zadluzenia.com
zamknij

Nie lubimy lokat długoterminowych

Aktualne dane pokazują, że jedynie 2,7% oszczędności w bankach stanowią depozyty dłuższe niż dwa lata. Co więcej, stale maleją.

 

Eksperci BGŻOptima informują, że na rachunkach bieżących klienci trzymają obecnie już ponad 58% swoich pieniędzy. Dla porównania, dekadę temu było to 49,2%.  

 

 

Sytuacja w innych krajach

 

Średnie oprocentowanie depozytów w Irlandii spadło do najniższego poziomu w całej strefie euro. Po roku, banki były gotowe zapłacić od 10 000 EUR - 10 EUR odsetek (średnia w strefie euro wynosi 42 EUR). Natomiast na największy zysk mogą liczyć ci, którzy oszczędzają na Słowacji - 176 EUR. W Polsce saldo depozytów zmniejszyło się od marca do maja z 723 mld zł do 719 mld zł. Jest to pierwszy spadek oszczędności bankowych od marca 2015 r.
 
Coraz więcej pieniędzy na bieżących kontach

 

Coraz częściej zauważa się spadek zainteresowania lokatami długoterminowymi. Za to na rachunkach bieżących pieniędzy stale przybywa. Raport NBP podaje, że “proces odwracania się klientów od depozytów terminowych zaczął się już w połowie 2015 r. Wtedy osłabła dynamika napływu nowych środków do banków. W ostatnich trzech kwartałach 2016 r. po raz pierwszy saldo wypłat przekraczało saldo wpłat na depozyty”.
 
W tym samym czasie banki zaczęły notować rekordowe napływy środków na rachunki bieżące. Dane NBP pokazują, że w IV kwartale 2016 roku wartość gotówki i lokat a vista osiągnęła najwyższą dynamikę od kiedy prowadzone są badania, czyli od 2004 r. - 17,2%.
 
Mały procent i niechęć

 

Raport NBP "Sytuacja gospodarstw domowych", informuje, że odwrót od długoterminowych lokat może wynikać z małych różnic w oprocentowaniu w porównaniu do tych o kilkumiesięcznym terminie zapadalności. W IV kwartale 2016 roku na lokacie o ponad rocznym terminie zapadalności można było zarobić 1,7% w skali roku, natomiast na wszystkich innych rodzajach lokat oprocentowanie wyniosło 1,5%.

 

Kolejną przyczyną tego, dlaczego Polacy trzymają swoje środki na bieżących kontach, może być fakt, że jesteśmy po prostu niechętni do lokowania pieniędzy na dłuższe okresy. W naszym kraju mówiąc o długoterminowych depozytach myślimy o lokatach do 2 lat, natomiast na rozwiniętych rynkach to lokaty na 5 czy 10 lat. Spadek zainteresowania lokatami wynika również z rosnącego popytu na inne produkty finansowe, które oferują potencjalnie wyższe stopy zwrotu, jak fundusze inwestycyjne, notujące dobre wyniki.
 
Okazuje się, że depozyty dłuższe niż 24 miesiące są szczątkową częścią wszystkich oszczędności. Dane NBP informują, że w maju Polacy zamrozili na nich 20 053 mld zł, czyli tylko 2,75% wszystkich bankowych depozytów bieżących i terminowych. To nie jest nowa sytuacja - dziesięć lat temu ten odsetek stanowił 1,86%, a dwadzieścia lat temu - 2,75%.

 

Skomentuj artykuł
captcha
BRAK KOMENTARZY