Kredyty-Chwilówki, jedna z najpopularniejszych firmy pożyczkowych w Polsce, zamyka swoje oddziały w całej Polsce. Władze spółki podjęły decyzję o sprzedaży biznesu innej firmie. Co z Klientami, którzy zaciągnęli pożyczki ?

Autor: Tadeusz Miziak
Dodano: 19.01.2018
Udostępnij:

Do informacji jako pierwsi dotarli dziennikarze radia RMF. Komunikat o zamknięciu biur pojawił się już na stronie spółki Kredyty-Chwilówki:

Kredyty-Chwilówki – informacje o zamknięciu biur

Liczba biur w całej Polsce: 263

Likwidacja wszystkich placówek od 01.02.2018

Liczba pracowników: 1467 (stan na grudzień 2017)

Spółka ma ponad 100 000 Klientów

Pożyczkobiorcy muszą nadal spłacać swoje pożyczki

Wpłat należy dokonywać wyłącznie przelewem

Z każdym Klientem skontaktuje się pracownik infolinii

Co się stało ?

Decyzja zarządu to spore zaskoczenie dla wszystkich Klientów firmy. Jeszcze niedawno Kredyty-Chwilówki wystartowały z telewizyjną kampanią promującą darmową pierwszą pożyczkę.

Z kolei zarząd spółki w komunikacie z 22.12.2017 wskazywał, że „(…)Mijający rok był dla nas rokiem dużych inwestycji i ważnych decyzji. Nowy z kolei przynosi nowe otwarcie i kolejne sukcesy.”

Kłopoty firmy mają związek z wpisaniem jej na listę ostrzeżeń publicznych KNF w roku 2012 (postępowanie prokuratury jeszcze się nie zakończyo). To skutecznie uniemożliwia spółce korzystanie z zewnętrznych źródeł finansowania, takich jak obligacje czy kredyty.

W 2017 roku przychód Kredyty-Chwilówki był niższy o 19%, przy jednoczesnym wzroście kosztów o 6%. Spółka bezskutecznie próbowała znaleźć inwestora. W połowie roku zaprzestała również promocji swojego innego produktu – Feniko (należącej do spółki Dagona z siedzibą w Tychach). 

Kredyty-Chwilówki co dalej z Klientami ?

Według szacunków, w Kredytach-Chwilówkach aktywne umowy ma sto tysięcy Polaków. Klienci muszą oczywiście dalej spłacać swoje pożyczki. Raty należy jednak spłacać wyłącznie za pośrednictwem rachunku bankowego. W najbliższym czasie Klienci zostaną poinformowani o numerze konta do spłaty. Do tej pory część Klientów spłacała pożyczki bezpośrednio w oddziałach.

Kredyty-Chwilówki wynajęła zewnętrzne call-center, które będzie się kontaktować z Klientami firmy. Planowana jest również wysyłka listów z najważniejszymi informacjami.

Co dalej z biurami Kredyty-Chwilówki ?

Firma działała za pośrednictem 263 biur na terenie całego kraju. Od 1 lutego wszystkie placówki zostaną zamknięte, a większość pracowników prawdopodbnie zwolniona. W grudniu 2017, spółka zatrudniała 1467 pracowników. Jak wskazuje Grzegorz Czebotar – prezes spółki, firma w dalszym ciągu będzie zajmować się windykacją zaległych zobowiązań.

Zwolnienia pracowników

Spółka zwolnie ponad 1000 pracowników. Zwalniane osoby mogą liczyć na program outplacementowy, który obejmie:

– szkolenia

– pomoc w tworzeniu CV

– pomoc przy tworzeniu profilu zawodowego.

Według informacji spółki, środki na styczniowe wypłaty zostały zabezpieczone.

Kredyty-Chwilówki w Polsce

Marka istnieje na rynku od ponad 10 lat. Kredyty-Chwilówki miały w ofercie darmową pożyczkę chwilówkę (do 1000 zł), pożyczkę ratalną (do 5000 zł), bankowe kredyty (na zasadzie pośrednictwa) oraz ubezpieczenia.

Dla wielu osób ich produkty były "ostatnią deską ratunku". Często po pożyczkę sięgały osoby zadłużone, z niską zdolnością kredytową oraz negatywną historią kredytową. Kredyty-Chwilówki zdobyły sławę "pożyczki dla zadłużonych", co wbrew pozorom ma znaczenie dla wielu Polaków.

Brak informacji o dalszych losach spółki Kredyty-Chwilówki.

Komentarze