Jeszcze w latach osiemdziesiątych Fiat 126p był niedoścignionym marzeniem wielu Polaków. Aby kupić malucha, trzeba było na niego odkładać latami, a i tak nie wszyscy doczekali się zakupu, bo zamówień było zwyczajnie zbyt wiele. Wszyscy, którzy na Fiata odłożyli, a go nie odebrali, mogą dziś otrzymać od państwa kilkanaście tysięcy złotych rekompensaty. Jak wskrzesić swoje marzenia z czasów PRL-u?

Autor: Dominika Sobieraj
Dodano: 04.09.2018
Udostępnij:

Setki tysięcy umów na małe i duże Fiaty nigdy nie zostało zrealizowanych. Wielu pewnie pamięta, że wypłaty rekompensat już przecież organizowano. Rzeczywiście – rząd przypomniał sobie o niewydanych maluchach już w 1996 roku. Premierem był wtedy Włodzimierz Cimoszewicz. Wydana wtedy ustawa dotyczyła zwrotu nie tylko dołożonych na malucha środków, ale i wypłatę odsetek za czas oczekiwania na samochód. Planowano, że w taki sposób rząd wypłaci odszkodowania wszystkim, którym nie dane było odebrać Fiata. 

Niestety nie wszyscy zgłosili się po należne im pieniądze. W związku z tym niewypłacone zobowiązania państwa wciąż rosną. W budżecie ta zaległość finansowa wobec rodaków nadal widnieje, a odsetki rosną. Większość kwot udało się zwrócić w poprzednich programach wypłaty rekompensat, ale nadal kwota zaległości jest dość duża. Nic więc dziwnego, że rząd chciałby jak najszybciej odnaleźć te osoby i pieniądze wypłacić.

Miało być lepiej, wyszło jak zwykle

Rząd Jaruzelskiego wprowadził zapisy na samochody, żeby usprawnić ich nabywanie. Okazało się jednak, że chętnych jest dużo więcej, niż kraj jest w stanie wyprodukować. W pierwszym miesiącu zgłosiło się aż 1,5 mln osób. Polska produkcja nie miała szans na wypuszczenie tylu samochodów nawet w ciągu 3 lat. „Zwycięzcy” byli losowani – jedynie dzięki znajomościom albo zwykłemu szczęściu można było nabyć wymarzonego Fiata.

Ludzie przez lata wpłacali pieniądze jako przedpłatę na malucha i ta kwota miała być gwarancją, że pojazd w przyszłości nabędą. Tak się jednak nie stało, ponieważ produkcję zakończono szybciej, niż wydano przedpłacone pojazdy. 

W 1990 roku kraj miał z tego tytułu zaległości wobec 342 000 Polaków. Wszystkie te osoby posiadały talony, które można było wymienić na nowe auto, ale żadnych samochodów już nie było. Na tamten moment państwo musiałoby wydać ponad 4 mld złotych, by pokryć te zobowiązania. Samochodów więc nie wydano, a talony pozostały u tych, na którzy na nie zapracowali. 

Ile można otrzymać? 

Na ten moment kwota rekompensaty sięga kilkunastu tysięcy. Za Fiata 126p przysługuje prawie 13 000 zł zwrotu, a za większy model niemal 18 000 zł. Jeżeli rząd nie wypłaci rekompensat, odsetki z roku na rok będą się powiększały, ponieważ rachunek, na którym są przedpłaty, jest oprocentowany.  

Dla kogo rekompensata?

Rekompensatę finansową mogą otrzymać osoby, które zwrotu środków za przedpłaty na malucha dotychczas nie odebrały, ale posiadają otwarty rachunek przedpłat z tamtych czasów. Konta te są nadal aktywne, wystarczy jedynie do nich dotrzeć.

Kiedy można odebrać pieniądze?

Właściwie cały czas, ponieważ ustawa wskazuje żadnego terminu umorzenia roszczeń za niezrealizowane przedpłaty na Fiaty. 20 lat temu wszystkie osoby, którym należne były pieniądze, otrzymały specjalne zaproszenie do odbioru rekompensat. Potem w 2000 i 2001 roku ponownie wysyłano te zaproszenia. Teraz – po upływie kolejnych dwu dekad – znowu niedoszli właściciele maluchów są poszukiwani przez rząd. 


 

REKOMPENSATY ZA FIATA – NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE

Jakich modeli samochodów to dotyczy?
Rekompensaty otrzymamy w sytuacji, gdy odkładaliśmy na rachunku oszczędnościowym na zakup Fiata 126p i Fiata 125p.
 

Jaka jest kwota zwrotu? 
W przypadku niezrealizowanego zamówienia na Fiata 126p należy się obecnie około 13 000 zł, a w przypadku modelu dużego fiata należy się aż 18 000 zł. 
 

Ilu osobom należy się rekompensata? 
Łącznie nie zostały zrealizowane 263 zamówienia na fiaty: 244 na Fiata 126p i 19 na FSO 1500. 

Kto wypłaca rekompensaty?
Pieniądze w ramach rekompensaty wypłacane są przez PKO Bank Polski, ponieważ to w nim Klienci mają otwarte rachunki oszczędnościowe, na których odkładali przedpłaty na wymarzonego malucha.

Skąd pochodzą środki?
Mimo iż pieniądze wypłaca PKO Bank Polski, to pieniądze na to pochodzą z budżetu państwa.

Jaki jest warunek otrzymania rekompensaty? 
Należy jedynie zgłosić się do dowolnego oddziału PKO i poinformować o tym, że ma się nadal otwarty rachunek przedpłat, na którym składaliśmy pieniądze na Fiata. 


 

Oceń:
1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek
Średnia: 5 / 5, łącznie 1 ocen
Komentarze (0)

ha ha teraz fiaty luksusowe, a kiedy można było takiego kupić za 100 złotych, bo kazdy próbował się pozbyc takiego rupiecia