zadluzenia.com
zamknij

Mieszkanie Plus musi być pierwszym mieszkaniem

Jak zapowiedział wiceprezes BGK Nieruchomości Grzegorz Muszyński, "Mieszkanie Plus" musi być pierwszym mieszkaniem dla najemcy. Dodał również, że lokator musi się liczyć z tym, że podpisuje umowę na 20-30 lat.

 


 
W programie planowane są mieszkania dwu-, trzy- jak i czteropokojowe, jednak dominować będą te z trzema pokojami. Wiceprezes poinformował, że "budynki będą skromne, ale konstrukcja i ściany będą z dobrych materiałów”. 
 
Spółki Skarbu Państwa, które wniosą grunt do programu "Mieszkanie Plus", będą na nim zarabiać. 
 
- Poczta Polska, która podpisała z nami listy intencyjne, dotyczące włączenia do programu czterech dużych działek, na początku będzie czerpała zysk z wynajmu, przez 20-30 lat
 
Na początku mieszkania mają być przekazywane lokatorom na zasadzie najmu, jednak z możliwością wykupu lokalu. Wiceprezes dodał, że w przygotowywanym przez BGK Nieruchomości modelu, lokator nie będzie musiał decydować czy chce za kilka lat wykupić mieszkanie. Poinformował, że program zakłada elastyczny model, który pozwoli decydować w trakcie czy najemcy chcą wykupić mieszkanie. 
 
Więcej o programie

 

Funduszem odpowiedzialnym za część komercyjną programu "Mieszkanie Plus" zarządza BGK Nieruchomości. Jest to jeden z elementów Narodowego Programu Mieszkaniowego (NPM), który został przyjęty przez rząd we wrześniu ubiegłego roku. Program zakłada między innymi powstanie tanich mieszkań na wynajem z możliwością dojścia do własności.

 

Od 10 do 20 zł za metr kwadratowy - tyle ma wynieść średni czynsz w mieszkaniu na wynajem (bez uwzględnienia kosztów eksploatacji i mediów). Natomiast w sytuacji najmu z docelowym wykupem mieszkania, stawka czynszu ma wynieść około 12-24 zł za mkw.

 

Preferowanymi odbiorcami programu mają być rodziny wielodzietne i te o niskich dochodach. Jednak ubiegać się o najem będą mogli wszyscy zainteresowani. 
 

Skomentuj artykuł
captcha
BRAK KOMENTARZY