To już pewne – rząd oficjalnie przyjął program Mama 4 Plus. Matczyne emerytury otrzymają kobiety, które urodziły i wychowały czworo lub więcej dzieci. Świadczenie będzie wypłacane już w marcu.

Autor: Dominika Sobieraj
Dodano: 22.01.2019
Udostępnij:

Spis treści

1. Matczyne emerytury – najważniejsze informacje.
2. Kto otrzyma matczyną emeryturę?
3. Kto nie otrzyma matczynej emerytury?
4. Matczyne emerytury – ile można otrzymać?
5. Wniosek o przyznanie matczynej emerytury. 
6. Matczyne emerytury a program „Mama 4 plus”. 

Oficjalne wprowadzenie programu emerytur Mama 4 Plus potwierdziła minister Elżbieta Rafalska w dniu 22 stycznia 2019 roku.

Co ważne, Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w uchwalonym 25 września projekcie ustawy budżetowej na rok 2019, wskazało, że na program matczynych emerytur zostanie przeznaczone 730 milionów złotych. Ostatecznie zadeklarowano, że budżet programu Mama 4 Plus wynosi 801,3 mln zł.

Pierwotnie świadczenie miało być przyznawane od początku 2019 roku, ale minister Elżbieta Rafalska poinformowała już pod koniec ubiegłego roku informowała o tym, że termin musi być przesunięty co najmniej na 1 marca 2019 roku.

KTO OTRZYMA MATCZYNĄ EMERYTURĘ?

Wbrew nazwie, matczyna emerytura ma być przyznawana nie tylko matkom, ale i ojcom, jeżeli w przypadku nieobecności matki wychowywali oni samotnie co najmniej czworo dzieci. Świadczenie będzie zatem przyznane:

1) matce – jeżeli urodziła i wychowała lub jedynie wychowała czworo lub więcej dzieci,
2) ojcu – jeżeli po odejściu matki (jej śmierci albo po porzuceniu dzieci przez matkę) wychował on czworo lub więcej dzieci.

Co ważne – pieniądze nie będą przyznane wszystkim rodzicom, a jedynie tym, które na skutek wieloletniej opieki nad dziećmi:
– nie nabyły prawa do emerytury,
– otrzymują od organu emeryturę lub rentę niższą od najniższej emerytury.

Kolejnym kryterium, które obejmie wszystkich starających się o uzyskanie matczynej emerytury, będzie fakt zamieszkiwania w Polsce. Świadczenie będzie przyznane tylko osobom zamieszkującym w Polsce (niezależnie od tego, czy są obywatelami, czy obcokrajowcami z prawem pobytu). W czasie pobierania świadczenia także będzie trzeba zamieszkiwać w Polsce.

Warunkiem przyznania świadczenia będzie także to, czy osoba ubiegająca się o matczyną emeryturę po ukończeniu 16 roku życia przez okres co najmniej 10 lat była ściśle związana z Polską i w tym czasie rozliczała się w kraju z podatków.

KTO NIE OTRZYMA MATCZYNEJ EMERYTURY?

Matczynej emerytury nie otrzymają:

1. Osoby, które zostały pozbawione przez sąd władzy rodzicielskiej.
2. Osoby, którym sąd ograniczył władzę rodzicielską poprzez umieszczenie dziecka w opiece zastępczej.
3. Osoby, które długotrwale zaprzestały wychowywania małoletnich dzieci.
4. Osoby, które już po przyznaniu świadczenia zostaną tymczasowo aresztowane, będą odbywały karę pozbawienia wolności albo będą przebywać w całodobowych placówkach odwykowych dla osób, które są uzależnione od narkotyków, alkoholu albo innych środków odurzających.

MATCZYNE EMERYTURY – ILE MOŻNA OTRZYMAĆ?

W ramach matczynej emerytury będzie można otrzymać równowartość najniższej emerytury (czyli obecnie około 880 zł na rękę). Osoby, które pobierają z ZUS-u lub KRUS-u świadczenie emerytalne w wymiarze niższym niż najniższa i będą spełniać pozostałe warunki uprawniające do otrzymania matczynej emerytury, nie dostaną pełnej kwoty świadczenia, a jedynie wyrównanie do kwoty najniższej emerytury w danym okresie.

MATCZYNA EMERYTURA – WNIOSEK

Emerytura dla matek lub ojców, którzy wychowali czworo lub więcej dzieci, nie będzie przyznawana „odgórnie”, a jedynie tym osobom, które złożą w tym celu odpowiedni wniosek.

W celu uzyskania świadczenia trzeba będzie złożyć wniosek do jednej z poniższych instytucji:
– Zakładu Ubezpieczeń Społecznych,
– Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego.

Do wniosku będzie trzeba dołączyć akty urodzenia dzieci, które w takim przypadku będzie można bezpłatnie pobrać z Urzędu Stanu Cywilnego. Niezbędne będzie także dołączenie oświadczenia, które wskaże, czy osoba wnioskująca o matczyną emeryturę:
– pozostaje w zatrudnieniu lub prowadzi działalność zarobkową,
– jest uprawniona do pobierania emerytury lub renty,
– posiada gospodarstwo rolne,
– prowadzi dział specjalny produkcji rolnej,
– otrzymuje inne dochody.

Decyzja podejmowana będzie w drodze decyzji administracyjnej i będzie mieć charakter uznaniowy – to komisja ustali, czy danej osobie świadczenie zostanie przyznane, czy też nie. Od decyzji odmownej osobie będzie jednak przysługiwało prawo do ponownego złożenia wniosku w celu powtórnego rozpatrzenia sprawy.

MATCZYNE EMERYTURY A „MAMA 4 PLUS”

Oficjalna nazwa projektu matczynych emerytur to „Mama 4 plus”. Rząd we wszystkich oficjalnych komunikatach stara się popularyzować nazwę „Mama 4 plus”, jednakże to zwyczajowe określenie bardziej się przyjęło.

Skąd w ogóle wziął się pomysł na ten rodzaj emerytury ?

W uzasadnieniu do projektu matczynych emerytur, wskazano, że przepisy mają na celu

"

uhonorowanie i docenienie okresu wychowywania dzieci.

Samo świadczenie ma „zapewnić środki utrzymania osobom, które zrezygnowały z zatrudnienia lub go nie podjęły ze względu na wychowywanie dzieci w rodzinach wielodzietnych. Projektowane zmiany podkreślają ważną z punktu widzenia rozwoju kraju funkcję społeczną pełnioną przez rodziców, w większości kobiet, związaną z wychowywaniem dzieci”.


Źródła:

https://www.mpips.gov.pl/download/gfx/mpips/pl/defaultopisy/11259/1/1/_2018.08.09_uzasadnienie%20do%20projektu%20o%20RSU.pdf

https://twitter.com/MRPiPS_GOV_PL

Oceń:
1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek
Średnia: 3.67 / 5, łącznie 3 ocen
Komentarze (8)
Kamila Dąbrowska, 11 lutego 2019 o 14:03

Kobiety … aż ciężko się czyta co piszecie … ja mam 33 lata i dwójkę dzieci , pracuje bo nie mam wyjścia albo inaczej pracuje bo mogę , bo moja mama może zająć się moimi dziećmi gdy ja i mąż jesteśmy w pracy , moje dzieci nie zostały przyjęte do przedszkola bo we wrześniu nie miały 3 lat !! Nie stać mnie na prywatne ani na opiekunkę … moja mama wychowała właśnie 4 dzieci , długo nie pracowała bo nie mogła , nie miała z kim zostawić nas … swoich dzieci . A Wy widzicie wszystko z jednej strony se Swojej , skoro nie wy wychowywalyscie swoje dzieci to robił to ktoś za Was i na pewno ten ktoś był bardziej zmęczony po dniu spędzonym z waszymi dziećmi niż wy same po pracy … ja jako kobieta matka pracująca mam sto razy więcej szacunku do tych matek które wychowują dzieci same niż do was które podrzucacie dzieci po żłobkach nianiach i innych , bo szczerze praca w domu z dziećmi to najcięższa praca . Obłuda i buta tyle powiem

Matko, co masz ponoć siódemkę dzieciaków. Jako beneficjentka tego arcyidiotycznego programu, z oczywistych względów musisz pisać o nim w pozytywach. Gdzie tu obiektywizm?

Dlaczego atakujecie kobiety wielodzietne ja mam 7 dzieci nie pracowalam bo musialam je wychowywać ciekawe pani Mario ma pani 5 dzieci i kto je wychowywał to bardzo ciekawe

A co z matkami które wychowały tak jak ja 5 dzieci i mam ponad 25 lat pracy ??? Powinnyśmy naprzykład bez względu na wiek lub w 55 r źycia przejeść na emeryturę bo to by było sprawiedliwe .Chyba zasługi nie gorsze w porównaniu niźli wojskowi lub policjanci .

Nie wierzę już pisałam nigdy państwo mi nic nie dało wychowałam 4 dzieci pracowałam i pracuję od 34 lat odprowadzane mam składki ZUS i jeszcze przez i jeszcze 8 lat będą mi zabierać do emerytury gdzie ta sprawiedliwość my matki pracujące mam się nie należy nic ja pitole ludziom w głowach się po przewracalo i ja będę nadal na to zapierdalać

Panstwo wdpiera nierobow prxeciez takimi lepiej manipulowac A dlaczego nie pomoc matka ktore zostaly z dziecmi bez srodkow do zycia po stracie jedynego zywiciela rodziny a do renty rodzinnej braklo psre miesiecy Barbara

Wlasnie to jest sprawiedliwosc.Ja wychowalam 4 dzieci pracowalam i oplacalam skladki mam emeryture to dla takich nie ma nic tylko dla nierobow albo unikajacych oplacania skladek. Brawo PIS

A co z matkami co mają troje dzieci lub dwoje to już one nie zasługują na nic i to już dzieci niczyje były bo było ich mniej?