zadluzenia.com
zamknij

Polska z wyższym współczynnikiem dzietności

Z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w Polsce rodzi się coraz więcej dzieci. Tak zwany „współczynnik dzietności” wzrósł do poziomu 1,45 i okazał się wyższy od wskaźnika z 2016 roku o 0,09.


Statystyki pokazują, że w roku 2016 urodziło się ponad 382 000 młodych Polaków, natomiast w ubiegłym roku liczba ta wzrosła do około 402 000 dzieci, co oznacza wzrost o blisko 20 000 urodzeń. Odnotowane urodzenia w roku ubiegłym dotyczyły głównie drugiego, trzeciego i kolejnego dziecka.



Według przyjętych norm, o idealnej sytuacji mówi się, gdy współczynnik dzietności utrzymuje swój poziom między 2,10 a 2,15. Wówczas wynik ten powinien zapewnić stabilny rozwój demograficzny kraju.

Urodzenia w roku 2017

 

Z łącznie urodzonych około 402 000 noworodków w ubiegłym roku, około 236 100 dzieci przyszło na świat w miastach, a 165 800 na wsi. Liczba ta wzrosła, względem poziomu z roku 2016, dzięki narodzinom drugiego, trzeciego i kolejnego dziecka. Urodzenia pierwszych w kolejności dzieci spadły do około 43%.


Według danych Głównego Urzędu Statystycznego najczęściej rodzą kobiety w wieku:
 

  • od 25 do 29 lat,

  • od 30 do 34 lat.


GUS poinformował także, że wzrosła także płodność wśród kobiet starszych.



Potencjał demograficzny

Poziom współczynnika dzietności ma ogromne znaczenie. GUS informuje, że wskaźnik znajdujący się w przedziale między 2,10 a 2,15 powinien ustabilizować rozwój demograficzny, czyli zapewniłby zastępowalność pokoleń. Oznacza to, że na każde 100 kobiet w wieku od 15 do 49 lat powinno przypaść od 210 do 215 urodzeń żywych dzieci.  

Chodzi o zachowanie takiego potencjału demograficznego, w którym każda kobieta zostałaby zastąpiona przez córkę. Obecnie współczynnik dzietności daleko odbiega od pożądanej wielkości. W 2016 r. na 100 kobiet w wieku rozrodczym przypadało 136 urodzonych dzieci, a w 2017 r. odnotowano wzrost współczynnika dzietności całkowitej do 145 urodzeń żywych na 100 kobiet w wieku 15-49 lat” - podaje GUS.


 

Wahania demograficzne
 

Na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat liczba urodzeń okresowo naprzemiennie malała i wzrastała. Po ogromnej ilości urodzeń w pierwszej połowie lat osiemdziesiątych dwudziestego wieku, nastąpił niż demograficzny. Depresja urodzeniowa trwała do 2003 roku. Od tego czasu znowu przyszedł czas wyżu demograficznego, który podobny był do tego z lat 80. Trwał on do 2009 roku. W następstwie po raz kolejny nastąpił niż wywołujący spadek liczby urodzeń, trwający do 2015 roku. Od 2016 roku sytuacja stopniowo zaczyna się poprawiać, aczkolwiek do ideału nieco brakuje.


 

Wydatki w gospodarstwach domowych


W roku ubiegłym średnia kwota wydawana na jednego członka rodziny w gospodarstwie domowym wynosiła 1176 złotych. Oznacza to wzrost o prawie 2% względem roku poprzedniego. Dochód na osobę także wzrósł. W 2017 roku wyniósł on 1598 złotych i był relatywnie wyższy od dochodu z 2016 roku o 6,3% - informuje Główny Urząd Statystyczny.

 

Skomentuj artykuł
captcha
BRAK KOMENTARZY