Ile kosztuje suknia ślubna?

Ile kosztuje suknia ślubna?

author
Sandra Tessmer
17 czerwca 2019

Wybór odpowiedniej kreacji z okazji ślubu to jeden z największych dylematów prawie każdej panny młodej. Na rynku znajdziemy wiele ofert pięknych sukien ślubnych w różnych cenach. Sprawdziliśmy, ile kosztuje kupno sukni ślubnej.

Ile kosztuje suknia ślubna?

Większość panien młodych, które rozpoczynają przygotowania do tego szczególnego dnia, od razu myśli o tym, w jakiej sukni chciałaby pójść do ołtarza. Czym zaskoczyć i olśnić gości, a jednocześnie czuć się komfortowo? Rynek oferuje ogromny wybór modeli,, a ekstrawagancjom nie ma końca.

Zazwyczaj jednak suknia to biała lub ecru kreacja z mniej lub bardziej szlachetnych materiałów. Najczęściej klasycznym lub nowoczesnym kroju. Prawda jest jednak taka, że bez względu na suknię – ceny potrafią sięgać zawrotnych kwot.

Ile kosztuje suknia ślubna?

Cena, jaką zapłacimy za wymarzoną suknię może być naprawdę różna. Warto określić już na samym początku ile zamierzamy wydać na wymarzoną suknię, by uniknąć rozczarowań i nie marnować czasu na mierzenie sukien, na które nie sobie nas stać. Przeciętnie panny młode w Polsce na suknię przeznaczają około 13% całego weselnego budżetu.

Łatwo policzyć, że skoro statystycznie wesele kosztuje nas około 30 tysięcy złotych, to na samą suknię wydajemy około 4 tysięcy. Jest to również średnia cena sukni ślubnej z materiałów średniej jakości i z takim kosztem powinniśmy się liczyć, jeśli nie zamierzamy wybierać ekskluzywnej sukni.

Ostateczny koszt sukni zależy od bardzo wielu czynników – najdroższe będą suknie projektowane i szyte na zamówienie przez projektantów, nieco tańsze mogą być gotowe modele z salonu. Znaczenie ma to, ile materiałów będzie wykorzystane do uszycia sukni oraz ich jakość. Materiały syntetyczne są tańsze od tych naturalnych.

Na cenę wpływa również liczba zdobień, lokalizacja i renoma salonu lub atelier projektanta. Istnieje także możliwość zaoszczędzenia na sukni ślubnej – wystarczy poszukać swojej wymarzonej kreacji na wyprzedażach lub zdecydować się na używaną suknię z komisu, wypożyczalni albo internetowej aukcji. W takim przypadku koszt zależy przede wszystkim od pierwotnej ceny sukni, śladów użytkowania i zabrudzeń. Warto jednak pamiętać, że suknia ślubna to kreacja, którą ubieramy zazwyczaj tylko raz.

Ile kosztuje suknia ślubna w salonie?

Wybierając suknię ślubną nie jesteśmy w stanie takiej dyskusji uniknąć. Gotowa suknia z salonu może kosztować ok. 800-1000 zł, ale będzie to prawdopodobnie będzie to model ze starych kolekcji, wykonany z tanich, syntetycznych materiałów. Zazwyczaj najtańsze suknie z salonu kosztują od 2000 zł.

Salony ślubne w dużych miastach oferują suknie kosztujące średnio ok. 3000 zł. Za około 4000 zł uda nam się znaleźć suknię zaprojektowaną przez projektantów z dobrego warszawskiego salonu, wykonaną z łączonych materiałów. Natomiast bardziej ekskluzywne modele z prestiżowych salonów mogą kosztować ok. 7000-10 000 zł. Jeśli natomiast zdecydujemy się na zakup sukni od zagranicznych marek, możemy zapłacić taką samą kwotę, ale w euro.

O ile w przypadku znanych marek płacimy głównie za markę, o tyle w wielu salonach suknia ślubna kosztuje kilka tysięcy tylko dlatego, że jest ślubna. Te same modele mogą być tańsze w mniejszych miastach, szczególnie jeśli poszukujemy sukni w Warszawie.

Ile kosztują suknie ślubne od projektantów?

Za zamówienie sukni od profesjonalnego projektanta możemy zapłacić niebagatelne sumy, ale niekiedy porównywalne z cenami droższych sukien z salonów. Jeśli więc budżet na to pozwala, można rozważyć takie rozwiązanie.

Plusy są niepodważalne – mamy stuprocentową pewność, że żadna panna młoda na świecie nie założyła właśnie takiej sukni na swój ślub. Współpracując z projektantem, można również próbować przeforsować pomysły i rozwiązania, które uważamy za interesujące, a w efekcie zyskać suknię idealnie obrazującą twój charakter.

Ile zapłacimy za taki rodzaj sukni? Większość najbardziej znanych polskich projektantów policzy sobie co najmniej 6-8 tysięcy złotych. Mówimy tu raczej o prostszych projektach niewymagających szczególnego nakładu pracy. Mniej znani, początkujący projektanci za projekt i wykonanie mogą policzyć nas ok. 5-7 tysięcy zł. 

Ile kosztuje używana suknia ślubna?

Kupno używanej sukni ślubnej to rozsądne rozwiązanie dla osób, którym nie zależy na tym, by ich suknia była unikatowa. Zazwyczaj panny młode najczęściej spędzają w niej jedynie kilka-kilkanaście godzin, po profesjonalnym praniu suknia bez problemu może wyglądać jak nowa. Kupując używaną suknię możemy zaoszczędzić nawet kilka tysięcy złotych.

Używaną suknię można jednak zdobyć z kilku różnych źródeł. Najprościej poszukać ich w Internecie na aukcjach lub w ogłoszeniach, bo wiele kobiet nie czuje potrzeby, by raz założoną suknię przechowywać w szafie i próbuje chociaż częściowo odzyskać wydane na nią pieniądze. Jednokrotne użycie sukni ślubnej z reguły zmniejsza jej wartość o połowę lub więcej.

Najtańsze używane suknie ślubne z internetowych ogłoszeń kupimy już za ok. 150-200 zł, w komisach zaś ceny zaczynają się od około 500 zł. To bardzo niewiele, ale zazwyczaj nie będą to gustowne modele z renomowanych salonów. Przeciętnie suknię uszytą w dobrym salonie odkupimy za ok. 1000-1500 zł. Ceny sukien z drugiej ręki, które kupione zostały u projektanta potrafią dochodzić do 4-5 tysięcy zł.

Ile kosztuje uszycie sukni ślubnej u krawcowej?

Szyjąc suknię u krawcowej, niewątpliwie wydamy znacznie mniej, niż kupując gotową suknię lub zamawiając indywidualny projekt.

Z drugiej jednak strony, musimy znaleźć naprawdę zaufanego krawca lub krawcową. Najlepiej takiego, który specjalizuje się w szyciu sukien ślubnych. Nie każdy krawiec podejmie się stworzenia projektu według pomysłu, bo nie każdy specjalizuje się w projektowaniu ubioru – niektórzy zajmują się głównie drobnymi poprawkami krawieckimi.

Gdy już znajdziemy krawca, który sprosta wymaganiom, warto udać się na pierwszą wizytę konsultacyjną, na której nakreślimy, jakiej sukni oczekujesz oraz jaka jest data ślubu i na kiedy suknia będzie potrzebna.

Doświadczony krawiec powinien umieć doradzić, jak sprytnie zatuszować wady sylwetki. Dopiero po tej wizycie należy kupić materiał materiał – krawiec podpowie nie tylko ile kupić, ale też jakiego rodzaju.

Pominięcie etapu konsultacji może się skończyć kupieniem materiału, który co prawda będzie piękny, ale krawiec nie będzie w stanie uszyć z niego danego elementu.

Przeciętna cena takiej sukienki, już z ceną materiału, plasuje się między 1000 zł a 2000 zł. Powyżej 2000 zł możemy już oczekiwać sukni o skomplikowanej budowie, z wieloma zdobieniami. Natomiast bardzo prosta, skromna sukienka uszyta z niedrogiego materiału może kosztować nawet ok. 500 zł.

Ile kosztuje wypożyczenie sukni ślubnej?

Wypożyczenie sukni to rozwiązanie dla panien młodych, którym nie zależy na tym, by suknia ślubna była ich własnością. To również dobry sposób na znaczne zmniejszenie kosztów ślubu bez rezygnacji z oszałamiającej kreacji.

Co prawda, panna młoda nie będzie miała sukni uszytej specjalnie dla niej, jednak unikniemy późniejszego problemu z tym, co zrobić z suknią po ceremonii.

W wypożyczalniach ceny sukien ślubnych zazwyczaj plasują się między 500 a 1800 zł za kilka dni. Droższe suknie mogą kosztować ok. 2000 zł.

Wybierając się do salonu sukien ślubnych, powinniśmy się na poniesienie kosztów rzędu 30-60% wartości detalicznej wybranej sukni. Warto rozważyć takie rozwiązanie, ponieważ w ten sposób możemy ubrać wymarzoną suknię, jeśli nie stać nas na jej kupno.

Wypożyczenie sukni w salonie może kosztować nawet 60% jej wartości detalicznej.

Zazwyczaj zarówno w salonach, jak i wypożyczalniach, w cenie zawarte jest też czyszczenie sukni (przed wypożyczeniem i po nim), a nawet drobne naprawy, dzięki czemu nie musimy się niczym martwić podczas weselnej zabawy.

Należy pamiętać jednak, aby ustalić te kwestie jeszcze przed wypożyczeniem sukni, tak aby już po weselu nie okazało się, że za ewentualne zniszczenia trzeba będzie dopłacić wysoką karę.

Jak wybrać suknię ślubną?

Zanim zdecydujemy się na to, czy suknia ma być od projektanta, z komisu czy z salonu, powinniśmy mieć przynajmniej ogólne pojęcie o tym, czego tak naprawdę oczekujemy od sukni ślubnej.

Suknie ślubne mają niezliczoną liczbę wariantów i krojów, dlatego przyjście do salonu bez choćby  wstępnego zarysu tego, czego poszukujemy, może skazać nas na długie i frustrujące godziny bezowocnych poszukiwań.

W pierwszej kolejności dobrze wziąć pod uwagę nasz gust. Co ważne, dobrze jest nie upierać się przy jednym, bardzo konkretnym kroju czy nawet modelu, bo może okazać się, że zupełnie nie będzie on pasował do naszej figury.

Co ważne, suknie ślubne mają zazwyczaj jeden z kilku klasycznych krojów. Powinniśmy wybrać te, które uważamy za najbardziej atrakcyjne i później zweryfikować nasz wybór podczas przymiarek i wybierania ostatecznego modelu.

Najczęściej spotykane kroje sukien ślubnych:

  1. model klasyczny – dopasowana góra, szeroka spódnica z halką;
  2. model empire, zwany też greckim – suknia z wyraźnym odcięciem pod biustem, dół z lejącego się materiału;
  3. model princessa – gorset i bardzo szeroki dół oparty na rozszerzającej halce;
  4. model syrena, zwany też rybką – dopasowana do ciała, rozszerzająca się od kolan w dół;
  5. model „A” – rozszerzająca się ku dołowi, niepodkreślająca talii;
  6. model prosty – suknia nierozszerzająca się, o prostym kroju, zazwyczaj ma rozcięcie w spódnicy;
  7. model hiszpański – mniej popularny typ sukni o spódnicy krótkiej z przodu i długiej z tyłu.

Nie bez znaczenia jest też rodzaj dekoltu, który może podkreślić lub nawet całkowicie odmienić charakter wybranej przez nas sukni. Jest też istotny dla podkreślenia sylwetki. Najpopularniejsze rodzaje dekoltów:

  1. prosty;
  2. kwadratowy;
  3. w kształcie łódki;
  4. w kształcie serca;
  5. hiszpański;
  6. zabudowany;
  7. w kształcie litery „V”;
  8. wiązany na szyi.

Oprócz kroju dobrze wziąć pod uwagę charakter sukni, która nie powinna zamieniać panny młodej w kogoś innego, a raczej podkreślać urodę i osobowość.

Nikt nie będzie wiedział lepiej od samej zainteresowanej, czy swobodniej czuje się w zwiewnych koronkach, czy też w ślubnym garniturze albo pełnej przepychu sukni z misternymi zdobieniami.

Dobrze byłoby też, by charakter sukni współgrał ze strojem przyszłego męża, a także całej uroczystości. Coraz bardziej popularne są śluby w określonym stylu. Jeśli para młoda planuje wesele z jakimś konkretnym motywem przewodnim, suknia śmiało może do niego nawiązywać.

Duże znaczenie ma również kolor sukni. Chociaż tradycyjnym rozwiązaniem jest czysta biel, panny młode chętnie sięgają po inne możliwości, takie jak beże, ecru, ivory czy nawet blady róż.

I tutaj również, oprócz upodobań, warto wziąć pod uwagę nasz typ urody i to, co najlepiej go podkreśla. W krystalicznej bieli najlepiej wyglądają osoby o jasnej cerze i ciemnych włosach oraz oczach, oraz kobiety o orientalnej urodzie.

Suknia w kolorze ecru podkreśli delikatną urodę o jasnej karnacji, szampańska będzie pasowała do złocistej cery, a blady róż sprawdzi się dla panny młodej o jasnej cerze i włosach w chłodnych odcieniach.

Jak mierzyć i kupować suknię ślubną?

W większości salonów sukien ślubnych trzeba zawczasu umówić się na wizytę. Przy tym warto pamiętać, że może nie wystarczyć jedna, góra dwie wizyty w danym salonie.

Najczęściej są to przynajmniej trzy wizyty, w tym pierwsza, na której wybieramy suknię, druga, na której mierzymy suknię po dopasowaniu do wymiarów, i wreszcie trzecia, gdy przyjdzie pora ją odebrać.

Podczas odbioru sukni koniecznie należy po raz kolejny ją przymierzyć i sprawdzić, czy aby na pewno w każdym miejscu leży idealnie. Warto w niej pochodzić, a nawet zatańczyć, aby sprawdzić, jak sobie radzi w ruchu.

Na wizytę w salonie warto wyznaczyć sobie 45 minut albo nawet godzinę. Nie nastawiajmy się jednak na mierzenie niezliczonej liczby sukien. Optymalna liczba to trzy, maksymalnie cztery kreacje.

Przeciętna wizyta w salonie sukien ślubnych trwa maksymalnie 60 minut.

Nie warto rozważać sukien, które nam się nie do końca podobają albo na które nas nie stać. Lepiej od razu ustalić swój nieprzekraczalny budżet i trzymać się go. Warto też mieć przy sobie zaufaną i krytyczną doradczynię – mamę, siostrę czy przyjaciółkę.

Przy wybieraniu sukni dobrze upewnić się, że w cenie zawierają się też wszelkie niezbędne poprawki, takie jak skracanie czy zwężanie. Przy składaniu zamówienia salon może oczekiwać zaliczki w wysokości ok. 40-50% wartości sukni, więc lepiej być na to przygotowanym.

Przed wpłaceniem zaliczki należy ustalić warunki umowy, którą zamierzamy podpisać z danym salonem.

My natomiast możemy oczekiwać podpisania umowy, w której zostanie ustalony przebieg dalszej współpracy, terminy przymiarek, zakres poprawek i ostateczna data odbioru gotowej sukni.

Podobnych zasad warto się trzymać, gdy zamawiamy odszycie sukni u krawcowej lub gdy decydujemy się na suknię u projektanta. W tych dwóch przypadkach warto też nastawić się na elastyczność, czyli dobrze jest wiedzieć, czego się chce, ale lepiej też być gotowym na ustępstwa, gdy doświadczony projektant czy krawiec doradzi nam pewne zmiany i będzie je umiał mądrze uzasadnić.

Suknia ślubna – o czym pamiętać?

Suknię powinno mierzyć w butach – jeśli nie ślubnych, to przynajmniej o podobnym obcasie – i w bieliźnie, jaka znajdzie się pod suknią ślubną. Co więcej, warto ładnie się uczesać i pomalować.

Ta sama kreacja może wyglądać zupełnie inaczej, gdy będziemy bez makijażu, a inaczej, kiedy zdecydujemy się go zrobić. Nie mówiąc już o bieliźnie i butach, które znacząco zmieniają naszą postawę i sylwetkę, dlatego mierzenie sukni bez nich mija się z celem.

Podsumowanie

Suknia ślubna to nie jedyny wydatek, który czeka nas podczas wybierania sukni ślubnej. Warto jednak to jej wyboru podejść na poważnie i zaplanować przymiarki z odpowiednim zapasem czasu.

Poszukiwanie odpowiedniej sukni ślubnej może okazać się długim i stresującym procesem, związanym z umawianiem się na wizyty w wielu salonach, dlatego dobrze jest przygotować się na to wcześniej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wszystkie komentarze

2020-09-14 11:32:17

Witam, Dlaczego artykuł gloryfikuje projektantów, a krawców sprowadza się to podziemia? Pracuję w branży odzieżowej i wiem jak to wygląda od kuchni, gdyby mnie krawcy to praca "projektantów "skończyłabym się na gadaniu i rysowaniu. Oni głównie posiłkują się pracą krawców, konstruktorów, akurat na polskim rynku ze świecą szukać projektanta, który potrafi szyć. W sposób pogardliwy opisany jest tutaj krawiec, no cóż autor tekstu jest niedouczony i nie wie, że projektant to zawód XX wieku, a większość sukni w salonach to azjatycki wyrób produkowany, przez azjatyckie dzieci. Zawód krawca to jeden z najstarszych zawód na świecie. Pozdrawiam i piszcie prawdę, a nie bierzcie kasiory za każdy artykuł.

Magda
Magda
2019-11-18 10:45:26

Fajny artykuł. Zbierający różne informacje. Nie zgadzam się tylko z jedną rzeczą- nie myślę, że wypożyczenie sukni może być dobrym pomysłem. Suknia z wypożyczalni, którą przymierza się pół roku przed ślubem może być po drodze wypożyczona kilka razy i w dniu naszego ślubu nosi już więcej śladów zużycia i może nie wyglądać już tak, jak wyglądała pół roku wcześniej. Chyba że wypożycza się na ostatnią chwilę, albo ma się szczęście, że nikt inny jej nie wypożyczy przez kolejne miesiące ;) ale na to bym była ostrożna.

Podobne artykuły

PKO BP w Krzepicach
Oddziały
author
Aleksandra Gościnna
17 września 2019

PKO BP w Krzepicach

KredytOK w Starachowicach
Oddziały
autor wpisu
Marta-Bogacka-Nowak
27 stycznia 2017

KredytOK w Starachowicach

Portret polskiego windykatora
Blog
author
Aneta Jankowska
18 stycznia 2018

Portret polskiego windykatora

#zdalnidopomocy z ING Banku Śląskiego popularni na YouTubie
Bez kategorii
author
Patryk Byczek
29 czerwca 2020

#zdalnidopomocy z ING Banku Śląskiego popularni na YouTubie

Kredyt samochodowy Włoszczowa
Kredyty miasta
author
Patryk Byczek
01 stycznia 2018

Kredyt samochodowy Włoszczowa

KredytOK w Kutnie
Oddziały
autor wpisu
Marta-Bogacka-Nowak
11 lutego 2017

KredytOK w Kutnie

Porównaj