Jesteś Klientem Alior Banku lub zastanawiasz się nad jego ofertą ? Sprawdź opinie Klientów o Alior Banku.

Autor: Tadeusz Miziak
Dodano: 28.05.2019
Udostępnij:

„Wyższa kultura bankowości” – to główne hasło Alior Bank. Bank powstał w roku 2007, a od 2012 jest notowany na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Alior Bank od początku jest bankiem uniwersalnym, z ofertą skierowaną do Klientów detalicznych i firmowych.

Dodaj swoją opinię na temat Alior Banku.

Siedziba Banku:

Alior Bank Spółka Akcyjna

ul. Łopuszańska 38D

02-232 Warszawa

Adres korespondencyjny:

Alior Bank SA

ul. Postępu 18 B

02-676 Warszawa

KRS: 0000305178
NIP: 1070010731
REGON: 141387142
Kapitał zakładowy: 1 304 587 160 zł

Mapa dojazdu – siedziba banku:

OPINIE O ALIOR BANKU

Masz pozytywne lub negatywne doświadczenia dotyczące współpracy z Alior Bankiem ? Podziel się swoją opinią.

Najczęściej wskazywane plusy:

– duża liczba oddziałów,
– możliwość wzięcia kredytu online,
– można założyć konta dla dziecka,
– Apple Pay/Google Pay
– Blik

Najczęściej wskazywane minusy:

– nieprawna infolinia,
– problematyczni doradcy.

Oceń:
1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek
Średnia: 1.42 / 5, łącznie 33 ocen
Komentarze (123)

Infolinia nigdy nie działa, transakcje kartą często odrzucane, niefachowi pracownicy w oddziałach. Nie polecam.

wyższa kultura bank złodziei…

spłaciłem kredyt w całości i nagle zadają 3400 zł ,pani w obsłudze klienta nie wie z czego wynika ta kwota.LUDZIE OMIJAJCIE TO GÓWNO Z DALEKA!!!

banda skur,,synów i złodziei =odradzam

W ciągu ostatnich 16 miesięcy Alior Bankiem kierowało dwóch prezesów i teraz jest już trzeci. A to instytucja wyceniana na 8 mld zł, która zarządza aktywami o wartości blisko 70 mld zł i obsługuje ponad 4 mln klientów.

Wcześniej Alior Bank miał tylko jednego prezesa, który był także założycielem tej instytucji. Mowa o Wojciechu Sobieraju, który miał duże poważanie i zaufanie m.in. ze strony inwestorów. Na wieść o jego rezygnacji z ubiegania się o kolejną kadencję akcje Alior Banku notowane na warszawskiej giełdzie jednego dnia traciły nawet blisko 6 proc., co oznaczało spadek kapitalizacji o około 400 mln zł. W uproszczeniu można powiedzieć, że na tyle wtedy wyceniano ówczesnego prezesa.

NIGDY NIE ALIOR BANK -nigdy ….nigdy——— nigdy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dlaczego ? ALIOR TO BANK OSZUSTÓW i tyle ……Bank .któremu nigdy nie można polecić NIGDY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

W Departamencie Operacji ALIOR BANK S.A .w Krakowie pracują kury, a nie ludzie -nie umieją nic napisać poza „ko…..Ko …….ko i tak bez końca. Oczywiście mają nawet nazwiska ,ale pisać do klienta nie umieją !!!!

Paulina B. –”Specjalista” ds. Reklamacji i Skarg Zespołu Obsługi Reklamacji Departamentu Operacji ALIOR BANK S.A ./ Kraków. Agnieszka W. –”Ekspert” ds. Obsługi Reklamacji i Skarg Departamentu Operacji ALIOR BANK S.A .w Krakowie.Katarzyna W.- “Ekspert” ds. Obsługi Reklamacji i Skarg Departamentu Operacji ALIOR BANK S.A O/ Kraków.Lucyna K. -”Ekspert” ds. Obsługi Reklamacji i Skarg Departamentu Operacji ALIOR BANK S.A .O/Kraków
Estera J. -”Ekspert” ds. Obsługi Reklamacji i Skarg Departamentu Operacji ALIOR BANK S.A .O/ Kraków nie umieją nawet czytać ,a kulturę mają „miej jak zero” !!!!Wszystkie niżej wymienione pracownicy to osoby bez żadnej kultury i do tego „nieczytate raz niepisate „:

Paulina B. –”Specjalista” ds. Reklamacji i Skarg Zespołu Obsługi Reklamacji Departamentu Operacji ALIOR BANK S.A ./ Kraków. Agnieszka W. –”Ekspert” ds. Obsługi Reklamacji i Skarg Departamentu Operacji ALIOR BANK S.A .w Krakowie.Katarzyna W.- “Ekspert” ds. Obsługi Reklamacji i Skarg Departamentu Operacji ALIOR BANK S.A O/ Kraków.Lucyna K. -”Ekspert” ds. Obsługi Reklamacji i Skarg Departamentu Operacji ALIOR BANK S.A .O/Kraków
Estera J. -”Ekspert” ds. Obsługi Reklamacji i Skarg Departamentu Operacji ALIOR BANK S.A .O/ Kraków nie umieją nawet czytać ,a kulturę mają „miej jak zero” !!!!

esteś Klientem Alior Banku lub zastanawiasz się nad jego ofertą ? Sprawdź opinie Klientów o Alior Banku. Olej ich Ty bo oni Cię na 100 procent oleją -to ich domena !!!!!!!!!!!!!!!!!!

Alior Bank? Oszuści, złodzieje i naciągacze. Miły Pan Rober N. w oddziale w Jeleniej Górze – doradca kredytu hipotecznego oświadczył, że bank odmówił nam kredytu ponieważ chcemy za mały kredyt. Ich zdaniem wyremontowanie nieruchomości którą chcieliśmy zakupić wymagała remontu za kwotę ponad 100 tyś zł. Nie interesowały ich argumenty, że remont zrobimy sami a ponad połowę materiałów mamy już zakupionych. Kiedy zapytaliśmy co mamy zrobić Pan grzecznie wyszedł z nami na zewnątrz banku i oświadczył: „Kredyt NIE PRZEJDZIE w banku, ale MOJA ŻONA JEST POŚREDNIKIEM i może wam to przepchnąć, oczywiście to nic nie kosztuje” – jak później się dowiedziałam pośrednicy pobierają 3% wartości kredytu, twierdząc że to bank im płaci. Szkoda tylko że bank DOLICZA nam tą kwotę do kredytu!!! Oczywiście Pan został przez nas nagrany o czym nie wiedział. Bank dyktuje jak i za ile ma być wyremontowana nieruchomość, i nie łudźcie się że jak już się zgodzicie to koniec opłat. Kiedy człowiek jest pod ściana bank wymyśla sobie kolejne OPŁATY MANIPULACYJNE, zmienia warunki umowy za które OBCIĄŻA KREDYTOBIORCE. Czyste skur…

Drodzy poszkodowani uprzejmie informuję,że ALIOR BANK nas klientów ma w dupach przez swoich pracowników, a klienci są potrzebni tylko w dniu zawierania oszukańczych umów z okradanymi „klientami ” TO BANK ZBÓJECKI i proszę go unikać !!!!!!

Z złodziejem i ALIOR BANKIEM się nie kumaj bo Cię wyrolują .Broń się na najwyższym szczeblu np.Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
Biuro Interwencyjnej Pomocy Prawnej
ul. Wiejska 10
00-902 Warszawa

W ALIOR BANKU pracują ludzie dopuszczający się przestępstw wobec klientów na podstawie Art 23 i 24 k.c. oraz Art 212 k.k. i Art 231 k.k. oraz 286 k.k.

Dla ALIOR BANKU Ustawa o kredycie konsumenckim nie jest prawem ,bo oni tworzą własne procedury w sposób skandaliczny ominąć takie prawo .Bank ćwiczy swoich bankowców jak w cyrku w kontekście brutalnych kłamstw i oszustw wobec klienta -bank złodziejski . Stanowczo odradzam nawet nawiązywanie kontaktów Z Aliorem !!!!

W ALIOR BANKU pracują ludzie dopuszczający się przestępstw wobec klientów na podstawie Art 23 i 24 k.c. oraz Art 212 k.k. i Art 231 k.k. oraz 286 k.k.

ALIOR to nie tylko lichwa ,ale bank oszukańczy ,a ludzi traktują jak ich dewiza czyli „wyższa cwaniacka alakultura chamstwa ” .Bank ten należy omijać !

Złożyłem wniosek o pożyczkę przez internet, 4600 max na 50 rat rrso 9,9%, wypełniłem wniosek po czym Pan oddzwonił do mnie i poinformował że ta oferta nie jest dla mnie zaproponował mi rrso 50%…… Dramat, parabank a nie „bank” ich logo powinno brzmieć „wyższa kultura lichwy” na pewno stracili klienta. Pozdrawiam

W Aliorze nijaki Pan Krzysztof Bachta -prezes Zarządu za mało zarabia i dlatego bank zwyczajnie musi okradać klientów -Pan prezes i cała ta banda nieudaczników musi zarabiać nie kilkaset tysięcy lecz miliony !!!!

Malwina Markiewicz, 16 czerwca 2019 o 12:19

Alior Bank? Oszuści, złodzieje i naciągacze. Miły Pan Rober N. w oddziale w Jeleniej Górze – doradca kredytu hipotecznego oświadczył, że bank odmówił nam kredytu ponieważ chcemy za mały kredyt. Ich zdaniem wyremontowanie nieruchomości którą chcieliśmy zakupić wymagała remontu za kwotę ponad 100 tyś zł. Nie interesowały ich argumenty, że remont zrobimy sami a ponad połowę materiałów mamy już zakupionych. Kiedy zapytaliśmy co mamy zrobić Pan grzecznie wyszedł z nami na zewnątrz banku i oświadczył: „Kredyt NIE PRZEJDZIE w banku, ale MOJA ŻONA JEST POŚREDNIKIEM i może wam to przepchnąć, oczywiście to nic nie kosztuje” – jak później się dowiedziałam pośrednicy pobierają 3% wartości kredytu, twierdząc że to bank im płaci. Szkoda tylko że bank DOLICZA nam tą kwotę do kredytu!!! Oczywiście Pan został przez nas nagrany o czym nie wiedział. Bank dyktuje jak i za ile ma być wyremontowana nieruchomość, i nie łudźcie się że jak już się zgodzicie to koniec opłat. Kiedy człowiek jest pod ściana bank wymyśla sobie kolejne OPŁATY MANIPULACYJNE, zmienia warunki umowy za które OBCIĄŻA KREDYTOBIORCE. Czyste skur…

Danuta Loznicka, 14 czerwca 2019 o 17:45

Przeżywam koszmar nie do opisania, zmieniłam numer telefonu i zablokowano mi dostęp do kąta bankowego, nie mogę dokonać żadnej operacji, jestem za każdy razem weryfikowana i odsyłana z kwitkiem.Mieszkam za granicą i bank poniformować mnie ze numer telefonu do kodów mogę zmienić tylko osobiście w placówce banku lub udać się do ambasady o potwierdzenie mojej tożsamości. Wybrałam drugi wariant ze względu ze pracuje i nie mam czasu jechać do Polski. Czekalam na termin do ambasady miesiąc, straciłam cały dzien ale cieszyłam się ze sprawa idzie w dobrym kierunku, ze w krotce sprawa będzie załatwiona. Po dwóch tygodniach czekania na informacje z banku do którego wysłałam list z ambasady podstemplowany prze Konsula okazuje się jednak mało wiarygodny, bank pisma nie respektuje.Kaza mi . znowu jechać do Konsula z ich blankietem który na stronie internetowej wyprodukują teraz. Zbliza się okres wakacji , żeby dostać się do ambasady trzeba czekać, !!!! Nie mam już siły na ten /bałagan, traktowania ludzi jak debili, hamskie zachowania na centrali pracowników którzy nie są kompetentni , nie mają pojęcia jakich rad udzielać. Raz jedna z osób która weryfikowała mnie powiedziała ze oni to znaczy bank będzie czekał aż konsul z Kolonii do nich zadzwoni w sprawie zmiany mojego numeru telefonu !!!!!To jakaś parodia, ja jej mówię ze konsul nie ma co robić tylko zajmować się moim numerem telefonu.?
W takiej sytuacji jestem zmuszona wziąć urlop i osobiście pofatygować się do banku do Wrocławia aby zarejestrować mój numer telefonu. Narazają na koszty klienta,nie mam ochoty zostać klientem tego banku, stanowczo odradzam. Postanowiłam ze odjjdze z Alior Bank . Czuję się poniżona, oszukana i bezradna.

Mają wysoką renomę reklamy na każdym kroku A z prostymi rzeczami cały czas tylko weryfikację itd nic nie wiedzą ciągle pytania mój tata czeka na zwrot ubezpieczenia miało to potrwać parę dni i nic ponownie dzwoniąc pytają w dalszym ciągu te same pytania A przy ostatnim tel już wszystko było uzgodnione porażka i tyle niech lepiej zamkną A nie odbywają ludzi

W ALIOR BANKU pracują ludzie dopuszczający się przestępstw pospolitych wobec klientów na podstawie Art 23 i 24 k.c. oraz Art 212 k.k. i Art 231 k.k. Bank możliwie działa jak zorganizowana grupa przestępcza o charakterze ciągłym .Prezes Banku Krzysztof B. ma klientów w 4 literach .

W ALIOR BANKU pracują ludzie dopuszczający się przestępstw wobec klientów na podstawie Art 23 i 24 k.c. oraz Art 212 k.k. i Art 231 k.k.

List otwarty

W dniach 20 do 27 grudnia 2018 roku wraz z moja żoną Grażyną T. współposiadacza rachunku o numerzeXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX prowadzonego w ALIOR BANK S.A. zostaliśmy pozbawieni jakiegokolwiek dostępu do naszych wyłącznie środków we wszystkich możliwych formach w tym też dostępnymi nam kartami debetowymi –karty zostały nam zablokowane .Jak się po ponad miesiącu okazało dnia 28 stycznia 2019 roku ALIOR BANK S.A. „łaskawie” uznał naszą reklamacje oraz poinformował nas pismem ZOR19849/514309/0948 uznał częściowo moja reklamacje wyjaśniając [cytat z w/w pisma ] „ …..niestety ,iż na skutek błędu systemu informatycznego Banku ,rachunek oszczędnościowo –rozliczeniowy nr XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX został omyłkowo zamknięty w dniu 20.12.2018 r.
Dalej bank napisał ……cytat ; „…nasi Konsultanci prowadzący Pana obsługę telefoniczną w okresie 21.12.2018 r. do 27.12.2018 r. dołożyli wszelkich starań ,by przedmiotowy błąd został jak najszybciej rozwiązany …..”koniec cytatu ] Nie będę się odnosił do tych kłamstw oraz bzdur oraz pogardy jakiej doznaliśmy oraz przypominanej wielokrotnie w korespondencji z Departamentem Operacji ALIOR BANKU w Krakowie, ponieważ nie zasługuje to nawet na przyjęcie przez mnie jako klienta .Natomiast po analizie wszelkich rozmów z konsultantami oraz wobec podłego i perfidnego okradania mnie/nas wyrażę poniżej swoje w pełni uzasadnione dowodowo wnioski w kilku zdaniach poniżej :
1.Nasz kontakt telefoniczny z infolinia nastąpił już 20.12.2018 roku ,a nie jak pisze Bank 21.12.2018 roku i w rozmowie jedynie mnie okłamano ,że „ Bank ma awarię i nasz rachunek będzie dostępny za 1-2 godzin. Jednak rachunek został bezprawnie zamknięty z zatrzymaniem naszych środków w kwocie 1171,21 PLN już tego samego dnia jak się później okazało .
Dowód : dane z bilingu mojego operatora .
W godzinach rannych 21 grudnia ponownie kontaktowałem się z konsultantem infolinii, gdzie kolejny raz mnie okłamano . Zwracam uwagę . ze kontakt mój nastąpił w czasie jazdy na opłacone Święta Bożego Narodzenia i Nowy Rok 2018 i zarówno ja jak oraz moja żona jako współposiadacze naszego rachunki bankowego jak na wstępie nie byliśmy gotowi na makabryczne okradzenie nas z nam wyłącznie należnych pieniędzy [ mieliśmy w posiadaniu karty kredytową przy sobie jedynie 34 złote gotówki ]
Zamiast spędzać rodzinne święta w okresie od 20.12 -27.12 2018 r. telefonując na infolinię każdego dnia, żeby się dowiedzieć cokolwiek np. gdzie są nasze środki w kwocie 1171,24 lub co ważniejsze dlaczego nie mamy dostępu do naszego rachunku mając informacje z ZUS w Ostrowie Wlkp. z którego 21.12.2018 dokonano przelewu emerytury mojej żony w kwocie 4052,47 –współposiadacza przedmiotowego rachunku. ALIOR BANK S.A. emerytury tej nie przyjął z uwagi na brak naszego rachunku –zamknięty, a środki te trafiły dnia 11 stycznia 2019 roku z winy ALIOR BANKU S.A..
Z zażenowaniem i nade wszystko z ogromną przykrością wszyscy pracownicy infolinii okazywali się niekompetentni ,a co gorsze nas kłamali oraz naruszali nasze dobra osobiste w trybie art. 23 i 24 k.c. Ja osobiście w rozmowach byłem wielokrotnie pomawiany/zniesławiany –art. 212 k.k. przez przypisywanie mojej osobie rzekomej dyspozycji zamknięcia w/w rachunku. W każdej rozmowie traktowano mnie/nas jak intruzów – odsyłano nas na okres poświąteczny w kwestii wszystkich dla nas istotnych pytań. W wszystkich 14 rozmowach miałem pewność ,że możliwie wymienieni rozmówcy celowo nie odpowiadali na istotne moje pytania dotyczące problemu. Miałem też nieoparte, uzasadnione wrażenie , że naprzeciw mnie występuję „zorganizowana grupa przestępcza” ,która przywłaszczyła nasze środki w kwocie 1171,21 złotych .
Dowody :
-Zapisy wszelkich rozmów telefonicznych prowadzonych z pracownikami –konsultantami infolinii w zasobach ALIOR Banku S.A. w Warszawie oraz Krakowie.
-Bilingi połączeń od dnia 20-27 grudnia 2018 roku z numerów vvvvvvvvv oraz tttttttttt z numerami infolinii Banku nr 19502 oraz 1237070000
-moje pismo poszkodowanego z dnia 18.01.2019 roku skierowane do Zarządu ALIOR BANK S.A. w Warszawie wraz z potwierdzeniem jego odbioru – bez odpowiedzi ZARZADU ALIOR BANK S.A. w Warszawie .
-pismo poszkodowanego z 25 lutego 2019 roku skierowane do Zarządu ALIOR BANK S.A. w Warszawie wraz z potwierdzeniem jego odbioru – bez odpowiedzi ZARZADU ALIOR BANK S.A w Warszawie.
-pismo poszkodowanego z dnia 4 marca 2019 roku skierowane do Zarządu ALIOR BANK S.A. w Warszawie wraz z potwierdzeniem jego odbioru –bez odpowiedzi ZARZADU ALIOR BANK S.A. w Warszawie.
W ślad za moim ostatnim pismem jw. z dnia 4 marca br. Informuję wszystkich wymienionych adresatów jak na wstępie niniejszego pisma ,iż mając na uwadze moje utracone zdrowie w stopniu znacznym –art. 157 k.k. oraz zasady prawa na tą chwilę nie będę pozywał, ALIOR BANKU S.A. oraz ,ze wycofałem z Sądu Prywatny Akt Oskarżenia wobec Banku mając na uwadze nade wszystko fakt istotny długotrwałości postępowań Sadowych co w żadnej mierze nie oznacza mojej „kapitulacji „ wobec bezprawia ALIOR BANKU S.A. w Warszawie licząc na zawarcie kompromisu ze strony Banku
Informuję Zarząd ALIOR BANKU S.A. w Warszawie oraz za pośrednictwem Zarządu Rzecznika Klienta ALIOR BANKU S.A. iż od dnia 10.05.2019 jestem członkiem powołanego „Stowarzyszenia Poszkodowanych Przez ALIOR BANK S.A. w Warszawie” Siedzibą przyjęto : 64-100 Leszno przy ulicy Por Leona Włodarczaka . W statucie w/w Stowarzyszenia zapisano miedzy innymi walkę z bezprawiem ALIOR BANK S.A. , a w trakcie zebrania ustalono ramy prawne tejże „walki „ Dodatkowo informuję że wszelkie możliwe metody działania członków Stowarzyszenia będą bardzo aktywne wielu formach ,a działanie jego członków wobec bezprawnego działaniu Banku z wykorzystaniem w szczególności kolportowania wszelkiego rodzaju materiałów piętnujących BEZPRAWIE ALIOR BANKU S.A. z poszanowaniem zasad obowiązującego prawa lub też przez działanie w granicach tego prawa .Takie działanie Stowarzyszenia w znacznym stopniu niejako „wlicza w cenę” możliwego pozwania przez Bank ,który będzie niejednokrotnie celem pośrednio piętnowany prawnie i medialnie wymuszającym na Banku jako naszego celu innego ,godnego traktowania swoich klientów. Działania powalanego Stowarzyszenia zawsze będą mieściły się w granicach obowiązującego prawa oraz wykorzystaniem bluźnierczych odpowiedzi ALIOR BANKU S.A. kierowanych do klientów ALIOR BANKU S.A. w tym wobec praktyk bezprawia Banku . Działania Stowarzyszenia muszą też być w pełni adekwatne symetryczne do wyrządzonej mnie/nam szkody i bezprawia ALIOR BANKU S.A. w Warszawie Mam nadzieje ,że tym razem Szanowny Pan Krzysztof B. Prezes Zarządu ALIOR BANKU S.A. w Warszawie przynajmniej pochyli się nad powyższą treścią tego listu po czym skieruje dalej do ścisłego kierownictwa Departamentu Operacji ALIOR BANK S.A. oraz Rzecznika Klienta ALIOR BANKU S.A.

List otwarty

W dniach 20 do 27 grudnia 2018 roku wraz z moja żoną Grażyną T. współposiadacza rachunku o numerzeXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX prowadzonego w ALIOR BANK S.A. zostaliśmy pozbawieni jakiegokolwiek dostępu do naszych wyłącznie środków we wszystkich możliwych formach w tym też dostępnymi nam kartami debetowymi –karty zostały nam zablokowane .Jak się po ponad miesiącu okazało dnia 28 stycznia 2019 roku ALIOR BANK S.A. „łaskawie” uznał naszą reklamacje oraz poinformował nas pismem ZOR19849/514309/0948 uznał częściowo moja reklamacje wyjaśniając [cytat z w/w pisma ] „ …..niestety ,iż na skutek błędu systemu informatycznego Banku ,rachunek oszczędnościowo –rozliczeniowy nr XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX został omyłkowo zamknięty w dniu 20.12.2018 r.
Dalej bank napisał ……cytat ; „…nasi Konsultanci prowadzący Pana obsługę telefoniczną w okresie 21.12.2018 r. do 27.12.2018 r. dołożyli wszelkich starań ,by przedmiotowy błąd został jak najszybciej rozwiązany …..”koniec cytatu ] Nie będę się odnosił do tych kłamstw oraz bzdur oraz pogardy jakiej doznaliśmy oraz przypominanej wielokrotnie w korespondencji z Departamentem Operacji ALIOR BANKU w Krakowie, ponieważ nie zasługuje to nawet na przyjęcie przez mnie jako klienta .Natomiast po analizie wszelkich rozmów z konsultantami oraz wobec podłego i perfidnego okradania mnie/nas wyrażę poniżej swoje w pełni uzasadnione dowodowo wnioski w kilku zdaniach poniżej :
1.Nasz kontakt telefoniczny z infolinia nastąpił już 20.12.2018 roku ,a nie jak pisze Bank 21.12.2018 roku i w rozmowie jedynie mnie okłamano ,że „ Bank ma awarię i nasz rachunek będzie dostępny za 1-2 godzin. Jednak rachunek został bezprawnie zamknięty z zatrzymaniem naszych środków w kwocie 1171,21 PLN już tego samego dnia jak się później okazało .
Dowód : dane z bilingu mojego operatora .
W godzinach rannych 21 grudnia ponownie kontaktowałem się z konsultantem infolinii, gdzie kolejny raz mnie okłamano . Zwracam uwagę . ze kontakt mój nastąpił w czasie jazdy na opłacone Święta Bożego Narodzenia i Nowy Rok 2018 i zarówno ja jak oraz moja żona jako współposiadacze naszego rachunki bankowego jak na wstępie nie byliśmy gotowi na makabryczne okradzenie nas z nam wyłącznie należnych pieniędzy [ mieliśmy w posiadaniu karty kredytową przy sobie jedynie 34 złote gotówki ]
Zamiast spędzać rodzinne święta w okresie od 20.12 -27.12 2018 r. telefonując na infolinię każdego dnia, żeby się dowiedzieć cokolwiek np. gdzie są nasze środki w kwocie 1171,24 lub co ważniejsze dlaczego nie mamy dostępu do naszego rachunku mając informacje z ZUS w Ostrowie Wlkp. z którego 21.12.2018 dokonano przelewu emerytury mojej żony w kwocie 4052,47 –współposiadacza przedmiotowego rachunku. ALIOR BANK S.A. emerytury tej nie przyjął z uwagi na brak naszego rachunku –zamknięty, a środki te trafiły dnia 11 stycznia 2019 roku z winy ALIOR BANKU S.A..
Z zażenowaniem i nade wszystko z ogromną przykrością wszyscy pracownicy infolinii okazywali się niekompetentni ,a co gorsze nas kłamali oraz naruszali nasze dobra osobiste w trybie art. 23 i 24 k.c. Ja osobiście w rozmowach byłem wielokrotnie pomawiany/zniesławiany –art. 212 k.k. przez przypisywanie mojej osobie rzekomej dyspozycji zamknięcia w/w rachunku. W każdej rozmowie traktowano mnie/nas jak intruzów – odsyłano nas na okres poświąteczny w kwestii wszystkich dla nas istotnych pytań. W wszystkich 14 rozmowach miałem pewność ,że możliwie wymienieni rozmówcy celowo nie odpowiadali na istotne moje pytania dotyczące problemu. Miałem też nieoparte, uzasadnione wrażenie , że naprzeciw mnie występuję „zorganizowana grupa przestępcza” ,która przywłaszczyła nasze środki w kwocie 1171,21 złotych .
Dowody :
-Zapisy wszelkich rozmów telefonicznych prowadzonych z pracownikami –konsultantami infolinii w zasobach ALIOR Banku S.A. w Warszawie oraz Krakowie.
-Bilingi połączeń od dnia 20-27 grudnia 2018 roku z numerów 664450380 ,735969141 z numerami infolinii Banku nr 19502 oraz 1237070000
-moje pismo poszkodowanego z dnia 18.01.2019 roku skierowane do Zarządu ALIOR BANK S.A. w Warszawie wraz z potwierdzeniem jego odbioru – bez odpowiedzi ZARZADU ALIOR BANK S.A. w Warszawie .
-pismo poszkodowanego z 25 lutego 2019 roku skierowane do Zarządu ALIOR BANK S.A. w Warszawie wraz z potwierdzeniem jego odbioru – bez odpowiedzi ZARZADU ALIOR BANK S.A w Warszawie.
-pismo poszkodowanego z dnia 4 marca 2019 roku skierowane do Zarządu ALIOR BANK S.A. w Warszawie wraz z potwierdzeniem jego odbioru –bez odpowiedzi ZARZADU ALIOR BANK S.A. w Warszawie.
W ślad za moim ostatnim pismem jw. z dnia 4 marca br. Informuję wszystkich wymienionych adresatów jak na wstępie niniejszego pisma ,iż mając na uwadze moje utracone zdrowie w stopniu znacznym –art. 157 k.k. oraz zasady prawa na tą chwilę nie będę pozywał, ALIOR BANKU S.A. oraz ,ze wycofałem z Sądu Prywatny Akt Oskarżenia wobec Banku mając na uwadze nade wszystko fakt istotny długotrwałości postępowań Sadowych co w żadnej mierze nie oznacza mojej „kapitulacji „ wobec bezprawia ALIOR BANKU S.A. w Warszawie licząc na zawarcie kompromisu ze strony Banku
Informuję Zarząd ALIOR BANKU S.A. w Warszawie oraz za pośrednictwem Zarządu Rzecznika Klienta ALIOR BANKU S.A. iż od dnia 10.05.2019 jestem członkiem powołanego „Stowarzyszenia Poszkodowanych Przez ALIOR BANK S.A. w Warszawie” Siedzibą przyjęto : 64-100 Leszno przy ulicy Por Leona Włodarczaka . W statucie w/w Stowarzyszenia zapisano miedzy innymi walkę z bezprawiem ALIOR BANK S.A. , a w trakcie zebrania ustalono ramy prawne tejże „walki „ Dodatkowo informuję że wszelkie możliwe metody działania członków Stowarzyszenia będą bardzo aktywne wielu formach ,a działanie jego członków wobec bezprawnego działaniu Banku z wykorzystaniem w szczególności kolportowania wszelkiego rodzaju materiałów piętnujących BEZPRAWIE ALIOR BANKU S.A. z poszanowaniem zasad obowiązującego prawa lub też przez działanie w granicach tego prawa .Takie działanie Stowarzyszenia w znacznym stopniu niejako „wlicza w cenę” możliwego pozwania przez Bank ,który będzie niejednokrotnie celem pośrednio piętnowany prawnie i medialnie wymuszającym na Banku jako naszego celu innego ,godnego traktowania swoich klientów. Działania powalanego Stowarzyszenia zawsze będą mieściły się w granicach obowiązującego prawa oraz wykorzystaniem bluźnierczych odpowiedzi ALIOR BANKU S.A. kierowanych do klientów ALIOR BANKU S.A. w tym wobec praktyk bezprawia Banku . Działania Stowarzyszenia muszą też być w pełni adekwatne symetryczne do wyrządzonej mnie/nam szkody i bezprawia ALIOR BANKU S.A. w Warszawie Mam nadzieje ,że tym razem Szanowny Pan Krzysztof B. Prezes Zarządu ALIOR BANKU S.A. w Warszawie przynajmniej pochyli się nad powyższą treścią tego listu po czym skieruje dalej do ścisłego kierownictwa Departamentu Operacji ALIOR BANK S.A. oraz Rzecznika Klienta ALIOR BANKU S.A.

Tragedia, Sami niekompetentni i niedouczeni pracownicy tu pracują, omijać szerokim łukiem, odradzam i radzę trzymać się od nich z daleka Zysk ,którym się wyżej chwali ten bank w dużym stopniu pochodzi z szmatławej oszukiwania/kradzieży klientów .Bank bez szacunku dla klienta wcześniej czy później pada ,albo jest ZJADANY przez inne porządne BANKI i tego wam życzę kanalie finansowe !!!.To coraz bardziej jest widoczne w waszym zachowaniach na rynku !!!waga NA OSOBY Z ZESPOŁU OBSŁUGI REKLAMACJI W ALIOR BANK :Paulina B. –”Specjalista” ds. Reklamacji i Skarg Zespołu Obsługi Reklamacji Departamentu Operacji ALIOR BANK S.A ./ Kraków.
Agnieszka W. –”Ekspert” ds. Obsługi Reklamacji i Skarg Departamentu Operacji ALIOR BANK S.A .O/Kraków

Katarzyna W.- “Ekspert” ds. Obsługi Reklamacji i Skarg Departamentu Operacji ALIOR BANK S.A O/ Kraków

Lucyna K. -”Ekspert” ds. Obsługi Reklamacji i Skarg Departamentu Operacji ALIOR BANK S.A .O/Kraków

Estera J. -”Ekspert” ds. Obsługi Reklamacji i Skarg Departamentu Operacji ALIOR BANK S.A .O/ Kraków.

W dniach 20 do 27 grudnia 2018 roku wraz z moja żoną Grażyną Talarczyk współposiadacza rachunku o numerzeXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX prowadzonego w ALIOR BANK S.A. zostaliśmy pozbawieni jakiegokolwiek dostępu do naszych wyłącznie środków we wszystkich możliwych formach w tym też dostępnymi nam kartami debetowymi –karty zostały nam zablokowane .Jak się po ponad miesiącu okazało dnia 28 stycznia 2019 roku ALIOR BANK S.A. „łaskawie” uznał naszą reklamacje oraz poinformował nas pismem ZOR19849/514309/0948 uznał częściowo moja reklamacje wyjaśniając [cytat z w/w pisma ] „ …..niestety ,iż na skutek błędu systemu informatycznego Banku ,rachunek oszczędnościowo –rozliczeniowy nr XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX został omyłkowo zamknięty w dniu 20.12.2018 r.
Dalej bank napisał ……cytat ; „…nasi Konsultanci prowadzący Pana obsługę telefoniczną w okresie 21.12.2018 r. do 27.12.2018 r. dołożyli wszelkich starań ,by przedmiotowy błąd został jak najszybciej rozwiązany …..”koniec cytatu ] Nie będę się odnosił do tych kłamstw oraz bzdur oraz pogardy jakiej doznaliśmy oraz przypominanej wielokrotnie w korespondencji z Departamentem Operacji ALIOR BANKU w Krakowie, ponieważ nie zasługuje to nawet na przyjęcie przez mnie jako klienta .Natomiast po analizie wszelkich rozmów z konsultantami oraz wobec podłego i perfidnego okradania mnie/nas wyrażę poniżej swoje w pełni uzasadnione dowodami wnioski w kilku zdaniach pań -szkoda ,że tylko tyle potrafią nieudacznicy !

W Aljor Bank Oddział al. Piłsudskiego 55a brak dobrej informacji.

Wspólna Interpretacja Prezesa UOKIK oraz Rzecznika Finansowego

W przypadku wcześniejszej spłaty wszystkie koszty kredytu konsumenckiego ulegają proporcjonalnemu obniżeniu. Aby rozwiać wątpliwości konsumentów i innych uczestników rynku finansowego, Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Rzecznik Finansowy przedstawiają wspólne stanowisko. Od początku działalności, czyli od 11 października 2015 r. do końca kwietnia 2016 r., do Rzecznika Finansowego wpłynęło ponad 500 skarg dotyczących kredytów konsumenckich. W tym około 100 dotyczyło właśnie nieodpowiedniego rozliczenia kosztów w związku z wcześniejszą spłatą. Przy czym dominują problemy związane ze zwrotem składek za ubezpieczenie. Również do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów docierają sygnały w sprawie rozbieżnych interpretacji przepisów w zakresie wcześniejszej spłaty kredytu.
– Klienci, którzy przed terminem spłacili kredyt konsumencki skarżą się do nas, że nie dostają proporcjonalnego zwrotu kosztów początkowych np. opłat administracyjnych, prowizji czy składek na ubezpieczenie. Naszym zdaniem to bezprawna praktyka naruszająca przepisy ustawy o kredycie konsumenckim. Ponieważ tego typu skargi powtarzają się, wspólnie z Prezesem UOKIK postanowiliśmy zająć wyraźne stanowisko – mówi Rzecznik Finansowy.
Koszty tylko za faktyczny okres korzystania z kredytu.
Z doświadczenia obu instytucji wynika, że zwykle kredytodawcy nie wymagają zapłaty odsetek za niewykorzystany okres kredytu od konsumentów, którzy spłacają pożyczkę przed terminem. Niestety, równie często nie obniżają, ani nie zwracają pobranych wcześniej różnego rodzaju kosztów za jednorazowe czynności lub usługi (np. opłat przygotowawczych, administracyjnych).Uważamy, że w przypadku wcześniejszej spłaty kredytu konsumenckiego kredytodawca powinien obniżyć i zwrócić wszystkie koszty takiego kredytu niezależnie od ich charakteru. Oczywiście, zwrot powinien być proporcjonalny, tzn. obejmować okres od dnia faktycznej spłaty kredytu do dnia ostatecznej spłaty określonej w umowie. Zwrot nie powinien też zależeć od tego, kiedy koszty te zostały faktycznie poniesione przez kredytobiorcę – mówi Dorota Karczewska, Wiceprezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów .Przykładowo, jeśli koszty początkowe (opłaty, prowizje, koszty ubezpieczenia) związane z rocznym kredytem wyniosły 1200 zł, a został on spłacony po 6 miesiącach, to konsument powinien otrzymać z powrotem 600 zł.
Interpretacja Prezesa UOKiK i Rzecznika Finansowego:
Art. 49 ust. 1 ustawy należy rozumieć w ten sposób, że:
• w przypadku wcześniejszej spłaty kredytu konsumenckiego następuje obniżenie wszystkich możliwych kosztów takiego kredytu, niezależnie od ich charakteru i niezależnie od tego, kiedy koszty te zostały faktycznie poniesione przez kredytobiorcę.
• redukcja ta ma charakter proporcjonalny, tj. odnosi się do okresu od dnia faktycznej spłaty kredytu do dnia ostatecznej spłaty określonej w umowie.
Poniżej przypominamy kluczowe dla powyższej interpretacji przepisy ustawy o kredycie konsumenckim:
Art. 5. Pkt. 6 Całkowity koszt kredytu – wszelkie koszty, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt, w szczególności:
a) odsetki, opłaty, prowizje, podatki i marże jeżeli są znane kredytodawcy oraz
b) koszty usług dodatkowych w przypadku gdy ich poniesienie jest niezbędne do uzyskania kredytu.
– z wyjątkiem kosztów opłat notarialnych ponoszonych przez konsumenta;
Art. 48. Konsument ma prawo w każdym czasie do spłaty całości lub części kredytu przed terminem określonym w umowie.
Art. 49 ust. 1. W przypadku spłaty całości kredytu przed terminem określonym w umowie, całkowity koszt kredytu ulega obniżeniu o te koszty, które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy, chociażby konsument poniósł je przed tą spłatą.
2. W przypadku spłaty części kredytu przed terminem określonym w umowie, ust. 1 stosuje się odpowiednio wspólne stanowisko Prezesa UOKIK i Rzecznika Finansowego jw.

Tragedia, Bez szacunku dla klienta. Nie informują klienta o zaistniałych problemach. Wysyłają po kilka pism z tą samą treścią i datą po jednodniowym opóźnieniu wpłaty (pieniądze już dawno są na ich koncie). Później uważają, że są kryci bo musieli tyle pism wysłać. Nie informując,że chcą odebrać limit w karcie kredytowej za jednodniowe opóźnienie tylko przypominają o braku wpłaty. Później odbierają limit w tej karcie, bo ponoć nie była regularnie spłacana. Jednocześnie nie dają pozwolenia na przesunięcie o jeden lub dwa dni daty spłaty. Indywidualnych klientów traktują jako zło konieczne.
Parę lat temu zamykałam u nich konto. Po paru latach okazało się. że to konto wcale nie zostało zamknięte i generowało koszty. Dokument już dawno wyrzuciłam i to ja byłam winna.
Omijać szerokim łukiem, odradzam i radzę trzymać się od nich z daleka !!!!!

Zrobiłam zakup na raty przez Internet. Alior bank udzielił mi pożyczki. Kwota podobno została przesłana do sprzedającego za pośrednictwem Dotpay. W związku z tym że nie otrzymałam zakupionego produktu zadzwoniłam przed upływem 14 i zrezygnowałam z pożyczki w Alior banku. Oczywiście poinformowałam z jakiego względu itp. Rezygnacja została przyjęta. No cóż, pomyślałam, że sprawa załatwiona i tyle. Jakież było moje zdziwienie, kiedy bank wyższej kultury zaczął mi przesyłać pomagania do zapłaty włącznie z wezwaniem przedsadowym. Na mój prosty, chłopski rozum bank powinien domagać się zwrotu pieniędzy od sprzedajacego.Skad mam pewność, że sprzedający otrzymał pieniądze. Nigdy więcej. Meloniki z głów Panie i Panowie, i nie głoście już hasła o kulturze i wyższej bankowości.

Nie polecam, nie mogę zamknąć kredytu, mimo, że spłacony….

Tragedia, Sami niekompetentni i niedouczeni pracownicy tu pracują, omijać szerokim łukiem, odradzam i radzę trzymać się od nich z daleka od ALIORU !!!Poza reklamą to bank beznadziejny ,a pracownicy ZOR to kury z grzędy gdaczące jedno i to samo !

Awaria w ALIORZE -to uwaga właśnie wtedy system banku „omyłkowo” zamyka rachunki i przywłaszcza środki klientów .Bank tworzy nielogiczne procedury wewnętrzne o możliwym charakterze przestępczym na zasadzie klient nasz cham .Właściwie dobrze zrobiłam ,że opuściłam to badziewie .Teraz wiem co oznacza szacunek do klienta.

Bank tworzy nielogiczne procedury wewnętrzne o możliwym charakterze przestępczym na zasadzie klient nasz cham .Właściwie dobrze zrobiłam ,że opuściłam to badziewie .Teraz wiem co oznacza szacunek do klienta.

Aleksander Potrac, 10 czerwca 2019 o 11:28

Tragiczne działanie strony banku , brak mozliwości wykonania wpłat i przesłania potwierdzen . Skandalicznie długo lub wcale nie otwierające się strony bankowości internetowej Business Pro . NIE POLECAM

Tragedia, Sami niekompetentni i niedouczeni pracownicy tu pracują, omijać szerokim łukiem, odradzam i radzę trzymać się od nich z daleka od ALIORU !!!

UWAGA BARDZO WAŻNE !W przypadku wcześniejszej spłaty wszystkie koszty kredytu konsumenckiego ulegają proporcjonalnemu obniżeniu. Aby rozwiać wątpliwości konsumentów i innych uczestników rynku finansowego, Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Rzecznik Finansowy przedstawiają wspólne stanowisko. Od początku działalności, czyli od 11 października 2015 r. do końca kwietnia 2016 r., do Rzecznika Finansowego wpłynęło ponad 500 skarg dotyczących kredytów konsumenckich. W tym około 100 dotyczyło właśnie nieodpowiedniego rozliczenia kosztów w związku z wcześniejszą spłatą. Przy czym dominują problemy związane ze zwrotem składek za ubezpieczenie. Również do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów docierają sygnały w sprawie rozbieżnych interpretacji przepisów w zakresie wcześniejszej spłaty kredytu.
– Klienci, którzy przed terminem spłacili kredyt konsumencki skarżą się do nas, że nie dostają proporcjonalnego zwrotu kosztów początkowych np. opłat administracyjnych, prowizji czy składek na ubezpieczenie. Naszym zdaniem to bezprawna praktyka naruszająca przepisy ustawy o kredycie konsumenckim. Ponieważ tego typu skargi powtarzają się, wspólnie z Prezesem UOKIK postanowiliśmy zająć wyraźne stanowisko – mówi Rzecznik Finansowy.
Koszty tylko za faktyczny okres korzystania z kredytu.
Z doświadczenia obu instytucji wynika, że zwykle kredytodawcy nie wymagają zapłaty odsetek za niewykorzystany okres kredytu od konsumentów, którzy spłacają pożyczkę przed terminem. Niestety, równie często nie obniżają, ani nie zwracają pobranych wcześniej różnego rodzaju kosztów za jednorazowe czynności lub usługi (np. opłat przygotowawczych, administracyjnych).Uważamy, że w przypadku wcześniejszej spłaty kredytu konsumenckiego kredytodawca powinien obniżyć i zwrócić wszystkie koszty takiego kredytu niezależnie od ich charakteru. Oczywiście, zwrot powinien być proporcjonalny, tzn. obejmować okres od dnia faktycznej spłaty kredytu do dnia ostatecznej spłaty określonej w umowie. Zwrot nie powinien też zależeć od tego, kiedy koszty te zostały faktycznie poniesione przez kredytobiorcę – mówi Dorota Karczewska, Wiceprezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów .Przykładowo, jeśli koszty początkowe (opłaty, prowizje, koszty ubezpieczenia) związane z rocznym kredytem wyniosły 1200 zł, a został on spłacony po 6 miesiącach, to konsument powinien otrzymać z powrotem 600 zł.
Interpretacja Prezesa UOKiK i Rzecznika Finansowego:
Art. 49 ust. 1 ustawy należy rozumieć w ten sposób, że:
• w przypadku wcześniejszej spłaty kredytu konsumenckiego następuje obniżenie wszystkich możliwych kosztów takiego kredytu, niezależnie od ich charakteru i niezależnie od tego, kiedy koszty te zostały faktycznie poniesione przez kredytobiorcę.
• redukcja ta ma charakter proporcjonalny, tj. odnosi się do okresu od dnia faktycznej spłaty kredytu do dnia ostatecznej spłaty określonej w umowie.
Poniżej przypominamy kluczowe dla powyższej interpretacji przepisy ustawy o kredycie konsumenckim:
Art. 5. Pkt. 6 Całkowity koszt kredytu – wszelkie koszty, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt, w szczególności:
a) odsetki, opłaty, prowizje, podatki i marże jeżeli są znane kredytodawcy oraz
b) koszty usług dodatkowych w przypadku gdy ich poniesienie jest niezbędne do uzyskania kredytu.
– z wyjątkiem kosztów opłat notarialnych ponoszonych przez konsumenta;
Art. 48. Konsument ma prawo w każdym czasie do spłaty całości lub części kredytu przed terminem określonym w umowie.
Art. 49 ust. 1. W przypadku spłaty całości kredytu przed terminem określonym w umowie, całkowity koszt kredytu ulega obniżeniu o te koszty, które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy, chociażby konsument poniósł je przed tą spłatą.
2. W przypadku spłaty części kredytu przed terminem określonym w umowie, ust. 1 stosuje się odpowiednio wspólne stanowisko Prezesa UOKIK i Rzecznika Finansowego jw.

Bank tworzy nielogiczne procedury wewnętrzne o możliwym charakterze przestępczym na zasadzie klient nasz cham .Właściwie dobrze zrobiłam ,że opuściłam to badziewie .Teraz wiem co oznacza szacunek do klienta.

„Wyższa kultura bankowości” – to główne hasło Alior Bank. Bank powstał w roku 2007. Alior Bank od początku jest bankiem uniwersalnym zbójeckim, z ofertą skierowaną do Klientów detalicznych i firmowych.Specjalizacja banku to cyniczne okradanie klientów .Główne hasło Alior Banku „Witamy cię i dalej mamy cię.Bank ma”super głupi „system ,który jak chce może zamknąć konta klienta bez jego dyspozycji lub odwrotnie na złość klienta nie zamyka konta klienta nawet na skutek złożonej dyspozycji .Dodatkowo ten system Alior Bank zamyka mózgi jego pracowników . Jako bank takie dziadostwo !!!!

„Wyższa kultura bankowości” – to główne hasło Alior Bank. Bank powstał w roku 2007, a od 2012 jest notowa Alior Bank od początku jest bankiem uniwersalnym, z ofertą skierowaną do Klientów detalicznych i firmowych.Specjalizacja banku to cyniczne okradanie klientów .Główne hasło Alior Banku „Witamy cię i dalej mamy cię.Bank ma”super „system ,który jak chce może zamknąć konta klienta bez jego dyspozycji lub odwrotnie na złość klienta nie zamyka konta klienta nawet na skutek złożonej dyspozycji .Dodatkowo Alior Bank zamyka mózgi pracowników . Jako bank takie dziadostwo !!!!

Bank nastawiony na kasę. Konto zamknięte kilka miesięcy temu a oni naliczają mi pieniądze za kartę. Na pytanie dlaczego usłyszałem odpwoiedz „nie zauwazylismy ze konto jest niaktywne”. Zeruja na nieswiadomych Klientach.

Tragedia, Sami niekompetentni i niedouczeni pracownicy tu pracują, omijać szerokim łukiem, odradzam i radzę trzymać się od nich z daleka Zysk ,którym się wyżej chwali ten bank w dużym stopniu pochodzi z szmatławej oszukiwania/kradzieży klientów .Bank bez szacunku dla klienta wcześniej czy później pada ,albo jest ZJADANY przez inne porządne BANKI i tego wam życzę kanalie finansowe !!!.To coraz bardziej jest widoczne w waszym zachowaniach na rynku !!!waga NA OSOBY Z ZESPOŁU OBSŁUGI REKLAMACJI W ALIOR BANK :Paulina B. –”Specjalista” ds. Reklamacji i Skarg Zespołu Obsługi Reklamacji Departamentu Operacji ALIOR BANK S.A ./ Kraków.
Agnieszka W. –”Ekspert” ds. Obsługi Reklamacji i Skarg Departamentu Operacji ALIOR BANK S.A .O/Kraków

Katarzyna W.- “Ekspert” ds. Obsługi Reklamacji i Skarg Departamentu Operacji ALIOR BANK S.A O/ Kraków

Lucyna K. -”Ekspert” ds. Obsługi Reklamacji i Skarg Departamentu Operacji ALIOR BANK S.A .O/Kraków

Estera J. -”Ekspert” ds. Obsługi Reklamacji i Skarg Departamentu Operacji ALIOR BANK S.A .O/ Kraków

Tragedia, Sami niekompetentni i niedouczeni pracownicy tu pracują, omijać szerokim łukiem, odradzam i radzę trzymać się od nich z daleka Zysk ,którym się wyżej chwali ten bank w dużym stopniu pochodzi z szmatławej oszukiwania/kradzieży klientów .Bank bez szacunku dla klienta wcześniej czy później pada ,albo jest ZJADANY przez inne porządne BANKI i tego wam życzę kanalie finansowe !!!.To coraz bardziej jest widoczne w waszym zachowaniach na rynku !!!

Zysk ,którym się wyżej chwali ten bank w dużym stopniu pochodzi z szmatławej kradzieży klientów .Bank bez szacunku dla klienta wcześniej czy później pada ,albo jest ZJADANY przez inne porządne BANKI i tego wam życzę kanalie finansowe !!!!!!!!!!!!!!!

Tragedia, Sami niekompetentni i niedouczeni pracownicy tu pracują, omijać szerokim łukiem, odradzam i radzę trzymać się od nich z daleka !!!!!

uwaga NA OSOBY Z ZESPOŁU OBSŁUGI REKLAMACJI W ALIOR BANK :Paulina B. –”Specjalista” ds. Reklamacji i Skarg Zespołu Obsługi Reklamacji Departamentu Operacji ALIOR BANK S.A ./ Kraków.
Agnieszka W. –”Ekspert” ds. Obsługi Reklamacji i Skarg Departamentu Operacji ALIOR BANK S.A .O/Kraków

Katarzyna W.- “Ekspert” ds. Obsługi Reklamacji i Skarg Departamentu Operacji ALIOR BANK S.A O/ Kraków

Lucyna K. -”Ekspert” ds. Obsługi Reklamacji i Skarg Departamentu Operacji ALIOR BANK S.A .O/Kraków

Estera J. -”Ekspert” ds. Obsługi Reklamacji i Skarg Departamentu Operacji ALIOR BANK S.A .O/ Kraków

NIECZYTATE I NIEPISATE :Paulina B. –”Specjalista” ds. Reklamacji i Skarg Zespołu Obsługi Reklamacji Departamentu Operacji ALIOR BANK S.A ./ Kraków.
Agnieszka W. –”Ekspert” ds. Obsługi Reklamacji i Skarg Departamentu Operacji ALIOR BANK S.A .w Krakowie

Katarzyna W.- “Ekspert” ds. Obsługi Reklamacji i Skarg Departamentu Operacji ALIOR BANK S.A O/ Kraków

Lucyna K. -”Ekspert” ds. Obsługi Reklamacji i Skarg Departamentu Operacji ALIOR BANK S.A .O/Kraków

Estera J. -”Ekspert” ds. Obsługi Reklamacji i Skarg Departamentu Operacji ALIOR BANK S.A .O/ Kraków

UCHWAŁA O WYBORZE PRZEDSTAWICIELA STOWARZYSZENIA

Zebrani w dniu 10 maja 2019 roku w Lesznie na zebraniu założycielskim stowarzyszenia pod nazwą „Stowarzyszenie Poszkodowanych przez ALIOR BANK S.A. w Warszawie” podejmują uchwałę o wyborze na przedstawiciela/prezesa stowarzyszenia Pana Andrzeja T……………. zam. XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX

Na zebraniu obecnych było 49 osób.
Za podjęciem uchwały głosowało 49 osób .Uchwałę przyjęto jednogłośnie

Polska , dnia 10 maja 2019 roku .

PROTOKÓŁ Z ZEBRANIA ZAŁOŻYCIELSKIEGO STOWARZYSZENIA
W dniu 10 maja 2019 roku odbyło się zebranie założycielskie stowarzyszenia pod nazwą „Stowarzyszenie Poszkodowanych przez ALIOR BANK S.A. w Warszawie .”
W zebraniu udział wzięło 49. osób.
Obrady otworzy Andrzej T. przedstawiając proponowany porządek zebrania.
Porządek zebrania założycielskiego stowarzyszenia wyglądał następująco:
1. wybór przewodniczącego zebrania i protokolanta,
2. podjęcie uchwały o założeniu stowarzyszenia,
3. podjęcie uchwały o przyjęciu regulaminu stowarzyszenia,
4. wybór przedstawiciela stowarzyszenia,
5. wolne wnioski.
Zaproponowany porządek obrad został jednogłośnie przyjęty przez obecnych
Na przewodniczącego wybrano Andrzeja T,. zam. 64-100 Leszno , a protokolantem została Pani Anna Tkacz zam……………………….
Przewodniczący przedstawił zebranym proponowane cele i nazwę stowarzyszenia. Zebrani jednogłośnie przyjęli uchwałę o powołaniu stowarzyszenia.
Następnie przewodniczący zapoznał obecnych z projektem regulaminu. Projekt ten został zaakceptowany. Uchwałę przyjęto jednogłośnie.
Przewodniczący przystąpił do następnego punktu porządku obrad, wzywając obecnych do głosowania nad uchwałą o wyborze przedstawiciela.
W wyniku głosowania przedstawicielem stowarzyszenia wybrano: Pana Andrzeja Talarczyka zam.64-100 Leszno, ul Por Leona Włodarczaka 4 lok 22 …
Uchwała wchodzi w życie przez głosowanie 49 osób .Uchwalę przyjęto jednogłośnie
Przewodniczący przedstawił do podpisania listę założycieli stowarzyszenia i zakończył obrady zebrania założycielskiego.
Anna Tkacz Andrzej T.
__________________ _______________________

List otwarty

W dniach 20 do 27 grudnia 2018 roku wraz z moja żoną -spPabwspółposiadacza rachunku o numerzeXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX prowadzonego w ALIOR BANK S.A. zostaliśmy pozbawieni jakiegokolwiek dostępu do naszych wyłącznie środków we wszystkich możliwych formach w tym też dostępnymi nam kartami debetowymi –karty zostały nam zablokowane .Jak się po ponad miesiącu okazało dnia 28 stycznia 2019 roku ALIOR BANK S.A. „łaskawie” uznał naszą reklamacje oraz poinformował nas pismem ZOR19849/514309/0948 uznał częściowo moja reklamacje wyjaśniając [cytat z w/w pisma ] „ …..niestety ,iż na skutek błędu systemu informatycznego Banku ,rachunek oszczędnościowo –rozliczeniowy nr XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX został omyłkowo zamknięty w dniu 20.12.2018 r.
Dalej bank napisał ……cytat ; „…nasi Konsultanci prowadzący Pana obsługę telefoniczną w okresie 21.12.2018 r. do 27.12.2018 r. dołożyli wszelkich starań ,by przedmiotowy błąd został jak najszybciej rozwiązany …..”koniec cytatu ] Nie będę się odnosił do tych kłamstw oraz bzdur oraz pogardy jakiej doznaliśmy oraz przypominanej wielokrotnie w korespondencji z Departamentem Operacji ALIOR BANKU w Krakowie, ponieważ nie zasługuje to nawet na przyjęcie przez mnie jako klienta .Natomiast po analizie wszelkich rozmów z konsultantami oraz wobec podłego i perfidnego okradania mnie/nas wyrażę poniżej swoje w pełni uzasadnione dowodowo wnioski w kilku zdaniach poniżej :
1.Nasz kontakt telefoniczny z infolinia nastąpił już 20.12.2018 roku ,a nie jak pisze Bank 21.12.2018 roku i w rozmowie jedynie mnie okłamano ,że „ Bank ma awarię i nasz rachunek będzie dostępny za 1-2 godzin. Jednak rachunek został bezprawnie zamknięty z zatrzymaniem naszych środków w kwocie 1171,21 PLN już tego samego dnia jak się później okazało .
Dowód : dane z bilingu mojego operatora .
W godzinach rannych 21 grudnia ponownie kontaktowałem się z konsultantem infolinii gdzie kolejny raz mnie okłamano . Zwracam uwagę . ze kontakt mój nastąpił w czasie jazdy na opłacone Święta Bożego Narodzenia i Nowy Rok 2018 i zarówno ja jak oraz moja żona jako współposiadacze naszego rachunki bankowego jak na wstępie nie byliśmy gotowi na makabryczne okradzenie nas z nam wyłącznie należnych pieniędzy [ mieliśmy w posiadaniu karty kredytową przy sobie jedynie 34 złote gotówki ]
Zamiast spędzać rodzinne święta w okresie od 20.12 -27.12 2018 r. telefonując na infolinię każdego dnia, żeby się dowiedzieć cokolwiek np. gdzie są nasze środki w kwocie 1171,24 lub co ważniejsze dlaczego nie mamy dostępu do naszego rachunku mając informacje z ZUS w Ostrowie Wlkp. z którego 21.12.2018 dokonano przelewu emerytury mojej żony w kwocie 4052,47 –współposiadacza przedmiotowego rachunku. ALIOR BANK S.A. emerytury tej nie przyjął z uwagi na brak naszego rachunku –zamknięty, a środki te trafiły dnia 11 stycznia 2019 roku z winy ALIOR BANKU S.A..
Z zażenowaniem i nade wszystko z ogromną przykrością wszyscy pracownicy infolinii okazywali się niekompetentni ,a co gorsze nas kłamali oraz naruszali nasze dobra osobiste w trybie art. 23 i 24 k.c. Ja osobiście w rozmowach byłem wielokrotnie pomawiany/zniesławiany –art. 212 k.k. przez przypisywanie mojej osobie rzekomej dyspozycji zamknięcia w/w rachunku. W każdej rozmowie traktowano mnie/nas jak intruzów – odsyłano nas na okres poświąteczny w kwestii wszystkich dla nas istotnych pytań. W wszystkich 14 rozmowach miałem pewność ,że możliwie wymienieni rozmówcy celowo nie odpowiadali na istotne moje pytania dotyczące problemu. Miałem też nieoparte, uzasadnione wrażenie , że naprzeciw mnie występuję „zorganizowana grupa przestępcza” ,która przywłaszczyła nasze środki w kwocie 1171,21 złotych .
Dowody :
-Zapisy wszelkich rozmów telefonicznych prowadzonych z pracownikami –konsultantami infolinii w zasobach ALIOR Banku S.A. w Warszawie oraz Krakowie.
-Bilingi połączeń od dnia 20-27 grudnia 2018 roku z numerów 664450380 ,735969141 z numerami infolinii Banku nr 19502 oraz 1237070000
-moje pismo poszkodowanego z dnia 18.01.2019 roku skierowane do Zarządu ALIOR BANK S.A. w Warszawie wraz z potwierdzeniem jego odbioru – bez odpowiedzi ZARZADU ALIOR BANK S.A. w Warszawie .
-pismo poszkodowanego z 25 lutego 2019 roku skierowane do Zarządu ALIOR BANK S.A. w Warszawie wraz z potwierdzeniem jego odbioru – bez odpowiedzi ZARZADU ALIOR BANK S.A w Warszawie.
-pismo poszkodowanego z dnia 4 marca 2019 roku skierowane do Zarządu ALIOR BANK S.A. w Warszawie wraz z potwierdzeniem jego odbioru –bez odpowiedzi ZARZADU ALIOR BANK S.A. w Warszawie.
W ślad za moim ostatnim pismem jw. z dnia 4 marca br. Informuję wszystkich wymienionych adresatów jak na wstępie niniejszego pisma ,iż mając na uwadze moje utracone zdrowie w stopniu znacznym –art. 157 k.k. oraz zasady prawa na tą chwilę nie będę pozywał, ALIOR BANKU S.A. oraz ,ze wycofałem z Sądu Prywatny Akt Oskarżenia wobec Banku mając na uwadze nade wszystko fakt istotny długotrwałości postępowań Sadowych co w żadnej mierze nie oznacza mojej „kapitulacji „ wobec bezprawia ALIOR BANKU S.A. w Warszawie licząc na zawarcie kompromisu ze strony Banku
Informuję Zarząd ALIOR BANKU S.A. w Warszawie oraz za pośrednictwem Zarządu Rzecznika Klienta ALIOR BANKU S.A. iż od dnia 10.05.2019 jestem członkiem powołanego „Stowarzyszenia Poszkodowanych Przez ALIOR BANK S.A. w Warszawie” Siedzibą przyjęto : 64-100 Leszno przy ulicy Por Leona Włodarczaka . W statucie w/w Stowarzyszenia zapisano miedzy innymi walkę z bezprawiem ALIOR BANK S.A. , a w trakcie zebrania ustalono ramy prawne tejże „walki „ Dodatkowo informuję że wszelkie możliwe metody działania członków Stowarzyszenia będą bardzo aktywne wielu formach ,a działanie jego członków wobec bezprawnego działaniu Banku z wykorzystaniem w szczególności kolportowania wszelkiego rodzaju materiałów piętnujących BEZPRAWIE ALIOR BANKU S.A. z poszanowaniem zasad obowiązującego prawa lub też przez działanie w granicach tego prawa .Takie działanie Stowarzyszenia w znacznym stopniu niejako „wlicza w cenę” możliwego pozwania przez Bank ,który będzie niejednokrotnie celem pośrednio piętnowany prawnie i medialnie wymuszającym na Banku jako naszego celu innego ,godnego traktowania swoich klientów. Działania powalanego Stowarzyszenia zawsze będą mieściły się w granicach obowiązującego prawa oraz wykorzystaniem bluźnierczych odpowiedzi ALIOR BANKU S.A. kierowanych do klientów ALIOR BANKU S.A. w tym wobec praktyk bezprawia Banku . Działania Stowarzyszenia muszą też być w pełni adekwatne symetryczne do wyrządzonej mnie/nam szkody i bezprawia ALIOR BANKU S.A. w Warszawie Mam nadzieje ,że tym razem Szanowny Pan Krzysztof Bachta- Prezes Zarządu ALIOR BANKU S.A. w Warszawie przynajmniej pochyli się nad powyższą treścią tego listu po czym skieruje dalej do ścisłego kierownictwa Departamentu Operacji ALIOR BANK S.A

Informuję Zarząd ALIOR BANKU S.A. w Warszawie oraz za pośrednictwem Zarządu Rzecznika Klienta ALIOR BANKU S.A. iż od dnia 10.05.2019 jestem członkiem powołanego „Stowarzyszenia Poszkodowanych Przez ALIOR BANK S.A. w Warszawie” Siedzibą przyjęto : 64-100 Leszno przy ulicy Por Leona Włodarczaka 4 lok 22. W statucie w/w Stowarzyszenia zapisano miedzy innymi walkę z bezprawiem ALIOR BANK S.A. , a w trakcie zebrania ustalono ramy prawne tejże „walki „ Dodatkowo informuję że wszelkie możliwe metody działania członków Stowarzyszenia będą bardzo aktywne wielu formach ,a działanie jego członków wobec bezprawnego działaniu Banku z wykorzystaniem w szczególności kolportowania wszelkiego rodzaju materiałów piętnujących BEZPRAWIE ALIOR BANKU S.A. z poszanowaniem zasad obowiązującego prawa lub też przez działanie w granicach tego prawa .Takie działanie Stowarzyszenia w znacznym stopniu niejako „wlicza w cenę” możliwego pozwania przez Bank ,który będzie niejednokrotnie celem pośrednio piętnowany prawnie i medialnie wymuszającym na Banku jako naszego celu innego ,godnego traktowania swoich klientów. Działania powalanego Stowarzyszenia zawsze będą mieściły się w granicach obowiązującego prawa oraz wykorzystaniem bluźnierczych odpowiedzi ALIOR BANKU S.A. kierowanych do klientów ALIOR BANKU S.A. w tym wobec praktyk bezprawia Banku . Działania Stowarzyszenia muszą też być w pełni adekwatne symetryczne do wyrządzonej mnie/nam szkody i bezprawia ALIOR BANKU S.A. w Warszawie Mam nadzieje ,że tym razem Szanowny Pan Krzysztof Bachta- Prezes Zarządu ALIOR BANKU S.A. w Warszawie przynajmniej pochyli się nad powyższą treścią tego listu po czym skieruje dalej do ścisłego kierownictwa Departamentu Operacji ALIOR BANK S.A. oraz Rzecznika Klienta ALIOR BANKU S.A.

Zastanawiam się co może się stać z „kurami grzędy ” z Zespołu Obsługi Reklamacji tego departament operacji tego banku ponieważ ich system zamyka omyłkowo rachunki klientów po osłoną świąt B.N .Ten bank może równie dobrze pozamykać mózgi pracujących w nim kobiet i obawiam się ,iż może też pozamykać im „coś ważnego dla kobiet……taki mają system !

Tragedia, mieli przejrzystą stronę internetową i zamienili ją na „nowoczesną” każdy błąd który generuje strona w wyrazach trzeba poprawiać poprzez infolinię! Po 10 latach szukam nowego banku.

Jak działa zorganizowana grupa przestępcza-W dniach 20 do 27 grudnia 2018 roku wraz z moja żoną Grażyną Talarczyk współposiadacza rachunku o numerze xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx 5449 prowadzonego w ALIOR BANK S.A. zostaliśmy pozbawieni jakiegokolwiek dostępu do naszych wyłącznie środków we wszystkich możliwych formach w tym też dostępnymi nam kartami debetowymi –karty zostały nam zablokowane .Jak się po ponad miesiącu okazało dnia 28 stycznia 2019 roku ALIOR BANK S.A. „łaskawie” uznał naszą reklamacje oraz poinformował nas pismem ZOR19849/514309/0948 uznał częściowo moja reklamacje wyjaśniając [cytat z w/w pisma ] „ …..niestety ,iż na skutek błędu systemu informatycznego Banku ,rachunek oszczędnościowo –rozliczeniowy nrxxxxxxxxxxxxxxxxxxx 5449 został omyłkowo zamknięty w dniu 20.12.2018 r.
Dalej bank napisał ……cytat ; „…nasi Konsultanci prowadzący Pana obsługę telefoniczną w okresie 21.12.2018 r. do 27.12.2018 r. dołożyli wszelkich starań ,by przedmiotowy błąd został jak najszybciej rozwiązany …..”koniec cytatu ] To bank bez żadnej kultury i chamski !

W dniach 20 do 27 grudnia 2018 roku wraz z moja żoną Grażyną T.Konsultanci współposiadacza rachunku o numerze XXXXXXXXXXXXXXXXX 9047 5449 prowadzonego w ALIOR BANK S.A. zostaliśmy pozbawieni jakiegokolwiek dostępu do naszych wyłącznie środków we wszystkich możliwych formach w tym też dostępnymi nam kartami debetowymi –karty zostały nam zablokowane .Jak się po ponad miesiącu okazało dnia 28 stycznia 2019 roku ALIOR BANK S.A. „łaskawie” uznał naszą reklamacje oraz poinformował nas pismem ZOR19849/514309/0948 uznał częściowo moja reklamacje wyjaśniając [cytat z w/w pisma ] „ …..niestety ,iż na skutek błędu systemu informatycznego Banku ,rachunek oszczędnościowo –rozliczeniowy nr 53 2490 0005 0000 9047 5449 został omyłkowo zamknięty w dniu 20.12.2018 r.
Dalej bank napisał ……cytat ; „…nasi Konsultanci prowadzący Pana obsługę telefoniczną w okresie 21.12.2018 r. do 27.12.2018 r. dołożyli wszelkich starań ,by przedmiotowy błąd został jak najszybciej rozwiązany …..”koniec cytatu ]

Nie polecam tego banku ,dzisiaj właśnie byłem w oddziale spytać o tzw.wakacje kredytowe czyli odroczenie spłaty 1 raty ,przeczytałem w internecie że jest taka możliwość .Raty kredytu mam już spłacone w większej połowie ,płacone na bierząco,bez żadnych zaległości i problemów .rata też spora bo 1000 zł ,niestety nic nie można w tym banku załatwić .postanowiłem założyć konto w innym banku żeby nie mieć nic wspolnego z tym dziadowskim bankiem ,chociażby dla zasad .

Krótka historia.. :))
5.05 podjęłam decyzje o zamknięciu rachunku, w tym celu zadzwoniłam na Infolinię Banku, aby uzyskać pełną informację jak powinnam skutecznie to zrobić, aby rozstać się z Bankiem (przejęta aportem z BPH) w zgodzie i miłej atmosferze. 🙂
6.05. zgodnie z podanymi wytycznymi wystosowałam wiadomość korzystając z bankowości elektronicznej, jednakże czując że istnieje prawdopodobieństwo niechęci co do mojej decyzji na wszelki wypadek kolejnego dnia 7.05. wysłałam dodatkowo pismo w formie załącznika z wszelkimi możliwymi danymi ułatwiające obydwu stronom uproszczenie dalszych procedur związanych z rozstaniem. :))
W dniu dzisiejszym (4.06) otrzymałam SMS z inf. że niestety Bank nie może rozwiązać umowy ponieważ powinnam na początku złożyć wniosek o rozwiązanie umowy linii debetowej, która była częścią rachunku (w chwili składania winsoku o rozwiązaniu na koncie znajdowała się niewielka nadpłata)
W sumie nie wiedziałam, że moja opłata prowizyjna za każdy kolejny miesiąc a może dwa…. a może trzy…. (tu niezbadane są ścieżki proceduralne, jak widać może to jeszcze chwilę potrwać – na wszelki wypadek przelałam stosowną kwotę aby zabezpieczyć działalność Banku 🙂 ) za prowadzenie rachunku jest tak istotnym wkładem w działalność tej instytucji, ale jeśli w ten niewielki sposób będę mogła przyczynić się do Jego dalszego rozwoju, poniosę z tym związane koszty dla dobra Tych którzy będą dalej korzystać z usług Alior Banku . 🙂

ALIOR BANK ma dewizę niższa albo niższa kultura chamstwa

Uwaga na łajdackie traktowanie „klienta ” przez ALIOR BANK -potrafi działać jak typowy złodziej !

Drodzy klienci po moich 10 letnich doświadczeniach stanowczo odradzam ALIOR BANK ,który mnie oszukał i okradł-już nie jestem klientem tego oszukańczego banku !!!

Drodzy klienci po moich 10 letnich doświadczeniach stanowczo odradzam ALIOR BANK ,który mnie oszukał i okradł-już nie jestem klientem tego oszukańczego banku !!!

Drodzy klienci po moich 10 letnich doświadczeniach stanowczo odradzam ALIOR BANK ,który mnie oszukał i okradł-już nie jestem klientem tego oszukańczego banku !!!

Drodzy klienci po moich 10 letnich doświadczeniach stanowczo odradzam ALIOR BANK ,który mnie oszukał i okradł-już nie jestem klientem tego oszukańczego banku !!!

Badziewie a nie bank. Własnie dostałem na zasadach kontynuacji nową kartę debetową. chciałem zrobić płatność online za bilety lotnicze. Niestety bez efektu. Wyświetliło, że nie mam jakiegoś 3D. Zadzwoniłem na info linię. Złożyłem reklamację i zostałem poinformowany, że w przeciągu 10-15 min. wszystko będzie ok. Minęło ponad 3h i nic. Ten sam komunikat, a bilety już droższe.

Do tej pory nie zadałem sobie trudu czytania opinii o banku- jakoś to działało i z moja duża wyrozumiałością pominąłem drobne problemy jakie się pojawiały. Niestety, gdy nagle przy kasie w sklepie okazuje się ze zablokowano mi kartę, zaczynałem się zastanawiało się stało bo stan konta jest znacząco dodatni. Pokornie odstawiłem zawartość wózka na polki w sklepie i zadzwoniłem na infolinie. Po kilku przekierowaniach i po każdorazowej weryfikacji dowiedziałem się ze nie ma powodu wynikającego z mojej winy do blokady karty, ale bank w uzasadnionych przypadkach taka możliwość posiada. Pani choć uprzejma nie była w stanie podać uzasadnionych powodów. Dla mnie oznacza to tylko tyle, ze bank naruszył umowę o świadczeniu usług bez znanego mi powodu. Złożyłem wiec reklamacje, ale odpowiedz nie nadaje się do cytowania. Odpuściłem. Ok miesiąc później otrzymałem SMS, ze limit na karcie wynosi 0 pln. Patrzę na saldo i nie wierze, jest nadpłata ponad limit. Dzwonię na infolinie, znów te weryfikacje, czas stracony to jakieś 35 minut i konsultant stwierdza po rozmowie z działem technicznym, ze nie zna powodu blokady bo wg niego wszystko jest w porządku. Proponuje 200pln odszkodowania. Nie przyjmuje i składam reklamacje. Po 14 dniach przychodzi odpowiedz, z której wynika ze bank ma prawo do takich działań i przytacza kilka punktów z umowy do której mój przypadek zupełnie nie pasuje. Konkluzja; koniec z usługami w tym banku, rażący brak kompetencji, traktowanie klienta jak intruza. Zdecydowanie odradzam.

Radosław Jankiewicz, 3 czerwca 2019 o 14:09

Bank tworzy nielogiczne procedury wewnętrzne.

Witam. Od wczoraj załatwiam telefonicznie pożyczkę w tym banku. Dzwoniło do mnie już 6 konsultantów i każdy pytał o te same dane. Mają zły przepływ informacji. Nikt nic nie wie i nikt nie zamierza oddzwonić. Tak traktują swoich potencjalnych klientów. Czekam dzisiaj do wieczora a jak nie to jutro idę do konkurencji.

Mam u nich konto od 10 lat i nie zmieniam banku jedynie z lenistwa i synchronizacji z bankiem pracodawcy. Nie zmienia to faktu, że traktują wieloletnich klientów jak intruzów, nowi klienci mają lepsze oferty niż wierni stali. Idę do konkurencji.

nigdy przenigdy, 22 maja 2019 o 19:39

Ja trzymam się od nich z daleka.

Nigdy więcej nic wspólnego z nimi !!!

Odradzam. Zamknięcie konta w grudniu, w maju pismo windykacyjne, że należy uregulować opłaty wraz z odsetkami, co dziwne nie podano kwoty, którą należy według nich zapłacić. Wizyta w placówce, pracownik mówi, że na koncie mam limit – 500 zł. Pytam jak w takim razie można było zamknąć konto, które rzekomo jest obciążone jakimś limitem. Pracownik skwitowal to tym, że widocznie osoba, która zamykala mi konto nie dopełnia swoich obowiązków i niestety ta osoba już u nich nie pracuje. Drugi z pracowników stwierdził, że być może to jakiś limit za czasów banku BPH, być może!? Odesłano mnie do oddziału ponieważ rzekomo tylko w oddziale można zamknąć konto, które było zamknięte w grudniu, parodia. W oddziale, że dlaczego mnie tu wysłano, przecież w placówce można to zrobić. Koszmar. Zadzwoniłam na infolinię banku, o dziwo nawet szybciej poszło niz w placówce i oddziale, Pani mówi, że nie wie skąd u mnie ten limit, nikt nie jest w stanie tego wytłumaczyć, ale zapłacić trzeba i już. Tragedia, nie polecam.

Uwaga na ten Bank -okradają klientów !

ZAW. Rozczarowany klient placówki Partner Alior Bank w Z-CIE, 17 maja 2019 o 19:22

to jakaś wielka pomyłka ALIOR BANK kompletnie nie panuje nad zachowaniem swoich partnerów partnerskich placówek które są nastawione bardzo wrogo wobec stałych klientów w momencie gdy zwraca się im uwagę że popełnili jakiś błąd, Pani zatrudniona w takiej placówce potrafi mimo dwukrotnego upomnienia przez klienta o wpisanie prawidłowego numeru wpisać zły co w konsekwencji prowadzi do kłopotów klienta za to szef placówki nie widzi problemu kłamiąc klienta że sprawa zostanie wyprostowana a nie robi tego, Może placówki Alior Bank są prawidłowo prowadzone i nastawione na klienta ale nigdy nie partnerzy którzy również noszą nazwę Alior Bank , takie placówki robia co chcą nie używają nawet terminala bo lepiej jest wysłać sms na numer klienta i nagminnie go używać,

Renata Czosnecka, 7 maja 2019 o 15:05

cd przepraszam był to między 14.10 a 14.30.
O 14.30 jeden z dwóch kasjerów poszedł na przerwę, a pani dyrektor poinformowała zgromadzonych klientów, że koleżanka musi iść coś zjeść bo jeszcze od rana nic nie jadła. Dość infantylne zachowanie. Jeśli pracownikowi należy się przerwa to z niej korzysta – normalne. Oczywiście nikt z pracowników Banku pracujących tego dnia nie zastąpił w kasie koleżanki.

Renata Czosnecka, 7 maja 2019 o 14:55

Tragiczne traktowanie klientów. W dniu wczorajszym tj. 6.05.2019 r. w oddziale Alior Bank S.A przy ul. Reymonta 6 w Warszawie miało miejsce dość dziwne zdarzenie. Około godz. 13.10 – 13.30 zebrało się dużo klientów do obsługi gotówkowej. Pani dyrektor oddziału biegała wręcz od klienta do klienta informując każdego po kolei, że przecież mogą Państwo wpłacać pieniądze przez internet, można wykorzystać bankomat (wpłato-mat) itd. Tak jak by siedzący tam klienci byli idiotami i siedzieli w tym banku, bo nie mają nic lepszego do roboty. Przepraszała, że taka kolejka, no bo był długi weekend i wszyscy klienci nagle pojawili się właśnie teraz w banku. Na moja uwagę, że to nieprawda i tak wygląda to co miesiąc, bo przychodzę tu regularnie co miesiąc ( spłacam kredyt, który mój mąż wziął w tym banku – niestety) pani dyrektor Oddziału Ewa Wielądek stanęła nade mną i zaczęła wytrząsać się nade mną mówiąc do mnie niestworzone rzeczy: jak ja się zachowuję ( podniosła na mnie głos, więc nie pozostałam dłużna ), zaczęła krzyczeć, że wezwie ochronę, kasjerom kazała przerwać pracę – cyrk. Na moją uwagę, że wygląda to tak jakby chciała mnie z banku wyrzucić, powiedziała, że ona jest u siebie. ONA jest tu dyrektorem. A wszystko to pod okiem kamery monitoringu. Może warto go przejrzeć ? Po prostu żałosne. Gdyby nie ten kredyt i mała ilość oddziałów w Warszawie to nigdy więcej bym nie przyszła i nie skorzystała z usług tego Banku.
Sama jestem urzędnikiem państwowym i to z czym się spotkałam było dla mnie po prostu szokiem. Jak przedstawiciel Banku może tak zachowywać się w stosunku do klientów i to DYREKTOR.

Butryn Przemysław, 29 kwietnia 2019 o 09:17

Najgorszy bank jaki kolwiek widziałem nigdy nie mogą pomóc swoim klienta.

jestem długoletnim klientem i do tej pory wszystko było ok. Ale nagle pojawia się opłata za prowadzenie konta , opłata za kartę , ( hit ) dodatkowa opłata za kartę , opłata za wypłaty z bankomatów. To ja mówię pass i przenoszę moje pieniądze do innego banku.

Komentarz usuniety wiec wysylam jeszcze raz. Przeniesiono mnie z banku Bph gdzie mialam konto firmowe od 2007 roku. Pomijam poczatkowy balagan, ktory odczuli wszyscy 2 lata temu gdy nastapila fuzja tych dwoch bankow. Pieniadze ginely z kont, zero kontaktu z infolinia, brak mozliwosci robienia przelewow i placenia faktur itd Do tego mezowi otwarto konto ktore bylo zamniete 10 lat wczesniej w banku bph. Juz wtedy moja wscieklosc siegala zenitu. Alior ma zabojcze warunki dotyczace brania kredytow nawet w przypadku wiarygodnych klientow bo dla nich kazdy jest potencjalnym wyludzaczem. Kredyt debetowy dla firm obwarowany warunkami i papierologia nawet jesli jest to klient ktorego znaja. Wciskaja produkt na sile przed koncem poprzedniego okresu splaty koloryzujac o specjalnych warunkach, ktore koniec koncow okazuja sie takie jak zawsze czyli masa papierow. Gdy stwierdzilam ze nie jest mi jeszcze konieczny debet firmowy na3 miesiace przed koncem bo jeszcze go posiadam powiedziano mi ze potem moga zadac ode mnie wiecej papierow. Okazalo sie ze papier o niezaleganiu z US wazny jest tylko miesiac dla Aliora gdzie w BPH wazny byl 3 miesiace. Doradca mial 3 tygodnie zeby zalatwoc wniosek i koniec koncow zrobiono to na ostatnia chwile gdyz wlasnie 8 kwietnia skoczyl sie termin waznosci zaswiadczenia z US. Wiedzac o tym przeciagnieto wyslanie wniosku a ze juz wiedziano ze staram sie o debet to … i tu niespodzuanka! pani w banku stwierdzila ze musimy wyslac umowe do akceptacji w piatek 5.o4. bo od oniedzialku 8. o4 w gore ida prowizje i marze. I co? okazalo sie ze juz nie przechodze weryfikacji na starych zasadach o bede mudiala zaplavic wiecej choc jest piatek rano a nowe zasady wchodza w poniedzialek. Pytanie: dlaczego zwlekano 3 tygodnie z wyslaniem wniosku i odpowiedzia? wiedziano ze bede brac krefyt w tym terminie i celowo przeciagnieto bym zaplacila wiecej!!! podkresle jeszcze ze Alior ma zdziercze warunki dotyczace kont i kredytow firmowych. A oplaty doslownie sa naliczane od wszystkiego co sie da. Ja mam jutro podpisac niekorzystna dla mnie umowe, jeszcze wyzsza kwote niz chcialam wziac bo niby mislo byc korzystniej ale zastanowie sie czy to zrobic nawet kosztem tego ze bede musiala korzystac z wlasnych srodkow w firmie. Nie zniose takiego traktowania. Mie wzielam wtedy gdy chcieli wiec stwierdzili ze musze wziac wiecej i drozej. NIE POlecam!!! trzymajcie sie z daleka od tego banku bo ja uciekne przy pierwszej okazji.

Przeniesiono mnie z banku Bph gdzie mialam konto firmowe od 2007 roku. Pomijam poczatkowy balagan, ktory odczuli wszyscy 2 lata temu gdy nastapila fuzja tych dwoch bankow. Pieniadze ginely z kont, zero kontaktu z infolinia, brak mozliwosci robienia przelewow i placenia faktur itd Do tego mezowi otwarto konto ktore bylo zamniete 10 lat wczesniej w banku bph. Juz wtedy moja wscieklosc siegala zenitu. Alior ma zabojcze warunki dotyczace brania kredytow nawet w przypadku wiarygodnych klientow bo dla nich kazdy jest potencjalnym wyludzaczem. Kredyt debetowy dla firm obwarowany warunkami i papierologia nawet jesli jest to klient ktorego znaja. Wciskaja produkt na sile przed koncem poprzedniego okresu splaty koloryzujac o specjalnych warunkach, ktore koniec koncow okazuja sie takie jak zawsze czyli masa papierow. Gdy stwierdzilam ze nie jest mi jeszcze konieczny debet firmowy na3 miesiace przed koncem bo jeszcze go posiadam powiedziano mi ze potem moga zadac ode mnie wiecej papierow. Okazalo sie ze papier o niezaleganiu z US wazny jest tylko miesiac dla Aliora gdzie w BPH wazny byl 3 miesiace. Doradca mial 3 tygodnie zeby zalatwoc wniosek i koniec koncow zrobiono to na ostatnia chwile gdyz wlasnie 8 kwietnia skoczyl sie termin waznosci zaswiadczenia z US. Wiedzac o tym przeciagnieto wyslanie wniosku a ze juz wiedziano ze staram sie o debet to … i tu niespodzuanka! pani w banku stwierdzila ze musimy wyslac umowe do akceptacji w piatek 5.o4. bo od oniedzialku 8. o4 w gore ida prowizje i marze. I co? okazalo sie ze juz nie przechodze weryfikacji na starych zasadach o bede mudiala zaplavic wiecej choc jest piatek rano a nowe zasady wchodza w poniedzialek. Pytanie: dlaczego zwlekano 3 tygodnie z wyslaniem wniosku i odpowiedzia? wiedziano ze bede brac krefyt w tym terminie i celowo przeciagnieto bym zaplacila wiecej!!! podkresle jeszcze ze Alior ma zdziercze warunki dotyczace kont i kredytow firmowych. A oplaty doslownie sa naliczane od wszystkiego co sie da. Ja mam jutro podpisac niekorzystna dla mnie umowe, jeszcze wyzsza kwote niz chcialam wziac bo niby mislo byc korzystniej ale zastanowie sie czy to zrobic nawet kosztem tego ze bede musiala korzystac z wlasnych srodkow w firmie. Nie zniose takiego traktowania. Mie wzielam wtedy gdy chcieli wiec stwierdzili ze musze wziac wiecej i drozej. NIE POlecam!!! trzymajcie sie z daleka od tego banku bo ja uciekne przy pierwszej okazji.

Bank koszmar. Choć pracownicy bardzo uprzejmi i pomocni ale nie do końca. Ukryte prowizje dopiero orientujesz się jak masz pobraną kwotę z konta. Nie polecam

Ryszard Masewicz, 8 kwietnia 2019 o 22:35

Miałem trudną sytuację finansową, zdecydowałem się na kredyt z Alior Banku, zadzwoniła do mnie Pani z działu sprzedaży kredytów i zaoferowała mi kredyt konsolidacyjny ( a powinien być bez prowizji ) który zrujnował by mnie finansowo jeśli bym go spłacał przez kilka lat według umowy. Naliczono mi takie wysokie odsetki, ubezpieczenie i jeszce prowizje. Szukałem wyjścia z tej tragicznej dla mnie sytuacji i znalazłem bank który spłacił moje zobowiązanie w Alior Banku i udzielił mi kredytu na ludzkich warunkach. Nigdy więcej nie skorzystam z usług tego strasznie pazernego banku. Przestrzegam innych i nie polecam.

Jerzy Braszkieiwcz, 7 kwietnia 2019 o 09:56

Jest to instytucja, która wyłudza i oszukuje wprowadzając klienta w błąd. Sprzedano mi produkt, który z założenia nie spełnił moich sygnalizowanych oczekiwań. Odpowiedzieli na moją reklamację , że faktycznie konsultant nie przekazał mi pełnej informacji i tyle ,uważam takie postępowanie ma na celu wyłudzenia moich pieniędzy i oszustwa! Odradzam! Omijajcie ten bank z daleka!
acha i jeszcze jedno, na moje zapytanie, dlaczego odp. na reklamację wysłali w formie papierowej a nie elektronicznej o co wyraźnie prosili, to odpowiedzieli, że skrzynka ,,wiadomości” jest zbyt mała na odpowiedź którą wysłali, śmiech na sali, jaja sobie z ludzi robią, uciekam z tego banku i to szybko

Koszmarny bank a nowa strona bankowosci internetowej to jakis żart zemsta banku na klientach
Ja przez tą strone rezygnuje z tego banku

Nie polecam nikomu tego banku byle zaświadczenie że posiadam konto walutowe kosztuje 50 zł karta do konta strasznie droga w utrzymaniu w dodatku na terenie Holandii nigdzie nie mogłem nią zapłacić o tym przy zakładaniu konta nikt nie mówi a na załatwienie byle czego trzeba uzbroić się w mnóstwo cierplwości i zapas czasu

Maciej Żółtowski, 3 kwietnia 2019 o 17:46

Nigdy więcej konta w tym banku. Alior nie realizuje zleconych przelewów – potrafią przesłać takie zlecenie do „dodatkowej weryfikacji” nie informując o tym klienta, po czym owa weryfikacja nie następuje. Narażają klientów na odsetki od nieuregulowanych w terminie zobowiązań. Jak nazwać bank, który unika wypłaty wpłaconych środków? Bankrut? Piramida finansowa? Gdzie jest KNF?

Do niedawna myślałam, że mam do czynienia z normalnym bankiem, jakże się zdziwiłam w piątek 29, otóż nie mogłam się zalogować do nowego systemu do którego bank mnie przeniósł z automatu.
Mąż próbował mi pomóc w tym wszystkim i nawet zadzwonił pod infolinię by dowiedzieć się co się dzieję i w rewanżu pracownik zablokował moje konto i poinformował mnie dzwoniąc na mój telefon, że „mąż próbuje się włamać na moje konto”
Ale to dopiero początek, później pofatygowałam się do Placówki Partnerskiej Aliorbanku by odblokować konto co udało się bez większych problemów, weryfikacja mojej osoby przeszła pozytywnie.
Po powrocie do domu, chciałam się zalogować na swoje konto firmowe i co i g…….no.
Dzwonie na infolinię i tam weryfikacja klienta no to Pani mnie weryfikuje cztery razy oczywiście za każdym razem muszę odczekać swoje na infolini w jednym przypadku poległam na pytaniu o swój wiek (najwidoczniej bank wie lepiej) poddałam się nie przeszłam weryfikacji. Okazuje się, że w takich sytuacjach jedynie Placówka Partnerska wykazała chęć pomocy bo oddział w Jeleniej Górze mnie olał sugerując dzwonienie na infolinię, infolinia mnie olała bo nie znam swojego wieku i zapewne jeszcze czegoś skoro czterokrotnie Pani doprowadziła mnie do szwskiej pasji.
Pozostaje w poniedziałek likwidacja konta i przeniesienie środków do innego banku, jest tylko mały problem bo to konto firmowa i taka operacja to spory kłopot.
Proponuje zastanowić się głęboko przed współpracą z tym bankiem !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Irena Łagoda, 30 marca 2019 o 12:41

Daję 1 gwiazdę, bo nie ma możliwości dać – 5! Prawie pięć lat jestem stałą klientką tego banku. Dziś miałam potrzebę odbłokować konto. Sytuacja wygląda tak, że mam zamiast paszportu polski dokument tożsamości wydany przez straż graniczną.
Miła uśmiechnięta dziewczyna powiedziała, że musi najpierw zweryfikować mój dokument. Na to czekałam ponad 2 godziny – aż do zamknięcia banku. I zero rezultatu. Wezwana przez mnie kierowniczka działu powiedziała, że nie może mi niczym pomóc. Że ni mają kontaktu z komurką działu weryfikacji. Że ponieważ mój dokument niezwykle wygląda (chociaż jest to normalny aktualny ważny dokument tożsamości za podpisem straży granicznej!!!!), to one nie mogą mnie obsłużyć i ja powinna wyjść stamtąd 😲.
I teraz ja z winy banku nie mam dostępu do swojego konta!!!! Co jeszcze ciekawiej, nie wiadomo, kiedy będzie zweryfikowano mój dokument, bo jak powiedziała Pani kierowniczka, „bank nie ma czasowo określonych terminów weryfikacji tożsamości” ! Jestem taka wściekła 😡 😈!!!!
Jeżeli ja w pracy muszę rozwiązać jakikolwiek problem, to ja mam kontakty do wszystkich potrzebnych osób, nawet do Pana Prezydenta.
Otóż nie mam w ogóle chęci dalej współpracować z tym bankiem i nikomu jego nie polecam!!!

Te opinie bardzo mi pomogły.Chciałem założyć sobie konto właśnie w tym banku,ale po przeczytaniu tych opini podziekuje.

Mam duzy kredyt w Alior i spłacam regularnie ( mam automat) w przeciągu kliku lat moze 3 razy zdarzyło sie że zabrakło 1 zł lub paru groszy ………. niestety to wystarczy zeby bank wsylal sms i dzwonil po kilka razy ( az do skutku ) przypominajac ze za 2 dni!!!!!!!!!!! Jest rata i czy bedzie spłacona! Nigdy wiecej nie zaciągne tam kredytu! Dramat! Nękają ludzi i tyle!

Ten bank to jakieś gnojstwo z tym żebraniem.

Alior Bank Wyższa kultura bankowości, wolne żarty :D:D:D radzę rozejrzeć się za innym bankiem

ALIOR BANK, bank którego nigdy bym nie polecił zwłaszcza osobom które prowadzą działalność jednoosobową

Jest to instytucja, która wyłudza i oszukuje wprowadzając klienta w błąd. Sprzedano mi produkt, który z założenia nie spełnił moich sygnalizowanych oczekiwań. Sprzedającej go nawet oko nie mrugnęło mimo świadomości ewidentnego wyłudzenia moich pieniędzy i oszustwa! Odradzam! Omijajcie ten bank z daleka!

Wyższa kultura ŻEBRANIA.

Najgorszy bank jaki znam. Mamy z zona kilka kont w roznych bankach wiec porownanie mamy. Natarczywie dzwonia o roznych porach dnia. Nie odnotowali wplaty 20 groszy strasza windykacją. Nigdy nie skorzystam z usług zje.. banku jakim jest Alior. Z takim podejsciem nie wroze wam przyszlosci .

To ALIOR BANKU do którego nigdy bym nie poleciła nikogo jak sami nie mogą dość z klientem do porozumienia to nie dość ze sami telefonicznie nękają ludzi a jak im nie wychodzi to napuszczają firmy windykacyjne które od rana codziennie nękają,,Przeciez te metody są karalne,,,Obsługa jest natarczywa TEGO BANKU NIE UPRZEJMA,,, DLACZEGO BANK BPH POZBYŁ SIE KLIENTÓW I PRZENIÓSŁ DO ALI OR BANKU NA NOWYCH ZASADACH NAWET NIE POWIADAMIAJĄC,,

do tej pory było w miarę. Jadnak po zmianie systemu bankowości internetowej jest fatalnie. Bank sam dokonał modyfikacji na koncie wprowadzając zlecenia stałe, których nigdy nie miałam. Tym sposobem dokonał płatności, które akurat były wstrzymane z powodu toczącej się reklamacji.

Koszmarna obsługa klienta – ten bank nie liczy się z Waszą opinią! Wielokrotne boje stoczyłem z nimi o odpowiednie podejście do najbardziej błahych sytuacji. Naliczają opłaty po 400zł za wydawanie jednego oświadczenia, oprócz tego oczywiście opłata ryczałtowa 200zł na rok za obsługę umowy i formalności (która to opłata nie ma zastosowań do większości przypadków i całej bogatej „tabeli opłat”). Po wystawieniu takiej nieuzasadnionej opłaty czekają chwilę i pismo z windykacji (każde pisemko dodatkowa opłata 50zł) i tak w kółko. Także nie da się nawet z nimi wyjaśniać nieuzasadnionych opłat, można do sądu oczywiście iść ale mają pewnie to wliczone w koszta, a Ty się kliencie irytuj codzienną „współpracą” z tym pseudo bankiem. Nie polecam!!!

Myślałam że zapłaciłam wszystkie raty pominęłam jedną… nie dostałam żadnej wiadomości powiadomienia pocztą telefonu smsa czegokolowiek! Po pół roku zadzwonili do mnie z windykacji ze mam 1dzien! Na spłatę bo pójdzie to na sprawę sądową! No po prostu jakieś kpiny! Jak można tak postąpić z klientem tym bardziej że zawsze miałam spłacane do przodu raty! W ogóle ten bank nie jest rzetelny. Zapłaciłam od razu jak się dowiedziałam ale juz bede widniała w bankach jako osoba która nie spłaca rat i nie beda chcieli mi dawać czegokolwiek na raty! Jak możecie tak postępować z człowiekiem brudzicie w papierach a wystarczył jeden telefon albo sms żeby powiadomić!

Najgorsze jest w tym wszystkim to, że obsługują raty on-line i możesz się w d… gryźć i nie dostaniesz rat nawet za 10zł miesięcznie. Bo?….bo tak. Wszędzie sprawdzone, nawet 1zł zaległości nigdy nie było ani spóźnień BIK czysty. Nie dostaliśmy rat 10zł miesięcznie!!! I nikt ale to nikt nie wie o co chodzi!!!
BEZNADZIEJA !!!
Wyższa kultura bankowości mhm chyba w d…ie!!!

Porównując system bankowy, jego czytelność oraz funkcjonalność uważam, że to najgorszy z moich dotychczasowych doświadczeń. Po pierwsze zmiany są bez informowania klientów, opis nowego logowania jest niekompletny i całkowicie błędny. Informatycy prawdopodobnie nie sprawdzili funkcjonowanie tego co sami stworzyli. Natomiast w przypadku próby pomocy przez pracowników infolinii jesteśmy proszeni o „jednoznaczną” odpowiedź nawet o ilość kredytów w alior i nie wolno się pomylić, bo system nas dyskwalifikuje. Problem w tym, że jeśli nie korzystałeś z kredytów w alior musisz pamiętać wszystkie z poprzednich przejętych przez alior banków. Efekt taki, że wyciągną od Ciebie wszystkie poufne dane a w zamian nie dostaniesz nic. Odradzam zdecydowanie korzystanie z usług alior. Opinie samych pracowników też są druzgocące dla wizerunku alior.

Klientka NIE aliora, 8 lutego 2019 o 16:22

Jestem bardzo niezadowolona z alior banku. Bardzo mało placówek A jak już jakaś jest to zatłoczona i trzeba pół dnia czekać w kolejce żeby coś załatwić. Chciałam odebrać potwierdzenie o spłacie kredytu. W jednym banku nie można bo to alior partnerski, w drugim nie można bo nie ma kasy to pobrania opłaty, a w trzecim 100 osób w kolejce. A internetowo nie da się tego załatwić. Jestem całkowicie zdegustowana tym bankiem. Nie polecam go nikomu. NIKOMU!

tez chyba była klientka, 8 lutego 2019 o 00:21

z tym wyglądem bankowosici internetowej to juz przesada, chyba czas zmienic bank, zgadzam sie z „mozliwe ze bylym klientem”

mozliwe ze byly klient, 7 lutego 2019 o 22:12

Zmienili bankowosc internetowa, wszysko duze i malo czytelne, brak przejzystosci, czlowiek sie przyszwyczail do starej bankowosci, a tutaj takie numery …..

Nie kompetencja, arogancja i wprowadzanie w błąd koszalińskich pracowników banku, sam bank nie może się zdecydować na wysokość oprocentowania konta mocno oszczędnego, obiecuje 2,7% a oprocentowanie się zmienia od 0,89%, 2,43%, do 2,35% w trakcie zawarcia lokaty :), po wejściu nowego programu bank nie posługuje się terminem salda księgowego i salda dostępnego tylko podaje saldo, mniej doświadczonym klientom może się wydawać że ich konto cudownie się rozmnożyło o kwotę np dostępnego debetu. Nowa bankowość internetowa jest nieczytelna, nieintuicyjna i sprawia problemy, po co było zmieniać na siłę. Odchodzę, nie polecam.

o cud znalazl sie

Brawo Alior Bank posuneliscie sie do tego ze usuneliscie moj komentarz ktory dodalam 2 godz temu. Brak mi slow

Rozmawialam z infolinia, kiedy rozmowa stala sie nie wygodna dla pana z infolinii poprostu rozlaczyl sie. Traktuja nas jak jak imbecyli a nie klijentow. Mamy siedziec cicho byc bardzo grzeczni a bank robi z naszymi kontami i decyzjami co musie tylko podoba. e maili tez nikt nie czyta, standardowa odpowiedz na wszystko. Przy pierwszej okazji zrezygnuje z ich zyczliwosci i nie polecam nie poleca Alior Banku

tragedia – obsługo , system infromatyczny itp…

Nie polecam. Jak tu ktoś napisał, potrafią człowieka nękać windykacją za parę groszy. U mnie sytuacja kuriozalna – wpłaty na konto były i gdyby sobie ściągali raty automatycznie – nie byłoby problemu, ale te patałachy najpierw zablokowały mi dostęp do konta (zmiana sposobu logowania), a teraz wydzwaniają z pretensjami i grożą wypowiedzeniem umowy. Co im to da? I tak będę im to (a zostało mi nieco ponad 1000 zł) spłacać ratami. Ale nie! Wydzwaniają, denerwują moją schorowaną mamę. Doszło do tego, że chcę zmienić numer telefonu. Niestety Orange też się nie popisało. I tak każdy zdarłby z nas ostatnią skórę nie oferując w zamian nic.

ZERO KULTURY ! NATRĘTNIE WYDZWANIAJĄ NAWET PRZY OPÓŹNIENIU JEDEN DZIEŃ W SPŁACANIU RAT !!! ALE PRZY UDZIELANIU KREDYTU SŁODKĄ ” PIERDZĄ ” . Z DALEKA OD TEGO BANKU.

Alior Bank pod lupą KNF. Jest postępowanie ws. nałożenia kary.
„Bandyckie” praktyki aby oszukać klientów.
Ot cały bank alior.

Złodziejski bank! Korzystam z karty bankowej zagranicą.
Kurs NBP wynosi 4.3 zł z 1€. Bank „liczy” sobie kurs 4.6-4.6-4.7. Wychodzi na to że trzeba robić zakupy waluty w kantorach. Ponadto dokonałem zakupu produktu zagranica. Kurs jaki wyliczył aLIOR wyniósł 4.63 zł. Tego samego dnia dokonałem zwrotu produktu. Kurs aLIOR zwrotu wyniósł 3.9zł. Tak więc dziękuję za współpracę.
Przestrzegam innych przed „bandyckim” bankiem aLIOR.

odradzam Alior Bank, od kilku lat spłacam kredyt, spoznilem się z rata 1 dzień, dzisiaj otrzymalem kilkanaście telefonow z Crossfinance i sms od nich w sprawie zaległej( ! ) raty.

Fatalna obsługa klirnta. Żeby wypłacić gotówkę czekam 40 min. Żadna kultura bankowości! Odzial Świętokrzyska.

niedoszły klient, 17 września 2018 o 17:02

Jak to było (a raczej jak miało być) ? Wyższa kultura. Bank nowości – ha ha ha. Ponad miesiąc temu (14 sierpnia) wysłałem do tego banku e-mail z prostym pytaniem. Dostałem automatyczne potwierdzenie otrzymania wiadomości, zgodnie z którym Dołożymy wszelkich starań, aby udzielić odpowiedzi w możliwie najkrótszym czasie. Na większość zgłoszeń odpowiadamy w ciągu 8 godzin od momentu kontaktu z bankiem.
Oczywiście nie oczekiwałem odpowiedzi w ciągu 8 godzin, ale – o ja naiwny – jakiejś odpowiedzi oczekiwałem.
Wobec braku odpowiedzi w dniu 27 sierpnia br. e-mailem zapytałem bank, kiedy otrzymam odpowiedź na pytanie z 14 sierpnia? Ponownie dostałem potwierdzenie otrzymania wiadomości.
I co ? I NIC. Do dzisiaj odpowiedzi nie dostałem. Wyższa kultura – od czego wyższa ? Od zera ? Być może, ale jeśli tak, to niewiele wyższa. Bank nowości – jeśli za nowość uznamy nieodpowiadanie na e-maile, to można zgodzić się z hasłem banku.
No cóż, jeden klient więcej, jeden mniej

Drogi, kosmiczne opłaty, bardzo słaba obsługa

Zbigniew Szafranek, 25 sierpnia 2018 o 14:44

Próba dodzwonienia się do konsultanta za pierwszym razem jakiś tydzień temu 18 min-sukces ,dziś 28 min i dalej czekam rewelacja. W dupie się ma klienta i jego problemy. Tak samo wam podziękuję już nie długo wrwrwrwrwr

Troche ich nie rozumiem pod względem polityki wobec stałego klienta, bo az sama weszłam poszukac opinii na ten temat, czy inni się spotykją z tym, że np. gorsze warunki kredytu albo konta niz nowi klienci?? bo ja poleciłam znajomej i ona dostała lepsze warunki konta niz ja, a ja mam konto już od bodajże 12 lat, a ona płaci teraz mniej, ktoś też tak ma??

kazimierz Nowaczewski, 29 lipca 2018 o 22:05

Mam konto wyższej jakości od kilku lat. Faktycznie nie płacę za żadne rzeczy (pod warunkiem jakiś tam wpływów miesięcznie). Słaba infolinia, czeka się długo. Żona miała konto w bph i po fuzji przenieśli właśnie do aliora – dogadanie się z pracownikami wymaga naprawdę cierpliwości

niewiemczymamproblem, 28 lipca 2018 o 21:46

Wysyłają do mnie informacje o czyjejś pożyczce. Szczycą się że można wziąć pożyczkę na krzywy ryj. Zachowują się jak jakiś kolejny amber gold?