Rzecznik Finansowy poinformował w komunikacie prasowym o składanych przez Klientów skargach odnoszących się do podmiotów, które coraz częściej wymagają od Klientów przedpłaty w zamian za promesę udzielenia pożyczki. Ostatnio skargi dotyczą firmy, która składania obietnicę pożyczenia pieniędzy z wykorzystaniem kryptowalut. Sprawdzamy szczegóły.

Autor: Patryk Byczek
Dodano: 05.04.2021
Udostępnij:

Rzecznik Finansowy podal, że w ciągu ostatnich tygodni otrzymał od Klientów kilkanaście wniosków dotyczących nieprzepisowego działania jednej z firm pożyczkowych. Pożyczkodawca ten uzależnia udzielenie pożyczki od wpłaty przez Klienta określonych środków. Środki te służą do pokrycia opłat związanych z pożyczką. Wymagane od Klientów kwoty najczęściej oscylują w granicach 1000 złotych, chociaż jeden z Klientów “musiał” wpłacić aż 19 000 złotych. Ponadto firma wymaga od Klienta ustanowienia zabezpieczenia na przykład w postaci weksla. Dochodzi do sytuacji, gdzie Klienci, którzy spełnili stawiane przed nimi warunki nie otrzymują pieniędzy, a kontakt z przedstawicielami firmy staje się coraz trudniejszy.

Sprawa jest szczególnie niepokojąca, ponieważ w wielu wypadkach może chodzić o osoby znajdujące się w złej sytuacji finansowej, często już nadmiernie zadłużone i posiadające niekorzystną historię kredytową. Osoby te są szczególnie narażone na nieuczciwe praktyki pożyczkodawców, bowiem często działają pod presją i nie posiadają dostatecznej wiedzy pozwalającej im na analizę zawieranej umowy. Po zapoznaniu się z wyjaśnieniami klientów i dostarczonymi dokumentami, widzimy, że działania tej firmy można uznać za nieuczciwe lub wręcz oszukańcze. W związku z tym poinformowaliśmy odpowiednie organy Państwa.

– mówił cytowany w komunikacie dr hab. Jakub Szczerbowski, dyrektor Wydziału Klienta Rynku Bankowo-Kapitałowego w biurze Rzecznika Finansowego.

Rzecznik Finansowy analizował umowy

Eksperci Rzecznika Finansowego analizując umowy stwierdzili, że zawierają one szereg postanowień dotyczących czynności poprzedzających udzielenie pożyczki, które budzą wątpliwości. Niespotykany był również sposób przekazania środków Klientowi. Zdaniem radcy prawnego w biurze Rzecznika Finansowego metoda spełnienia świadczenia nie znajduje żadnego uzasadnienia ekonomicznego. W rzeczywistości może on stanowić fasadę dla rzeczywistych działań podmiotu, odwracać uwagę konsumenta uniemożliwiając mu podjęcie racjonalnej decyzji oraz zaciemniać realny obraz sytuacji.

Pożyczkobiorca rzekomo rezerwuje środki w kryptowalucie Bitcoin. Waluta wirtualna Bitcoin jest zamieniana na dolara amerykańskiego. Następnie dolar amerykański jest zamieniany na polskiego złotego. Środki w walucie polski złoty – zgodnie z zapisami umowy – powinny zostać udostępnione pożyczkobiorcy za pośrednictwem karty płatniczej przedpłaconej. 

– mówiła cytowana w komunikacie Paulina Tronowska, radca prawny w biurze Rzecznika Finansowego.

Pani Paulina Tronowska informuje, aby osoby, które czują się poszkodowane przez działania podmiotów finansowych lub jakiegokolwiek innego podmiotu oferującego usługi finansowe, jak najszybciej podejmowały działania prawne.

Jeśli cokolwiek budzi nasze wątpliwości należy wstrzymać się z podpisaniem takiej umowy. Mamy prawo uzyskać formularz informacyjny, żeby spokojne zapoznać się z warunkami. Warto też poszukać w Internecie informacji o danej firmie i sposobie jej działania. Jeśli już zdecydowaliśmy się na zawarcie takiej umowy i w trakcie jej realizacji mamy wątpliwości co do uczciwości i zgodności z prawem jej postanowień, należy złożyć reklamację do podmiotu rynku finansowego. Jeśli nie zostanie ona rozpatrzona zgodnie z naszymi oczekiwaniami można zwrócić się do Rzecznika Finansowego o podjęcie interwencji lub postępowania polubownego. Gdy mamy podejrzenie, że padliśmy ofiarą oszustwa należy jak najszybciej skontaktować z Policją lub Prokuraturą.

– kontynuowała Paulina Tronowska.


źródło: https://rf.gov.pl/2021/03/19/rzecznik-finansowy-ostrzega-uwaga-na-kryptowalutowe-pozyczki/

Komentarze