Podatek katastralny od wielu lat budzi gorące emocje wśród właścicieli nieruchomości w Polsce. Wiele krajów Unii Europejskiej wprowadziło już taką formę opodatkowania nieruchomości. Sprawdziliśmy, na czym polega podatek katastralny, czy będzie wprowadzony w Polsce oraz ile miałby wynosić.

Autor: Halszka Gronek
Dodano: 20.06.2019
Udostępnij:

Spis treści

1. Podatek katastralny – co to jest?
2. Na czym polega podatek katastralny?
3. Podatek katastralny w Polsce.
4. Podatek katastralny a podatek od nieruchomości.
5. Ile miałby wynosić podatek katastralny?
6. Przykładowa wysokość podatku.
7. Wysokość podatku katastralnego na świecie.
8. Plusy i minusy podatku.
9. Pytania i odpowiedzi.
10. Podsumowanie.

 

Podatek katastralny – co to jest?

Podatek katastralny, nazywany także podatkiem ad valorem [łac. „od wartości”], to jeden z istniejących sposobów opodatkowania nieruchomości. Polega on na naliczeniu wysokości podatku w zależności od wartości nieruchomości. Mówiąc wprost – im większa wartość nieruchomości, tym większy podatek należy opłacić na rzecz państwa. 

Taka forma opodatkowania obowiązuje w wielu państwach na całym świecie, w tym i w Europie. Mowa między innymi o Wielkiej Brytanii, Litwie i Łotwie, Austrii, Holandii czy Estonii. Jak dotąd w Polsce nie wprowadzono jeszcze podatku katastralnego (obowiązuje natomiast podatek od powierzchni nieruchomości). Spory w tej kwestii trwają od lat, lecz na tą chwilę wszystko wskazuje na to, że polski rząd nie wprowadzi w naszym kraju podatku katastralnego (więcej o tym tutaj).

Podatek katastralny różni się od obecnie obowiązującej w Polsce formy opodatkowania przede wszystkim sposobem naliczania taksy. Podstawą do wyliczenia wartości podatku katastralnego jest wartość nieruchomości, jaką określa rzeczoznawca majątkowy. Im bardziej prestiżowe położenie czy forma zabudowania, tym większy podatek należy opłacić. Powierzchnia lokalu odgrywa w tym procesie drugorzędną rolę. 

Na czym polega podatek katastralny?

Podatek katastralny polega na opodatkowaniu nieruchomości przy zastosowaniu przeliczników opartych na ocenie wartości danej nieruchomości. Czyli im bardziej wartościowe jest dane lokum (oczywiście w opinii biegłego rzeczoznawcy), tym większy podatek przyjdzie nam zapłacić. Na samą ocenę wartości wpływa ma natomiast wiele różnych czynników.

Taksę katastralną wylicza się na podstawie wskaźnika nazywanego wartością katastralną nieruchomości. Na wskaźnik ten wpływa między innymi:

  1. położenie nieruchomości (wycena na podstawie map i tabel taksacyjnych tworzonych przez władze danych jednostek samorządu terenowego przy współpracy z rzeczoznawcami majątkowymi);
  2. prestiż lokacji (ceniona dzielnica, odległość do centrum, dostęp do komunikacji miejskiej, liczba pomników czy obszarów natury itp.);
  3. forma zabudowania (ceglana kamienica czy dziesięciopiętrowy blok z wielkiej płyty, wysokość sufitów, budulec i sposób wykonania elewacji itp.);
  4. wielkość nieruchomości i rozłożenie pomieszczeń.

W zależności od tego, jakie regulacje prawne zostały wprowadzone w danym państwie, sposób wyceny wartości katastralnej nieruchomości może się różnić. Niemniej jednak podatek katastralny zawsze wyliczany jest na podstawie wartości lokalu, a nie w oparciu o samą powierzchnie nieruchomości. Tym sposobem największe podatki opłacają właściciele zabytkowych budynków położonych w prestiżowych lokalizacjach z dostępem do obszarów natury. 

Podatek katastralny w Polsce

Jak wspomnieliśmy już w poprzedniej części naszego artykułu, podatek katastralny nie obowiązuje w naszym kraju – mimo tego, iż wprowadziło go wiele innych państw europejskich. Kwestia owej taksy jest jednak jednym z najgłośniejszych tematów medialnego dyskursu ostatnich lat. W dyskusji głos zabrało już wielu ekspertów rynkowych, agentów nieruchomości i polityków. Wciąż istnieją sprzeczne stanowiska w kwestii tego, czy w naszym kraju powinien obowiązywać podatek katastralny (na wzór standardów europejskich), czy też nie.

Kataster nieruchomości w Polsce – planowany rejestr publiczny

W tym miejscu warto także nadmienić, iż choć w Polsce podatek katastralny nie został wprowadzony (i jak wynika z aktualnych zapewnień rządu – nigdy nie zostanie), krajowe przepisy prawne i tak definiują pojęcie wartości katastralnej nieruchomości i sposób jej wyliczania w Polsce. Mowa o Ustawie z dnia 21 sierpnia sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami. Ujednoliconą treść tegoż dokumentu znaleźć można w Dzienniku Ustaw nr 115 na rok 1997, pod pozycją 741.

W myśl polskich przepisów prawnych wartość katastralną nieruchomości stanowi wartość ustalona okresowo w procesie tak zwanej powszechnej taksacji nieruchomości. Proces ten nie został jeszcze rozpoczęty, jednak po jego przeprowadzeniu w przyszłości stworzony zostanie ZSIN – Zintegrowany System Informacji o Nieruchomościach. Na mocy owych zmian obecna ewidencja gruntów i budynków przekształcona zostanie w polski kataster nieruchomości. 

Powszechna taksacja nieruchomości w Polsce polegać będzie między innymi na oszacowaniu wartości reprezentatywnych nieruchomości (każdego rodzaju zabudowy) na obszarze poszczególnych gmin. Pracą tym zajmą się oczywiście rzeczoznawcy majątkowi. W ten sposób do baz starostów wpłyną oficjalne mapy i tabele taksacyjne, na których podstawie orzekana będzie wartość katastralna poszczególnych nieruchomości.

  

Podatek katastralny a podatek od nieruchomości

Podatek katastralny jest w gruncie rzeczy podatkiem od nieruchomości, a dokładniej jedną z jego form. Każde państwo bowiem ustala na mocy odrębnych przepisów, czy – a jeśli tak, to w jaki sposób – opodatkowane będą nieruchomości. Podatek od nieruchomości w formie katastralnej obowiązuje w wielu krajach europejskich (między innymi w Wielkiej Brytanii i we Włoszech). W Polsce natomiast przybrał on inny kształt. 

Polskie przepisy dotyczące opodatkowania nieruchomości ustalają, iż podstawą do wyliczania wysokości podatku jest powierzchnia (odpowiednio: gruntu lub budynku). Zasada ta nie dotyczy opodatkowania budowli lub ich części, które związane są z prowadzeniem działalności gospodarczej. W tym przypadku bowiem wysokość taksy wyliczana jest na podstawie specjalnej wartości stanowiącej podstawę obliczania amortyzacji w danym roku. 

Taksa ad valorem, czyli właśnie podatek katastralny, różni się od polskiej formy opodatkowania nieruchomości przede wszystkim podstawą wyliczenia podatku. Tu bowiem istotna jest nie wielkość lokalu czy gruntu, lecz jego szeroko rozumiana wartość. Tak czy inaczej podatek katastralny służy otaksowaniu nieruchomości. Dlatego też należy go zaliczyć do form podatku od nieruchomości – i to form najbardziej popularnych wśród krajów Europy.

 

Ile miałby wynosić podatek katastralny?

Jak do tej pory żaden z reprezentantów polskiego rządu nie zadeklarował planu wprowadzenia podatku katastralnego w Polsce. Wręcz przeciwnie – prezes rządzącej partii zapewnił, iż mimo presji otoczenia (mowa o krajach Unii Europejskiej) ustawodawca nie zmieni obecnej formy opodatkowania nieruchomości. Eksperci nie są jednak przekonani, czy z biegiem lat regulacje w kwestii polskiego opodatkowania nieruchomości nie zostaną poddane reformie.

Zdaniem ekspertów rynkowych podatek katastralny wprowadzony w Polsce teraz, w roku 2019, przyniósłby ogromne szkody. Wszystko dlatego, że Polaków po prostu nie stać na opłacenie podatku katastralnego, czyli tego naliczanego od wartości nieruchomości. W innych krajach, gdzie taksa ta wynosi średnio 1% wartości lokalu, społeczeństwo zarabia więcej, dlatego bez problemu może pozwolić sobie na opłacenie podatku katastralnego, czym zresztą znacząco przyczynia się do poprawy budżetu państwa i całej gospodarki.

Za kilka, może kilkanaście lat, państwo polskie powinno powrócić do debaty na temat podatku katastralnego. Jest on w końcu niejako fundamentem krajów o gospodarce wolnorynkowej i ustroju kapitalistycznym, generując ogromne profity dla państwa. Jeśli jednak rząd zaniecha prac nad reformą, będzie to jasny przekaz, iż kondycja Polski jest słaba, a Polaków po prostu nie stać na płacenie podatków obowiązujących w innych krajach rozwiniętych.

Jedno jest pewne: niezależnie od tego, czy podatek katastralny zostanie wprowadzony, czy też nie, jego ewentualna wysokość nie będzie uzależniona od naszego progu podatkowego. Ewentualna stawka taksy będzie taka sama dla wszystkich Polek i Polaków.

 

Przykładowa wysokość podatku

Wysokości podatku katastralnego uzależnione są od wycenionej wartości nieruchomości. Oznacza to, że po ewentualnym wprowadzeniu tego typu opodatkowania w Polsce, największe taksy odprowadzaliby ci, którzy są w posiadaniu prestiżowych, zabytkowych i dobrze ulokowanych lokali. Poniżej przestawiamy kilka potencjalnych scenariuszy:

Nasze wnioski

W powyższych przykładach zastosowaliśmy szacowaną stawkę podatku katastralnego w wysokości 1%. Gdyby polski rząd (mimo deklaracji o niewprowadzeniu taksy katastralnej) zdecydował się na stawkę mniejszą, przykładowo – 0,5%, kwoty podatku także uległy by zmniejszeniu. Wciąż jednak byłby one nieporównywalnie większe w zestawieniu z tymi, jakie polscy obywatele opłacali do tej pory. 

Wszystko wskazuje na to, że na zmianie formy opodatkowania straciliby wszyscy właściciele nieruchomości. Oczywiście wpływy do budżetu państwa wzrosłyby diametralnie, jednak z portfela przeciętnego Kowalskiego ubywałoby znacznie więcej pieniędzy. Największe starty pieniężne ponieśliby ci, który są posiadaczami mieszkań w prestiżowych budynkach i lokalizacjach. Zarobki Polaków nie pozwalają na taką reformę.

Warto mieć na względzie fakt, że posiadanie „wartościowego” mieszkania na własność nie jest równoznaczne z majętnością właściciela. W końcu wiele gospodarzy odziedziczyło lub nabyło dane lokale nawet kilkanaście czy kilkadziesiąt lat temu. Wówczas rynkowe ceny nieruchomości były znacznie niższe. Mieszkania kupione po wojnie za kilkadziesiąt tysięcy są dziś przecież warte nawet 10 razy więcej. 

 

Wysokość podatku katastralnego na świecie

Jak wspomnieliśmy już w poprzednich częściach artykułu, podatek katastralny, czyli ten wyliczany na podstawie wartości nieruchomości, opłacany jest w wielu krajach na całym świecie. Co szczególne, taksa katastralna króluje wśród państw Unii Europejskiej. Coraz więcej nacji decyduje się na zmianę obowiązującej formy opodatkowania nieruchomości właśnie na podatek wyliczany dzięki szacowanej wartości. 

Plusy i minusy podatku

Temat podatku katastralnego jest jedną z najgorętszych i najbardziej kontrowersyjnych kwestii poruszanych przez polskie media, polityków i opinię publiczną. Mimo jasnych deklaracji obecnego rządu o niewprowadzeniu podatku katastralnego, eksperci są zdania, że prędzej czy później będziemy skazani na wprowadzenie tego typu otaksowania. Nowa forma rozliczania z nieruchomości przyniesie ogromne korzyści dla polskiego budżetu i gospodarki – lecz żeby reforma miała szansę się „przyjąć”, nie wyrządzając krzywdy społeczeństwu, Polacy muszą więcej zarabiać.

Po wprowadzeniu w naszym kraju stawki podatku w wysokości 1% (średnia wysokość stawki na świecie), przeciętny Kowalski zmuszony będzie oddać do budżetu państwa kilka, kilkanaście, na nawet kilkadziesiąt razy więcej niż do tej pory. Wszystko dlatego, że ceny mieszań w Polsce są obecnie naprawdę wysokie. A skoro ceny poszły w górę, także i wartość nieruchomości wzrośnie. To największy z minusów zmiany formy opodatkowania na katastralną. 

Zdaniem wielu ekspertów uzależnienie wysokości podatku od wartości nieruchomości w obecnym stadium rozwoju polskiej gospodarki i społeczeństwa prowadzić będzie do celowego niszczenia budynków i zaniedbywania ich modernizacji. W ten sposób powiem polscy podatnicy ograniczać będą „na własną rękę” wartość nieruchomości, a co za tym idzie – także i podatku. Wniosek z tego nasuwa się sam: Polacy nie są finansowo gotowi na zmianę opodatkowania nieruchomości.

Nie tylko minusy?

Mimo wszystko wprowadzenie podatku katastralnego w Polsce nie wiązałoby się z samymi negatywami. W końcu z jakiegoś powodu wiele krajów na całym świecie zdecydowało się na tego typu rozwiązanie. Co więcej, większość z nich chwali sobie ową decyzje, podkreślając ogrom pozytywnych skutków, które poprawiły gospodarkę i zasiliły braki budżetowe. 

Dzięki podatkowi katastralnemu zwiększyłyby się dochody jednostek terytorialnych. Polepszeniu mogłaby ulec także polityka przestrzenna – głównie dzięki uporządkowaniu przestrzeni publicznej. Stosowanie wyceny wartości nieruchomości, możliwe dzięki istnieniu odpowiednich ewidencji (katastrów nieruchomości), zwiększyłoby bezpieczeństwo obrotu nieruchomościami. 

Eksperci popierający zmianę formy opodatkowania nieruchomości podkreślają także, że dzięki stworzeniu kompletnych baz danych dotyczących między innymi wartości danej nieruchomości, każdy konsument miałby ułatwiony dostęp do informacji niezbędnych podczas wszelkich inwestycji na rynku nieruchomościowym. Podsumowując: na wprowadzeniu podatku nie skorzystałyby jednostki, lecz ogół społeczeństwa i gospodarka państwa. 

Pytania i odpowiedzi

 

Kiedy podatek katastralny zostanie wprowadzony w Polsce?

Na konferencji prasowej w czerwcu 2019 roku prezes PiS-u, Jarosław Kaczyński, wygłosił oficjalne oświadczenie, w którym zadeklarował, że pomysł wprowadzenia podatku katastralnego w Polsce nigdy nie zyska jego aprobaty. Tym samym jasno obalił wszelkie spekulacje dotyczące rychłego wprowadzenia podatku katastralnego w naszym kraju. 

Jeśli deklaracja prezesa Kaczyńskiego okaże się wiążąca, a PiS dotrzyma obietnicy, podatek katastralny nie zostanie w prowadzony w Polsce tak długo, jak Prawo i Sprawiedliwości będzie u władzy. Opinia publiczna nie zna jednak zapatrywań innych frakcji politycznych na kwestię podatku. Nie wiadomo więc, czy w przypadku zmiany partii rządzącej podatek zostałby wprowadzony.


Czy podatek katastralny w Polsce byłby korzystnym rozwiązaniem?

Opinie co do tej kwestii są podzielone. Zdecydowana większość ekspertów obstaje przy zdaniu, że dla przeciętnego Kowalskiego zmiana formy opodatkowania na katastralną byłaby niezwykle niekorzystna. Dotyczy to oczywiście obecnego momentu rozwoju polskiej gospodarki i społeczeństwa. 

Podatek wyliczany na podstawie wartości nieruchomości przyniósłby ogromne wpływy do budżetu państwa, a zwłaszcza – jednostek samorządu terytorialnego. Jednak pamiętajmy, że pieniądze w budżecie nigdy nie pochodzą z nikąd. Nie licząc dotacji czy funduszy europejskich, większość owych środków pochodzi po prostu z kieszeni podatników, a więc od nas wszystkich. 

Biorąc pod uwagę, jak drogie są obecnie mieszkania i grunty w porównaniu z przeciętnym wynagrodzeniem w Polsce (około 4900 złotych brutto – dane na luty 2019 roku), większości z nas po prostu nie byłoby stać na to, by opłacać podatek od wartości nieruchomości. Największych problemów doświadczyliby niezamożni właściciele mieszkań w kamienicach i zabudowach w centrach miast.


Od czego zależy wycena wartości nieruchomości przy opodatkowaniu?

Każdy kraj, który wprowadził opodatkowanie nieruchomości w formie katastralnej, stosuje odrębny sposób wyceny wartości lokali i gruntów. Do najczęstszych czynników mających wpływ na wartość katastralną nieruchomości zalicza się:

  1. położenie nieruchomości (wycena na podstawie map i tabel taksacyjnych tworzonych przez władze danych jednostek samorządu terenowego przy współpracy z rzeczoznawcami majątkowymi);
  2. prestiż lokacji (ceniona dzielnica, odległość do centrum, dostęp do komunikacji miejskiej, liczba pomników czy obszarów natury w najbliższym otoczeniu itp.);
  3. forma zabudowania (ceglana kamienica czy dziesięciopiętrowy blok z wielkiej płyty, wysokość sufitów, budulec i sposób wykonania elewacji itp.);
  4. wielkość nieruchomości i rozłożenie pomieszczeń.

Podsumowanie


Źródła:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Podatek_katastralny
https://ksiegowosc.infor.pl/podatki/podatki-osobiste/podatek-od-nieruchomosci/726984,Podatek-katastralny-moze-zostac-wprowadzony-do-2020-r.html
http://biurose.sejm.gov.pl/teksty/r-155.htm
https://ksiegowosc.infor.pl/prawo-unii-europejskiej/33085,Nie-wszedzie-placi-sie-podatek-katastralny.html
https://en.wikipedia.org/wiki/Ad_valorem_tax

Oceń:
1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek
Średnia: 5 / 5, łącznie 6 ocen
Komentarze (24)

Pobudowali pałace na kredyt i teraz strach w oczy zagląda? Bawi mnie to. Wy „biedacy” z własnymi domami i placami po kilkaset tysięcy wartości.

He, mój komentarz został usunięty. Brawo portal zadluzenia.com. No to powtórzę 🙂

Kolejny artykuł bazujący na bzdurnych danych z innych artykułów.

Cytat:”Dla porównania, nasi zachodni sąsiedzi, Niemcy, zmuszeni są do opłacania podatku w przeciętnej stawce 1,9% wartości nieruchomości.”

Niemcy płacą średnio 1,9% wartości nieruchomości? Gdy 3% zysku brutto z najmu to już niezły wynik w większych miastach tego kraju? Niemcy płacą może i średnio 1,9% ale od wartości rocznego czynszu dla danej nieruchomości. Czyli 3% * 1,9% = 0.057% (są spore regionalne różnice, ale mówimy o stawkach przeynajmniej o rząd wielkości niższych, niż to co propagują autorzy artykułów w internecie.

Cytat: „W innych krajach, gdzie taksa ta wynosi średnio 1% wartości lokalu, społeczeństwo zarabia więcej, dlatego bez problemu może pozwolić sobie na opłacenie podatku katastralnego, czym zresztą znacząco przyczynia się do poprawy budżetu państwa i całej gospodarki.”
Że co??? Ktoś tu zapomina, że w Polsce nieruchomości są wciąż tanie w stosunku do zarobków. Niemiec zapłaci za podobną nieruchomość, tak jak Polak, 300.000. Tylko, że Polak 300.000zł, a Niemiec w 300.000Euro, a więc 4 razy więcej. Średnia krajowa w Polsce to 4600, w Niemczech 3600. Więc Polaka stać na kupno większego mieszkania, niż Niemca.

Ludzie, włączcie mózgi, nie dajcie sobie kitu wciskać.

Wprowadzenie podatku katastralnego doprowadzi do bezdomnosci,następnie spadku wartości nieruchomosci.Zalamie sie rynek nieruchomosci,budownictwo.
Efekt doprowadzenie kraju do ruiny.
może na zgliszczach coś powstanie,chyba ze wczesniej,będzie rewolucja ale to tez kraj pociagnie do ruiny

Takie pierdzielenie o niczym. Wprowadzenie tego podatku doprowadziło by do wojny domowej. Pewnie większość posłów go wprowadzających zostala by zlinczowqna przez ludzi.

Obietnice PiS wyrazone slowami Kaczynskiego ..”ze podatku katastralnego nie planuje sie”..nie oznacza ze nie bedzie. Po zwycieskich wyborach PiS …sie zacznie. Wszak wszystkie 500+ zobowiazuje wyborcow :-)))) A od nowego roku 2020 …strzyzenie baranow. Czeka nas 447 …300mld $ / pozabudrzetowe wydatki (ukryte) na armie i sojusznikow, nowe f35 etc….no i dlug publicznuy ju ponad 1 bilion zl. :-))))) do tego dlug ukryty..emerytury, zadluzenie samorzadow dodatkowe 4 bilony zlotych. Tak sie dzieje jak dopuszczalo sie do wladzy w imieniu Narodu ….postmagdalenkowa sitwe.

Taki katastralny podatek pograzy wielu polakow w ruine. Deficyt budzetowy jest kilkudziesieciu miliardow zlotych rocznie, dzieki nie tylko 500 plus. Kaczynski tez ma tendencje do zmiany zdania. Takze prosze sie nie ludzic. Po wyborach moze byc inaczej. Mniejmy uszy I oczy szeroko otwarte.

Dlaczego nikt nie porusza tematu, że po wprowadzeniu podatku katastrelnego ceny spadną, bo ludzie zostaną wyrzuceni ze swoich domów?! PiS całe szczęście zadeklarował, że podatku nie będzie.

a nasze tylko ulice … nie będzie większosci stac na posiadanie bo 1% to min. 3.000 (min. 300 000 mieszkanie) a 2% to ile trzeba na to pracować? … 0,1 – 0,2% to max … ale kogo to obchodzi z tych przy korycie

Co za brednie w holandii moj podatek kosztuje mnie tydzien pracy
W polsce majac mieszkanie i pracujac bym musiala pracowac od 3miesiecy zwyz, moze lepiej odrazu wygonic ludzi na ulice, bo kogo by bylo stac splacajac kredyt, czynsz i rachunki placic jeszcze tak kolosalny podatek. W innych krajach moze i jest tak jak e moim przypadku ale do zarobkow jest to adekwatna cena.

umęczony lud polski, 27 czerwca 2019 o 21:31

Jak wprowadzicie katastralny to wyjdziemy na ulice i was zmieciemy.

https://www.youtube.com/watch?v=_g3uLTrnab4

Tabele wyceny beda pewnie rownie ciekawe jak te stosowane przy podatku od czynnosci cywilno prawnych.
Domy powyceniaja na 500.000 zl i wiecej i kaza placic po 5000zl rocznie podatku ludziom, ktorzy zarabiaja po 2000zl na reke i z tego dodatkowo musza splacac kredyt i przezyc.
A ja mam taki pomysl – moze zamiast dowalac podatki obnizycie socjal i przestaniecie dofinansowywac zatrudnianie imigrantow?

Obywatel Polski, 24 czerwca 2019 o 07:35

Najlepiej wszystko zabrać uczciwym pracującym obywatelom i dać pijakom nierobom i wszelkiej maści kombinatorom , tak dalej a nikt nie będzie niczego budował i inwestował , bo po co by od swojej krwawicy był dojonyn przez państwo

Sławek Obywatel, 23 czerwca 2019 o 16:46

Powiem krótko: Banda złodziej i nieudaczników z Wiejskiej cały swój wysiłek skupia na tym jak tu jeszcze można okraść obywatela. To jest złodziejstwo w biały dzień zupełnie na baszczela!!!

powinniśmy wszyscy zainwestować w prochowce !!!!

Pracowalem .wybudowalem dom.ponad 40 lat w warunkach szczegolnych.
Emerytura ok 1700 pln.
Zadnych dotacji na pompe ciepla ocieplenie fotowoltaike…
W PŻM Szczecinie zabrali jubilatki odprawy emerytalne drastycznie obnizone nizsze pensje jakiś brzezicki firme .mi zabrali ok 40000 pln odprawy emerytalnej ….i co teraz wydoic az zdechnę?

Jakiś MATRIX? Za ciężko zarobione i opodatkowane pieniądze – zamiast je przepić i przehulać – kupuję mieszkanie czy buduję dom, więc mam ponownie płacić rodzaj podatku – haraczu??? Czy świat naprawdę oszalał? Przecież to jest wyłudzanie haraczu- a ponoć taki proceder jest karalny? I to jest tzw. prawo? Prawo,które zmierza do zniewolenia człowieka, wyhodowania sobie robotów, zaczipowania ich i sterowania ich myślami i czynami. Bo „zachód” to ma i usa? A jakimż to wyznacznikiem cywilizacji są te nacje? Usa, gdzie 70% ludzi nie rozumie czytanego tekstu? Tyle samo żołnierzy w wojsku nie ma predyspozycji fizycznych ani intelektualnych do pełnienia służby wojskowej ? Gdzie krajem steruje finansjera i takie ma również zapędy w stosunku do reszty świata? ( tzw. „strażnicy pokoju i demokracji na świecie ” ) Świecie obudź się. I nie pozwól na nowy KOLONIALIZM I WYZYSK .
Nie tak dawno przecież powiedziano – wprawdzie w innym kontekście ( lecz tu też pasuje) : ” ludzie ludziom zgotowali ten los”…

Jakiś MATRIX? Za ciężko zarobione i opodatkowane pieniądze – zamiast je przepić i przehulać – kupuję mieszkanie czy buduję dom, więc mam ponownie płacić rodzaj podatku – haraczu??? Czy świat naprawdę oszalał? Przecież to jest wyłudzanie haraczu a ponoć taki proceder jest karalny? I to jest tzw. prawo? Prawo,które zmierza do zniewolenia człowieka, wyhodowania sobie robotów, zaczipowania ich i sterowania ich myślami i czynami. Bo „zachód” to ma i usa? A jakimż to wyznacznikiem cywilizacji są te nacje? Usa, gdzie 70% ludzi nie rozumie czytanego tekstu? Tyle samo żołnierzy w wojsku nie ma predyspozycji fizycznych ani intelektualnych ? Gdzie krajem steruje finansjera i takie ma również zapędy w stosunku do reszty świata? ( tzw. „straż-nicy pokoju i demokracji na świecie ” ) Świecie obudź się. I nie pozwól na nowy KOLONIALIZM I WYZYSK .
Nie tak dawno przecież powiedziano wprawdzie w innym kontekście ( lecz tu też pasuje) : ” ludzie ludziom zgotowali ten los”…

Chyba Was Bóg opuścił. W Polsce można dorobić się tylko garba.Nawet godnie nie można pochować człowieka bo nawet pogrzebowe okroiliście.Biedaku płacz i płać.

Musiek Musiek, 1 maja 2019 o 11:52

Cale życie ktoś pracuje żeby się coś mieć.. Przecież Państwo ani grosza nie dołożyło się do kupna lub budowy mieszkania Banda złodzieju tylko żerują na ludziach.

To zostaniemy biedakami w swoim kraju. A kraj będzie bogaty, tylko czy da mi jeść, ubierze mnie i opłaci rachunki, chyba że o to chodzi żebyśmy byli całkowicie zalezni i na utrzymaniu państwa.

Zgadza się, że przeciętny podatek katastralny w Europie wynosi 1% wartości ( z tekstu wynika że nie koniecznie aż jeden %) To ja się pytam czy dochody obywatela są również z zakresu średniej europejskiej???? bo coś mi sie zdaje, że nie

To będziemy się strzelać

jak zmienia u nas na podatek katastraklny to dopiero bedzie bida