zadluzenia.com
zamknij

Samochód elektryczny naładujesz na A1

Przy autostradach A1 oraz A2 mają w przyszłym roku powstać ultraszybkie stacje ładowania samochodów elektrycznych. W roku obecnym ma zostać rozpisany przetarg na dostawę jednych z najszybszych ładowarek na świecie.

Korzystając ze stacji GreenWay samochód będzie naładowany w ciągu kilkunastu minut od momentu podłączenia go pod ładowarkę. Ich moc ma dojść do nawet350 kW. Będą to jedne z najszybszych ładowarek samochodowych na świecie.



Ultraszybkie stacje ładujące pojawią się najprawdopodobniej w pobliżu łączenia się dróg, czyli np. między Łodzią a Trójmiastem na A1. Czas ładowania samochodu będzie uzależniony od posiadanego systemu. Niektóre pojazdy mają być naładowane nawet w trzy minuty.
 

GreenWay
 

Choć ultraszybkie ładowarki ładowarki mają pojawić się dopiero w przyszłym roku, to przetarg musi być zorganizowanym jeszcze w roku bieżącym. Firma postawi przy autostradach łącznie dziesięć ultraszybkich ładowarek do samochodów elektrycznych, których moc ma dojść do nawet 350 kW. GreenWay punkty ładujące może stawiać, póki co, jedynie na odcinkach prywatnych. Ponadto, jeżeli ultraszybkie ładowarki dojdą do skutku, to Polska znajdzie się w czołówce państw posiadających takie urządzenia.

Ładowarka nie dla każdego

Wydawać się może, że tak silne ładowarki nie są w Polsce potrzebne, ponieważ na rynku nie są jeszcze dostępne samochody elektryczne, które obsłużyłyby aż taką moc. Istnieją pojazdy, które mogą wykorzystać pewną część mocy ładowarki, lecz nadal jest ich statystycznie bardzo mało. Aby taka moc w pełni obsłużyła baterię w samochodzie, musiałaby ona mieć pojemność około 100 kWh, lecz na chwilę obecną tylko jeden samochód jest w taką wyposażony - najdroższy model Tesli

Ceny

Moc przyłączeniowa dla ładowarki to cena wahająca się od 3600 złotych do 5300 złotych miesięcznie. Koszt ładowarki o znacznie niższej mocy niż ta ultraszybka, dochodzi nawet do prawie 200 000 złotych za jedną. Takie stacje ładujące, o mocy 50 kW, planuje postawić trójmiejski Lotos.

Dodatkowo GreenWay już teraz ustala stawki za ładowanie samochodów, bowiem nie firma nie może sobie pozwolić na to, aby Klienci ładowali swoje pojazdy za darmo. Szacuje się, że słowacka firma nie ma szans w spraciu z paliwowym kolosem. 


 

Skomentuj artykuł
captcha
BRAK KOMENTARZY