Obecnie rozmowa o pracę nie ogranicza się jedynie do spotkania twarzą w twarz. Pracodawcy szukają informacji o kandydatach w sieci, między innymi na ich profilach społecznościowych. Czy to praktyka zgodna z prawem?

Autor: Aneta Filipkowska
Dodano: 10.10.2018
Udostępnij:

O ile pozyskiwanie informacji o przyszłym pracowniku w serwisach takich jak LinkedIn nie budzi zastrzeżeń, to śledzenie sylwetki kandydata na Facebooku już przysparza pewnych wątpliwości.

Zgodnie z niedawno wydanym przez Urząd Ochrony Danych Osobowych (UODO) poradnikiem dla pracodawców, dotyczącym ochrony danych osobowych w miejscu pracy, pracodawca nie może korzystać z portali społecznościowych w trakcie etapu weryfikacji kandydata.

W poradniku czytamy:

Co do zasady niedopuszczalne jest gromadzenie przez pracodawców i agencje rekrutacyjne informacji zamieszczanych przez kandydatów do pracy na swój temat w mediach społecznościowych i innych ogólnodostępnych źródłach. Co prawda rozwój społeczeństwa informacyjnego pozwala na „budowanie” przez potencjalnych kandydatów do pracy swojego wizerunku w sieci, również w oczach przyszłego pracodawcy, poprzez zamieszczane w Internecie różnych informacji na swój temat, ale nie oznacza to, że informacje te mogą zostać wykorzystane w procesie rekrutacyjnym.

Ewentualne opieranie się o dane zawarte na profilach społecznościowych kandydatów, może mieć negatywny wpływ na ich ogólną ocenę:

(…) Należy również pamiętać, że takie działanie potencjalnie może mieć negatywny wpływ na ocenę kandydata do pracy i prowadzić do profilowania go na podstawie dostępnych w Internecie danych.

Do serwisów społecznościowych zaliczają się między innymi takie portale jak: Facebook, Instagram czy Twitter.

Inaczej jednak jest w przypadku stron typu LinkedIn. Pracodawca spokojnie może z nich korzystać. Dlaczego?

To typowo serwisy branżowe, gdzie zamieszczane są informacje o umiejętnościach i doświadczeniu kandydata. Często właśnie takie serwisy pomagają w znalezieniu odpowiedniej kompetentnej osoby na dane stanowisko.

UODO przypomina, że w toku rekrutacji pracodawca zwykle może zechcieć spotkać się z kandydatem osobiście, aby sprawdzić jego doświadczenie i umiejętność oraz upewnić się czy jest właściwą osobą, na stanowisko, na które aplikuje (np. podczas rozmowy kwalifikacyjnej lub testu wiedzy i umiejętności). W trakcie tego procesu także dochodzi do gromadzenia danych osobowych.

Źródło: file:///C:/Users/WIN7/Downloads/Poradnik%20dotycz%C4%85cy%20zatrudnienia.pdf

Opublikowany poradnik jest odpowiedzią na sygnały z wątpliwościami, dotyczącymi monitorowania pracownika, które ostatnio docierają do instytucji.

Komentarze