Co grozi za posługiwanie się kolekcjonerskim dowodem osobistym?

Co grozi za posługiwanie się kolekcjonerskim dowodem osobistym?

author
Halszka Gronek
08 sierpnia 2019
Ekspertka finansowa na zadluzenia.com, ukończyła dziennikarstwo i socjologię na Uniwersytecie Gdańskim. Autorka kompendiów wiedzy na temat społecznych aspektów świata finansów i ekonomii.

Jeszcze do niedawna handel sfałszowanymi dowodami osobistymi przeżywał w Polsce swój największy rozkwit. Producenci i sprzedawcy falsyfikatów czuli się bezkarni, a kupcy beztrosko korzystali z „kolekcjonerskich dokumentów” na wszelkie możliwe sposoby. Dziś jednak prawo przewiduje surowsze kary za użytkowanie replik dokumentów. Sprawdzamy najważniejsze informacje w tej sprawie.

Spis treści:

  1. Czym jest kolekcjonerski dowód osobisty?
  2. Zakaz handlu kolekcjonerskimi dowodami osobistymi
  3. Podstawa prawna a kolekcjonerski dowód osobisty
  4. Czy posługiwanie się kolekcjonerskim dowodem osobistym jest legalne?
  5. Co grozi za posługiwanie się kolekcjonerskim dowodem
  6. Prawo a dokumenty kolekcjonerskie
  7. Pożyczki na dowody kolekcjonerskie
Zwiń spis treści

Czym jest kolekcjonerski dowód osobisty?

Kolekcjonerski dowód to nic innego, jak falsyfikat najważniejszego dokumentu tożsamości każdego Polaka – dowodu osobistego.

Jeszcze do niedawna każdy, kto chciał nabyć tego typu fałszywkę, mógł wpisać w okno wyszukiwarki internetowej „kupię dowód” lub „kolekcjonerski dowód”. Kilka kliknięć myszką wystarczyło, by oczom użytkownika ukazała się lista sklepów oferujących tego typu produkty. Cena repliki wynosiła od 200 do 500 złotych – w zależności od szczegółowości wykonania i pozornej autentyczności. Sprawdź oferty pożyczek bez baz oraz pożyczek dla zadłużonych.

Choć producenci i dystrybutorzy omawianych produktów zarzekali się, iż sfałszowane dokumenty służyć mają jedynie „kolekcjonerom”, każdy konsument był świadomy ich rzeczywistego przeznaczenia. W końcu wszyscy wiemy, że kolekcjonuje się przedmioty o szczególnej wartości (albo takie, jakie wartość zdobędą wraz z upływem czasu). A jaką wobec tego wartością mogą pochwalić się niezdatne do legalnego użytku „podróbki” dokumentów? To proste: żadną.

Sfałszowane dowody osobiste w praktyce wykorzystywane były po to, by zmienić swoją tożsamość. W ten sposób właśnie wyłudzane były pożyczki na dowód czy inne produkty lub usługi wymagające weryfikacji tożsamości. Wszystko dlatego, że w wielu przypadkach naprawdę nie sposób było rozróżnić dowód „kolekcjonerski” od prawdziwego. Najdroższe repliki zakupione przez Internet zawierały nawet specjalne hologramy i były czułe na światło ultrafioletowe. 

Zakaz handlu kolekcjonerskimi dowodami osobistymi

O tym, że dokumenty sprzedawane jako “kolekcjonerskie” tak naprawdę wykorzystywane są przez oszustów, przez długi czas wiedział niemal każdy, nawet politycy. Mimo tego jednak ustawodawcy nie szczególnie się śpieszyło, by przerwać nielegalny biznes fałszerzy. Ustawa, którą w grudniu 2018 roku podpisał Prezydent RP Andrzej Duda, weszła w życie dopiero w lipcu 2019 roku.

Dokumentem, o którym mowa, jest  Ustawa z dnia 22 listopada 2018 roku o dokumentach publicznych. Treść aktu prawnego znaleźć można w Dzienniku Ustaw na rok 2019, pod pozycją 53. Dokument raz na zawsze uciął możliwość legalnego produkowania kolekcjonerskich dowodów osobistych, a także ich zbywania oraz magazynowania celem zbycia. Co więcej, nielegalne jest nawet oferowanie replik, a więc wystawianie ofert sprzedaży w Internecie i na wszystkich innych kanałach handlu. Sprawdź oferty pożyczek na raty oraz pożyczek pozabankowych.

Podstawa prawna a kolekcjonerski dowód osobisty

PODSTAWA PRAWNA

Kto wytwarza, oferuje, zbywa lub przechowuje w celu zbycia replikę dokumentu publicznego, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Art. 58. ustawy o dokumentach publicznych (Dz.U. 2019 poz. 53 z późn. zm.)

Warto dodać, iż w świetle nowo wprowadzonych przepisów za „replikę” dokumentu publicznego uważa się odwzorowanie lub kopię tegoż dokumentu w wielkości od 75% do 120% oryginału o cechach autentyczności dokumentu publicznego (z wyłączeniem kserokopii i wydruków komputerowych wykonywanych między innymi w celach administracyjnych). Dzięki takiemu ujęciu problemu handel fałszywkami w wielkości przykładowo 95% lub 105% oryginału (co dla większości z nas będzie niezauważalne) także uchodzi za niezgodny z prawem. Sprawdź również ranking pożyczek z komornikiem.

Czy posługiwanie się kolekcjonerskim dowodem osobistym jest legalne?

W świetle nowo wprowadzonej ustawy o dokumentach publicznych za niezgodne z prawem uznaje się wytwarzanie replik w wielkości od 75% do 120% autentycznych dokumentów, a także ich oferowanie, zbywanie oraz przechowywanie w celu zbycia. Warto jednak zauważyć, iż w nowych przepisach brak jest wzmianki o samym posiadaniu i użytkowaniu tego typu produktów. Czy to oznacza, że korzystanie z kolekcjonerskiego dowodu jest legalne? Odpowiedź na to pytanie jest niejednoznaczna.

W myśli Kodeksu karnego za nielegalne uważa się użycie falsyfikatu (repliki dokumentu publicznego) jako autentycznego dokumentu. Niestety akty takiego użycia są bardzo rzadko są rejestrowane. Jak bowiem sprzedawczyni w sklepie ma sprawdzić autentyczność dokumentu, który z pozoru wygląda identycznie jak oryginał? Odpowiedź jest prosta: nie może. W ten sposób zmuszona będzie przykładowo sprzedać alkohol nieletniemu, który wylegitymował się „dowodem kolekcjonerskim” (i dopuścił się czynu prawnie zabronionego). 

Z drugiej strony jednak “kolekcjonerski” dowód można użytkować dla celów prywatnych, nie posługując się nim jako autentycznym dokumentem. Przykładowo tego typu falsyfikat można wyrobić swojemu dziecku do zabawy. Lecz jaki rodzic kupiłby tego typu „zabawkę” za tak horrendalne ceny (nawet 500 złotych), gdy dowód dla dziecka można wyrobić za darmo?

Na szczęście dzięki ucięciu możliwości prowadzenia legalnego handlu replikami dostęp do “kolekcjonerskich” dowodów uległ znacznemu ograniczeniu. Mniej osób może korzystać z falsyfikatów – nawet jeśli zarzekną się, że spożytkują replikę “do celów prywatnych”.

Co grozi za posługiwanie się kolekcjonerskim dowodem

Za użytkowanie kolekcjonerskiego dowodu osobistego w celach prywatnych, na przykład dla rozrywki czy zabawy, nie posługując się przy tym repliką jako autentycznym dokumentem, ustawodawca nie przewidział kary. Jeśli jednak dojdzie do wylegitymowania się za pomocą falsyfikatu – niezależnie od sytuacji czy okazji (może to być w sklepie, w klubie nocnym, podczas zatrzymania policyjnego czy na lotnisku), dojdzie do złamania prawa.

Kodeks karny (art. 270.) przewiduje za tego typu występek grzywnę, karę ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Warto także dodać, iż w myśl nowo wprowadzonych przepisów prawnych, a dokładniej ustawy o dokumentach publicznych, karalny jest także handel kolekcjonerskimi dokumentami. W akcie prawnym czytamy, iż ten, kto wytwarza, oferuje, zbywa lub przechowuje w celu zbycia replikę dokumentu publicznego, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Wynika z tego, iż kara za nielegalne użytkowanie dokumentu kolekcjonerskiego jest wyższa niż kara za jego produkcję, zbycie oraz przechowywanie celem późniejszego zbycia.

Prawo a dokumenty kolekcjonerskie

Prawo wobec kolekcjonerskich dokumentów:

  • produkcja replik – zakazana,
  • zbywanie replik – zakazane,
  • przechowywanie replik celem późniejszego zbycia – zakazane,
  • oferowanie replik niezależnie od powodzenia zbycia – zakazane,
  • posiadanie replik – dozwolone,
  • użytkowanie repliki do celów własnych (np. kolekcjonerstwo) – dozwolone,
  • korzystanie z repliki jako autentycznego dokumentu – zakazane,

Sankcja przewidziana za obrót replikami: grzywna, kara ograniczenia wolności lub kara pozbawienia wolności do lat 2.

Sankcja przewidziana za nielegalne użytkowanie replik: grzywna, kara ograniczenia wolności lub kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Pożyczki na dowody kolekcjonerskie

Największe “żniwa” oszuści korzystający z kolekcjonerskich dowodów zbierają na tzw. pożyczkach na dowód. Zarówno banki, jak i prywatne firmy pożyczkowe chętnie udzielają tego typu produktów, jeśli tylko wnioskodawca przedstawi im swój dokument tożsamości. Niestety instytucje te nie mają możliwości (a tym bardziej prawnego obowiązku) przepuszczania przez policyjny czytnik okazywanych dokumentów. Oznacza to, że przestępcy wyłudzający pożyczki na sfałszowane dowody są właściwie nie do złapania. Ot, polska luka prawna. Sprawdź również ranking pożyczek na 500 plus.

Jak więc uniknąć sytuacji, w których padniemy ofiarą wyłudzenia pożyczki na nasz dowód? Przede wszystkim należy chronić własny dowód osobisty i paszport. W końcu wystarczy zaledwie chwila nieuwagi, by nasze dokumenty trafiły w niepożądane ręce. Dbajmy o bezpieczeństwo własnego portfela, a jeśli go zgubimy – nie przejmujmy się pieniędzmi, lecz w pierwszej chwili zastrzeżmy dowód osobisty, bo to właśnie jego utrata może przysporzyć najgorszych problemów. Zastrzeżenie można dokonać przykładowo dzwoniąc na infolinię banku, w którym mamy konto osobiste, lub udając się do urzędu miejskiego.

Warto także dodać, iż do wyłudzenia kredytu na nasze nazwisko oszustom wcale nie jest potrzebny skradziony dowód osobisty (czy jakikolwiek inny dokument tożsamości). Wyspecjalizowani przestępcy znają sposoby na to, jak stworzyć lub przerobić istniejący już dowód na taki, który będzie wyglądał jak autentyczna kopia posiadanego przez nad oryginału. Zakup „kolekcjonerskiego” egzemplarza jest oczywiście najprostszym rozwiązaniem.

Jeśli zależy nam na własnym bezpieczeństwie, musimy chronić swoje dane osobowe – zwłaszcza te, jakie występują jedynie na dokumentach tożsamości (imiona i nazwisko, numer identyfikacyjny np. PESEL, data urodzenia itp). Drzyjmy listy z banków, nie wysyłajmy skanów dokumentów drogą elektroniczną i nie zostawiamy dowodu w miejscu, do jakiego może sięgnąć wzrok obcych ludzi. Chwila nieuwagi wystarczy, by paść ofiarą pożyczkowego oszustwa.

author
Halszka Gronek
Ekspertka finansowa na zadluzenia.com, ukończyła dziennikarstwo i socjologię na Uniwersytecie Gdańskim. Autorka kompendiów wiedzy na temat społecznych aspektów świata finansów i ekonomii.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wszystkie komentarze

janczech
janczech
2019-01-07 06:38:59

te nowe przepisy to i tak bez szalu, powinni kategorycznie zakazac produkcji i juz

Podobne artykuły

Emeryci nie mają pieniędzy na rachunki

Co ósmy senior skarży się na to, że nie stać go na opłacenie rachunków i rat – alarmuje BIG InfoMonitor w najnowszym raporcie. Badanie pokazuje, że osoby starsze średnio radzą sobie z finansami osobistymi.

author
Dominika Byczek
18 stycznia 2019
Ekspertka finansowa, redaktorka, magister Uniwersytetu Gdańskiego. Z zadluzenia.com związana od 2014 roku, redaktor naczelna portalu do 2020 roku. Specjalizuje się w tworzeniu poradników finansowych.

Banki Spółdzielcze z nowymi prezesami

Podczas dziesiątego posiedzenia Komisji Nadzoru Finansowego, które odbyło się 12 marca 2019 roku, Komisja wyraziła zgodę na powołanie pięciu nowych prezesów Banków Spółdzielczych.

author
Patryk Byczek
13 marca 2019
Ekspert finansowy, z zadluzenia.com związany od 2015 roku. Absolwent Uniwersytetu Gdańskiego. Redaktor naczelny portalu, specjalizuje się w analizie produktów finansowych, promocji bankowych i recenzowaniu kredytów.

Provident w Ełku

 

author
Patryk Byczek
06 sierpnia 2016
Ekspert finansowy, z zadluzenia.com związany od 2015 roku. Absolwent Uniwersytetu Gdańskiego. Redaktor naczelny portalu, specjalizuje się w analizie produktów finansowych, promocji bankowych i recenzowaniu kredytów.

Gromadzenie i przetwarzanie danych przez BIK S.A.

Nie jest dokładnie wskazane w polskim ustawodawstwie, jakie konkretnie dane trafiają do Biura Informacji Kredytowej. Nie ma więc możliwości, żeby stworzyć precyzyjny katalog spisu danych, które trafiają do BIK. Jedno można jednak stwierdzić – instytucje, które zbierają lub przetwarzają dane mają na uwadze ustawy o ochronie danych osobowych. Sprawdzamy szczegóły.

author
Patryk Byczek
26 stycznia 2023
Ekspert finansowy, z zadluzenia.com związany od 2015 roku. Absolwent Uniwersytetu Gdańskiego. Redaktor naczelny portalu, specjalizuje się w analizie produktów finansowych, promocji bankowych i recenzowaniu kredytów.

Bank Spółdzielczy w Warcie – oddziały, kontakt, kod SWIFT, IBAN

Bank Spółdzielczy w Warcie to polski bank, który jest zrzeszony w Grupie BPS. Sprawdzamy oddziały banku, godziny otwarcia, kod SWIFT, infolinię oraz dane kontaktowe.

author
Patryk Byczek
03 października 2019
Ekspert finansowy, z zadluzenia.com związany od 2015 roku. Absolwent Uniwersytetu Gdańskiego. Redaktor naczelny portalu, specjalizuje się w analizie produktów finansowych, promocji bankowych i recenzowaniu kredytów.

Aasa – opinie

Aasa to pożyczkodawca, który funkcjonuje na polskim rynku już od 2012 roku. Firma oferuje pożyczki na raty przez Internet, bez wychodzenia z domu. Maksymalna kwota pożyczki wynosi 10 000 zł, a maksymalny czas jej spłaty to 24 miesiące. Aasa udziela pożyczek na czek GIRO. Sprawdzamy, jak uzyskać pożyczkę.

author
Aneta Jankowska
28 lutego 2019
Dziennikarka, ukończyła studia dziennikarskie na Uniwersytecie Gdańskim i zdobyła doświadczenie w Radiu MORS. Posiada praktyczne doświadczenie finansowe jako właścicielka kawiarni.
Porównaj