Chwilówki cieszą się na polskim rynku niezwykłą popularnością. Nie każdy Konsument wie jednak o tym, iż szybkie pożyczki niosą za sobą szereg zagrożeń. Sprawdziliśmy, o czym warto pamiętać biorąc kolejną chwilówkę.

Autor: Halszka Gronek
Dodano: 13.09.2018
Udostępnij:

Szybkie pożyczki, jakich udzielaniem od lat parają się prywatne firmy pożyczkowe (potocznie nazywane też  parabankami), na stałe wpisały się w obraz polskiego rynku finansowego – i można pokusić się o stwierdzenie, iż prędko tego rynku nie opuszczą. 
 

Chwilówki swą niezwykłą popularność zawdzięczają przede wszystkim:

– łatwości uzyskania – z dowolnego miejsca i w zasadzie o dowolnej godzinie;

– formalnościom ograniczonymi do minimum;

– pierwszej darmowej pożyczce.

Jednym słowem – chwilówki są doskonałym sposobem na uzyskanie szybkiego zastrzyku pieniędzy wsród wszystkich tych, którzy nie mogą liczyć na otrzymanie pożyczki lub kredytu w banku. Warto jednak pamiętać o licznych zagrożeniach, jakie niesie ze sobą każda szybka pożyczka.

 

ZAGROŻENIA PŁYNĄCE Z CHWILÓWEK

Jakie zagrożenia wiążą się z zaciąganiem krótkoterminowych pożyczek? 

1) Spirala zadłużenia

Chwilówki są niezwykle popularną formą pożyczki wsród osób, których zdolność i wiarygodność kredytowa nie pozwalają na otrzymanie pomocy finansowej w banku. 

Często do tej grupy Konsumentów należą osoby, na których ciążą już inne zobowiązania finansowe i które z powodu licznych, nagromadzonych zaległości w spłacie nie mogą liczyć na otrzymanie kredytu z pewnego i stabilnego źródła, jakim są banki komercyjne. 
 

Zaciąganie chwilówek w przypadku takich osób jest niezwykle niebezpiecznie i może doprowadzić od pogłębienia się ich długu, a w konsekwencji – do uwikłania w niekończącą się spiralę zadłużenia. Bo w końcu im więcej mamy zobowiązań, tym ciężej będzie nam się od nich uwolnić.

 

 

2) Stres i depresja z powodu nadmiernego zadłużenia

Każdy, kto choć raz wpadł w problemy finansowe, wie, jak ciężkie jest to przeżycie i z jakim wiąże się stresem. Telefony z działu windykacji, monity, wezwania do zapłaty, a wreszcie komornik sądowy. Wszystko zaczyna się od wyrzutów sumienia i niepokojących myśli, lecz z kolejnymi dniami nasz stan psychiczny się pogarsza. Mamy koszmary, ataki paniki, a nawet – wpadamy w depresję. 
 

Im większe jest nasze łączne zobowiązanie i im głębiej uwikłaliśmy się w spiralę zadłużenia, tym gorzej znosimy tę sytuację zarówno my, jak i nasi najbliżsi. Może się nam nawet zdawać, że już nigdy nie zdołamy wyjść z problemów. 
 

Zaciąganie kolejnych chwilówek łatwo może doprowadzić nas do rodzinnej tragedii. Z powodu ukrywanych zadłużeń co roku rozpada się kilkaset małżeństw, a jeszcze więcej osób wymaga specjalistycznej pomocy psychologicznej. Warto o tym pamiętać, zanim zdecydujemy się na kolejną pożyczkę.
 


 

3) Brak świadomości dodatkowych kosztów

Zasady rynku "chwilówkowego" są proste: pierwsza pożyczka faktycznie jest darmowa, ale przy każdej następnej płacimy spore odsetki, prowizje lub inne opłaty. Wielu Klientów przed zaciągnięciem zobowiązania nie zdaje sobie sprawy z rzeczywistych kosztów takiego produktu.

Wszystko to dlatego, że parabanki masowo reklamują swe oferty pożyczkowe, stosując liczne tricki marketingowe i techniki manipulacyjne. Najistotniejszą taktyką nakłaniającą Konsumentów do zaciągnięcia chwilówki jest informowanie o niezwykle niskim oprocentowaniu pożyczki, z pominięciem dodatkowych kosztów.
 

Parabanki ogłaszają w reklamach swych produktów korzystne oprocentowanie i niskie RSO pożyczek. Nie wspominają jednak o wyjątkowo wysokich kosztach dodatkowych produktu. Nieświadomi tego zabiegu Konsumenci zgłaszają się więc po chwilówkę, a po czasie orientują się, iż znacznie przepłacą na owej pożyczce. 

4) Efekt pożyczkowej kuli śniegowej

Chwilówki dostać jest bardzo łatwo – często wystarczy jedynie telefon lub złożenie internetowego wniosku. W odróżnieniu od pożyczek i kredytów bankowych, prywatne firmy pożyczkowe nie prowadzą wnikliwej weryfikacji zdolności kredytowej i nie zwlekają z wydaniem decyzji. 
 

Gdy otrzymamy już pieniądze z chwilówki, szybko okaże się, że umowa, jaką podpisaliśmy z parabankiem, nie jest wcale tak korzystna, jak się nam zdawało. Wszystko to przez wysokie koszty pozaodsetkowe, którymi firmy pożyczkowe nie chwalą się w reklamach. 
 

Nie mogąc spłacić jednej chwilówki, złożymy wniosek o kolejną. Otrzymanie drugiej pożyczki nie będzie trudne, bowiem jak już wspomnieliśmy, parabanki chętnie i szybko rozdają pomoc pieniężną.  Łatwość zaciągnięcia drugiego zobowiązania popchnie nas do kolejnych chwilówek – i tak staniemy się ofiarą efektu pożyczkowej kuli śnieżnej.

5) Złudzenie posiadania gotówki na wiele wydatków

Sztab marketingowców, którzy zajmują się opracowywaniem reklam oferowanych przez parabanki produktów, bazuje na popularnych taktykach manipulacyjnych i perswazyjnych
 

Oglądane przez nas spoty telewizyjne lub miejskie billboardy, jakie promują zaciąganie chwilówek z prywatnych firm pożyczkowych, odwołują się do naszych pragnień i bieżących potrzeb. 
 

W reklamie usłyszymy: „Weź pożyczkę i w końcu spełnij swe marzenia!” lub „Wystarczy telefon, a upragniony cel będzie w Twoich rękach!”. Odbiorcy takiego spotu zaczną myśleć: „Tak, rzeczywiście mogę mieć wszystko!”  i namówieni, zaciągną niekorzystną pożyczkę. 

6) Szybka gotówka – krótki okres spłaty

Konsumenci, którzy decydują się na zaciągnięcie chwilówki, zazwyczaj podejmują taką decyzję pod presją czasu – są po prostu „przyparci do muru”. 
 

Potrzebując szybkiej gotówki, zgadzają się oni nie tylko na wysokie koszty pożyczki, lecz także na niekorzystnie krótki okres spłaty zobowiązania. Wiele parabanków wymaga bowiem spłaty długu w ciągu zaledwie 30 dni. 
 

Dla wielu Klientów krótki okres spłaty zobowiązania jest poważnym problemem, o którym nie myślą trzeźwo w chwili podpisywania umowy pożyczkowej. Uświadamiają sobie to dopiero po fakcie – gdy jest za późno, by się wycofać. 

7) Brak możliwości lub wysoki koszt przedłużenia okresu spłaty

Gdy zgadzamy się na zaciągnięcie szybkiej pożyczki na niecierpiące zwłoki wydatki, często jeszcze nie zdajemy sobie sprawy z tego, że zobowiązanie będziemy musie spłacić w niekorzystnie krótkim czasie. 
 

Wiele parabanków oferuje bowiem swe produkty na zaledwie kilkutygodniowy, czasami kilkumiesięczny okres spłaty. Nie każdy Konsument jest jednak w stanie oddać pieniądze w tak krótkim czasie – zwłaszcza tych powiększonych o ogromne „chwilówkowe” odsetki. 
 

Firmy pożyczkowe doskonale zdają sobie sprawę z takiego stanu rzeczy i albo nie umożliwiają przedłużenia okresu spłaty zobowiązania (by zmusić Konsumenta do zaciągnięcia kolejnej chwilówki na spłacenie poprzedniej), albo dają taką możliwość, lecz liczą sobie za to wysokie koszty dodatkowe

8) Wysokie odsetki karne

Nie każda firma pożyczkowa umożliwia swym Klientom przedłużenie okresu spłaty chwilówki w przypadku problemów z terminowym opłacaniem rat. 
 

W wielu przypadkach sytuacja ta wygląda tak, iż Konsument, który z powodu osobistej sytuacji materialnej nie jest w stanie spłacić całego zobowiązania w wyznaczonym czasie, będzie musiał liczyć się z wysokimi odsetkami karnymi za każdy dzień opóźnienia w spłacie
 

Bywa tak, iż suma wszystkich opłaconych przez pożyczkobiorcę odsetek karnych przewyższa pierwotną kwotę kredytu, a nawet – całkowitą kwotę do zapłaty (czyli sumę pożyczoną od banku + wszelkie koszty i opłaty za udzielenie chwilówki). Jest to celowe „zagranie” parabanków, dla których liczy się jedynie zysk z udzielonych chwilówek.

9) Przekazywanie naszych danych osobowych

Firmy pożyczkowe często stanowią wielkie i działające na wielu frontach korporacje sprzedażowe. Zarabiają one nie tylko na udzieleniu swym Klientom pożyczek, lecz także na gromadzeniu i przekazywaniu ich danych osobowych do podmiotów trzecich. 
 

Nie każdy z nas wie, iż decydując się na zaciągnięcie chwilówki i podpisując umowę z parabankiem, wyrażamy zgodę na gromadzenie naszych danych osobowych, a często także na ich dalszy przekaz (a nawet sprzedaż!).
 

Dla wielu osób obrót danych osobowych nie jest niczym poważnym, lecz każdy świadomy użytkownik rynku powinien wiedzieć, iż na podstawie zgromadzonych danych osobowych tworzone są tzw. cyfrowe profile, dzięki którym firmy marketingowe mają wiedzę na temat naszych potrzeb i upodobań, a w konsekwencji mogą podsuwać nam propozycje i oferty „nie do odrzucenia”.

10) Lawina ofert marketingowych

Jak wskazaliśmy we wcześniejszym punkcie, firmy pożyczkowe bardzo często gromadzą i rozpowszechniają nasze dane osobowe. Jest to dla nich idealny sposób na zarobienie ogromnych pieniędzy, bowiem dane osobowe są w ostatnich czasach chodliwym i pożądanym „towarem”.
 

Bywa tak, iż nasze „cyfrowe profile”, jakie utworzone zostały z danych zebranych przez parabanki, trafiają do firm marketingowych, które zawodowo parają się tworzeniem ofert idealnie dopasowanych do oczekiwań Konsumentów. 
 

Jak powszechnie wiadomo, do użytkowników rynku najlepiej trafiają spersonalizowane oferty. By uczynić je takimi, wystarczy, by firmy marketingowe posiadały nasze „cyfrowe portrety”. To właśnie na ich podstawie opracowywane są produkty, których ofertami zasypywani jesteśmy później poprzez liczne i niechciane SMS-y i e-maile

11) Pójście na łatwiznę

Zaciągnięcie chwilówki bardzo często okazuje się być niczym innym, jak oznaką lenistwa i braku mobilizacji do znalezienia jakiegokolwiek innego, pewniejszego źródła pieniędzy niż ich pożyczenie.
 

Wiele osób decyduje się na skorzystanie z kolejnej pożyczki z parabanku, zamiast poszukać dodatkowego zarobku lub szybkiego, dorywczego zlecenia. Jest tak nam wygodniej – nie musimy się trudzić i męczyć, bo wystarczy, że wypełnimy krótki wniosek i pieniądze będą nasze. 
 

Takie podejście jest nie tylko oznaką lenistwa, lecz także  lekkomyślności i braku dojrzałości. Odpowiedzialne osoby zdecydowałyby się bowiem na to, by choć spróbować znaleźć dodatkową pracę i samemu zyskać potrzebne pieniądze – bez konieczności nadpłacania wysokich odsetek.

12) Utrata umiejętności przedsiębiorczych

Wielu z nas uważa, iż bardziej opłaca się wziąć pożyczkę na dany cel i później ją spłacać, niż systematyczne odkładać na realizacje planów. Przykładowo – wolimy zaciągnąć chwilówkę na wakacje (i później martwić się o raty), niż przez rok uzbierać na kolejny letni wyjazd – i nie mieć na karku żadnych zobowiązań.
 

Postępując w ten sposób nie tylko „idziemy na łatwiznę”, lecz także tracimy motywację do zbierania oszczędności na dany cel i narażamy się na utratę naszych przedsiębiorczych umiejętności. Można więc powiedzieć, że przez takie zachowanie nasz charakter staje się coraz słabszy. 
 

Przedsiębiorczość jest przecież jedną z cech, jakich rodzice nauczają swe dzieci. Uczymy pociechy, by zbierały wszelkie darowane im „kieszonkowe”, a za pewien kupią sobie coś wymarzonego. Sami jednak, będąc dorosłymi ludźmi, dobrowolnie oduczamy się tej umiejętności, biorąc wszystko na pożyczkę.

13) Utrata kontroli nad domowym budżetem 

Każdy z nas popełniamy błędy. Zdarza się to nawet tym, którzy prowadzą własne gospodarstwa domowe, mają na karku utrzymanie kilkorga dzieci, psa, dwóch kotów i kredytu na kupno samochodu. 
 

Nawet najlepsi przedsiębiorcy nie przewidzą czasem, iż może im się przytrafić niespodziewany wydatek, który znacznie uszczupli domowy budżet i zaważy na codzienny poziomie życia. Warto jednak pamiętać, iż łatanie finansowej „dziury” chwilówką nie jest żadnym rozwiązaniem.
 

Stworzenie kolejnego zobowiązania – z tak sporymi kosztami i odsetkami, jakie mają miejsce w przypadku szybkich pożyczek z parabanków – nie tylko nie załatwi sprawy, lecz wpakuje nas w jeszcze gorsze problemy. Lepiej będzie zacisnąć pasa i zrezygnować z przyjemności przez pewien czas, by zgromadzić środki na palącą się potrzebę. 

14) Życie ponad stan

Mówi się, że z pierwszą chwilówką jest tak, jak z pierwszym tatuażem – gdy spróbujesz raz, nie będziesz chciał przestać. Choć obie te rzeczy wiążą się z pewnym cierpieniem (czy to ból fizyczny, czy konieczność spłaty ogromnych odsetek), wiele osób nie chce przestać z nich korzystać. 
 

Przyjemność, jaką daje nam szybkie i niemal bezproblemowe uzyskanie pieniędzy z chwilówki, jest dla wielu nie do opisania. Nagle zdaje się, że możemy mieć wszystko. Wystarczy jeden wniosek, jeden podpis na umowie, i już pieniądze są nasze. A wraz ze świeżym zastrzykiem gotówki wszystko staje się możliwe
 

Możemy kupić nowe buty, kolejny sprzęt domowy czy kosztowny prezent dla bliskiej osoby. Gorzej, jeśli jeden raz nam nie wystarczy i zapragniemy wciąż kupować nowe rzeczy. Wizja życia ponad stan jest bardzo kusząca, jednak dla wielu dążenie do jej spełniania staje się poważnym uzależnieniem.

15) Utrata dobrej historii, zdolności i wiarygodności kredytowej 

Większość firm pożyczkowych, jakie działają na polskim rynku,  przekazuje do Biura Informacji Kredytowej informacje o udzielanych pożyczkach i swych Konsumentach
 

W takim przypadku każde ciążące na naszym karku zobowiązanie znacznie zmniejszy naszą zdolność kredytową w przypadku starania się o kredyt lub pożyczkę w banku komercyjnym.  
 

Sytuacja będzie jeszcze gorsza, jeśli  parabank poinformuje BIK o naszych opóźnieniach w spłacie chwilówki. Takie dane z pewności rzutować będą na naszą przyszłą historię kredytową. Nawet jeśli za pewien czas, starając się o kredyt, wykażemy spore dochody, nasza wiarygodność kredytowa nie będzie już nieskazitelna. 

Oceń:
1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek
Średnia: 5 / 5, łącznie 1 ocen
Komentarze (0)

bardzo dobrze opisane, sama wpadlam w dlugi przez chwilowki, mialy byc tanie i korzytsne a wyszlo jak zawsze..