Osoby urodzone między 1983 a 1999 rokiem są coraz mniej przywiązane do pracy. To tak zwani Milenialsi, wśród których 43% rozmyśla o rezygnacji z obecnej pracy w ciągu dwóch najbliższych lat. Czego jeszcze dowiadujemy się z raportu?

Autor: Aneta Filipkowska
Dodano: 06.07.2018
Udostępnij:

Badanie "2018 Deloitte Millennial Survey. Millennials disappointed in business, unprepared for Industry 4.0"  sprawdziło przywiązanie młodych Polaków do pracy.

Wnioski z badania

  • w trakcie nadchodzących dwóch lat z pracy chcieliby zrezygnować głównie ludzie młodzi – 61% wskazań
  • 62% badanych Milenialsów docenia nietypowe formy zatrudnienia i uważa, że należy wymyślać nowe sposoby pracy na etat. Co więcej, dla respondentów takie specjalne opcje pracy łączą się automatycznie z wyższym wynagrodzeniem i swobodniejszym życiem prywatnym
  • dla 57% ankietowanych istotne w pracy jest kultura organizacji, później benefity finansowe oraz elastyczność czasu pracy i możliwość uczenia się 
  • mniej niż połowa badanych Milenialsów twierdzi, że przedsiębiorstwa postępują etycznie. Jest to spadek w porównaniu do ubiegłego roku, bo wynosił on wtedy 65%

Brak zaangażowania problemem dla firm

Irena Pichol, która jest partnerem Deloitte zauważa, że zmiana nastawienia Milenialsów powinna być dzwonkiem alarmowym dla liderów biznesowych. 

Po raz kolejny widzimy, że zdaniem młodych ludzi, będących na początku swojej kariery, miara sukcesu firmy powinna wykraczać poza wyniki finansowe. Aż 83% badanych uważa, że firmy powinny działać według modelu odpowiedzialnego biznesu 4.0, czyli takiego, który wartości i etyczne decyzje wpisuje w DNA swojego działania. Firmy współpracujące z innymi interesariuszami w celu rozwiązania problemów związanych z różnorodnością, równością wynagrodzenia, nierównością dochodową, imigracją i zmianami klimatycznymi mogą poprawić wyniki finansowe i zwiększyć wartość marki, natomiast brak takich działań nadszarpuje reputację firmy w oczach Milenialsów i osłabia ich lojalność – tłumaczy.

Komentarze