Rok 2018 pod względem kradzieży aut był przełomowy. Był to bowiem okres, w którym liczba skradzionych samochodów spadła poniżej 10 000. Do listopada 2018 roku odnotowano o 15% kradzieży mniej, niż w tym samym czasie rok wcześniej.

Autor: Patryk Byczek
Dodano: 08.01.2019
Udostępnij:

W roku poprzednim złodzieje kradli średnio 756 samochodów miesięcznie, a łączna liczba ukradzionych samochodów wynosiła 9075.

Najczęściej kradzione marki

Od kiedy producentom zaczął nie podobać się fakt, że Policja udostępnia statystyki odnośnie najczęściej kradzionych aut, dane te zaprzestano publikować. Jednakże z różnych źródeł można uzbierać informacje na ten temat. Na terenie całej Polski najczęściej kradzionymi markami samochodów są:

– VW Golf, Passat, Touran,
– Audi A4, A6, Q7,
– Mazda 6.

Jednak dane na temat najchętniej kradzionych pojazdów mogą się różnić w zależności od lokalizacji w Polsce.

Samochody kradzione w Polskich miastach

Ogólny spis najchętniej kradzionych samochodów może różnić się od tego punktowego (w danym mieście). Z danych, które opublikował serwis torun.naszemiasto.pl wynika, że w:

Poznaniu złodzieje naczęściej kradli samochody marki Audi, Skoda, BMW, Volkswagen oraz Renault,
Łodzi przestępcy najchętniej kradli Citroeny, BMW oraz marki japońskie,
Białymstoku z ulic miasta znikały najczęściej samochody marki Honda, Toyota, BMW oraz Audi,
województwie dolnośląskim złodzieje kradli przede wszystkim Audi i Volkswageny.

Liczba skradzionych samochodów maleje

W 2018 roku na terenie całej Polski skradziono 9075 samochodów. Jest to wynik o ponad 1100 niższy, aniżeli w roku poprzednim – takie informacje płyną z danych Komendy Głównej Policji. Do listopada 2018 roku odnotowano 7613 skradzionych aut, czyli o 1400 mniej, niż w tym samym okresie rok wcześniej.

Najwięcej samochodów skradziono w Warszawie i okolicach – około 2200 pojazdów. Następnie w województwie dolnośląskim i śląskim skradziono 825 i 790 samochodów.

Co dalej ze skradzionymi autami?

W dzisiejszych czasach skradzione pojazdy bardzo trudno jest sprzedać, czy zarejestrować. To właśnie dlatego skradzione samochody „rozbiera” się na części, które następnie są sprzedawane. Jest to o wiele prostsze w realizacji i skuteczniejsze, mając na uwadze zarobek z samochodu ukradzionego przez złodziei. Jednakże taka marka, jak na przykład BMW stosuje specjalne zabezpieczenia, które uniemożliwiają korzystanie z elektronicznych części po kradzieży auta. Wówczas kradzież może się nie opłacać, ponieważ najdroższe części są w takich przypadkach bezużyteczne.

Komentarze