W ciągu dwóch ostatnich lat zaległości firm informatycznych zdołały się podwoić. Dziś na listach BIG InfoMonitor S.A. widnieje aż 3016 zadłużonych przedsiębiorstw, których rachunki opiewają na łączną kwotę aż 209,5 mln złotych. Największe problemy z terminowym regulowaniem długów mają programiści i doradcy w zakresie informatyki.

Autor: Halszka Gronek
Dodano: 08.11.2019
Udostępnij:

Branża IT od pewnego czasu przeżywa swoje złote lata. Do czynników napędzających sektor usług techniczno-informacyjnych zaliczyć można przede wszystkim rosnącą zdolność do ekspansji zagranicznej, wysokomarżowe produkty i usługi oraz przyciąganie dobrze wykształconych pracowników. Jednak każdemu rozwojowi towarzyszą zwykle pewne wyzwania – podobnie w branży IT. Widać to chociażby po rosnących zaległościach firm działających w sektorze techniki informacyjnej. A wzrost długów, co warte podkreślenia, nie jest kosmetyczny.

Tylko w ciągu dwóch ostatnich lat zaległości firm informatycznych zdołały się podwoić. W tym samym czasie na listach BIG InfoMonitor S.A. pojawiło się aż tysiąc nowych dłużników z sektora. Warto jednak pamiętać, że początki problemów finansowych są nieodzownym elementem każdego poważniejszego podboju rynkowego. A trzeba przyznać: dziś nie da się zaprzeczyć dominującej pozycji liderów IT i rosnącej presji płaconej w branży informatycznej. Wartość polskiego sektora IT szacuje się jako przychody na poziomie 35-65 miliardów zł rocznie. Wynik ten robi duże wrażenie.

Potencjał to jedno, a długi to drugie

Potencjał drzemiący w polskiej branży IT jest ogromny, a fakt ten coraz wyraźniej dostrzega krajowy rynek i podmioty na nim działające. Wystarczy wspomnieć, że w czerwcu bieżącego roku zainicjowano nowy indeks na Giełdzie Papierów Wartościowych: WIGTech, w którego skład wchodzi aż 41 spółek technologicznych z branż obejmujących takie obszary, jak biotechnologia, gry, telekomunikacja, nowe technologie oraz informatykę. Jednak mimo optymizmu w rodzimym IT, dane o finansach firm wskazują na rosnący problem zadłużenia sektora. Co to oznacza?

Jak wynika z danych opracowanych przez Grupę BIK (rejestr dłużników BIG InfoMonitor oraz Biuro Informacji Kredytowej), suma niespłaconych zobowiązań firm informatycznych na koniec czerwca br. wynosiła aż 209,5 mln zł. W przeliczeniu na każda jedną firmę z branży średnia wartość przypadającego dług sięgała poziomu 69,5 tys. zł. 

Porównując tegoroczne wyniki finansowe sektora z danymi na rok ubiegły można zauważyć wzrost kwoty zaległych zobowiązań w wysokości jednej czwartej pierwotnej wartości. Z kolei w perspektywie dwóch ostatnich lat kwota ta się podwoiła. Średnie zadłużenie wobec czerwca 2018 zwiększyło się o jedną dziesiątą, a w porównaniu z połową 2017 roku – niemal o połowę. Problem zaległych zobowiązań dotyczy obecnie 3016 firm, czyli aż o 339 podmiotów więcej niż rok wcześniej i o 1000 więcej niż dwa lata temu.

"

Zaległe zadłużenie dotyczy 2,4 proc. firm sektora IT. To znacznie mniej niż średnia dla gospodarki, w której na koniec II kw. 2019 widzieliśmy w bazach BIG InfoMonitor oraz BIK 6,2 proc. niesolidnych przedsiębiorstw. Udział problematycznych partnerów biznesowych z branży IT od kilku lat oscyluje w granicach 2 proc., ale w związku z tym, że cały czas przybywa nowych przedsięwzięć działających w obszarze Informatyki, powiększa się też liczba niesolidnych dłużników z tej branży

– dodaje Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor S.A.

Rekordziści wśród dłużników informatycznych

Najwyższa suma zadłużeń przedsiębiorców została odnotowana w przypadku podmiotów zajmujących się oprogramowaniem – mowa aż o 106 mln złotych. Co znaczące, firmy te stanowią połowę wszystkich z zaległościami (1583 z 3016 firm), co może tłumaczyć rekordową wartość zobowiązań. 

Jednak po przeliczeniu zadłużenia poszczególnych podsektorów na każdą jedną firmę okaże się, iż największe średnie zadłużenie wykazują podmioty zajmujące się działalnością doradczą w zakresie technologii informatycznych i komputerowych. Mowa o nieterminowych zobowiązaniach w przeciętnej wysokości 80 tys. złotych. 

Z kolei biorąc pod uwagę odsetek podmiotów z zaległościami, najwięcej przypadków, bo aż 4,5% firm, odnajdziemy wśród przedsiębiorstw oferujących działalność usługową w zakresie technologii informatycznych i komputerowych. Mowa o twórcach różnorakich treści, obrazów i dźwięków oraz o firmach dystrybuujących.

"

Firmy IT powinny przygotować się na dalsze wzrosty kosztów. Aby im sprostać należy zadbać o odpowiedni poziom rozwoju biznesu i płynność finansową, tak by rozwój nie odbywał się kosztem dostawców czekających miesiącami na płatność za usługi czy towar

– dodaje na koniec Sławomir Grzelczak.


Źródła:
https://media.bik.pl/informacje-prasowe/470172/finansowy-wirus-w-branzy-it-w-ciagu-dwoch-lat-zaleglosci-firm-informat

Komentarze