Chcesz pojechać do Suntago lub jesteś właśnie po wizycie w największym zadaszonym parku wodnym w Europie? Sprawdź opinie Klientów lub zostaw nam własną.

Autor: Dominika Sobieraj
Dodano: 26.02.2020
Udostępnij:

Suntago Wodny Świat zlokalizowany jest w centrum Polski, niedaleko Warszawy. Przez wiele osób już w dniu otwarcia został uznany za najlepszy obiekt wodny w kraju (konkurencja jest z resztą niewielka).

Plusy i minusy – opinie o Suntago

Zebraliśmy z Internetu dobre i złe strony, na które najczęściej wskazują osoby, które odwiedziły już Suntago. Naszymi wnioskami dzielimy się poniżej. Listę będziemy aktualizować wraz z nowymi komentarzami pojawiającymi się pod tym wpisem.

Najczęściej wskazywane dobre strony Suntago:

– wiele różnych typów zjeżdżalni,
– istnienie strefy 16+, do której nie ma wstępu z dziećmi,
– dostępność zjeżdżalni do zjazdu grupowego (w tym na pontonach),
– duża liczba leżaków,
– obsługa i ratownicy przy każdej zjeżdżalni,
– bardzo smaczna pizza,
– spory rozmiar obiektu,
– duża liczba basenów.

Potrzebujesz dodatkowej gotówki? Sprawdź najlepsze:

 

Kredyty przez Internet – wypłata nawet w 1 dzień

Pożyczki na dowód – wypłata nawet w 15 minut

Najczęściej wskazywane złe strony Suntago:

– niewiele miejsc do spędzania czasu z najmłodszymi (tylko jeden basen ma wydzieloną płytką część),
– małe jacuzzi,
– “nuda” dla rodzin z dziećmi poniżej 16. roku życia (rodzice muszą opiekować się dzieckiem, a nie mogą wejść z nim na żadne elementy strefy Relax),
– częsty brak asortymentu w punktach gastronomicznych,
– brak informacji o tym, że szafki w szatni wybiera się samodzielnie (wiele osób traci czas na poszukiwanie swojego numerka)
– niska jakość produktów w snack barze (“marketowe zapiekanki”),
– brak miejsc do odpoczynku dla dzieci (wszystkie atrakcje kierowane są do dzieci aktywnych fizycznie),
– słabe nagłośnienie komunikatów,
– brak podziału na damską i męską szatnię.

Przede wszystkim Klienci podkreślają, że osoby, które chcą jak najmniej doświadczyć negatywów parku wodnego Suntago, powinny odwiedzać go najlepiej we wczesnych godzinach porannych i w dni robocze. Weekendy odznaczają się bardzo dużym zatłoczeniem parku.

Ciekawą rzeczą komentowaną przez odwiedzających Suntago jest też kwestia obowiązku korzystania z sauny bez kostiumu. Oczywiście istnieje opcja wejścia do sauny w ręczniku, ale wiele osób jest zdegustowanych takim wymogiem (choć jest to uniwersalny wymóg tzw. kultury saunowania). Klienci wskazują również na nieprzyjemne sytuacje, które wyniknęły z tytułu powyższego obowiązku (mówią o nadużyciach szczególnie ze strony mężczyzn w stosunku do kobiet).

Suntago Wodny Świat – dane adresowe

Park of Poland

Ul. Nowy Świat 1
96-300 Wręcza, Polska

Biuro Park of Poland

ul. Fosa 41/11
02-768 Warszawa, Polska


Źródło informacji i grafik użytych w artykule:

https://parkofpoland.com/pl/

Źródło opinii Klientów:

Grupa na Facebooku “Park of Poland Suntago – OPINIE” https://www.facebook.com/groups/636794950224759/

Komentarze (10)

Jest wiele miejsc gdzie wracam kiedy tylko czas pozwoli, są poprostu bezcenne, każde inne i niepowtarzalne. Do takich Suntago, nie należy!!! Nie poczułem przez chwilę klimatu tego miejsca, bo go nie ma, żadna ze stref nie jest warta czasu, który można spędzić miło, choćby nad jeziorem naprzeciw obiektu. Trudno powiedzieć, co autor projektu miał na myśli: strefa rozrywki (plastikowe rury i stal), strefa relaksu (całkowity brak relaksu, palmy śliczne, ale wyglądają jakby ktoś je tam umieścił na siłę, palmy sygnalizują ciepło, temperaturę, a otacza je plastik i metal, brak jakielkolwiek intymności i prywatności), beztekstylna strefa saun ( płatne ręczniki, tylko kilka pryszniców, korzystanie z atrakcji jest niehigieniczne z tego powodu, bo ludzie nie czekają na, aż zwolni się prysznic tylko spoceni przemieszczają się z “atrakcji” na “atrakcję” ze spoconą “du……..pą”, kriokomora, hihi “beka śmiechu” , na drzwiach napisali -12 stopni, to chyba samoocena w skali 1-10, nie opisuję każdy kto korzystał, napewno mnie zrozumie. Personel i animatorzy czują się jak “gwiazdy rocka”, oni decydują, który jesteś w kolejce, barmanki i barmani są bardzo zajęci, ale nie obsługą gości, bar na zewnątrz brak obsługi, bar wenątrz strefy, 5 osób obsługi, 2 klientów= 15 min. czekania na piwo z nalewaka hihi 15zł szt. hihi., seanse saunowe to “mistrzostwo świata” , strefa beztekstylna, ale mistrz ceremonii oczywiście “w gaciach” , wiesza tabliczkę na jednej saunie, że zajęta bo będzie sens, wychładza ją , a potem w ostatniej chwili zmienia saunę na inną, nie podając powodu swej decyzji, poprostu gwiazda i trzeba szanować decyzję, bo ma “pomysła”. Wszędzie ta sama szkoła, na każdym kroku, personel stwarza wrażenie, nieczułego i zamkniętego na potrzeby gości. Cóż byłem , widziałem, nie wrócę, pozdrawiam.

Tylko za wysokość cen biletów dla dzieci powinno się zamknąć cały zarząd. Co za pazerniaki !!!
Próbuja chyba szybko się odbić za pandemię ……. a może sie mylę, bo nie zanm cen biletów z ub.roku. Wcale mnie nie dziwi,że wpuszczją na maksa. Efekt : przyjemność żadna, tłok i rozpychanie się. Trudno winic dzieci czy rodziców , to wina organizatorów. Nie polecam! Syf i żenada. Może lepiej spróbować w Tropical Island. Cenypodobne.

sauna nie wymaga nagości ale nagość w saunie pomaga plus trzeba do tego się przyzwyczaić. Trzeba wyważyć swoje zachowanie by dostosować się do otaczających, szanuję kobiety i jeśli nie są nago to staram się choć delikatnie zakryć skarby 🙂 albo usiąść tak by ich nie było widać. Na pewno łatwiej nago jeśli saunarium pilnuje zasad i co najmniej nie wpuszcza ludzi w kostiumach. A najważniejsze to tak spędzać czas żeby odpocząć i dać odpocząć innym!

Nie polecam , pojechałem pierwszy raz w sierpniu 2020r , ludzi dwa razy więcej wpuszczono niż dopuszczalne , wszędzie ścisk , pływające fekalia w basenach , tłok , mega długie kolejki i ludzie mdlejący na potęgę , odradzam szkoda pieniędzy na ten syf !!! pierwszy i ostatni raz tam byłem

Nagość w saunie podyktowana jest względami zdrowotnymi. Będąc pierwszy raz w saunie, zachowałem się jak inni już tam przebywający, więc wszedłem w spodenkach, przez co odparzyłem sobie tyłek. Następnego dnia pozbyłem się już spodenek i okryty ręcznikiem korzystałem z uroków sauny. Było o wiele lepiej, choć nadal nie czułem się komfortowo, gdyż inni wchodzili w strojach kompleksowych. O ile siedząc w saunie było ok, o tyle jak chciałem zmyć z siebie pot pod prysznicem, musiałem zakładać spodenki. Ta gimnastyka z zakładaniem ich była niewygodna. Kolejnym razem postanowiłem, że pomimo obecności tekstylnych wchodzę pod prysznic nago. Trochę miałem tremę bo była to sauna koedukacyjna. Pewnie ludzie się gapił, ale starałem się nie zwracać na to uwagi. Później było już tylko łatwiej. Bez problemu zdejmowałem ręcznik i wchodziłem do basenu chłodzącego mimo iż w okół byli Panowie i Panie w kostiumach. A najlepiej czułem się jak pojawiły się 2 pary, które bez skrępowania korzystały nago z prysznica i basenu chłodzącego. Saunowali również nago i w takich warunkach również mogłem odsłonić ręcznik i wtedy było najbardziej komfortowo. To że były nagie kobiety nie powodowało u mnie podniecenia, choć miałem wcześniej obawę że będzie inaczej i nie będę w stanie tego kontrolować. To że były nagie kobiety, było dla mnie bardziej komfortowe niż jak były kobiety ubrane. Drodzy czytelnicy, jeśli nie macie zboczenia, to uszanujcie innych saunowiczów i jak przychodzić do sauny, to nago, a wcześniej proponuję zapoznać się z zasadami skanowania.

Jeśli ktoś nie ma odwagi korzystania z sauny koedukacyjnej, to może zacząć od tych przeznaczonych wyłącznie dla kobiet lub mężczyzn, a jeśli i to jest dla nich problemem, to nie muszą z sauny korzystać.

I bardzo dobrze, że dziecioroby narzekają. Przynajmniej będzie przyjeżdżało więcej dorosłych, którzy chcą odpocząć i się zrelaksować. Co do sauny to przecież wszędzie jest to strefa beztekstylna! I należy przyjąć to do wiadomości i wchodzić w ręczniku. Nie zmienia to faktu, że faceci często nie potrafią zachować się kulturalnie i nie gapić się na rozebrane kobiety. Bywają sytuacje dużo gorsze, np. facet siedząc obok mnie (ja byłam w ręczniku) zaczął się masturbować! Obrzydliwiec. Najlepszym wyjściem byłoby stworzenie dwóch stref, osobno dla kobiet i mężczyzn.

Ja chciałam jechać tam na urodziny starszego dziecka na wiosnę. Niestety zniechęciły mnie przeczytane opinie i to nie chodzi o to że nie wejdę z dzieckiem 13-letnim do strefy relaksu ani o tłumy bo planowaliśmy zrobić sobie wolne w tygodniu, tylko o taką prostą rzecz że nie jestem pewna czy te zjeżdżalnie tam zapewniają bezpieczeństwo użytkowania. Po tym co czytałam nie mogę być tego pewna. Basen z falami podobno też nie jest bezpieczne fale są wysokie a basen jest głęboki. Dzieci potrafią pływać ale tam się jak czytałam podtapiają nawet dorośli. A z dziećmi w wieku 11 i 13 lat to co tam innego robić? Siedziec w jacuzzi czy na placu zabaw dla dzieci kilkuletnich? W tej sytuacji nie jest to dla mnie warte przejechania 300 km i testowania tego obiektu na własnej skórze i na własnych dzieciach. Więc w tym roku wybieramy Energylandię i termy na Słowacji. Ale jeszcze tam nie byłam i wyciągam tylko wnioski z tego co przeczytałam. Wiadomo jest że jak pójdzie zakochana parka bezdzietna to na pewno będzie się lepiej bawić mając dostęp do wszystkich stref, większy wybór basenów i tak dalej.

Dumni z rodaków? W którym miejscu? Przecież to izraelska inwestycja na naszej ziemi..

Ja bylam z cala rodzina na otwarciu i nie zgadzam sie z ta cala nagonka – no owszem byly kolejki na wszystko ale chyab sie z tym kazdy liczy jak idzie w pierwszy dzien. te hejty to chyba od konkurencji leca, naprawde super i szok ze w polsce taki super park mamy, tylko sie cieszyc i byc dumnym z naszych rodakow

No ja nie popieram tego wymogu rozbierania się do sauny, bo to chyba jest atrakcja jedynie dla starych dziadów co latali ze wszystkim na wierzchu i patrzyli na dziewczyny, to bylo niesmaczne i naet nie skorzystalam jak mi o tym powiedzieli, obryzydliwe