Do niecodziennej sytuacji doszło na Ukrainie. Ojciec, któremu zasądzono płacenie alimentów na syna, nie regulował nakazanego mu świadczenia. W związku z tym luksusowe Ferrari rodzica zostanie zlicytowane na aukcji komorniczej.

Autor: Patryk Byczek
Dodano: 07.06.2018
Udostępnij:

Prawo obowiązujące na terenie Ukrainy od niedawna pozwala na ściganie rodziców, którzy uchylają się od płacenia alimentów na własne dzieci. Ojciec, którego pojazd zostanie oddany na licytację, nie płacił alimentów od kilku lat.

Długi ojca
 

Biznesmen z Kijowa regularnie od kilku lat nie płacił alimentów na syna tłumacząc się, że żona uniemożliwia mu spotkania z dzieckiem. Łączna kwota, która uzbierała się z nieopłaconych świadczeń, to 260 000 hrywien. W przeliczeniu na złotówki kwota ta wynosi około 36 000 złotych.

Ferrari z 1998 roku, które zostało skonfiskowane biznesmenowi, jest jednak warte o wiele więcej, niż wynosi jego dług. W związku z uchylaniem się od obowiązku prawo nie uwzględnia ceny pojazdu. 


 

Obowiązujące prawo
 

Na Ukrainie od lutego obowiązuje prawo, które pozwala na skuteczne egzekwowanie zasądzonych alimentów, od płacenia których rodzice uchylają się. Zmiany wprowadzone w prawie bardzo poprawiły sytuację i w porównaniu z rokiem ubiegłym ściągalność alimentów poprawiła się o jedną trzecią.
 

Licytacja pojazdu

Pojazd, które odebrano uchylającemu się ojcu wyceniono na około 2 000 000 hrywien i taka będzie jego cena wywoławcza. Pieniądze, które biznesmen jest winny na poczet dziecka, zostaną ściągnięte z kwoty uzyskanej ze sprzedaży auta. Reszta sumy zostanie oddana biznesmenowi, natomiast autem jeździł już będzie nowy nabywca.
 

Komentarze