pamiętać, że faktyczne zmniejszenie płynności będzie następowało w miarę „zarażania się" firm podzieloną płatnością i wtedy pojawi się dodatkowe zapotrzebowanie na kredyt obrotowy, który po wstępnych rozmowach z bankiem uruchamia się łatwo i szybko” - mówił ekonomista mBanku, Marcin Mazurek.

 

Skomentuj artykuł
captcha
BRAK KOMENTARZY