Najłatwiejszy sposób na pieniądze z banku to kredyt przez Internet. Są jednak tacy, którzy wolą szybsze metody pozyskania gotówki. Choć do napadów na bank dochodzi coraz rzadziej, w mediach wciąż co jakiś czas słyszymy o rozbojach na bankowe placówki czy oddziały. Sprawdzamy, co za to grozi.

Autor: Dominika Sobieraj
Dodano: 04.07.2019
Udostępnij:

Napad na bank – kodeks karny

Napad na bank polega w praktyce na dokonaniu rozboju polegającego na kradzieży. Zazwyczaj kradzież jest umożliwiona poprzez wcześniejsze zastraszenie lub obezwładnienie osób chroniących danego dobra, w tym przypadku pieniędzy.

Dlatego też osoba dokonująca napadu na bank będzie sądzona z kodeksu karnego, a nie kodeksu wykroczeń. Rozboje klasyfikowane są w prawie jako przestępstwa, za które grozi surowa kara.

Podstawa prawna – kara za napad na bank

Kara za rozbój definiowana jest w polskim prawie poprzez artykuł 280 kodeksu karnego.

§

PODSTAWA PRAWNA

Art. 280. Rozbój

§ 1. Kto kradnie, używając przemocy wobec osoby lub grożąc natychmiastowym jej użyciem albo doprowadzając człowieka do stanu nieprzytomności lub bezbronności,
podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.

§ 2. Jeżeli sprawca rozboju posługuje się bronią palną, nożem lub innym podobnie niebezpiecznym przedmiotem lub środkiem obezwładniającym albo działa w inny sposób bezpośrednio zagrażający życiu lub wspólnie z inną osobą, która posługuje się taką bronią, przedmiotem, środkiem lub sposobem,
podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.

źródło:

Kodeks karny

Dz.U.2018.0.1600 t.j. – Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r.

Jak wskazują przepisy, kara zależy od rodzaju rozboju, a w praktyce od tego, czym posługuje się osoba dokonująca rozboju.

Wyższą karę dostanie ten, kto dopuści się napadu z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Takim jest w szczególności nóż, broń palna, a także np.: łom lub kij bejsbolowy.

Rozbój to jedno z najbardziej poważnych przestępstw przeciwko mieniu, dlatego jest zagrożone tak wysoką karą. Ze względu na wysoką szkodliwość czynu nie jest możliwe warunkowe umorzenie postępowania.

Sprawca napadu na bank nie może również skorzystać z dobrowolnego poddania się odpowiedzialności przewidzianego przez art. 335 kodeksu postępowania karnego.


Napad na bank – wyroki w Polsce

Kilka lat temu mieliśmy do czynienia z “plagą” napadów na bank. Obecnie jednak to przestępstwo, nawet jeżeli uda się sprawcy pozostać niewykrytym, rzadko jest opłacalne. Żyjemy w czasach, w których duże pieniądze nie są już przechowywane w kasach lub skarbcach, a elektroniczny pieniądz trudno byłoby skraść podczas napadu.

Co roku znajdują się jednak śmiałkowie liczący, że w kasie okradanego banku będą czekać na nich miliony. Sprawdzamy wyroki, które padły w najgłośniejszych polskich sprawach o napad na bank.


1) 5 lat i 6 miesięcy za 4 napady na bank w Gdańsku

Był to wyrok, który w 2014 roku otrzymał za cztery napady na placówki bankowe Stefan W. Mężczyzna w niewiele ponad miesiąc obrabował trzy placówki SKOK oraz jedną placówkę banku Credit Agricole. Personel bankowy zastraszał groźbami słownymi oraz wyciągnięciem broni zza pasa. W ten sposób udało mu się ukraść łącznie 15 000 zł. Wymierzono wobec niego karę o niskim wymiarze po to, by była to kara – jak stwierdził sąd – wychowawcza. Niedługo po wyjściu z więzienia mężczyzna dokonał ponownego przestępstwa – zamordował (poprzez zadanie kilku ciosów nożem) prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza.


2) 4 i 5 lat dla sprawców napadu w Wojaszówce koło Krosna

Dwóch mężczyzn w grudniu 2017 roku zaplanowało napad na placówkę bankową w Wojaszówce koło Krosna. Ze względu na ich niejednakowy udział w przestępstwie wobec jednego z nich (młodszego) wymierzono karę 4 lat pozbawienia wolności, a wobec drugiego 5 lat pozbawienia wolności. Mężczyznom udało się ukraść niewiele ponad 10 000 zł. Jeszcze tego samego dnia, w którym dokonali napadu, znaleźli się w rękach policji.


3) kara w zawieszeniu za nieudolną próbę napadu

Karę 2 lat więzienia w zawieszeniu na 3 lata wymierzył sąd rejonowy w Strzelcach Opolskich wobec mężczyzny, który dokonał jednego z najbardziej nieudanych napadów na bank w historii. Przestępstwo zaplanował sobie na podstawie filmów kryminalnych. Z pokoju syna pożyczył zabawkowy pistolet oraz taśmę klejącą i z maską w ręku udał się do lokalnego oddziału Eurobanku. Podczas wejścia do placówki założył maskę na twarz, ale… nie trafił z dziurami na oczy i nic nie widział. Chciał szybko wycofać się z planowanej akcji i wrócił do własnego samochodu, ale wtedy zorientował się, że opuszczając w pośpiechu pojazd zatrzasnął w nim kluczyki. Po kilkuminutowej pieszej ucieczce mężczyzna został zatrzymany przez policję.


4) 2 lata więzienia za napad na mały bank

Najniższą karę 2 lat pozbawienia wolności wymierzył sąd wobec Michała S., który dokonał napadu na mały bank w Klementowicach. Taki wymiar kary sąd motywował tym, że mężczyzna działał z niskich pobudek, a napadu dokonał poprzez użycie atrapy broni i doprowadzenie kilku osób obecnych w placówce do stanu bezbronności. Na sali sądowej mężczyzna okazał skruchę i przepraszał za swój czyn, a także zaoferował zadośćuczynienie.


5) 3,5 roku więzienia dla byłego prokuratora

Karę więzienia w wysokości 3,5 roku wymierzono wobec byłego poznańskiego prokuratora, Jarosława D. Napadł on na bank w masce z horroru “Krzyk”, a zrabowanymi pieniędzmi chciał pomóc sobie wyjść z kłopotów finansowych. Pieniędzy jednak nie udało się pozyskać – placówka wybrana przez mężczyznę okazała się bezgotówkowa.

Oceń:
1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek
Średnia: 0 / 5, łącznie 0 ocen
Komentarze