Chcąc zaciągnąć kredyt, powinniśmy znaleźć taką ofertę, która oprócz niskiego oprocentowania zapewni nam niewielkie koszty pozaodsetkowe. Czym są te opłaty i jaka może być ich maksymalna wartość?

Autor: Halszka Gronek
Dodano: 27.08.2018
Udostępnij:

Każdy Konsument, który chce zaciągnąć kredyt, stara się znaleźć jak najkorzystniejszą ofertę na rynku. Większość z nas spogląda w tym celu na wartość oprocentowania, czyli wysokość odsetek danego kredytu. 
 

Niewiele osób jednak wie, że lwią część kosztów kredytu stanowić mogą pozaodsetkowe opłaty. Banki nie chwalą się nimi na swych plakatach reklamowych, dlatego każdy rozważny Konsument powinien sam się upewnić, czy dana oferta nie zawiera sporych kosztów pozaodsetkowych. 
 

Sprawdziliśmy więc, jakimi opłatami obarczyć nas może bank i czy odsetki to na pewno jedyny koszt, jaki pokryjemy w związku z udzieleniem nam kredytu przez instytucję finansową.
 

Opłaty pozaodsetkowe
Koszty pozaodsetkowe to – jak sama nazwa wskazuje – suma wszystkich opłat, które nie wchodzą w skład odsetek danego kredytu. Na odsetki, czyli inaczej oprocentowanie kredytu, sumuje się bowiem jedynie marża bankowa oraz rynkowo ustalona stopa bazowa dla kredytów gotówkowych.
 

Poza odsetkami banki mogą zażądać od nas wielu innych opłat – prowizji, kosztów usług dodatkowych czy cross-selingu, a także opłat za prowadzenie konta czy ubezpieczenie kredytu.
 

W przypadku kredytów hipotecznych opłat pozaodsetkowych jest jeszcze więcej. Są to m.in: koszty ubezpieczenia pomostowego czy ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, ekspercka wycena danej nieruchomości czy podatek od czynności cywilno-prawnych. 
 

Odsetki a RRSO
To, na co większość z nas zwraca największą uwagę w chwili szukania korzystnej oferty kredytowej, to właśnie wysokość odsetek. Często są one przedstawione procentowo w postaci RSO, czyli rocznej stopy oprocentowania. 

Oprócz odsetek tych istotną, a często nawet i lwią część całkowitego kosztu kredytu stanowią koszta pozaodsetkowe. Ich wartość nie jest uwzględniona w RSO, a banki celowo nie wspominają o nich w swych reklamach, by nie zniechęcić do siebie Konsumentów.
 

Niemal każda firma finansowa pobiera jednak od Klientów pozaodsetkowe opłaty. Jeśli bowiem dany bank zmniejszy wartość odsetek, z pewnością zwiększy inne koszta, by ostatecznie nie wyjść „na minusie”. Dlatego tak ważne jest sprawdzanie RRSO danej oferty, czyli rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania kredytu. Wskaźnik ten uwzględnia wszelkie koszta pożyczki.
 

Maksymalne opłaty pozaodsetkowe
Kwestię pozaodsetkowych kosztów kredytu i ich górnych limitów uregulowała znowelizowana z dniem 11. marca 2016 roku ustawa antylichwiarska. Ten akt prawny wprowadził dwustopniowy limit dla kosztów pozaodsetkowych. 

W świetle obecnie obowiązujących przepisów opłaty pozaodsetkowe nie mogą wynosić więcej niż 25% kwoty podstawowej zobowiązania, lecz co istotne – ich wartość nie może także przekroczyć poziomu 30% całego kapitału kredytu (czyli kwoty, którą pożyczamy od banku). 
 

Co równie ważne, pozaodsetkowe koszty kredytu oraz wszelkich innych pożyczek „chwilówek” zaciągniętych w firmach pozabankowych nie mogą wynieść więcej niż sam pożyczony od danej instytucji kapitał. 
 

Komentarze