zadluzenia.com
zamknij

Rekordowe zarobki górników

Grudzień był rekordowym miesiącem pod względem zarobków wśród górników. Końcówka ostatniego kwartału ubiegłego roku przyniosła im wynagrodzenie rzędu nawet trzynastu tysięcy złotych brutto. Górnicy wyprzedzili stojących zawsze na czele informatyków.

Ekonomiści byli pozytywnie zaskoczeni ostatnim raportem sporządzonym przez GUS, który odnosił się do zarobków w naszym kraju. Średnia płaca w średnich i dużych firmach pod koniec ubiegłego roku plasowała się na poziomie 4 973,73 złotych brutto, co znaczy, że pracownik do „ręki” otrzymał około trzech i pół tysiąca złotych. Rekord sprzed roku był niższy o prawie trzysta czterdzieści złotych.



Średnia płaca wynosząca pięć tysięcy złotych brutto to bardzo duże uogólnienie. Zarobki w Polsce wahają się od  trzech tysięcy czterystu złotych brutto, do nawet trzynastu tysięcy złotych brutto i nadal jest to jedynie średnia pensja.

Wśród górników wynik z grudnia ubiegłego roku jest rekordowy. Pięciocyfrowy wynik nie jest jednak niczym szczególnym, ponieważ wynagordzenie w wysokości dziesięciu tysięcy i wyższe można obserwować od roku 2010.
 

Wynagrodzenie nie zawsze jest tak wysokie
 

Pensja wynosząca dokładnie trzynaście tysięcy pięćdziesiąt sześć złotych brutto nie jest wynagrodzeniem wypłacanym co miesiąc. Do grudniowej wypłaty doliczane są bonusy, w skład których wchodzą także dodatki świąteczne oraz tak zwana „trzynastka”. Jak można wyczytać z raportu GUS, średnie wynagrodzenie miesięczne górników wynosiło siedem tysięcy sto siedemdziesiąt dziewięć złotych i osiemdziesiąt sześć groszy brutto.
 

Porównanie zarobków
 

Koniec roku pokazał, że pod względem wypłacanej pensji górnicy wyprzedzili nawet informatyków, którzy od bardzo dawna są najbardziej poszukiwanymi pracownikami na rynku. Średnia pensja „komputerowców” pod koniec grudnia ubiegłego roku wyniosła osiem tysięcy złotych brutto.
 

Branża informatyczna biorąc pod uwagę statystyki całoroczne wciąż utrzymuje pozycję lidera w Polsce. Minimalne wynagrodzenie pracowników w sektorze „informacja i komunikacja” plasowało się na poziomie sześciu tysięcy złotych. Przeciętne wynagrodzenie w wyżej wymienionych sektorze wynosiło siedem tysięcy osiemset osiemdziesiąt cztery złote i siedemdziesiąt sześć groszy, a zatem było wyższe o blisko siedemset złotych niż zarobki górników.


 

Średnie wynagrodzenie w Polsce w grudniu 2017 roku według branż
(kwota wyrażona w brutto) 

 

1. Górnictwo - 13 056,11 złotych
2. IT, komunikacja - 8 000,28 złotych
3. Nauka i technika - 7 050,73 złotych 
4. Rynek nieruchomości - 5 600,26 złotych
5. Przemysł - 5 122,45 złotych
6. Budownictwo - 4 866,12 złotych
7. Handel - 4 494,18 złotych

8. Transport - 4 491,40 złotych
9. Hotelarstwo, gastronomia - 3 390,23 złotych
10. Administracja, sprzątanie - 3 379,47 złotych


Wzrost płac

Branża informatyczno-komunikacyjna odnotowuje najwolniejszy wzrost płac spośród wszystkich branż na rynku - tylko 5,1%, gdzie średni wzrost dla sektora przedsiębiorstw wynosi 7,3%. O wiele szybciej niż średnia krajowa płace rosną w :
 

  • budownictwie, 

  • handlu,

  • hotelarstwie i gastronomii,

  • administracji i działalności wspierającej(między innymi sprzątanie, usługi ochroniarskie, HR, turystyka).


Wypłata netto
 

Wszystkie kwoty, które podaje GUS wyrażane są w brutto. Pracownicy do ręki dostają o wiele mniej, niż pokazują statystyki. Różnica w wynagrodzeniu jest tym większa, im wyższa jest kwota wyjściowa. Zatem wypłata na „rękę” w grudniu ubiegłego wśród: górników wyniosła dziewięć tysięcy dwieście złotych netto (trzynaście tysięcy złotych brutto), informatyków - pięć tysięcy sześćset złotych netto (osiem tysięcy brutto), naukowców i pracowników technicznych - pięć tysięcy złotych netto (siedem tysięcy złotych brutto), pracowników budowlanki - trzy i pół tysiąca złotych netto (cztery tysiące dziewięćset złotych brutto), handlowców - trzy tysiące dwieście złotych netto (pięć tysięcy złotych brutto).
 

Przeciętnemu Polakowi na konto wpływa trzy i pół tysiąca złotych netto, gdzie średnia krajowa wynosi prawie pięć tysięcy złotych brutto
 

Od średniej krajowej ZUS odlicza około sześćset osiemdziesiąt złotych na poczet emerytur, rent i chorobowych. Prawie trzysta dziewięćdziesiąt złotych brutto przeznaczane jest na NFZ oraz trzysta siedemdziesiąt cztery złote na zaliczkę z tytułu podatku dochodowego.

 

Skomentuj artykuł
captcha
BRAK KOMENTARZY