Każdy, kto przechodził przez proces udzielenia kredytu bankowego, wie, jak dogłębne mogą być analizy wiarygodności kredytowej. Badając przeszłość wnioskodawcy, banki docierają do dawnych kredytów, pożyczek, kart kredytowych czy debetów. Ale w ramach analizy wniosku bank może dotrzeć do zaciąganych przez nas chwilówek?

Autor: Halszka Gronek
Dodano: 23.03.2019
Udostępnij:

Udzielenie kredytu przez bank – zwłaszcza opiewającego na sporą sumę – zawsze wiąże się z przeprowadzeniem dogłębnej analizy wniosku. Analitycy bankowi sprawdzają nie tylko nasze zarobki czy regularność wpływów na konto, lecz także nasze zobowiązania finansowe – zarówno obecne, jak i te z przeszłości.

Banki, badając historię kredytową wnioskodawcy, sprawdzają, jakie dane na jego temat umieściło Biuro Informacji Kredytowej. Weryfikują one także, czy konsument nie widnieje w bazach jednego z działających rejestrów dłużników. Owe rejestry, czyli BIG-i, to InfoMonitor, Krajowy Rejestr Długów oraz ERIF BIG SA.

To oczywiste, że banki dotrą do wcześniej spłacanych przez nas kredytów czy pożyczek bankowych. Wielu konsumentów zastanawia się jednak, czy banki mają wgląd do chwilówek zaciąganych przez nas w przeszłości. W dzisiejszym artykule odpowiemy na pytanie, czy banki widzą chwilówki – a jeśli tak, to czy wszystkie, czy może tylko te nieterminowo spłacone. 

 Czy bank widzi chwilówki?

Cóż, na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Banki mają wgląd do historii spłaty jedynie tych pożyczek pozabankowych, co do których pożyczkobiorca udzielił zgody na przetwarzanie informacji. Jednak zgoda ta często bywa „przemycana” w licznych druczkach czy regulaminach firm pożyczkowych. Dlatego tak ciężko jest ustalić, czy bank zobaczy daną chwilówkę, czy nie. 

W teorii banki mają wgląd do historii spłaty pożyczek zaciągniętych w tych firmach, które przekazują informację do Biura Informacji Kredytowej. Niektóre parabanki wysyłają do BIK-u dane o każdej pożyczce, inne natomiast zgłaszają jedynie te zobowiązania, których spłata była spóźniona o conajmniej 60 dni. W obu przypadkach konieczna będzie jednak zgoda na przetwarzanie informacji. 

Jej standardowa treść brzmi następująco:

"

Wyrażam zgodę na przekazywanie przez [ tu nazwa firmy pożyczkowej ] do Biura Informacji Kredytowej S.A. informacji dotyczących mojego zobowiązania wynikającego z zawartej z [ tu nazwa firmy pożyczkowej ] umowy, oraz przetwarzanie tych informacji przez Biuro Informacji Kredytowej S.A. do dnia odwołania zgody, nie dłużej jednak niż 5 lat po wygaśnięciu zobowiązania w celu oceny zdolności kredytowej i analizy ryzyka kredytowego.

Listę firm pożyczkowych, które udostępniają informacje o udzielonych chwilówkach, znaleźć można w naszym artykule poświęconym pożyczkom pozabankowym widocznym w BIK. Wskazujemy tam zarówno te firmy, które wysyłają do BIK-u dane o wszystkich pożyczkach, jak i te, które dokonują wpisów jedynie o nieterminowo spłaconych zobowiązaniach. 

Bank widzi chwilówkę – czy to dobrze, czy może źle?

Także i na to pytanie nie sposób udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Wszystko zależy bowiem od naszej indywidualnej sytuacji, a przede wszystkim tego, jak rzetelnymi i terminowymi klientami byliśmy w przeszłości. 

Jeśli spłaciliśmy chwilówkę w wyznaczonym terminie, nie powinniśmy obawiać się o to, czy bank zobaczy historię jej spłaty w BIK-u. Wręcz przeciwnie! Jeśli staramy się o kredyt bankowy, informacja o każdym terminowo spłaconym zobowiązaniu będzie działać na naszą korzyść. 

Jeżeli jednak w przeszłości mieliśmy problem z terminową spłatą chwilówki pozabankowej, wszelka wzmianka o niej będzie niestety ujmować ocenie naszej wiarygodności kredytowej. W konsekwencji zmaleją także i nasze szanse na otrzymanie kredytu bankowego bez wnoszenia dodatkowego zabezpieczenia czy wysokiej marży.

Warto pamiętać, że jeśli firma pożyczkowa współpracuje z BIK-iem, informacja o zaciągniętej pożyczce zostanie w bazie danych przez conajmniej pięć lat. Dlatego tak ważna jest terminowa i rzetelna spłata każdego zaciąganego zobowiązania – nawet chwilówki pozabankowej.

Oceń:
1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek
Średnia: 5 / 5, łącznie 2 ocen
Komentarze (1)

jestem zdania ze takie przekazyanie danych jest nieeyczne powinnismy miec prawo zaciagac pozyczki gdzie chcemy i spalac je jak chcemy , najwyzej komornik wejdzie nam na konto.. ale zeby odrazu psuc nam ocene w jakims biku