Obliczenia ekonomistów, których celem jest wskazanie różnic pomiędzy wartościami poszczególnych walut, uchodzą za wyjątkowo skomplikowane. Mało kto potrafi zrozumieć zawiłe algorytmy specjalistów, dlatego dla wielu z nas kursy walut i giełda papierów wartościowych są przysłowiową czarną magią. Jednak Indeks Big Maca to zupełnie inna bajka. Dlaczego?

Autor: Halszka Gronek
Dodano: 07.05.2019
Udostępnij:

Spis treści

1. Indeks Big Maca – co to jest?
2. Punkt odniesienia dla indeksu Big Maca.
3. Sposób obliczania indeksu.
4. Indeks Big Maca na świecie.
5. Polska a indeks Big Maca.
6. Podsumowanie.

Indeks Big Maca – co to jest?

Indeks Big Maca to nic innego, jak nieformalny wskaźnik pomiaru parytetu siły nabywczej. Mówiąc prościej, jest to specjalny wskaźnik, dzięki któremu możliwe jest poznanie, na ile dana waluta jest ceniona na świecie. Indeks pokazuje, po jakiej cenie – przyrównując poszczególne wartości do jednego kursu – zakupimy to samo dobro na różnych rynkach. Dobrem tym na potrzeby indeksu stała się kultowa kanapka z sieci fastfoodów McDonald’s – Big Mac. 

Nieformalny indeks Big Maca został po raz pierwszy wprowadzony przez brytyjski tygodnik „The Economist” we wrześniu 1986 roku. Od tego czasu wskaźnik odświeżany jest regularnie, dwa razy do roku: w styczniu i w lipcu.  Wyniki publikowane są w wersji „czystej” (ang. raw index), ukazującej bezpośrednie przełożenie ceny jednego kursu na drugi. Co więcej, wyniki przedstawiane są także w wersji skorygowanej o wskaźnik PKB na osobę (adjusted index). 

Wskaźnik jest obliczany dla pięciu walut bazowych: amerykańskiego dolara, chińskiego yuana, japońskiego jena, brytyjskiego funta oraz unijnego euro. Oznacza to, że krajowe ceny tego samego produktu (Big Maca) przekładane są na każdą z wyżej wymienionych walut i w ten sposób następuje ich porównanie. Nie zmienia to jednak faktu, iż ekonomiści i publicyści najczęściej korzystają z przelicznika amerykańskiego, gdzie walutą bazową (ang. base currency) jest dolar.

Punkt odniesienia dla indeksu Big Maca

Jak zostało to wyjaśnione w poprzedniej części artykułu, indeks Big Maca jest wskaźnikiem parytetu siły nabywczej. A jak wynika z wielu cenionych kompendiów wiedzy z zakresy ekonomii, podstawowe znaczenie dla określenia kursu danej waluty ma poziom cen w kraju i za granicą. Nic więc dziwnego, że warunkiem porównywalności cen między różnymi krajami stał się fakt uwzględniania zestawu tych samych dóbr. 

W rezultacie wyżej wymienionych danych, ekonomiści brytyjscy z magazynu „The Economist” za punkt odniesienia swych wyliczeń przyjęli dobro znane niemal w każdym kraju – hamburgera Big Mac z popularnej „sieciówki” McDonald’s. Porównując ceny, po jakich sprzedawany jest Big Mac w poszczególnych krajach, oszacowali oni, które waluty są cenione wysoko, a które nie. Powodem do wybrania Big Maca za punkt odniesienia badań było przede wszystkim:

  1. wysokie rozpowszechnienie kanapki (tak zwana macdonaldyzacja spowodowała, że restauracje sieci McDonald’s zostały otworzone niemal na całym świecie);
  2. brak handlu międzynarodowego między poszczególnymi restauracjami McDonald’s (żaden kraj nie sprzedaje drugiemu hamburgerów, lecz produkuje je sam – to z kolei zapobiega kształtowaniu się cen w oparciu o handel międzynarodowy);
  3. tworzenie kanapki w oparciu o te same składniki niezależnie od kraju (co minimalizuje ryzyko zawyżenia lub zaniżenia cen kanapki z powodu różnych produktów składowych).
"

Burgeronomia nigdy nie miała być precyzyjnym wskaźnikiem nieprawidłowości walutowej, a jedynie narzędziem, który miał sprawić, że teoria kursów wymiany stanie się bardziej strawna. Niemniej jednak, indeks Big Maca stał się globalnym standardem, ujętym w kilku podręcznikach akademickich. Poświęcono mu także co najmniej 20 studiów akademickich

– czytamy w „The Economist”, wydawnictwie ciągłym, które stworzyło indeks Big Maca. 

Sposób obliczania indeksu

W trakcie obliczeń Indeksu Mig Maca stosuje się tak zwane prawo jednej ceny. Opiera się ono na założeniu, że dane dobro w każdym z krajów kosztuje tyle samo. Różnice dotyczą natomiast odmiennych wartości przypisywanych konkretnym walutom. Dlatego Indeks Bic Maca porównuje ceny tego samego dobra (z założenia posiadającego tę samą wartość rynkową) między poszczególnymi krajami, gdzie obowiązuje różne waluty. 

Warto w tym miejscu wyjaśnić, iż nie do końca prawdziwe jest założenie, iż wartość rynkowa tego samego dobra jest identyczna w każdej części ciała. O ile w przypadku złota teza ta znajdzie uzasadnienie, to w przypadku chociażby owoców morza (w jednym miejscach łatwo dostępnych, w innych natomiast uchodzących za rzadko spotykany rarytas) różnice mogą być widoczne. Można powiedzieć, że cena dobra zależy w danym kraju od funkcji, jaką w nim pełni. 

Wartość wskaźnika Big Maca obliczana jest dla pięciu walut bazowych. Są to kolejno: amerykański dolar, chiński yuan, japoński yen, brytyjski funt, a także unijne euro. Oczywiście cały indeks ma charakter umowny i nieformalny, i choć jego wyniki znajdują potwierdzenie w specjalistycznych wyliczeniach ekonomistów, obliczeń opartych na cenie kanapki nie można traktować w pełni autorytatywnie.


Sprawdź, ile wynosi średnie wynagrodzenie w Polsce na chwilę obecną.

 

Indeks Big Maca na świecie

Indeks Big Maca wyliczany jest na podstawie pięciu różnych walut. Są to kolejno: amerykański dolar, chiński yuan, japoński yen, brytyjski funt, a także unijne euro. Jednak niezależnie od tego, na którą z tych walut się powołamy, w czołówce najlepiej cenionych kursów znajduje się:

  1. Szwajcaria z frankiem szwajcarskim: 18,7% nadwyżki względem dolara;
  2. Norwegia z koroną norweską: 5,0% nadwyżki względem dolara;
  3. Szwecja z koroną szwedzką: 4,6% nadwyżki względem dolara. 

Najsłabiej cenione są natomiast następujące kraje: Rosja (-70,4% względem dolara), Ukraina (-65,2%) i Turcja (-64,2%). Kolejność tych krajów na końcu rankingu wartości walut względem ceny Big Maca nie zmieni się, jeśli za walutę bazową weźmiemy euro, funta, yuana czy yena. Zmieni się jedynie procentowa wysokość niedoboru wartości poszczególnych walut. 

fot. The Economist

 

Polska a indeks Big Maca

Wynik polskiej złotówki w najnowszym indeksie Big Maca pozostawia sporo do życzenia, choć i tak nieznacznie poprawił się od względem lipca 2018 roku oraz stycznia 2017 roku. 

Jak wynika z najnowszych statystyk przygotowanych przez czasopismo „The Economist”, polska waluta jest niedoszacowana (zaniżona) względem dolara amerykańskiego o 49,8%. W Polsce Big Mac kosztuje 10,50 złotych, a w USA – 5,58 dolara. Obowiązujące kursy wymiany nie pozostawiają cienia wątpliwości – złotówka jest silnie niedoceniona na światowej giełdzie. 

Jeszcze w lipcu 2018 roku polskie złote wykazywały niedobór wartości na poziomie 50,3%, co oznacza, że wynik był gorszy, aniżeli ma to miejsce teraz. Natomiast na początku 2017 roku wynosił on aż 54,5%. Spoglądając na tę spadkową tendencję wśród niedoboru wartości, można przypuszczać, iż z roku na rok polska złotówka się umacnia. 

Względem euro złotówki wykazały niedowartościowanie na poziomie 43,4%. W przypadku funta brytyjskiego polska waluta jest zaniżona o 38,3%. Posługując się                          japońskim jenem, PLN wykazuje zaniżenie wartości na poziomie 29,4%. A w przypadku chińskiego yuana wynik ten wynosi 18,7%. W przypadku każdej z walut nasza złotówka pozostaje więc w tyle, jako kurs wciąż niedoceniony i nieatrakcyjny. 

fot. The Economist

 

Podsumowanie


Źródła:
https://www.economist.com/news/2019/01/10/the-big-mac-index
https://pl.wikipedia.org/wiki/Wskaźnik_Big_Maca

Oceń:
1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek
Średnia: 5 / 5, łącznie 1 ocen
Komentarze (1)

od tych zdjęć to tylko sie głodny zrobilem haha