Wielu rodziców, na których spoczywa obowiązek alimentacyjny, martwi się, że już zawsze będą oni zobowiązani do opłacania świadczeń na rzecz swych pociech. Na szczęście prawo polskie nie jest tak bezwzględne i przewiduje sytuacje, w których możliwe jest uchylenie obowiązku alimentacyjnego. 

Autor: Halszka Gronek
Dodano: 23.08.2018
Udostępnij:

Każdy rodzic, który opłaca alimenty na rzecz swego potomka, z pewnością zastanawia się, jak długo jeszcze ciążyć będzie nad nim obowiązek alimentacyjny i czy w ogóle kiedyś możliwe będzie jego uchylenie. 
 

Choć wspieranie finansowe dzieci i zapewnianie im niezbędnych środków do prawidłowego rozwoju i kształcenia się jest obowiązkiem każdego rodzica, państwu nie zależy na tym, by wychować rzeszę nieprzystosowanych do samodzielnego życia i utrzymania się obywateli.

Kiedy więc rodzic może zaprzestać płacenia alimentów?
 

Granica dorosłości
Wielu rodziców uważa, iż momentem, w którym dziecko staje się gotowe do samodzielnego utrzymania, jest dzień, w którym ich potomek przekroczy granicy metrykalnej dorosłości. Istotą tej opinii jest założenie, że skoro dziecko ukończyło 18 lat, może już samo na siebie zarabiać i nie żądać alimentów od swych rodzicieli.
 

Nie do końca jest to jednak prawdą. Osoba, które dopiero co ukończyła 18. rok życia, mało kiedy jest w stanie zapewnić sobie dach nad głową i odpowiednie warunki do utrzymania. Wynika to nie tylko z jej niezatrudnienia, lecz i braku odpowiedniego doświadczenia oraz wykształcenia do tego, by owe zatrudnienie znaleźć i się go podjąć. 
 

Rodzic nie może uchylić się od obowiązku alimentacyjnego, jeśli jego dziecko jest niepełnoletnie, ponieważ do momentu ukończenia przez niego 18 lat powinno one, w świetle obowiązującego prawa, pozostawać pod władzą rodzicielską. W przypadku dzieci dorosłych sprawa jednak nie jest już tak oczywista. Dlaczego?
 

Kiedy można uchylić obowiązek alimentacyjny?

Rodzic, który chce zaprzestać opłacania świadczeń alimentacyjnych na rzecz swego pełnoletniego dziecka, powinien upewnić się, czy jego potomek będzie wstanie samodzielnie się utrzymać i zapewnić sobie wystarczające oraz bezpieczne warunki do życia. Taka sytuacja będzie miała miejsce w kilku przypadkach:

Po pierwsze – jeśli dorosłe dziecko nie zdecyduje się na podjęcie nauki na uczelni wyższej i będzie miało możliwości do znalezienia sobie pracy zarobkowej
 

Po drugie – jeśli potomek podejmie prace zarobkową, z której dochody pozwolą mu się utrzymać (niezależnie od studiowania czy pobierania nauki w innych instytucjach edukacyjnych).
 

Po trzecie – jeśli dziecko podejmie naukę na uczelni wyższej, lecz osiągane przez nie wyniki nie będą zadowalające (student będzie powtarzał rok nauki lub będzie nieustannie zmieniał kierunki pobieranego kształcenia). 
 

I w końcu po czwarte – jeśli potomek zawrze związek małżeński bez rozdzielności majątkowej, a zarobki małżonka lub małżonki pozwolą samodzielnie utrzymać się obojgu. 
 

A co z sytuacją rodzica?
Jeśli sytuacja osobista lub materialna rodzica, na którym ciąży obowiązek alimentacyjny, ulegnie znaczącej zmianie i nie będzie on w stanie w pełni wywiązywać się ze swych alimentacyjnych powinności względem potomka, ma on prawo zwrócić się do sądu o zmianę wysokości świadczenia.
 

Sąd, po dokładnym rozpatrzeniu sytuacji rodzica, ma prawo nie tylko zmniejszyć wysokość płaconego przez niego świadczenia alimentacyjnego, lecz także całkowicie je umorzyć. Wszystko to zależy jednak od decyzji organu i przemawiających za nią przesłanek.
 

Niekiedy także także zwolniony z obowiązku alimentacyjnego zostaje rodzic, który odbywa karę pozbawienia wolności w zakładzie karnym. Nie jest to jednak często przyznawana ulga ze strony sądu, a o temacie tym pisaliśmy szerzej w artykule Kto płaci alimenty, gdy rodzic jest w więzieniu?
 

Komentarze