zadluzenia.com
zamknij

Kim są alimenciarze?

Coraz częściej i coraz głośniej mówi się w Polsce o problemie niealimentacji. Media chętnie publikują informacje o pokrzywdzonych rodzinach, a o samych winowajcach debatują nawet politycy. Kim tak naprawdę są alimenciarze?
 

Alimenciarzami nazywa się powszechnie wszystkie osoby, które zaniedbały spoczywający na nich obowiązek alimentacyjny, nie wypłacają  na rzecz własnego dziecka należnych mu świadczeń pieniężnych. 
 

Polskie prawo przewiduje dla alimenciarzy srogie sankcje i kary. Każda osoba, która uchyla się od obowiązku alimentacyjnego, musi liczyć się z możliwością nałożenia na nią nie tylko grzywny, lecz także kary ograniczenia wolności, a nawet jej pozbawienia na okres 2 lat. 
 

Mimo prawnych konsekwencji nieopłacania świadczeń, alimenciarzy wciąż przybywa. Wielu z nich czuje się bezkarnie, a pokrzywdzone rodziny nie mają dokąd udać się po pomoc. Jedną z organizacji, jaka walczy z problemem niealimentacji w Polsce, jest stowarzyszenie Alimenty To Nie Prezenty. Lecz czy pomoc fundacji takich, jak ta, wystarczy?
 



 

Liczby szokują
Wartości łącznego zadłużenia z tytułu nieopłaconych alimentów w Polsce wynosi już kilkanaście miliardów złotych. Zaledwie w pierwszym kwartale bieżącego roku przybyło aż pół miliona długu alimentacyjnego. Czarne listy dłużników pękają w szwach, a sami winowajcy - choć niesłusznie - czują się bezkarni. 
 

W pierwszym półroczu 2018 najwięcej alimenciarzy zamieszkiwało województwo śląskie. W tamtym rejonie łączne zadłużenie z tytułu niewypłaconych świadczeń alimentacyjnych wynosiło niemal półtora miliarda złotych. 
 

W skali całego kraju przeciętny dług, jaki przypada na każdego alimenciarza, wynosi aż 36 tysięcy złotych. Ciężko jest sobie wyobrazić, jak bardzo pokrzywdzone czują się rodziny, którym owe świadczenia nie zostały przyznane. A wartość średniego długu wskazuje, że nieopłacanie alimentów to nie jednorazowy incydent, lecz trwały problem. 



 

Skala problemu
Według danych zebranych przez Biuro Informacji Gospodarczej EFIF łączne zadłużenia alimentacyjne Polaków mają większą wartość od długów bankowych czy zobowiązań z tytułu nieopłaconych pożyczek.
 

Alimenciarzy figurujących ma czarnych listach jest na ten moment blisko pół miliona. W czterdziestomilionowym państwie taka ilość dłużników to nie byle problem. A co gorsza, liczba ta nie jest z pewnością kompletna, bowiem wielu alimenciarz jeszcze lub już nie figuruje na listach dłużników. 
 

Prężnie działający na rzecz pokrzywdzonych rodziców fundusz alimentacyjny opłacił świadczenia juz za blisko 400 tysięcy alimenciarzy. Ciągłe regulowanie alimentacyjnych długów nie leży jednak w zakresie obowiązków państwa, lecz samych alimenciarzy.
 



 

Jak szukać winnych?
Odnalezienie alimenciarza, który świadomy ciążących nad nim konsekwencji prawnych postanowił jak najszybciej ukryć się przez ubiegającym się o świadczenia powodem oraz prowadzącym egzekucje komornikiem, nie należy do najłatwiejszych zadań. 
 

Dlatego właśnie działaniem tym zajmują się odpowiednie służby. Policja polska stale publikuje na swej oficjalnej stronie internetowej nie tylko zdjęcia osób poszukiwanych za niewypłacenie należytych świadczeń alimentacyjnych, lecz także ich pełne dane osobowe oraz rysopisy. 
 

Organy zajmujące się ściganiem alimenciarzy wierzą, że wspólnymi siłami uda nam się odnaleźć winnych i wymierzyć im sprawiedliwość. 
 



 

Skomentuj artykuł
captcha
Twoja ocena
Średnia ocena
0 / 5 z 0 ocen
BRAK KOMENTARZY