Energia Plus - tak, według wstępnych informacji, ma się nazywać program dopłat do prądu dla Polaków. Kto dostanie pieniądze i ile maksymalnie można będzie otrzymać? Sprawdzamy.

Autor: Dominika Sobieraj
Dodano: 12.10.2018
Udostępnij:

Energia Plus – najważniejsze informacje

cel: dofinansowanie na prąd

ile: około 20 zł 

częstotliwość: miesięcznie

od kiedy: brak danych

dla kogo: gospodarstwa domowe 

finansowanie: ze sprzedaży praw do emisji CO2

O propozycji nowego programu socjalnego wspomniał minister energii Krzysztof Tchórzewski. „Rzeczpospolitej” powiedział on: „Jesteśmy świadomi wagi problemów wynikających ze wzrostu cen energii. Planujemy wprowadzenie pakietu rozwiązań osłonowych dla obywateli i odbiorców przemysłowych”

Program ma być wprowadzony w celu zrekompensowania gospodarstwom domowym podwyżek cen prądu. 
Rząd rozważa dwa typy finansowania:

1. Pomoc pośrednia
Pomoc poprzez wypłacanie środków spółkom energetycznym, którym dzięki temu wyrównałyby się wpływy z opłat i być może zrezygnowałyby z podwyżek cen. 

2. Pomoc bezpośrednia
Pomoc finansowa skierowana bezpośrednio do odbiorców prądu.Wsparcie mogłoby odbywać się na jeden z dwóch sposobów:
– wprowadzenie dodatków, 

– wprowadzenie ulg rekompensacyjnych (np.: ulg podatkowych).

Lepiej dać firmom czy obywatelom? 

Różnica, czy pieniądze byłyby przekazywane firmom czy bezpośrednio gospodarstwom domowym, polega na tym, że w pierwszym przypadku brak podwyżek cen dotyczyłby wszystkich Polaków, a przy wyborze drugiej opcji rząd mógłby wprowadzić jakiekolwiek kryterium przyznawania dofinansowania lub ulgi. 

Eksperci szacują, że jeżeli przyjęto by najszersze kryterium dochodowe (czyli wszystkich tych, którzy rozliczają się z pierwszego progu podatkowego), finansowanie mogłoby otrzymać aż 95% podatników. Szacowane 20 zł miesięcznie to kwota akurat wypełniająca lukę finansową, która powstanie na skutek planowanych podwyżek cen. 

Szacowaną, bo ostateczna kwota będzie znana dopiero pod koniec roku – oficjalne taryfy prądu i jego dystrybucji zostaną podane dopiero w połowie grudnia tego roku. 

Skąd pieniądze?

Środki finansowe miałyby pochodzić ze sprzedaży praw do emisji dwutlenku węgla. Prawa takie są nabywane głównie przez duże firmy i elektrownie. W 2019 roku do budżetu może do budżetu wpłynąć ponad 5 miliardów złotych. Już od dawna środki te powinny być przeznaczane na wsparcie gospodarki niskoemisyjnej.  

Ekonomiści nie popierają tego pomysłu

Zdaniem ekonomistów wprowadzenie Energii Plus wcale nie będzie dobrym sposobem wydatkowania środków ze sprzedaży uprawnień do emisji dwutlenku węgla. Aleksander Śniegorski z Wise Europa twierdzi, że „Większym obciążeniem dla gospodarstw domowych są koszty związane z ogrzewaniem, a nie korzystaniem z prądu. 

O dodatku energetycznym rekompensującym wzrost cen energii można byłoby ewentualnie myśleć jedynie w przypadku najuboższych kilkunastu procent obywateli. Reszta powinna zaś zostać skierowana na rozwiązania trwale ograniczające koszty energii, w tym na termomodernizację budynków czy inwestycje w efektywne systemy ciepłownicze”

Oficjalnego potwierdzenia co do wprowadzenia programu i jego formy jeszcze nie ma.

Komentarze (0)

wiadomo że pieniądx nie smierdzi ale 20 zlotych dofinansowaia to chyba jakis zart