Sklepy internetowe borykają się z coraz większym zadłużeniem - tak wynika z danych BIG InfoMonitor oraz BIK. Z drugiej strony, według zapewnień Bisnode Polska, kondycja tej branży jest lepsza niż w przeszłości.

Autor: Aneta Filipkowska
Dodano: 28.08.2018
Udostępnij:

Przez pół roku liczba niesolidnych firm z branży e-commerce wzrosła o prawie jedną czwartą. Łączne zaległości finansowe sklepów internetowych wyniosły w tym czasie 126 mln zł

Coraz więcej Polaków robi zakupy w sieci

Zgodnie z informacjami z raportu „E-commerce w Polsce 2017”* – 54% badanych decyduje się na zakupy w Internecie. To wzrost o 4% w porównaniu rok do roku.

Dlaczego robimy zakupy w sieci?

  • tak jest wygodniej – 44%
  • to szybsza alternatywa dla tradycyjnych zakupów – 39%
  • często kupujemy produkty taniej niż stacjonarnie – 33%

Z roku na rok spada również odsetek osób, które uważają takie zakupy za niebezpieczne. Dziś 38% Polaków ma pewne obawy przed dokonywaniem transakcji w sieci.

Zadłużenie polskich e-sklepów

Zadłużenie dotyka każdej branży. Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor, tłumaczy, że nowe firmy próbują swoich sił i zdarza się, że mają problem z udźwignięciem finansowych zobowiązań. 

W efekcie rośnie liczba dostawców usług i towarów dla firm branży e-commerce, nie otrzymujących płatności na czas. Jak pokazują nasze statystyki, wierzyciele nie czekają jednak z założonymi rękami i wpisują dłużników do rejestru BIG InfoMonitor – wyjaśnia prezes BIG InfoMonitor.

Z danych BIG InfoMonitor oraz BIK wynika, że problemy z zaległościami finansowymi ma więcej niż 23% firm. Aktualnie liczba dłużników-e-sklepów to 3 364. Ich łączne zaległości, po I połowie roku wynoszą ponad 126 milionów zł.

Najwięcej zaległości mają firmy zarejestrowane w woj. mazowieckim – 21,5 mln zł, śląskim – 20,8 mln zł oraz małopolskim – 12,4 mln zł. Natomiast średnia zaległość sięga już 37 475 zł. 

Komentarze