Zaledwie dwa dni temu sejm przyjął projekt nowelizacji obecnego Kodeksu Wykroczeń. Według proponowanych zmian kradzież ma być uznawana za przestępstwo dopiero już progu 500 złotych. 

Autor: Halszka Gronek
Dodano: 15.09.2018
Udostępnij:

W czwartek 13. września Sejm Rzeczypospolitej Polskiej przyjął proponowaną nowelizację Kodeksu Wykroczeń. Jeden z zapisów projektu dotyczył zmiany progu, od którego kradzież uznawana będzie za przestępstwo. 
 

Nowa podstawa prawna ma zakładać, iż kwota, za której kradzież przestępcy usłyszą odpowiedni zarzut, musi być równa conajmniej 500 złotych
 

Projekt nowelizacji
Projekt wprowadzający zmiany do obecnego Kodeksu Wykroczeń został opracowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Jeden z najistotniejszych zapisów nowelizacji dotyczy przesunięcia progu kwotowego, przy którym kradzież uznawana będzie za przestępstwo, do wysokości 500 złotych.
 

Każda kradzież poniżej tej kwoty będzie w świetle nowego prawa uznawana za wykroczenie, za które sprawcy uczynku będą w większości przypadków karani grzywną. Za kradzież sumy wyższej niż 500 złotych będzie mogło grozić więzienie. 

Za przyjęciem takowego projektu nowelizacji głosowała zdecydowana większość sali sejmowej, bo i aż 395 posłów i posłanek. Tylko trzech członków Sejmu RP oddało głos przeciw, a siedmioro z nich wstrzymało się od głosu. 

Obecna podstawa prawna
W świetle ocenie obowiązujących przepisów granicą, w przypadku której kradzież uznawana jest za przestępstwo, jest równowartość 25% minimalnego wynagrodzenia za pracę – a więc obecnie 525 złotych
 

Ministerstwo Sprawiedliwości starało się o zmniejszenie tego progu do kwoty 400 złotych,  jednak po kilku miesiącach prac nad projektem ustalono, że granica odróżniająca kradzież-wykroczenie od kradzieży-przestępstwa powinna plasować się na poziomie 500 złotych. 
 

Jak dowiadujemy się od Andrzeja Matusiewicza, sprawozdawcy komisyjnego, 500-złotowy próg jest kwotą bardziej adekwatną do obecnie osiąganych dochodów w Polsce. Wiceminister sprawiedliwości, Marcin Warchoł, modyfikację projektu tłumaczy natomiast rekomendacjami wydanymi przed sądy w Polsce.

Jakie jeszcze zmiany? 
Nowelizacja przyjęta przez Sejm RP zakłada także wydłużenie maksymalnego terminu na opłacenie mandatu za wykroczenia drogowe z 7 na 14 dni. 
 

Przewidziano także zaostrzenie kar dla właścicieli zwierząt za ich niedopilnowanie i niezachowywanie należytych środków ostrożności. W treści nowelizacji zaproponowano podniesienie grzywny do wysokości nawet 5 tysięcy złotych, a także – wprowadzenie kary ograniczenia wolności. 
 

Co więcej, projekt nowelizacji kodeksu ma również regulować zasady utworzenia nowego elektronicznego rejestru sprawców wykroczeń przeciwko mieniu oraz spisu osób o nie podejrzanych lub skazanych za popełnienie. Rejestr takowy ma służyć nie tylko policji, lecz także sądom i prokuraturze. 

Komentarze